| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Coś co chcecie pokazać | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307 |
|
Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co?
Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp.
Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie.
Czyńmy dobro! ]:
|
|
|
To akurat nie jest sprzeczność, że z jednej strony brakuje rąk do pracy, a z drugiej pracodawca narzeka, że nie ma roboty i wyzyskuje pracowników.
Oczywiście pracodawca patrzy "perspektywicznie" i widzi, że jak tak dalej pójdzie, to i jemu się pogorszy, bo nie będzie go stać na wyjazd na Hawaje, czy Wyspy Kanaryjskie, tylko będzie się musiał zadowolić Tunezją, czy Hiszpanią :)
Taki pracodawca obniża więc koszty działania - zwalnia pracowników, zostawia sobie 79277, bo on jeden zrobi wszystko za innych :)
Jak by pracodawca miał jeszcze więcej zleceń, to nawet taki 79277 by nie podołał i trzeba by zatrudnić kogoś jeszcze.
A jak to widzi rząd - jak widzi Polskę, jako całość?
Ano zadłużenie rośnie, by je spłacać musi rosnąć PKB, produkcja...
Są pewne założenia do zrealizowania - trzeba tyle i tyle wyprodukować, a do tego potrzeba danej ilości ludzi, a tu niż demograficzny mamy na rynku pracy, a wyż na emeryturze - ciężka sprawa.
Oczywiście, aby wzrastało zatrudnienie, produkcja, PKB, to musi wzrastać konsumpcja, która jest pochodną dochodów społeczeństwa. A jak zarobki są niskie i przeznaczone tylko dla "wybranych", to społeczeństwu ogólnie brakuje potencjału, gospodarka się zwija, zamiast rozwijać i koło się zamyka.
Ale przecież rząd skądś musi brać pieniądze - deficyt budżetowy nie może rosnąć w nieskończoność, bo coraz większe zadłużenie trzeba spłacać, koszty rosną i brakuje pieniędzy na wszystko.
Rząd patrzy na to od strony cyferek, czyli "od dupy strony", na której siedzi.
PKB musi rosnąć - to jest wynik równania, a do tego jest potrzebne ożywienie gospodarcze. Ożywienia nie ma, bo ludzi nie stać. Ale przecież produkcja musi rosnąć, by równanie było prawdziwe, więc... zatrudnienie musi rosnąć, a tu ludzi za mało. Rząd nie ma "mocy sprawczej", ale widzi równanie i "zaklina" cyferki. Tylko, że gospodarka jest rynkowa, a prawa rynku mają gdzieś równania rządu. Rząd musi skądś wziąć pieniądze, więc będzie podnosił różne podatki i inne opłaty. Ludzie będą mieć coraz mniej pieniędzy, ich siła nabywcza będzie spadała, gospodarka będzie się zwijała, pracodawcy będą ograniczać produkcję i zatrudnienie... Znowu błędne koło.
A gdyby tak wpuścić do tego systemu emigrantów?
Tubylcy już mają dach nad głową, do gara co włożyć też mają - byle co, ale z głodu nie zdechną. Za grosze nie chcą pracować, bo nie mają motywacji. Jak ich bieda jeszcze bardziej przyciśnie, to zaczną protestować, wyjdą na ulice... Jacyś inni politycy obejmą władzę, bo coś ludziom obiecają i trochę dadzą, by rządzić.
Ale tacy emigranci... mniam - to łakomy kąsek.
Będą pracować za grosze i podejmą się każdej pracy, bo nic tu nie mają. Coś trzeba im na początek zaoferować, by tu przyjechali. Słuchajcie emigranci, przyjeżdżajcie - tu jest raj, pokój, nie ma wojny, są za to wspaniałe perspektywy, patrzcie, jak tu pięknie, wokół sklepy, półki uginają się od towaru, to wszystko może być wasze, tu jest dobrobyt... ;)
A pracodawca... zwolni 79277, bo ten narzeka, zatrudni na jego miejsce dwóch "Bidullachów" i zapłaci im razem tyle, co jeden 79277 dostawał. Emigranci będą bardzo lubić tego pracodawcę, bo "dba o nich", wieść się rozniesie i inni emigranci będą korzystać z usług tej firmy, bo dba o "swoich". Emigranci będą zapieprzać w naszym pięknym kraju, bo będą chcieli się tu urządzić i będą zadowoleni. Wszystko będzie rosło - budownictwo, banki, kredyty, kebaby... :) A emerytury dostaną... później :) Tak - młodzi emigranci to jest to :)
Oczywiście "pod publiczkę", dla przypodobania się społeczeństwu trzeba protestować i mówić, że nie damy się Europie i nie będziemy przyjmować "uchodźców".
