| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| A więc wojna zaczyna się kończyć | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 949 |
|
O godz. 4 nastąpił atak Rosji na Ukrainę - w kilku miejscach na raz.
Putin tym samym został zbrodniarzem wojennym - ma i będzie miał jeszcze więcej istnień ludzkich na sumieniu.
W głowie się nie mieści.
To ile za głowę Putina?
Ten debil chyba zwariował.
Mam nadzieję, że kiedyś go dorwą.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||
|
Mamy jakąś ogólną rzeczywistość od wieków jak świat światem - to takie "tło" i nie ma co się o tym w kółko rozpisywać, bo tak już jest i trudno sobie wyobrazić jak mogłoby to funkcjonować inaczej.
Ktoś coś produkuje, sprzedaje, kupuje, ktoś wymyśla jakieś przepisy, żeby to się odbywało w miarę cywilizowany sposób, żeby nie było tak, że ktoś przyjdzie, obije cię lub zabije i ci to zabierze - może jakaś horda ze wschodu.
Dawno temu to dopiero był wyzysk najpierw w czasach feudalnych, później w fabrykach w czasach burżuazji, dzikiego kapitalizmu, a teraz są tacy, co plują, bo UE to "lewactwo". Niektórym chyba brakuje skali porównawczej, ale dobrze, że ludzie widzą, rozumieją (lub przynajmniej próbują zrozumieć) coraz więcej i chcą, żeby było coraz lepiej. Kiedyś zmiany były bardzo powolne, teraz są coraz szybsze - dla jednych nadal zbyt powolne, a dla innych zbyt szybkie, bo już nie wiedzą "na czym stoją", więc "kiedyś było lepiej, to były czasy" - zwłaszcza starsi ludzie tak mają - kiedyś wszystko było lepsze, bo byliśmy młodsi ;)
Teraz dodatkowo mamy kryzys światowy.
Już dawno pisałem, że ten system jest słaby - działa ledwo "na styk" i to pod warunkiem, że nie ma jakichś większych perturbacji, że wystarczy jakiś większy kataklizm itp. i "leży".
Jeśli były coraz większe problemy nawet jak było "dobrze", zadłużenie ciągle rosło, to czego się spodziewać.
Lata temu o tym pisałem i... przyszła jakaś grypa, jakiś COVID, jakaś wojna i... świat nie może się podnieść.
Przy poważniejszych problemach jakie były w dawnych czasach, to teraz ten system już by się zawalił, bo "margines błędu" musi być coraz mniejszy jak wszystko jest ściśle wyliczone, zanalizowane i zaplanowane: produkcja, konsumpcja, inwestycje i coraz większe koszty obsługi zadłużenia. Naprawdę coraz bardziej przypomina to najgorsze czasy komunizmu - kolejne plany pięcioletnie, które i tak brały w łeb, bo nie da się wszystkiego przewidzieć i zaplanować.
Nie bardzo już jest na czym zarabiać, jak siła nabywcza ludzi maleje, którzy mają to wszystko sfinansować. Można dosypać pustego pieniądza, no to mamy inflację, która to skoryguje w ten sposób, że siła nabywcza ludzi i tak spadnie, ale... może ktoś tego nie zauważy, przynajmniej nie od razu?
Wszystko jest pod kontrolą ludzie, trzymamy rękę na pulsie, niedługo będzie lepiej - gówno prawda. Lepsze jutro było wczoraj.
Przecież już to przerabialiśmy w komunie - Polacy powinni pamiętać, a teraz jest podobnie, tylko w większej skali.
Wracając do reakcji ukraińskiego MSZ na instalację wielkanocną w Rzymie, to chyba zaczynam rozumieć, o co może im chodzić.
Otóż kiedyś wszystkie drogi prowadziły do Rzymu i nadal jest to miejsce, gdzie wielu ludzi z całego świata przyjeżdża, by pozwiedzać i pozachwycać się wielkością, przepychem Watykanu - to taka "Mekka" dla katolików.
