Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Tarot
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11428

JESTEM PO TROCHU WRÓŻKĄ ZNAM KILKA ZAKLĘĆ KTÓRE PONIEKĄD DZIAŁAJĄ ............ - w związku z licznymi pytaniami warunki odpowiedzi na maile opisane są tutaj: Tarot - na temat stawiania kart KARTY TAROTA - odpowiedzi udzielam kiedy przychodzi właściwy czas, oczywiście możesz mnie wesprzeć jednak niema to wpływu na czas otrzymania odpowiedzi ... kontakt przez meila na stronie wieszcz.eu. Pozdrawiam Igor ps. jest to kontynuacja starego wątku Zaklęcia założonego przez Wróżkę ;) natomiast nazwa tematu by nie wprowadzać w błąd została zmieniona na Tarot.

Niech Moc Będzie z Tobą

Igorze drogi!:) Kiedy odpowiesz na reszte maili? Czekam cierpliwie..., a odpowiedzi ciągle brak od Ciebie:) Wiem, wiem odpowiadasz jak przyjdzie czas..., ale miło by bylo poznać odpowiedzi na nurtujące pytania już od dłuższego czasu:( Pozdrawiam serdecznie!

Igorze, znalazłam informacje o Tobie w internecie. Chciałam zadać Ci pytanie. Czy dostanę propozycję pracy w firmie, w której obecnie jestem na praktykach ?

ZAKLĘCIA Elidora 3 godziny temu Co powiedział Biedny pod Kościołem ?? Pozdrawiam Igor ps. zaznaczam Biedny pod Kościołem ;)

Niech Moc Będzie z Tobą

Igorze, prosze Cie nie zapomnij o mnie... Zapytaj karty czy B. sie opamieta i bedzie chcial wrocic do mnie? To dla mnie bardzo wazne. pozdrawiam

Igorze, czy ja z nim kiedys bede? powiedz mi tak lub nie bo sie nigdy nie pozbieram

Co się wydarzy w moim życiu w ciągu najbliższych 2 miesięcy (listopad, grudzień)? :) pozdro ;)

witam cie Igorze no cóż wiem ze jestes czlowiekiem mocno zajetym ale prosilabym cie o wyjasnienie twojej przepowiedni na moj email i odpowiedzi na pytanie kture zadalam w pierwszej mojej wypowiedzi ps,dzisiaj spotkalam czlowieka na lotnisku prosil o papierosa dalam mu wygladal biednie ,moze zle zrobilam ale mi zal go bylo.

vitalia65

Igorku domyslam sie ze jestes zajety ale jesli znajdziesz tylko chwile prosze napisz mi jakim czlowiekiem jest Darek i jakie ma plany wobec mnie ?czy moja mama bedzie jeszcze z kims w zwiazku?serdecznie cie pozdrawiam i zycze spokojnej nocy

Mówisz że, odpowiesz jak przyjdzie czas...

Biedny na cmentarzu kiwna glowa w gescie podziekowania

Igorku pomocy bardzo mi ciezko ; dlaczego nie moge dostac odpowiedzi na moje pytanie, co robie nie tak ? Prosze

Kochany Igorku,wczoraj na cmentarzu dałam pieniążki biednej kobiecie,powiedziała "Bóg zapłać"...