Będziemy, bo nie ma lepszego sposobu, by szybko ratować ten system..., ale o tym żaden polityk wam nie powie, bo by się to wam nie spodobało i mogliby stracić władzę.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||||||
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
http://www.bbc.co.uk/news/magazine-35552997?ocid=socialflow_facebook&ns_mchannel=social&ns_campaign=bbcnews&ns_source=facebook
Czyzby papiez mial romans dlugletnie, o tym w Polsce bedzie cicho ;)
|
|
|
|||
|
|||
|
Najgorsze jest to ze jakas National Library trzyma te listy od 2008 roku i nic nie mowia o nich. W sumie wiadomo dlaczego ;)
|
|
|
|||
|
|||
|
https://www.youtube.com/watch?v=NOHBCMArMxY
Imigranci grożą Polakom. Media podjudzają do nienawiści wobec Polaków - KomentATOR #251
Aśka tłukę tobie po głowie
że coś jest ustawione
i nie ważne że nam wmawiasz iż powinniśmy być bardziej tolerancyjni
bo jacyś jesteśmy
nie fajni
(ostatnio trochę przestałaś mi wytykać moją ostrość w temacie
bo cały czas staram się udowadniać że nawet jak przesadzam to mam trochę racji,
bo po to sobie o czymś dyskutujemy
żeby o czymś wiedzieć wcześniej.)
cała polityka zmierza znowu
do tego aby nas Polaków
obarczyć winą za kolejne
napięcia w Europie
a może też
wojnę
Bo ktoś musi być winny.
Ja mam to do siebie iż akurat usiłuję przewidzieć naprzód co będzie
i z tego wynika że muszę wiedzieć
co jest.
Nie działam na zasadzie jasnowidzenia a skrupulatnej analizy faktów
jakie mam
dla kolegi 79.. nie maja one sensu
bo ilość jego osobistych problemów jest zbyt wielka
Przez co kolega mnie nie rozumie ani w drugą stronę ja jego.
Nie staram się przekonać do czegoś
co nie ma dla mnie sensu.
|
|
|
Przeciez Nicze nic w Polsce z emigracja nie bedzie. Polacy sa niewyrozumiali i sa katolikami, koscil jest silny, nie ma tez dobrej sytuacji finansowej. Nie mieliby szans na w miare dobre zycie. Sam popatrz jak ma 79..to juz samo mowi za siebie.
A te takie programy co tutaj wklejasz to jacys panowie komentuja po swojemu doszukuja sie roznych dzinwych rzeczy, to jest bardzo normalne to filozofowanie w Polsce jak przyjezdzam to slucham jak kazdy jest madry i wszytko o wszystkim wie. Sorry ale czesto jest mi nie dobrze z tego powodu. Ty mnie nie zrozumisz o czym ja mowie.
|
|
|
boze jakie glupioty znowu biedni Polacy czarne owce do bicia.
|
|
|
|||
|
Kraje zachodnie są bardzo atrakcyjne dla emigrantów - aż za bardzo, a rynek nie jest w stanie wchłonąć szybko tak dużej liczby chętnych. Jakieś zakwaterowanie i pieniądze też trzeba im zapewnić na początek, ale wielu pracy nie znajdzie i będą problemem - już są, bo są roszczeniowi - tamci "dostali", a nam dlaczego nie chcą "dać"? Wiosna się zbliża - jeszcze więcej ich napłynie do "ziemi obiecanej".
W Polsce by się przydali, ale tu ich chyba wołami trzeba by zaciągnąć. Zachód nam mówi: "weźcie ich", ale u nas nie ma pieniędzy nawet "na start", a oni nie chcą tu być - uciekają na zachód, podobnie jak nasza młodzież. Mam nadzieję, że jacyś "desperaci" tu jednak zostaną, ale wolałbym, żeby Polska stała się atrakcyjniejsza też dla Polaków.
Tak - tu nie będziemy mieć problemu ze zbyt dużą liczbą emigrantów. Tu mamy raczej problem "odwrotny".
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||
|
|||
|
|||
|
|||
|
A pan budowlaniec przyjdzie do pana finansisty po porade finansowa i tak to jest.
|
|
|
Akurat Polacy mają trochę talentu do wszystkiego
ale
wychodzi na to że potem zostają przy tych prostszych formach
zarobku
narażając się na wzgardę
to jakby z lenistwa
i braku ambicji.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |