Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Tarot
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11428

JESTEM PO TROCHU WRÓŻKĄ ZNAM KILKA ZAKLĘĆ KTÓRE PONIEKĄD DZIAŁAJĄ ............ - w związku z licznymi pytaniami warunki odpowiedzi na maile opisane są tutaj: Tarot - na temat stawiania kart KARTY TAROTA - odpowiedzi udzielam kiedy przychodzi właściwy czas, oczywiście możesz mnie wesprzeć jednak niema to wpływu na czas otrzymania odpowiedzi ... kontakt przez meila na stronie wieszcz.eu. Pozdrawiam Igor ps. jest to kontynuacja starego wątku Zaklęcia założonego przez Wróżkę ;) natomiast nazwa tematu by nie wprowadzać w błąd została zmieniona na Tarot.

Niech Moc Będzie z Tobą

ZAKLECIA agulinamalina 6 stycznia, 21:21 1. nie 2. do września chce być sam Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

ZAKLĘCIA mojalza 5 stycznia, 23:16 Kochana dziękuje ;) Pozdrawiam Igor ps. IV Kije - może być ;)

Niech Moc Będzie z Tobą

ZAKLĘCIA barbaras 5 stycznia, 21:33 Tarot kartami Walet Pucharów i Słońce XIX mówi,że czeka cię udany związek z młodym człowiekiem ;) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

ZAKLĘCIA ulmich 5 stycznia, 21:00 Tarot kartami Walet Mieczy i X Koło Fortuny mówi, że młody człowiek w umiejętny sposób odwróci w dobrą stronę koleje własnego życia ;) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

ulmich 5 stycznia, 21:00 Musisz tez w tym roku uważać na kontakty nawiązane podróży ;) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

ZAKLĘCIA CiriOfTheBlind 5 stycznia, 20:01 Przed tobą sukces finansowy w grach - losach ;) Pozdrawiam Igor pa. ale pamiętaj dasz 10% z wygranej na Dom Dziecka ;)

Niech Moc Będzie z Tobą

ZAKLĘCIA anet 5 stycznia, 14:14 I dalej nie wyciągasz wniosków ;) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

ZAKLĘCIA aicha 3 stycznia, 17:10 Będziesz słuchać tego przez kolejne 25 dni z rzędu ;) http://www.youtube.com/watch?v=inlFwxVtaN8 Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

ZAKLĘCIA klaudziaaa 3 stycznia, 15:07 Życie zawodowe ułoży się w maju ;) Pozdrawiam Igor ps. dzięki samotnemu koledze ;))

Niech Moc Będzie z Tobą

ZAKLĘCIA CiriOfTheBlind 3 stycznia, 15:56 Kontakt z normalnymi ludźmi pozwala wrócić do równowagi ;) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

ZAKLECIA anet 3 stycznia, 11:57 Od połowy lutego zaczniesz regularnie uprawiać fitness ;)) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

ZAKLĘCIA sympatyczny2500 3 stycznia, 11:43 Tarot kartami Król Monet i VI Mieczy mówi, że jest z nią szansa na dobrobyt w rodzinie ale jeszcze trochę musisz z nią popracować ;)) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Igorze ale jak zalezy ode mnie? Ten sie do mnie nie odzywa, juz na nic nie odpowiada, to jak zalezy ode mnie? Powiedz mi tylko czy sie odezwie w takim razie, czy jest na co czekac...

Dziękuję Igorze. Otrzymałam odpowiedź jednak nadal nie wiem czy jest mi pisana jakaś przyszłość z nim. Czy skończy sie to ślubem i wspólnym życiem?