Mieszkam poza krajem od 4 lat. Mam dwoje dzieci. Jedno jest juz samodzielne. Wrocilo do Polski i studiuje/21 lat/. Drugie /18 lat/ jest ze mna. Jestem mezatka po raz drugi od 5 lat. Nie jestem szczesliwa. Czesto sie klocimy. Tesknie za krajem, rodzina i znajomymi. Tu czuje sie samotna. Syn nie chce wracac, chociaz tu tez nie umie do konca sie odnalezc /male miasto, mnostwo nacji ale brak prawdziwych przyjazni i znajomosci-szczerych/. Ja co do powrotu mam mieszane uczucia. Mialabym gdzie mieszkac, ale nie mialabym pracy../wiek 40/. Poza tym gdybym chciala wrocic...nie moge zostawic syna samego w obcym kraju /On zostal tu dla mnie gdy corka postanowila wrocic i teraz ja nie moge Go zawiezc/ . Czuje sie jak w klatce. Raz mysle, ze tu nie jest zle a za chwile, ze lepiej bylo w Polsce... brak mi prawdziwego przyjaciela, ktory mnie bedzie kochal i bedzie umial to okazywac.. w tym malzenstwie czuje sie bardziej jak mebel a nie kobieta... tak, tak - to uzalanie sie nad soba... ciezko mi teraz tu znalezc prace bo mam problemy z kregoslupem /wczesniejsza praca z ktorej odeszlam/na zwolnienie i w ogole/. Czy w moim zyciu znajdzie sie choc iskierka nadziei na zmiany na lepsze? To zycie stracilo dla mnie barwy i sens... czy tak mam juz zostac w martwym punkcie na zawsze? co robic? co mnie czeka? Wczoraj i jutro mam egzamin z jezyka. czy zdam? Czy dostane dobra i satysfakcjonujaca prace? Czy odnajde kogos kogo pokocham z wzajemnoscia? Czy moje dzieci beda szczesliwe? Jak bedzie wygladala moja przyszlosc? Chociaz odpowiedz na jedno pytanie. Prosze. Nie chce mi sie zyc...

...tutaj nie ma ludzi pod Kosciolem... Kliknelam na wirtualnego Pajacyka i w ten sposob przyczynilam sie do wydania kolejnej porcji obiadu dla biednych dzieci. Co takie dziecko moze powiedziec? Wydaje mi sie, ze spojrzaloby szklanym, smutnym wzrokiem, moze z lekkim usmiechem na buzce...to chyba wystarczy...?

na czym stoję????odkochać się?????

Znam tą roździerającą tęsknotę za krajem,także mieszkam i pracuję za granicą.Tutaj niby wszystko ok i pieniędzy nie brakuje-także nie ma biednych pod kościołem bo rząd dba o zwykłych ludzi, ale z człowieka coś tutaj uchodzi,jakby żył w jakiejś klatce mimo wielu superlatyw. Nie ma to jak u siebie:)

Elle70:
Nie chce mi sie zyc...
Piszesz ,że nie chcesz już żyć.Masz dla kogo żyć dla syna i dla córki za pewne znajdzie się jeszcze wiele ludzi dla których warto żyć.Nie zawsze jest tak jak my byśmy chcieli.Życie to nie bajka ani sielanka,nie jest prostą drogą przez którą można iść prosto nie patrząc się za siebie, nie martwić co było wczoraj albo co będzie jutro.Za łatwo by było.Dobrze wiesz,że życie ma zakręty czasami trafimy na schody które musimy pokonać. A nie ciągle się poddawać i użalać nad sobą.Masz już swoje lata i nie jesteś już nastolatką,przeżyłaś już swoje,masz doświadczenia w pewnych dziedzinach.Podejmij decyzję która w jakiś sposób Ci pomoże ułożyć TWOJE życie!Jest Ci źle za granicą,wracaj do Polski.Sama sobie stwarzasz problemy.Jeszcze jedna rzecz każdy z Nas ma problemy,i większość z Nas wie o tym że trzeba sobie jakoś to wszystko poukładać.Pamiętaj,że od problemów nie uciekniemy.Będziemy próbować,to będą coraz większe. Przeczytaj na czym polega szczęście. Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro? Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia. Wyjdź mu naprzeciw. Pozdrawiam WiLdCaRd

"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie tworzył historii."!!!

Mi też się często nie chce żyć...a muszę żyć dalej! Głowa do góry:)

czesc Igor odpowiedzial bys na moje pytanie.Dzieki Igor

Witaj Igorze, Bardzo proszę odpowiedz mi..... Pozdrawiam