Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Coś co chcecie pokazać
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307

Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co? Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp. Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie. Czyńmy dobro! ]:

Wiosna Wiosenne slonce podnosi pracie. Wszystko sie ulozy, jak bedzie gdzie wlozyc. Ozyja w nas lasy i pola kwitnace. Ozyja oczy i kwiaty na lace. Kocha sie kazdego, kto zdolny do tego. Natura sie budzi i przybliza ludzi. Nikt wtedy nie smierdzi i nikt nas nie mierzi. Chodz kochanie do lozka, nie rob z siebie pastuszka. Wszystko mozna pogodzic gdy ktos chce nas uwodzic !!! Goska 2015

zapomnialas polskich znakow. To wierszyk na wiosne, a u Cibie w pozadku? http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9804444 The literature provides more than anecdotal evidence that psychotropic drugs can induce sexual function disorders in the epidemiologically vulnerable population of psychiatric patients. Sexual dysfunctions caused by psychotropic drugs can be divided into 2 groups: sexual inhibition (inhibited desire, inhibited arousal and inhibited orgasm) and increased sexual function disorders (increased sexual desire, priapism and premature ejaculation).

link nie dziala wiec Ci skopiuje Psychotropic drug-induced sexual function disorders: diagnosis, incidence and management. Abstract The human sexual response can be divided into 3 phases: desire (libido), excitement (arousal) and orgasm. The fourth edition of the Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders (DSM-IV) classifies sexual disorders into 4 categories: (i) primary; (ii) general medical condition-related; (iii) substance-induced; and (iv) 'not otherwise specified' sexual dysfunctions. Each of the 4 DSM-IV categories has disorders in all 3 sexual phases. Substance-induced sexual dysfunctions are caused by the use of either substances of abuse [alcohol (ethanol), amphetamines, cocaine, opioids or sedatives/hypnotics/anxiolytics], or prescription medications which include psychotropic drugs. Patients with psychiatric difficulties tend to experience more frequent sexual function disturbances. The literature provides more than anecdotal evidence that psychotropic drugs can induce sexual function disorders in the epidemiologically vulnerable population of psychiatric patients. Sexual dysfunctions caused by psychotropic drugs can be divided into 2 groups: sexual inhibition (inhibited desire, inhibited arousal and inhibited orgasm) and increased sexual function disorders (increased sexual desire, priapism and premature ejaculation). The diagnosis of psychotropic drug-induced sexual function disorders is easy if the psychiatrist is sensitive to the existence of these adverse effects. This mostly involves careful history taking, although several questionnaires have been developed for reliable and valid quantification of sexual functioning. Diagnosis is usually established if the sexual function disorders develop when the patient is receiving a psychotropic drug and then disappear when the offending drug is discontinued. The management of psychotropic-drug induced sexual inhibition can be divided into 6 steps: inform the patient about the possibility of sexual inhibition occurring before prescribing a psychotropic agent; wait for remission or tolerance of sexual inhibition; reduce the dosage of the psychotropic drug; switch the medication to one less likely to cause sexual inhibition; if possible, adjust the concomitant nonpsychotropic drugs; and add various pharmacological agents to the existing psychotropic drug to treat the sexual inhibition. Physicians should take sexual histories as a routine practice when prescribing psychotropic drugs. Through careful management and patience on the part of both the patient and the physician, psychotropic drug-induced sexual function disorders can be improved so that the patient's compliance with medication and quality of life can be optimised.

yohanna22:
Gośka dobrze wie że nie funkcjonuje normalnie to wynik choroby sierocej jakiś problemów z dzieciństwa których nigdy dokładnie nie naświetliła ale oczywiste jest że jej problemy wynikły z braku kochających rodziców przebywania w sierocińcach potem tego nie naprawi, co z tego że miała {czy ma} wiernego kochającego męża dlatego jest jak jest Gośki wypowiedzi nigdy nie mają formy łatwo przyswajalnej zawsze negatywnie oddziałują na świadomość psychikę odbiorcy trzeba się mocno starać aby z jej wypowiedzi i poruszanych tematów wycisnąć przetworzyć na lepszą wartość, na coś budującego. po co wpadać w tony będące w wibracji do jej problemów.

Na przestrzeni lat przeczytałem sporo książek mówiących o tym, co będzie się działo. Na jaw wyjdą sprawy ukryte - zarówno najlepsze, jak i najgorsze. Ludzie zaczynają mówić prawdę - przyznawać się do wszystkiego. 2012 to był "straszak". "Podniesienie" zostało rozłożone w czasie, by nie nastąpił "Armagedon", bo za dużo negatywnej energii by powstało. Obecnie zaczęła się seria wybuchów na Słońcu, które będą podnosiły wibracje na Ziemi. Co jakiś czas będą kolejne wyrzuty plazmy i cząsteczek, z przerwami, by ludzie zdążyli się przystosować do wyższych wibracji. Zostało to rozłożone na "raty", by ludzie nie "powariowali", bo będzie z nich wszystko wychodziło. Będzie trochę pomniejszych awarii sieci elektrycznych i ludzkich umysłów - złe rzeczy będą "czyszczone, kasowane". Źli ludzie będą mieli wyjątkowo ciężko, by przystosować się do wyższych wibracji - niektórzy nie wytrzymają. Nicze ładnie się podnosi. Yohanna mówi wszystko, co wie :) Wczoraj sobie "odświeżyłem": http://www.cda.pl/video/174320f7/Piaty-element-Fifth-Element-1997-PL "17 wiadomości" - ciekawe... Takie rzeczy odbywają się na każdym poziomie - dotyczą wszystkich.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Kto się nie "wyspowiada", ten się nie podniesie i będzie się coraz bardziej męczył. Wyżej (jeszcze wyżej) nie ma tajemnic i każdy wie, czuje... Trzeba było od dziecka mówić prawdę, niczego nie ukrywać i robić tak, by nie trzeba było niczego ukrywać - trzeba było mieć świadomość, że wszystko wyjdzie na jaw. Właśnie odbywa się "sąd ostateczny" rozłożony w czasie. Odpowiedź zwrotna jest coraz szybsza (bo wzrastają wibracje), więc trzeba jak najszybciej "odpokutować" i zadośćuczynić - kto nie będzie chciał po dobroci, tego zmuszą okoliczności. Kto będzie dalej brnął w zło, ten upadnie tak nisko, że zło go wreszcie zabierze ze sobą odchodząc. Kto z kim przestaje, sam taki się staje - więc wybierajcie, z kim chcecie być. Zło nie docenia pomocy i będzie was próbowało ściągać w dół, do swojego poziomu, a jak się nie dacie, to będzie wam próbowało zabrać energię i was zniszczyć. Nie odpowiadajcie na takie zaczepki, tylko idźcie własną ścieżką do góry. Spoko - dobro jest coraz silniejsze (wzrost wibracji), a zło coraz słabsze. Idący dalej w dół są "odcinani", bo "widełki" - dopuszczalny zakres się podnosi.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Ci, co chcą walczyć, niech lepiej pograją w komputerowe gry "wojenne", jak już muszą się "wyżyć", ale i tak nie warto zaśmiecać sobie głowy wojnami i horrorami, bo będziecie coraz bardziej wrażliwi i otwarci, więc lepiej myśleć o czymś przyjemnym. Może się zdarzyć, że na Ziemi w niższym wymiarze zostaną ci, którzy będą ze sobą dalej walczyli, a Ziemia w wyższym wymiarze będzie spokojna. Może nastąpić "przeskok kwantowy", bo podobno Ziemia w wyższym wymiarze jest już "szykowana" jako "raj", "królestwo niebieskie". A może być tak, że Ziemia będzie tylko w wyższym wymiarze - podniesie się cała - oczywiście bez tych, którzy się nie podniosą - oni znajdą swoje miejsce na "niższych" planetach - odpowiednich dla ich wibracji. Jackowski dociera w swoich wizjach do obszarów największego prawdopodobieństwa w danej chwili - na moment wglądu, ale nie są to obszary wysokowibracyjne, tylko "mgliste". By zobaczyć prawdziwą przyszłość, trzeba mieć "czyste serce" - wyższe wibracje. Wszystko zależy od poziomu jasnowidza, ale Jackowski musi uważać, by nie stać się "czarnowidzem" :) Przez lata był wyśmiewany, kpiono z niego, a teraz stał się za bardzo zadufany w sobie, brakuje mu skromności, mówi dumnie: "To mówię Ja - jasnowidz Jackowski!". Za mało teraz w nim pokory, a to niestety powoduje spadek wibracji i wizje z niższych poziomów.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Chyba tym razem zdążyłem przed "17" :) Było chyba "16" - sprawdzę jutro :)) - Śmieję się sam z siebie, że tak zwracam uwagę na cyferki :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