Dziękuję, jak spotkam potrzebującego to pomogę. Pozdrawiam

raf2332:
Witam i proszę o pomoc,,,Jesteśmy małżeństwem od ponad 5 lat ,,kłuciliśmy się nie raz ale zawsze umieliśmy się dogadać,,wszystko zaczeło się od nowego roku,,u nas na imprezie byli znajomi wypilismy trochę i żona chciała jechać na impreze,,ja nie chciałem bo nie miałem ochoty na zabawe,,lecz ona pojechała bez mnie ,,miałem pretensje lecz wybaczyłem jej jeszcze zaniosłem kwiaty do pracy choć to nie moja wina,,ufam żonie i wiem że nie zdradziła by mnie,,ale ona po jakimś czasie mówi że mnie już nie kocha że to się już wypaliło,,inie wie dlaczego,,wspomniała że jatylko praca komputer,,a ona była na boku,,nie jest to prawdą kupiłem jej nie dawno drugie auto bo jeżdziła golfem starym,,jej bo nie sobie bo nie mam uprawnień,,także tylko ona jeżdzi,,i nie wiem co złego robie,,zrobiłem jej awanture u znajomych ze mnie olewa pisze smsy z moim bratem,,a stwierdziła że jest jej bliższy niż ja,,w sumie mogli sie do siebie zbliżyć ale jako kumple tylko bo znam zone i brata ,,i zaczeła sie afera,,nie pisze do mnie nie dzwoni,,tyle ze razem mieszkamy,,ale to stała sie obca osoba ,,ja ją strasznie kocham płakałem cierpiałem i nic z tego nie wyszło,,tylko stwierdziła że robie z siebie ofiare losu,,ja juz nie wiem co robić jak dalej życ takie to trudne,,ja mam 29 zona 27 lat,,pomóżcie bo nie mam już sił na nic,,,nie chce tego zmarnować co między nami było ,jest,,jak mogę ją przekonać że to ja zasługuje na jej miłość nadal,,żona pracuje od rana do 16;30 ja też ale staram jej pomagać ma zawsze gorący obiad,,naczynia zmyte,pranie zrobione,w centralnym napalone,,często wieczorem wino na stole,,co do diabła robie nie tak,,stwierdzila ze potrzebóje czasu ale na co ? nauczyć się ponownie mnie kochać da się tak?czy dać sobie spokój ale ja tak nie potrafie męczę się z tym,,byliśmy wczoraj na zakupach było ok kupiła sobie chomika bo kot jej zjadł ,,ja jej kupiłem nowe buty bo obczas złamała,,i bylismy razem na imprezie ale nie czulem ciepla tej zabawy,,stwierdzila ze nie musze za nią łajzic jak chcialem jej dac buziaka to stwierdzila zebym nie robił scen,,a pożniej awantura ze godz wczesniej musiala wracać do domu,,bo siostra byla za kierowce i musiala dzis rano do wloch jechać i awantura ze ja oklamalem bo nie powiedzialem ze siostra musi tak szybko jechać z imprezy a ona sie nie wybawila a tak zostala by dluzej tylko ze pila i nie mogla wracac autem,,dzisiaj lezy teraz w łużku pop[rosila tylko o szklanke wody na kaca,,i nic dalej milczenie,,co ja mam robić pomóżcie mi bo nie dam rady tak dłużej nic mi się nie klei nie moge jesc,,tylko kawa i papierosy,,w pracy nie jestem myśleć racjonalnie,,wziełem dwa dni urlopu bo myślałem że to coś zmieni lecz niestety nic nie zmieniło,,mieszkamy razem ale to już nie ta moja kochana żona,,kiedyś mi powiedziała mogę nawet mieszkać pod mostem aby z tobą gdzie to się podziało te słowa gesty i uśmiech twarzy,,nawet żartować już nie potrafi tylko krzyczy na mnie czy ja jestem aż taki zły? dodam że nie