Ukraińcy są w większości prawosławni, ale nie to jest najważniejsze tylko to, że wielu ludzi przyjeżdżających do Rzymu z różnych miejsc na świecie może nie mieć pojęcia co to za wojna gdzieś na wschodzie Europy.
Przyznam się, że ja też niewiele wiedziałem o co chodziło w Somalii, w Afganistanie, czy nawet w Jugosławii. Dla Polaków Ukraina jest bardzo blisko, a dla innych niekoniecznie, więc mogą nie wiedzieć kto tam na kogo napadł, po cholerę się tłuką, dzieci cierpią i niech wreszcie przestaną ci jacyś Ukraińcy i Rosjanie.
Pomyślałem i zrozumiałem :)
"Jeśli przegra, ma małe szanse na utrzymanie się przy władzy". Czego światowi dyktatorzy mogą się nauczyć od Putina
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Wracając do tego, co kiedyś było lepsze...
Komputery były lepsze - gry proste, pikseloza, ale jakie wciągające - człowiek cieszył się jak dziecko - dosłownie :)
Odkrywało się nowe rzeczy, wszystko było takie tajemnicze, ekscytujące.
A dziś? Wszystko już mam, wszystko widziałem, wszystko już było ;)
https://www.youtube.com/watch?v=_s4XutFKCA8 ;)
Jeśli Nicze mówisz, że Wschód czy Zachód, komuna czy kapitalizm, demokracja czy jej brak, to i tak wszystko ch..., bo i tak wszędzie "okradają i wyzyskują", to...
Może spróbuję Ci wytłumaczyć... "ręcznie" - jak Ty mi kiedyś proponowałeś :)
Powiedzmy, że możemy się spotkać i dam Ci wybór.
1. Możemy pohandlować - coś sobie posprzedajemy nawzajem, pokupujemy, może Ty zarobisz na czymś więcej, na czym innym mniej ode mnie i odwrotnie, i po zastanawiamy się "kto kogo okradł" w stylu "Kiepskich": "panie Paździoch, pan jesteś kanalia i menda społeczna - pan chcesz mnie okraść, a w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem", po czym się pogodzimy, dogadamy i wypijemy po Mocnym Fullu ;)
2. Sposób "ręczny" - taki "rosyjski".
Walnę Cię pałą w łeb, okradnę i wtedy już nie będzie żadnych wątpliwości kto kogo okradł i po czyjej stronie jest racja ;)
Co wybierasz? ;)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Każdy tu ma zdecydowanie "skostniały" system widzenia rzeczy
mi w latach 80-tych nie chciało się zajmować informatyką
bo jakoś czsu nie było i w 90 też nie koniecznie
to jestem do tyły z obsługą
znaczy jak coś potrzebne to można sie wyłuczyća tak trochę szkoda cxzasu
gry mnie nigdy nie iteresowały
wolę "żywy kontakt z materią" coś zrobić wydłubać popsuć jestem mało stresowy w tym temacie zawsze jest szansa nauczyć się jak naprawić
albo analizować błąd który się zrobiło żeby ewetualnie go nie powtórzyć albo powtórzyć w innym wariancie bo trzeba sprawdzić czy traktująć przedmiot inaczej może się uda dowiedzieć czegoś więcej o jego słabościach i zaletach
znaczy odnosi się to głownie do narzedzi które są po to aby je używać
granice możliwości.
Na razie nie mam czasu.
poza tym że wszystko tu zostało już powiedziane
jak będąc tyle lat na forum nie dojść do wniosku że żyjemy w świecie upruszczenia
i wpuszczania w" maliny"
czepianie się poszczególnych punktów że śmierdzą udawniem prawdy
mnie nudzi
po za tym że dochodzenie do zbyt głębokiej prawdy to raczej nie jest "zdrowe" więc głownie wypada mieć dystans aby nie dawać gonić się ze "stadem" od pota do płota.