P.S. Chciałbym zmienić awatara na coś bardziej "neutralnego", spokojnego - nie chcę, by się mnie bano - mam dosyć walk i "karania". Szkoda, że ta opcja na tym forum się zepsuła.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
A ja czytam Cię na 17-calowym monitorze :)))
wendol:
Chciałbym zmienić awatara na coś bardziej "neutralnego", spokojnego
ja też :)

Czy tutaj można zapakować zdjęcia prostu z dysku? Chyba nieeeee.... Pokazałbym Wam co robiłem ostatnio... I cholernie mnie to cieszy. I córcię moją też :) Ale jak się nie da to trudno :) Pa PS. Coś się chyba jednak zmienia. Na lepsze- chcę w to wierzyć :)

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/nowa-sztuczna-inteligencja-rozpoznaje-obrazy-rekordowa-skutecznoscia Baidu Antivirus stosuję od prawie dwóch lat :) http://antivirus.baidu.com/en/

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

79277:
Coś się chyba jednak zmienia. Na lepsze
pomyłka... totalna

Co masz na myśli?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Nic nie zmienia się na lepsze. To tylko kwestia "lepszego dnia". Widzi się to co chce się zobaczyć. Boga nie ma, bo nie znalazłem go przez google ;) lol Ludzie mnie brzydzą. Ludzie współcześni- bez zasad, bez honoru... Długo by dyskutować, a nie mam ochoty. Ani nikogo nie przekonam, ani nikogo nie nawrócę... Nawet nie chcę Boga nie ma. Nic nie ma. Chciałbym żyć sto lat temu... Już bym nie żył przynajmniej :( Jeszcze raz Darku Cię pytam- co miałeś na myśli pisząc kiedyś tam, że wiesz co potrafię i mógłbym pracować z Twoim ojcem. Czy jakoś tak to było... Bo ja sam nie wiem co potrafię... Co zrobię- za dzień, dwa- mam ochotę zniszczyć.. Nie mam przyjaciół chociaż zawsze starałem się być przyjacielem... Co ja piszę. Sam nie wiemmmm... Dobra. Pa... \ Zły dzień chyba mam... Cześć

Chętnie spotkałbym się. Z przyjacielem. Tylko czy mam jakiegoś...? Pogadalibyśmy sobie. Nic więcej. Tak zwyczajnie pogadać...