pije,,stram się aby w domu było wszystko ale to nie jest ważne dla niej,,co jej się porobiło? pomóżcie,,,,zapytałem wczoraj nasze małżeństwo ważniejsze od imprezy? powiedziała że tak,,tyle ze była pijana już,,brakuje mi jej a nie myśle szukać kogoś innego bo nie potrafie tak pokochać jak ją,,,,ONA JEST MOIM ŚWIATŁEM I CHOCIAŻ MI ROBI TYLE PRZYKROŚCI WCIĄŻ JĄ KOCHAM,,CZEMU TAK TRUDNO JEJ TO ZROZUMIEĆ,,ZROZUMIEĆ ZE W KOŃCU KIEDYŚ I U MNIE TO SIĘ WYPALI BO CZŁOWIEK JEST TYLKO CZŁOWIEKIEM,,WIEM ŻE MOŻE KIEDYŚ W ŻYCIU TO SIĘ ZMIENI MOŻE BĘDĘ KOCHAŁ KOGOŚ INNEGO NIE CHCIAŁ BYM TEGO,,ALE WIEM ŻE NIGDY NIE BĘDZIE TO TAKA MIŁOŚĆ JAK Z MOJĄ EMILKĄ,,MOJE SŁONECZKO,,I JAK BY POWIEDZIAŁA ŻE UTNIJ SOBIE PALEC A BĘDZIE TAK JAK KIEDYŚ TO UWIEŻCIE ŻE BYM TO ZROBIŁ BO TĘSKNIE ZA TYM WSZYSTKIM ZA TYMI PIĘKNYMI CHWILAMI,,I ZNOWU SIĘ ROZKLEJAM,,,ŻONA ZAUWAŻYŁA ŻE OPISAŁEM TĄ SPRAWE NA FORUM I STWIERDZIŁA ŻE BĘDZIE SŁAWNA ŻE CAŁA POLSKA O TYM CZYTA,,A JA NIE MAM KOMU SIĘ WYGADAĆ BO CI KTÓRZY BYLI PRZYJACIÓŁMI OKAZALI SIĘ BYĆ PO STRONIE ŻONY,,NIE WIEM CO DALEJ?ja już taki jestem,,trzeba mi osoby z którą moge porozmawiać ,,która poda mi pomocną dłoń,,w której mam oparcie,,ze kiedy powiem kotku,,mam problem ona przyjdzie usiądzie i powie twoje problemy są moimi problemami,,są chwile złe ale z tą osobą nie powinno to mieć znaczenia,,bo w naszym przypadku czy słowa wypowiedziane 26,12,2005 roku mają jakieś znaczenie?czemu ona nie rozumie że można to odbudować ,lecz sam tego nie zrobie ,potrzeba dwojga do tego,,Pamietam jak ją rodzice wyżucili z domu,,to do mnie przyszła i mieszkała przed ślubem,,jej mama nie chciała jej znać powiedziała jej że żałuje że ona się urodziła,i czy ona nie docenia tego ze ja bylem dla niej oparciem,,i teraz by mogla wrócić do mamusi? to nie jest jej przyjaciel,,ze nie mam tyle wszystkiego co jej rodzice,,bo dodam ze pochodzi z bardzo zamożnej rodziny,ale to nie jest waznepieniądze nie są najważniejsze wazne uczucie,akceptacja i poszanowanie drugiej osoby lecz w naszym zwiazku tego brakuje,, co dalej?dzisiaj dowiedziałem sie ze pisze nadal z bratem chociaz mi mówila ze nie zobaczylem bilingi i tu tez rozmowy po 20 minut,,zabrala auto chociaz jej zabronilem i chce rozwodu czy tak bedzie prosze o pomoc,,

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

igor pomórz mi

Na dalsze pytania od strony 241 odpowiem dzisiaj wieczorem ;) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Witam i dziękuję za odpowiedź, ale mam jeszcze parę pytań... 1- czy on czuje do mnie to samo co ja? 2- czy jego żona wie o nas i jest na mnie wściekła i czy będzie próbowała nas jakoś rozdzielić? 3- chodzi mi o to że może ona teraz specjalnie zajdzie w ciąże żeby go przytrzymać przy sobie? 4- czy oni w ogóle wezmą rozwód? jak tak to kiedy? 5- a jeśli nie on mi jest pisany to kiedy znajdę partnera docelowego? 6- kiedy będę w pełni szczęśliwa i ustatkowana?

Witam Cię Igorze Dziękuję za odpowiedź, ale czemu M uważa że jestem mizantropem? skąd jego takie nastawienie do mnie ? :-( Pozdrawiam Edytka