| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| samobójstwo | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 775 |
|
Naprawde warto jest żyć choćby dla samej idei. Mój brat się zabił trzy lata temu i dopiero teraz weszłam na tš strone. Na dzień dzisiejszy ja chcę zyć poto aby zrobić "CO" dla kogo drugiego. Narka
|
|
|
z gory skazana na nieszczescie,
na nieodwzajemnione prawdziwe uczucie
na krzywdzenie innych swa obojetnoscia i nieprawdziwymi milosciami
skazana na ciemna milosc ta jak z wiersza
skazana na lzy
chorobe
samotnosc
rozpacz
odrzucienie
niezrozumienie
skazana na smierc
|
|
|
Ksiazka jest dla czlowieka najwiekszym przyjacielem, ktory nigdy nie opusci !!!!
|
|
|
jak bez bolesnie sie zabic prosze o dopowiedzi ( konkretne i bez zartow) to nie jest smieszne z gory dzieki
|
|
|
,,,A ty mnie na wyspy szczesliwe zawiez....''
smutno mi....
samotnosc bardzo boli....
Tadeusz Kubiak
Tylko ze strachu
Kochajš się przytulajš się
tylko ze strachu
Bojš się samotnoci
drżš jedno o drugie tylko ze strachu
Bojš się miertelnie
czarnych cmentarzy uczuć
Nie kłamiš tylko wtedy gdy opowiadajš sny
bo snów nie trzeba wybaczać
Między obłudš kobiet a zazdrociš mężczyzn
szukajš czego nie ma —miłoci
Tylko ze strachu
tylko ze strachu przed samotnociš
przepędzajš od siebie jak psa
obojętnoć która by ich uleczyła jak sen
Oto jest cała miłoć naszego pięknego wieku
po mierci Tristana i Izoldy
Romea i Julii
Laury i Petrarki
Beatrycze i Dantai
tych wszystkich nudnych kochankówi nadzianych uczuciem gołębic
bez których bardzo często jest le na wiecie
poetomi nie-poetom także
Tylko ze strachu przed samotnociš
ta dziewczyna słodka w szorstkiej łupinie
pomarańczowego swetra
leci ku miłoci jak ćma do wiecy
Zdmuchnij — chłopcze — ten obłudny płomyk
nie funduj jej karuzeli lodów kina
majšc zamknięte serce nie otwieraj jej ciała
jak różowego owocu — tylko ze strachu
tylko ze strachu przed samotnociš
która przyjdzie i tak do ciebie
zagubionego w tłumie jak ziarnko maku lepe
Nauczmy się samotnoci
aby siebie nawzajem nie krzywdzić
Nasza czułoć zabija nas
nasz cynizm zabija innych
Nie wypełniajmy sobš pustki
którš przeczuwamy w rzece
nie zastępujmy licia na gałęzi
który ronie bez nas
Nauczmy się samotnoci
nie bójmy się samotnoci
Nauczmy się samotnoci
|
|
|
juz nic nie jest wazne..............
.........naprawde..........juz nic....
juz nie ma mnie........moich marzen...milosci...szczescia...juz nie ma mnie...
tak po prostu...zniknelam...rozprysnelam sie na male krople lez...
po policzku splywaja lzy
moj wielki smutek kapie na podloge
nieszczesciem jest wielkim to ze zyc juz nie umiem
ze choc staram sie... to nic nie daje....
|
|
|
Wesołych wišt
mam nadzieje ze te więta spędzimy w magicznym nastroju, ze kazdy w te wyjatkowe dni bedzie szczesliwy i powie sam do siebie : ,, Chce zyc , bo warto''
Zycze tego Wam z calego mojego serca.... jestescie ze mna od wrzesnia.....
DZIEKUJE WAM
|
|
|
Zawsze z Tobš będziemy Martynko...
tylko zauważ tš ciepłš myl...
i nie odganiaj jej z główki...