To się do mnie odezwij. Też mam problem z ludźmi, ale innego rodzaju. Większość ludzi nie potrafi prawidłowo zinterpretować mojego postępowania. Niektórzy myślą, że jak jestem taki "inteligentny", to znaczy, że kontroluję sytuację, wydarzenia... A to nie jest tak - to są "zbiegi okoliczności", którymi steruje "Bóg". Jeśli ktoś mi robi krzywdę, to później coś go spotyka - wydarzenia, z których powinien wyciągnąć wnioski. Ja nie jestem mściwy - mogę co najwyżej kogoś ostrzec, że źle robi, a później to już osoby trzecie, wydarzenia robią resztę. Nie wymyśliłem tego sobie, tylko obserwuję życie, widzę, co się dzieje. Nie lubię robić krzywdy, nawet komuś, kto mi szkodzi - tylko ostrzegam, po czym odpuszczam - jak ktoś się nie zmienia i dalej brnie, to sam sobie szkodzi (i innym) - to już nie moja sprawa - powiedziałem swoje i czuję się "rozgrzeszony". Niech dalej robi, co chce - wreszcie tak przegnie, tak zwróci na siebie uwagę, że ktoś inny się tym zajmie, bez mojego udziału. Zadziwiają mnie ludzie, którzy robią źle coraz bardziej, a później podejrzewają, że to ja im coś zrobiłem, że "doniosłem" itp., bo myślą, że tylko ja to zauważyłem, a innych udało im się oszukać. Tacy ludzie uważają innych za głupich, za "frajerów". Np. ktoś taki przegina coraz bardziej, posuwając się do przestępstwa, bo wcześniej udało mu się wywinąć... Nie wie, że jak podpadł odpowiednim organom, to jest już obserwowany. Takie organy udają, że dały się "nabrać", po czym obserwują, by uzyskać więcej danych odnośnie tej osoby i innych, z którymi się kontaktuje odnośnie "procederu". Później wpadają wszyscy biorący w tym udział. Tak więc chcesz pomóc takiej osobie - ostrzec, by więcej tak nie robiła, a ona się śmieje i mówi "nie masz dowodów". Robi to dalej, a później mówi: "doniosłeś", bo przecież nikt inny tego nie zauważył jej zdaniem. Zamiast podziękować za ostrzeżenie, to później ma pretensje, że się wydało - wkopał siebie i kolegów, i jeszcze kogoś obwinia. Na świecie powinno być więcej edukacji "społecznej" - uświadamiania, że można zaszkodzić sobie i innym, że "zło" się nie ukryje, że jak się rozwija, to niszczy daną osobę i otoczenie. Rozumiem 79277, że osoby w twoim otoczeniu nie rozumieją, że same sobie szkodzą - nie są jeszcze na tym "poziomie", etapie, by to zrozumieć. Szkoda mi takich głupich ludzi - obojętnie, czy są "na dole", czy "na górze" "piramidki" - dotyczy to też "rządzących" - szkoda mi ich, bo zbiera im się... Jak to było? "Pierwsi będą ostatnimi, a ostatni pierwszymi" - jakoś tak. W dawnych czasach trzeba było czekać na "sprawiedliwość", aż do śmierci i kolejnych wcieleń na Ziemi, ale obecnie "odpowiedź od losu" jest coraz szybsza i "karma" zostaje szybko "rozwiązana", bo nie ma już czasu na kolejne "złe" wcielenia na Ziemi - tu się wibracje podnoszą i nie będzie już warunków na takie sprawy - pewien etap dobiega końca. Tak więc spokojnie 79277 - nie zwracaj już uwagi na to, co Ci ktoś robi. Jesteś "starą duszą" i jak wiele podobnych przyszedłeś tu, by pomagać tym, którzy jeszcze "błądzą". Jak nic do nich nie dociera, to odpuść im i sobie. Niech mają Cię za "frajera" - to ich problem, a nie Twój. Nie staraj się już im niczego udowadniać, ani im pomagać, oświecać - do tych, z którymi masz do czynienia i tak już nic nie dotrze w tym wcieleniu - wasze drogi się rozchodzą. Ty pójdziesz wyżej, a oni będą powtarzać klasę, ale już w innej szkole życia.