Prosta filozofia
i słuchanie os które mogą coś wnieść w rozwój wyobraźni czy wiedzy o tym co tu ktoś nie chce aby wszyscy wiedzieli.
problem nie polega na tym że czegoś nie ma tylko ktoś chce aby ogół tego nie widział i wiedział o co chodzi.
Czyli co z tego że energię pewnie ktoś umie taniej wytworzyć pewnie tę fuzje zrobili ale droga energia stanowi ogranicznik rozwoju i stanowi kontrolę nad populacją. a to czy ktoś coś lepszego zrobił to każda rzecz wymaga zaplecza i całej technologi.
Najbardziej ekologiczne są sterowce ale nie dają zysku więc mając kiedyś hangary po poprzedniej cywilizacji wzieli je odstrzelili.
albo weźmy
https://www.bitchute.com/video/DWyQpChEu1dl/
wszystko tu jest zbyt dziwne
za dużo znaków zapytania a oficjalna wersja to lipa.
Nawet z tą samą informacją jedni widzą jedno inni co innego.
Więc ci składający sie do lipy niech sobie przytej lpie pozostaną
co to komu przeszkadza
byle mówili że to ich zdanie.
Za dużo razy wydawało mi się że już znam prawie całą prawdę a potem coś wywracało tę złudę do góry nogami.
Dlatego wysłuchuję że ktoś ma różne wypowiedzi nie zawsze trafione staram się zwrócić uwagę że coś pominął w swojej wiedzy.
Swiat i tak jest zbtyt skomplikowany i my wiele nie możemy z punktu widzenia dla ogółu ale dla siebie trochę choćby pewną bez stresowość
że wiemy czym to pachnie.
pozdrawiam.
|
|
|
https://www.youtube.com/watch?v=L_6fmCgZ-Ww
Historia wojny w Libi
|
|
|
Świat długo prosił USA o interwencję w Somalii, bo katastrofa humanitarna tam była, ale się nie kwapili, bo nie mieli w tym żadnego interesu. Wreszcie się wybrali długo ponaglani, że mnóstwo ludzi tam ginie.
Jak mają interes to nie trzeba ich namawiać - ropa naftowa to dobra zachęta :)
Tu podobnie:
https://www.youtube.com/watch?v=qreQ1CKp5ac
Jak w Afganistanie, czy Iraku chcieli im wprowadzić demokrację, to przed wyborami powstało 200 partii politycznych - każdy większy klan taką utworzył, po czym i tak była wojna domowa, bo mają taką tradycję. W takich krajach władzę obejmuje się siłą - trzeba ją sobie wywalczyć zabijając oponentów.
We współczesnej Rosji często trują nie tylko głupoty, ale i ludzi.
Są kraje, gdzie lubią mieć "cara", czy innego silnego władcę, bo jak takiego zabraknie, który trzyma ich za "mordy", to się wymordują.
Rosja jest mało europejska - bardziej azjatycka i to w stylu Czyngis-chana.
To początek końca wielkich mocarstw. Pierwsza upadnie Rosja
Wracając do lżejszych tematów, to UE wprowadza przepisy, że różne rzeczy będą miały być jak najbardziej naprawialne, więc złote czasy nadchodzą dla "złotych rączek" tym bardziej, że ludzi nie będzie stać na zakup nowych rzeczy tak często, jak do tej pory.
Rozumiem Nicze, że coś tam "dłubiesz", czasem psujesz, ale potrafisz też naprawić?
Jak tak, to otwieramy "warsztat usług kompleksowych" - takie tam AGD, RTV i komputery. Ja już jako nastolatek naprawiałem drobne awarie mechaniczne i elektryczne w: walkmanach, magnetowidach (sąsiadowi naprawiłem), jamnikach i innych "grajkach".
Czasem wystarczy popatrzeć i logicznie pomyśleć, zamiast na siłę doszukiwać się drugiego lub trzeciego dna w myśl zasady, że na pewno nic nie jest takim, jakie się wydaje. Tak chyba mają ludzie, którzy byli często oszukiwani.
