Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Tarot
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11428

JESTEM PO TROCHU WRÓŻKĄ ZNAM KILKA ZAKLĘĆ KTÓRE PONIEKĄD DZIAŁAJĄ ............ - w związku z licznymi pytaniami warunki odpowiedzi na maile opisane są tutaj: Tarot - na temat stawiania kart KARTY TAROTA - odpowiedzi udzielam kiedy przychodzi właściwy czas, oczywiście możesz mnie wesprzeć jednak niema to wpływu na czas otrzymania odpowiedzi ... kontakt przez meila na stronie wieszcz.eu. Pozdrawiam Igor ps. jest to kontynuacja starego wątku Zaklęcia założonego przez Wróżkę ;) natomiast nazwa tematu by nie wprowadzać w błąd została zmieniona na Tarot.

Niech Moc Będzie z Tobą

IGOR A JA ?ODPOWIEDZ W KONCU .PROSZE!!!!!!!!!!!!!!!!! POZDRAWIAM MAŁA.

malutkaa:
malutkaa:
malutkaa:Igorze.Wiem,że może nie masz czasu żeby odpowiadac na wszytskie pytania i wiem też ,że powinnam jeszcze poczekac.Czekalam miesiąc który dłużyl mi sie okropnie i nie dostałam odpowiedzi:( Sprawa jest dla mnie bardzo ważna.!1,5 roku temu napisalam do Ciebie tutaj na forum w sprawie sercowej.Dostałam odpowiedz ,ze swoją drugą połówkę spotkam 11 lutego.Rzeczywiście Twoja przepowiednia spełniła sie Igorze-11 lutego 2009 poznałam Dawida.Niestety do tej pory nie jestesmy razem bo on jest w dlugoletnim związku z inna kobietą(Olką).W tej chwili sytuacja wygląda tak,że ja czekam aż Dawid zerwie z Olką,ale nie mam żadnej pewnosci kiedy i czy w ogle to nastąpi.Ja jestem nim bardzo zauroczona i wiem ,że on też coś do mnie czuje.Chcialam sie tylko dowiedziec czy jest sens czekac i czy rzewczywiscie on jest tym jedynym mężczyzna na poważny związek.Czy ztego coś będzie a jeśli nie to kiedy poznam faceta z którym zwiąże się już tak na stałe-czy wielka miłośc pojawi sie w moim życiu-kiedy? Pozdrawiam Mała KURCZE IGOR JUZ TRZECI RAZ ZOSTAŁAM POMINIĘTA:(CZY JA NAPRAWDE NIE ZASŁUGUJE NA ODPOWIEDZ?WYSTARCZYLOBY PO PROSTU:TAK LUB NIE.WSPOMOGŁAM BIEDNEGO POD KOSCIOŁEM i co teraz?KURCZE IGOR,MÓGŁBYS MI ODPOWIEDZIEC?PROSZE:)!!!prosze,prosze.nie olewaj mnie!!!!

Drogi Igorze! Przepraszam,nie spotkałam biednego ani pod Kościołem ani w innym miejscu.Ale jeśli tak się stanie natychmiast uczynię to co powinnam.Poczekam na właściwy czas.Mimo to dziękuje,że poświęciłeś mi swój czas. Zrobię to co napisałeś. Choć dużo myślałam o tym wszystkim. W głebi serca wiem czego chciałabym spróbować i wrócić do niespełnionej miłości sprzed lat ale z drugiej strony jest Robert człowiek który mnie kocha i mojego synka,który nas szanuje i na którego moge zawsze liczyć.Nie chce go skrzywdzić.Gdybym chociaż miała pewność,że Adam mnie kocha...ale jej nie mam i raczej nie zaryzykuje.Po prostu boję sie... Kiedy spotkam biednego napisze...znajdzie się jeszcze coś o co chciałabym zapytać...mam tate który ma problem z alkoholem...i nie mam już siły bo nic nie pomaga a jest coraz gorzej...zycie pod jednym dachem staje sie uciążliwe...może dlatego tak bardzo zależy mi na stabilizacji w prywatnym zyciu...chce zacząć coś zmieniać... Dziekuje za wszystko i czekam na właściwy czas.

ZAKLĘCIA malutkaa 5 godzin temu Przyjdzie czas odpowiem ;) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

ZAKLĘCIA epiaa 8 godzin temu Jak masz pomysły to załóż firmę, daj ludziom pracę i na tej bazie coś buduj ;) przyszłość to niestety korporacjonizm. Pozdrawiam Igor ps. wybory to forma psychoterapii społecznej, taki mają charakter w demokracji - mądrzejszy wcale niema racji jeśli większości go przegłosuje ;))

Niech Moc Będzie z Tobą

ZAKLĘCIA senna Wczoraj o 22:54 Jest różnica coś wiedzieć a czegoś do siebie nie chcieć dopuścić - to jest podstawowy problem osób zadających mi pytania. Pozdrawiam Igor ps. strach przed własną odpowiedzią, a przecież gdy staniemy przed lustrem popatrzymy sobie sami głęboko w oczy i zadamy sobie pytanie to odpowiedzi przychodzą same ;)

Niech Moc Będzie z Tobą

ZAKLĘCIA pineska1988 48 minut temu OK Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

Drogi Igorze...napisze coś jeszcze...kiedyś byłam bardzo wierząca i zyło sie mi znacznie łatwiej,zawsze wiedziałam co robić i jakie będą rezultaty...pożniej z wiekiem zaczeły sie wieksze problemy az w koncu starciłam wiare przede wszystkimchyba we własne siły...kiedy dziś odczytałam Twoją odp.znów zachciało mi sie żyć inaczej...może nawet zaczynam coś z tego rozumieć...Swoją drogą to niesamowite,że nagle pojawia się "ktoś"komu masz ochote opowiedzieć całe swoje życie...a najważniejsze,że pozwala to wyciągnąć wnioski...jest coś czego bardzo pragnę sie dowiedzieć i zadam Ci to pytanie już dziś.Ty zaś zdecydujesz czy na nie odpowiedzieć. W moim zyciu jest ogromna skaza,coś co nigdy wydarzyć sie nie powinno...Czy dziecko-moje dziecko,którego nie urodziłam było chłopcem czy dziewczynką? Kiedy zatrzymuje sie w miejscu w którym to sie stało często o tym myślę.Chciałabym tylko wiedzieć jak z nim rozmawiać.Nie umiem cofnąć czasu ale mogę starać żeby mnie wybaczono.Dziekuje i juz znikam.

Igorze a ja pozdro :)