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Jak to wszystko pięknie wygląda. Pięknie brzmiiiii... Ale to nie jest tak proste, oczywiste. Osoby mnie szkodzące działają "są w prawie". Nic im nikt nie zrobi... Bo mają prawo... Tylko że prawo jest do dupy... Mniejsza... Nie walczę- poddaję (i odkazuję przy każdej okazji). Robię źle. Wiem. Doszedłem do pewnych wniosków, ale...
wendol:
Jesteś "starą duszą" i jak wiele podobnych przyszedłeś tu, by pomagać tym, którzy jeszcze "błądzą"
to chyba nie jest prawda. Wątpię teraz w to szczerze... :) Mam powody do zwątpienia... Jestem zły. (patrzyłem na wyświetlacz jak mi się wyświetlało: "Wendol-Darak" - tak Cię mam zapisanego w telefonie. Wyciszyłem i zastanawiałem się co Ci powiedzieć. Co Ty chcesz mi powiedzieć? Za mądry jesteś dla mnie...
wendol:
Niektórzy myślą, że jak jestem taki "inteligentny", to znaczy, że kontroluję sytuację, wydarzenia... A to nie jest tak
... i nie o to mi chodzi... Chcę porozmawiać z przyjacielem, tylko9 nie wiem czy Ty nim jesteś... Nie obrażaj się. Ja po prostu Cię tak naprawdę nie znam... I też byłem niedysponowany- brak nastroju do rozmowy... Za dużo "gówien" mi się dziś przydarzyło. Myślę, że ściągam "gówna"... Nawet moja córcia (moc, potęga, okaz zdrowia) zachorowała mi ostatnio, a to już bardzo źle... Nawet nie wiem teraz o czym chcę napisać- usprawiedliwiać się, czy jak? To nie w moim stylu, a jednak czuję, że powinienem się wytłumaczyć... Nie wiem z czego to wynika. "Przy Tobie" się stresuję i "staję na baczność"...
wendol:
"Pierwsi będą ostatnimi, a ostatni pierwszymi" - jakoś tak.
Nie potrafię czekać na to. Właściwie nie chcę, żeby "oni" byli ostatni. Wszyscy są równi, ale niech oni to kurwa zrozumieją! Tyle chcę!!!!!!!!!!! Nic ponad to... Nie chcę zemsty mimo popsutej krwi... Chcę tylko żeby mojej córci było dobrze. Kocham ją ponad wszystko. A moja żona jest chyba świętą wytrzymując ze mną... I ona jest szczera. I dobra. A niech ktoś powie inaczej :/ Zajebię Cześć Sorki, że nie odebrałem. Muszę pomyśleć jeszcze. (Boga mam za faceta (lub niezłą "dupeczkę") lubiącego patrzeć na cierpienie. Jeśli mi w czymś pomoże, to zaraz zrobi coś, żebym się tym nie nacieszył... Lubi śmiać się z idiotów co przed nim krzyżem padają i rzuca im ochłap- uwiązany do nitki... To taki stary kawalarz...)

79277:
(Boga mam za faceta (lub niezłą "dupeczkę") lubiącego patrzeć na cierpienie. Jeśli mi w czymś pomoże, to zaraz zrobi coś, żebym się tym nie nacieszył... Lubi śmiać się z idiotów co przed nim krzyżem padają i rzuca im ochłap- uwiązany do nitki... To taki stary kawalarz...)
W sobotę trafiłem "piątkę" w lotto plus. To na czysto około 3 tysiące. Podejrzewam, że teraz na leki dla córci wydam więcej... A wiecie co? Dopłacę do tego 10 razy tyle- niech tylko mi córcia nie choruje. Ale PanBucek mnie teraz jak marionetkę będzie prowadzał, bo przecież "mi dał". To powinienem pewnie pójść do klechy i na tacy zostawić... Darmozjady, pasożyty...

zmieniłem temat. sorki...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.