Skoro jest zapotrzebowanie na takie dociekania, to są też ludzie, którzy wychodzą temu naprzeciw i robią różne filmiki.
A później się siedzi na płaskiej Ziemi w aluminiowej czapeczce na głowie bojąc się wszystkiego, a już zwłaszcza siebie... nawzajem ;)
Ja wolę czytać, a odnośnie filmików, to wolę lżejsze klimaty.
https://www.youtube.com/watch?v=CEVCEw1NfXQ&list=PLsuXZgkp0aLhJBk0mCKEFHp1HhRFVxGkO
Uczą bawiąc, jak kiedyś "Tytus, Romek i Atomek" :)
Bardzo lubię zwłaszcza ten cykl Darwinów - naprawdę głębokie rozważania o ludziach, życiu i zabawne gagi biorące się z niezrozumienia różnych pojęć, ich znaczenia i interpretacji - bardzo filozoficzne rozważania na tle prozy życia i zawsze "optymistyczne" wnioski wyciągają - właśnie chyba ten ich "optymizm" jest najzabawniejszy :)
Już wiem dlaczego nie lubię teorii spiskowych - po prostu wolę wierzyć w dobro, w dobrych ludzi - tego potrzebuję, a Ty Nicze chyba lubisz się zadręczać.
Śmiejesz się czasem?
To też super :)
https://www.youtube.com/watch?v=gys9uVXg3kY ;))
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
O właśnie aluminiowa czapeczka może się przydać
kiedyś znałem takiego człowieka który służył w łączności
i dostali w latach 70 tych nową stację nadawczą a byli obok
osiedla wojskowego to jak dawali większą moc
to szyby z okien wypadały
przycieli im moc na nadajniku i przestały wypadać
|
|
|
Był niedawno artykuł o "ameliniumowych" czapeczkach.
Naukowcy to zbadali i wyszło, że przed niektórymi rodzajami fal trochę chronią, a inne kumulują. Tylko, że... chronią przed nieszkodliwymi dla człowieka, a skupiają te szkodliwe :)
Jeśli zaś chodzi o transformatory, to jak mają dużą moc to wpadają w wibracje i emitują infradźwięki - szyby łatwo absorbują takie częstotliwości.
Jak w pracy zostawałem sam po godzinach to dziwiłem się co tak "buczy" - okazało się, że to transformator na "dziedzińcu" wpadał w wibracje jak był mniejszy pobór prądu.
Ukraiński wywiad zdradza: rosyjskie elity boją się o przyszłość i chcą od nas gwarancji bezpieczeństwa
Jak chcą gwarancji bezpieczeństwa to powinni się jakoś przysłużyć :)
Ukraińcy "lada moment" rozpoczną ofensywę, ale żeby była skuteczna to potrzebują więcej uzbrojenia - zbierają z całego świata po trochu i narzekają na różne rodzaje amunicji - woleliby jakiś standard, co ułatwiłoby im zakupy i taniej by było, gdyby kupowali większe ilości jednorazowo.
Niestety prawda jest taka, że Ukraińcy otrzymują po "kilka" sztuk różnego sprzętu, bo każdy chce im "trochę" pomóc.
Z rzeczy bardziej "bojowych" dałem im dwa noże taktyczne (dość uniwersalne), ale do tego amunicja nie jest potrzebna :)
Ostrzałkę im dołożyłem i olej do konserwacji.
Kiedyś facet z firmy, gdzie kupiłem okna do mnie przyszedł, żeby coś poprawić na gwarancji i zapytał czy mam jakiś wytrzymały nóż - zademonstrowałem taki wojskowy i bardzo mu się spodobał :)
Jak zamki w drzwiach wymieniałem to z braku specjalistycznych narzędzi użyłem noża i młotka do skrawania metalu - dobra hartowana stal tnie bardziej miękką :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Jakiś znawca amerykański powiedział, że ta wojna zakończy się do października.
GB dała Ukrainie pociski manewrujące o dalekim zasięgu.