Wszystkiego dobrego
|
|
|
Przeczytałem cały temat od poczštku. Żałosne wydajš mi się wypowiedzi "proroków" piszšcych ," nie zabijaj sie , bo pójdziesz do piekła" , "nie zabijaj sie bo będziesz musiał wszytsko powtarzać jeszcze raz", itd. A skšd wy niby wiecie co będzie po mierci? Tak naprawde przecież tego nie wie nikt! Popełniajšc samobójstwo wybieramy niewiadomš. Trzeba mieć dużo odwagi , żeby to zrobić. Ja na przykład w moim życiu nie doszukuje sie głębszego sensu , a mimo to nie potrafiłbym sie zabić.
|
|
|
Wiem jak popełnię samobójstwo. Czekam tylko aż więta się skończš. Nie mógłbym bliskim zrobić takiego prezentu. Ale jutro już jest po więtach i bardzo czekam na ten dzień. Pogodziłem się juz z tš mylš i jest mi dobrze. Nie boję się. Jestem sam , zostawiłem kilka listów , pożegnałem się z rodzinš mowišc jej że wyjeżdżam.
Moje kłopoty przerosly mnie , znikšd pomocy.
|
|
|
Witam, mam pytanie jak chcesz to zrobić i dlaczego? Osobicie jestem załamany po utracie kogo bardzo mi bliskiego, nie mam po co i dla kogo żyć, nie chcę nigdy więcej cierpieć i zadawac tego cierpienia innym. Dlatego samobójstwo jest dobrym rozwišzaniem w moim przypadku. Jednak sie boję, jedno jest życiwe i raz jest sie na tym wiecie. Wiem, że gdybym to zrobił, bliskim i znajomym byłoby ciężko przez pewnien czas, jednak on leczy rany i nic nie jest wieczne- nawet cierpienie po czyjej smierci. Chcę to zrobić, ale jak, jak żeby to było skuteczne, bezbolesne i pewne, takie żeby nie było odwrotu kiedy podejmie sie juz odpowiednie kroki. Nie jestem wariatem, po prostu czasem życie traci sens i nie kazdy zyje wciaz kolorowo. Poki co lykam sobie tabletki uspokajajace- pisza ze mozna dwie, wzialem przed chwila 60 (opakowanie), czekam na reakcje... zobaczymy co dalej :-(
|
|
|
Faktycznie... czas...
Poczekajcie 3 miesišce z podjęciem decyzji o mierci...
sšdzę, że wasze spojrzenie na to samo trochę się zmieni...
a potem zobaczycie sami...
Tabletki...
hmm...
nie ma to jak zrobić spustoszenie w organimie i potem pragnšć normalnego życia...
Czas leczy rany... dajcie mu szansę...
Pozdrawiam
|
|
|
Jakby kto chciał do mnie napisać to poranek11@op.pl
|
|
|
viarus0 (---.neoplus.adsl.tpnet.pl)
Jakie ty masz kłopoty, wybujałe chyba i wyimaginowane? Miałem kolegę z domu dziecka był, mało tego kaleka. Żona tez z domu dziecka, mieli po 18 lat jak wyszli z tamtšd z niczym - no jaki pokój dostali od Państwa na dobry poczatek.
Ciekawi was kto im pomógł - Nikt.
Sami się dorabiali przez całe lata, dzieci mieć nie mogli więc adoptowali 3 z domu dziecka, teraz majš firmę w takim stylu, że reszta chodzi i płacze z zazdroci.
Dało się, dało jak się bardzo chciało.
Pozdrawiam
Igor
|
|
|
jakie to uczucie , gdy zawodzi człowiek ? :(
..
na kazdym kroku niepowodzenia, rozczarowania.....
probuje byc optymistka, ale swiat i ludzie , nawet ci najblizsi , nie pozwalaja mi na to....
powiedz mi komu mam ufac?
dotad myslalam, ze ludziom, ktorzy w pelni na to zasluguja.......
mylilam sie...
nie ufam juz....nikomu....
|
|
|
Martynko,
sprawa jest bardzo prosta.
Na pytanie komu zaufać odpowiadam:
Sobie!
|
|
|
Jest tu kto z Olawy,Wrocławia,Brzegu,Opola lub okolic tych miast kto ma jakie rodki które mogš secznie zabić?Jak o proszę o jak najszybszy kontakt na maila .kasia1616@tlen.pl
|
|
|
Powiem wam jedno Zabić sie to jest ucieczka i uciekasz jak zwieżyna asz wkońcó Sie zabijasz
Umiesz liczyć..?
Licz na siebie
Kiedys kazdy nasz zawiedzie..Nawet najblisi :((
|
|
|
jest takie inne forum dla samobojcow...tam pomoga albo beda probowac....
[%sig%]
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 775 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |