Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
silnik grawitacyjny.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788

Szukam osoby interesujące się sposobem podróżowania . mam teorię na temat silnika grawitacyjnego, posiadam kilka elementów do zbudowania go. Z zawodu jestem elektronikiem. Posiadam generator funkcyjny , mogę mieć dostęp do rtęci metalicznej . Szukam kontaktu na temat silnika a.g. Marian.

Nie nie -to chyba nie tak z tą fizyką -a szkoda,ale mimo wszystko fajnie jest czasem coś w myślach [poskładać] a i to działa ,-a poza TYM stawiam[100 do 1],,,- że nie ma na Ziemi ani jednego silnika ,który ma 99,9% sprawności,o SEGU już .nie wspomnę.Zyczę jednak powodzenia w pracach [warsztatowych]-wykonałem swego czasu ,dwa aparaty -nie zadziałały [pole magnetycze] Pozdrówka

Duch: nie badz taki pewny :-)) zobaczymy jeszcze :>

Zajmijcie się poszukiwaniem ujemnej energi to umożliwi odwrucenie siły grawitacji... ale to nic... umożliwi to podróżowanie z prędkościami do kilkuset razy szybciej niż światło!!!!!!!!!!!!! Do dzieła wolni badacze nie zdominowani przez establiszment uniwersytecki... :-)

Widelec: dobrze prawisz ale mnie np interesi teraz SEG, a raczej utrata masy w SEGu i Podkletnow/Wunderwaffe jesli chodzi o manipulacje grawitacja :-)

A co macie do powiedzenia nt. silnika Howarda Johnsona?

To ze to lipa i nawet jak by sie stal cud i zialal to jego moc byla by tak mala ze zbudowanie duzego modelu kosztowalo by majatek, juz lepiej zabudowac moj generator na nitinolu.

A jakie ma konkretne zastosowanie ten silnik. [%sig%]

KAsiu nie znam jeszcze laski co by sie takimi rzeczami interesowala, jak chcesz abysmy sie poznali to napisz na meila do mnie, zostaniesz kolezanka niedocenionego geniusza czyli mnie :-) a co do silnika to jest to silnik napedzany wylacznie magnesami stalymi

Dawid, to marny sposób na - jak to mawia dzisiejsza młodzież - "rwanie lasek".. :> Kasiu: Ten silnik może mieć zastosowanie jak każdy inny tj. do napędzania pojazdów, generatorów elektryczności czy czegokolwiek. Różnica jest taka że on sam nie wymaga dostarczania mu paliwa i mamy tu efekt "darmowej energii".

aaaaa

KAsiu no i oczywiscie jest jeszcze jeden problem on NIE DZIALA, nikomu nie udalo sie go na siwecie zreplikowac a i ja sporo siedzialem nad silnikami magnetycznymi w swoim zyciu i nic !! zrobienie silnika tylko z magnesow stalych graniczy z cudem, a jezeli cos takiego nawet zadziala to bedzie wielkie jak szafa a moc tego bedzie jak silniczka od samochodziku zabawki na baterie - to wyniki moich badan. Wiec sie nie oplaca nawet tego robic, sily w tym chyba zawsze sie rownowaza. K: to dobra matoda na laski juz sprawdzona przeze mnie :-)

Czy mi się zdaje czy wy szukacie takiego perpetum mobile? sorry ale to niemozliwe, choc dyskutujcie dalej bardzo proszę... [%sig%]

cyryl jasne ze to nie mozliwe, a kto powiedzial ze silnik magnetyczny to perpetum ? on NIE ma z nim nic wspolnego, ani zadno inne urzadzenie ktore sie samo napedza.

nie mozliwe jest skąstruowanie urządzenia które samo się napędza [%sig%]

Zle to nazwalem, my to widzimy jako urzadzenie ktoro samo sie napedza, a faktycznie kozysta ono z ograniczonego zrodla energii, np elektrownia wiatrowa, turbina bedzie sie krecic wiecznie, az do konca siwata, chyba ze sama sie predzej rozleci :-) tak samo silnik magnetyczny, bedzie sie krecil dopuki sie magnesy nie rozmadnesuja czyli ok 50 lat :-) tak samo baterie sloneczne, beda dawac prad dopuki bedzie slonce, chyba ze same wczesniej sie rozleca:-) ze starosci - i tak to jest, wiec nie wiem skad Ci do glowy przyszly te glupotki o zwiazku silnika magnetycznego z perpetum :-) takie urzadzenie nie istnieje i masz racje ze nie istnieje nic co by sie samo napedzalo, samo z siebie bo przeczy to zasadzie zachowania energii ktora jest zawsze prawdziwa. Dzis mam rownierz energie atomowa czyli 3 kW przez 20 lat z 2 kg plutonu czy to tez jest perpetum w Twoim mniemaniu ?? bo wg Twojego rozumowania tak wychodzi :-) i nie wiem co ten caly temat ma wspolnego z silnikiem grawitacyjnym :-)

ok sorry może was źle zrozumiałem. oboje wiemy doskonale co to jest perpetum mobile jak widzę, chciałem tylko jedną żecz wyjasnić. tmat jest dla mnie zakończony i z dyskusji się wyłączam [%sig%]

Co do generatora Searla to uważam, że cały szkopuł tkwi w technologii wykonania tych magnesów. Ciekawi mnie czy do namagnesowania pierścienia Searl uywał takiego samego układu (odpowiednio większego) jak przy magnesowaniu rolek. Czy to jest takie trudne do wykonania w warunkach amatorskich ? O ile wiem był to ukała dwóch uzwojeń jedno stałoproądowe chyba 150A a drugie zmienno prądowe chyba 3MHz 0,2A. Skałd materiału magnetycznego te nie jest chyba tajemnicą. Tylko tak wykonane urządenie ma idealnie zgraną zembatkę magnetyczną i ma szansę działać. Kopie z wklejanymi magnesami są jak chińskie podróby - niby są ale do niczego się nie nadają. Podrawiam

wg mnie on nie magnesowal tutaj pierscieni jakos specjalnie, byc moze ze came magnesy to tylko zwyczajnie namagnesowane pierscienie, a dopiero na tym niklowym lub zelaznym pierscieniu sa bieguny sciezek on to chyba nazywa Acceleraotor. U mnie na stonie jest fajne tlumacznie i opis warstwowego sega.

Prosze o adres tej strony. Możemy te pogadać na GG - mój gg to 3739537

Prosze: http://www.xdave.webpark.pl/maladaren.html :-) punkt 10.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.