Niemcy właśnie przygotowują największy do tej pory pakiet uzbrojenia. Zełenski ma ich wkrótce odwiedzić, więc będzie się czym pochwalić :)
Zainteresowałem się ubraniami w stylu wojskowym, w których chodzi Zełenski. Okazuje się, że to wyroby ukraińskiej firmy M-Tac - produkują różne rzeczy - właśnie zamówiłem termos w kolorze oczywiście olive :) Jak by ktoś nie wiedział, to w termosie można przechowywać płyny nie tylko gorące, ale też zimne i długo zachowają swoją temperaturę - upały nadchodzą :)
I jeszcze "wisienka na torcie" lub raczej rosyjska codzienność:
Szykuje się gigantyczna afera. Okradali armię i paraliżowali swoje "oka Saurona"
"Te i inne przypadki pokazują, że największym sprzymierzeńcem Ukraińców może okazać się rosyjska bylejakość i wszechobecna korupcja."
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Łukaszenka i Putin się dogadali. "Białoruś znika na naszych oczach"
Już dawno czytałem i pisałem, że Rosja wykorzysta wojnę w Ukrainie do "dopięcia" wchłonięcia Białorusi.
Ten proces trwał już od dłuższego czasu i kolejne etapy były konsekwentnie realizowane.
Białoruscy opozycjoniści chyba myśleli, że Łukaszenka zachował choć odrobinę "patriotyzmu".
A prawda jest niestety taka, że gdyby nie pakt z Putinem, to Łukaszenka nie mógłby dłużej "rządzić" - zostałby "wymieniony" na kogoś posłuszniejszego.
Rosja straciła Ukrainę, więc Białoruś sobie "zabezpieczyli".
W razie jakichś akcji wolnościowych na Białorusi rosyjscy obywatele będą mieli większą motywację, by ją "bronić", bo to będzie już część Rosji, przyłączona "po dobroci" i z bronią, która nie może się dostać w ręce kogoś "nieprzychylnego".
Z Ukrainą Putinowi się nie udało (miała być wymiana władz w Kijowie), ale z Białorusią tak.
"Zachód pomógł Ukrainie i Białoruś też by nam odebrali prędzej, czy później" - chyba jakoś tak gada Putin.
"Przynajmniej z Białorusią stworzymy większą Ruś i zatrzymamy ekspansję Zachodu".
Jest sukces? Jakiś jest i to na stałe. Można się rozejść, tzn. dać sobie spokój z Ukrainą?
Oby.
Białorusini będą niestety "cieszyli się" Ruskim Mirem.
Już jakiś czas temu białoruscy żołnierze skarżyli się po wkroczeniu ruskich, że są przez nich traktowani jak "obywatele drugiej kategorii" - taki "gorszy sort", "nieprawdziwi Rosjanie" cytując polskiego klasyka chcącego powrotu "władzy ludowej".
Jak ktoś pamięta komunę i ich hasła, to widzi analogię nie tylko w słowach, ale i w postępowaniu.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Chiny nie dogadały się z Rosją. Zbudują gazociąg z Turkmenistanu
Zaskakujące słowa w rosyjskiej telewizji. "Putin musi zrezygnować"
Już dość dawno temu Chiny mówiły, że nie życzą sobie użycia broni jądrowej, a Putin znowu zaczął straszyć.
W rosyjskiej TV propagandyści niedawno krzyczeli, by użyć tej broni.
Naród rosyjski chyba też tego nie chce, bo kto by chciał?
Rosja traci w różny sposób, więc opozycja odważyła się powiedzieć o odejściu Putina i jakoś ostrej reakcji ze strony propagandystów nie było - jeszcze niedawno byłoby to nie do pomyślenia w rosyjskiej TV.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Spięcie na linii Białoruś-Kazachstan. Tokajew bez ogródek odpowiedział Łukaszence
Potężne eksplozje w Kijowie. Armia Putina użyła dwóch typów Iskanderów. "Wkrótce pożałują"
Iskandery są kiepskie, ale Kindżały jako broń hipersoniczna miały być nie do zestrzelenia, ale ostatnio Ukraińcy likwidują je co do jednego.
Rosyjscy naukowcy już pożałowali, bo Putin ich ukarał.
Naukowcy masowo uciekają z Rosji. Putin w typowym sowieckim stylu wyżywa się na wszystkich wokół za niepowodzenia, zamiast przyznać, że miał wyjątkowo głupi pomysł, by atakować Ukrainę.
Rosjanie atakują systemy antyrakietowe Patriot... rakietami balistycznymi. "Zachowują się jak barany" - uważa ukraiński ekspert
Patrioty "zjadają je na śniadanie", bo właśnie z takimi pociskami najlepiej sobie radzą.
Ruscy są jak "barany", bo tak zostali "wychowani" przez ten system.
Tam myślenie nie jest mile widziane - mają po prostu wykonywać rozkazy "betonowej wierchuszki"... do skutku, a w razie czego wyśle się więcej sprzętu i ludzi.
I w ten oto sposób kończy im się jedno i drugie, bo oba "komponenty" mają kiepskie, a system to już w ogóle tragiczny i traumatyczny.
Tak, jak robili krzywdę swoim obywatelom, myślą że zrobią z Ukraińcami.
Europejski bat na Rosjan. Ma 100 proc. skuteczności
"Obezwładnianie Rosjan". Ukraińcy uderzają potężną bronią
"Podobną tezę stawia gen. Waldemar Skrzypczak. - Wcześniej mówiło się, że Storm Shadow nie zostanie dostarczone na Ukrainę. Stało się coś innego. Podobnie może być z pociskami Taurus. Tym bardziej, że Zachód przyjął strategię, że ukraińska kontrofensywa musi się za wszelką cenę udać. Jeśli niemieckie pociski o zasięgu 500 kilometrów dotrą na front, to Rosjanom trudno będzie się im przeciwstawić i cokolwiek zrobić - prognozuje Skrzypczak."
Jeszcze do niedawna nie lubiłem wszelkich wojskowych i nazywałem ich "trepami", ale Skrzypczak zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie - napiłbym się z nim piwa, które zostało naważone :)
Dzięki niemu, jego wypowiedziom zrozumiałem wiele spraw.
Samoloty F-16 Ukraińcy też dostaną, szkolą się też na szwedzkich Gripenach.
Już dawno dałem Ukraińcom m.in. benzynę do F-16 ;), tzn. benzynę do zapalniczek o nazwie F16 (bo akurat miałem) i powiedziałem, że chciałbym, żeby takie samoloty też dostali :)
To ma być klikalny obrazek :) |
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||
|
Gdzie wolałbyś mieszkać: na Białorusi, czy w Rosji?
Czy może w innych "krajach dobrobytu" takich jak Korea Północna lub Kuba?
W takich "krajach dobrobytu" i "demokracji" jest jakiś "król", który siedzi na kupie kasy, ale ją rozdaje obywatelom i dlatego mają tak "dobrze".
Wg niektórych islamistów w Europie Allah rozdaje ludziom pieniądze i dlatego trzeba tu przyjechać i wytłumaczyć ludziom na czym to polega, bo Allah im daje, a oni go nie chcą czcić.
W takich "krajach dobrobytu" i "demokracji" "dobry władca" ludziom daje, a jak tego nie rozumieją i się nie wiadomo czemu buntują, to ich pacyfikuje, by nadal być "dobrym królem".
Jak Ty Nicze wytrzymujesz w tej Polsce, gdzie "wszyscy wszystkich okradają", zamiast "jednej władzy", która wszystkim daje?
Ile masz tej emerytury, że tak narzekasz?
I dlaczego nie masz więcej? - Bo Cię ci oni okradli - ci wszyscy oni, którzy wszystkich okradają?
Inni jakoś sobie radzą.
Taki np. Igor szuka takich, którzy pomogliby mu wygrać w Lotto.
Są różne sposoby: liczby można wyliczyć, mogą się komuś przyśnić lub można mieć jakąś wizję.
Mi proponował ayahuascę i mandragorę, bo mam kawałek ziemi w Rembertowie i można uprawiać na własny użytek.
Strumyk to w ogóle "dziwny człowiek", bo chce pracować i zadowolić się jakimiś "groszami" - godzi się na to, by być "okradanym" przez te wszystkie podatki itp.
Ja natomiast wypisuję głupoty - staram się "wypisać" różne "głupoty", by mądrości było więcej.
Bo głupota zabija - przeważnie na tyle wolno, że ludzie tego nie zauważają i nie kojarzą o co chodzi.
Wojny oczywiście zabijają dużo szybciej, ale to już skrajna głupota wywoływana przez "kraje dobrobytu i demokracji" takie jak Rosja.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
w tym swiecie ktoś musi stracić aby inny zyskał
oczywiście nikt się do tego nie przyznaje
że nie ma szczytnych celów tylko robi skok na kasiorkę
cudzą na dodatek
jeśli wierzymy że są jakies tego szczytne cele to nasz problem z naszym rozumem
sa zawody które niczegi ne produkują tylko pasą się tym co zagrabią innym
oni nie chca byc obiektywni
kasa kasa kasa
wczoraj jakąs informację słyszałem o ojcu dziadku z Ukrainy który w wyniku niecelności rkiety stracił córkę i wnuczkę
a to że wcześniej Ukraina wysłała drony w strone cywilnych celów w Rosji to już nikt się nie zająknął
i że jedni warci są drugich
mają problem i nie jest to nasz problem
mamy na tym tle inny problem
że nie ma jasnej wypowiedzi że były niemiłe dzieje naszej histori
i gnębienie sąsiadów ża to że byli innej narodowości czy wyznania
to jest bardzo nieludzkie
i wypada się ztego rozliczyć
ale ponieważ to było koordynowane z Angli czy czy Stanów
to nie ma mozliwości otworzyc archiwów czy to sprzed 70 laty
czy nawet kilkuset
bo powstania XIX wieku czy wyżynanie szlachty samo się nie działo ktos to wymyślił
i dał na to przyzwolenie i kasę
pozdro
|
|
|
|||||
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||
|
https://www.youtube.com/watch?v=feVZHTvAEgw
Tak
nie ma woli aby wyjaśnić zaszłości
jakoś się przeprosić
a to nie wróży nic pozytywnego
chodzi tylko o kasę.
|
|
|
https://www.youtube.com/watch?v=UDT9V_CPZZI
jak z taką historia mozna mieć normalność
i teraz nie mówienie jak było jak jest
to prowadzi do bezkrytycznego słuchania biezacych zakłmywaczy terazności
ktorzy to robia w imię swoich interesów
a to nie jest interes
który da normalność
jak ktoś nie przyznaje się do swoich niedoskonałości
to tak jak jest powiedzenie
"lekarz kazał przytakiwać"
to prowadzi do choroby psychicznej osoby która
nie widzi potrzeby zmiany w sobie
no
moze otoczenie ma się dostosować
wlaściwie wyjdzie lepiej
bo osoba z problemem nie dokona zadnego wysiłku
a cel osiagniety
to nic ze wypaczony.
Film o Niwińskim daje obraz tego co tu odchodzi
że ten świat nie dąży do dobrych rzeczy
tylko do tego że ma to udawać dobro
oczywiście w imię kasiorki za te Judaszwe Srebrniki
za wysługiwanie się tym którzy rządzą.
Nie rozmawiając o trudnych sprawach czy zakłamując je nie mamy mozliwości
stworzyć uczciwego świata
ale tak jak mówię "wszystkim" zależy na kasie a nie na tym zeby było uczciwie.
nie chodzi o mieszkanie czy tu czy tam
(gdzie gdzie prawda jest prawdą a nie że jakieś nowe zabawki są
i to nazywa postępem)
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 949 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |