Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Globalne ocieplenie
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 610
Poprzednia strona | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | .. | 30 | 31 | Następna strona

Globalne ocieplenie- naukowcy bijš na alarm Globalne ocieplenie będzie znacznie poważniejsze niż do tej pory przewidywano. Naukowcy sugerujš, że wzrost temperatur może być niedoszacowany nawet o 75 procent, a skutki ocieplenia katastrofalne dla całej ludzkoœci. Naukowcy z Holandii, Niemiec, Wielkiej Brytanii oraz USA nie zgadzajš się z dotychczasowymi obliczeniami, które wskazujš, że podwojenie iloœci dwutlenku węgla w atmosferze podwyższy jej temperaturę maksymalnie o 4,5 stopnia. Takie sš oficjalne wskazania Międzynarodowego Panelu Zmian Klimatycznych odpowiedzialnego za tego typu prognozy. Obliczenia Panelu biorš pod uwagę dwa czynniki: obecnoœć dwutlenku węgla bezpoœrednio zatrzymujšcego ciepło oraz zmniejszone odbijanie promieni słonecznych przez powierzchnię Ziemi ze względu na topniejšce œniegi. Dwa zespoły naukowców publikujšce w Magazynie Badań Geofizycznych dodały trzeci czynnik: dwutlenek węgla dodatkowo uwalniany przez ekosystemy w zwišzku z ociepleniem atmosfery.REKLAMA Czytaj dalej Zespół amerykański obliczył, że maksymalny wzrost temperatury przy podwojonej iloœci dwutlenku węgla będzie miał zakres od 1,6 do 6 stopni Celsjusza, górna granica jest o 1,5 stopnia wyższa od prognozowanej dotychczas. Zespół europejski, który używał innej metodologii, wskazuje na jeszcze wyższe wartoœci i sugeruje, że przy najczarniejszym scenariuszu wzrost iloœci dwutlenku węgla spowoduje wzrost temperatur na lšdach o 8 stopni do końca wieku. Jeden z autorów publikacji, Peter Cox, dyrektor naukowy projektu zmian klimatycznych w brytyjskim Centrum Ekologii i Hydrologii, powiedział Polskiemu Radiu, że taki wzrost temperatur może przyczynić się do powstania gigantycznych huraganów i susz, a także wygaœnięcia Pršdu Zatokowego czy wyschnięcia lasów Amazonii ródło www.onet.pl

Mapa pokazuje dosyć anomalną sytuację temperaturową w Rosji która utrzymywała się długi czas. Ciekawe jak to zostało osiągnięte , czy mogła by to być jakaś antena haarpa w okolicy. http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/106811,nie-wszedzie-w-rosji-bylo-tak-upalnie

http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/106815,nigeria-miala-byc-susza-a-jest-powodz W Nigerii na skaju Sahary powodzie. Taki dodatek do też dosyć obfitych opadów w Sudanie i Etiopii.

http://www.twojapogoda.pl/wiadomosci/106890,chiny-pionierem-w-sterowaniu-pogoda Znów artykuł o możliwości sterowania opadami [ogólnie mierny] z jakimś istotnym problem w logice tekstu jeżeli rozpylamy ciekły azot lub suchy lód {ten też powstaje z wytryskiwania przez dyszę skroplonego CO dwa}. To ochładzanie powietrza i wykraplanie pary wodnej jest aż do jej zamarzania w powietrzu czyli do tworzenia się zaczątków gradu. To też zależy jak to jest wyrzucane czy w chmurę bezpośrednio czy nad nią czy pod nią. Pod chmurami na niskiej wysokości tworzy zamglenie czyli chmurę Czyli taka działalność właśnie raczej powoduje grad a nie przed nim chroni. Ale komuś kto czegoś nie kwestionuje można wszystko napisać i jego logika i mądrość nie zwróci uwagi na sensowności tego co czyta.

http://wiadomosci.onet.pl/wideo/nadchodzi-sroga-zima,7584932,1,klip.html

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

To "czarowanie" rzeczywistości, przy zimnej zimie niektórzy dobrze zarobią i oni usiłują nas do takiej przekonać że tylko taka jest oczywista. A trzeba sobie mówić że zima będzie taka "normalna" choć może trochę zmanipulowana przez haarp.

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/to-bedzie-zima-tysiaclecia_155455.html

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Dzień dobry.
wendol:
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/to-bedzie-zima-tysiaclecia_155455.html
''To będzie zima tysiąclecia. Już w drugiej połowie października sypnie śniegiem. Srogie mrozy od listopada do marca.'' I jeszcze w tym samym przerażającym artykule jak to zimno nie będzie dało się znaleźć miejsce dla sloganu ''przez globalne ocieplanie klimatu'' i nie zakłóca ono przekazu. Zaprawdę niedługo będą mówić na czarne wymienne białe lub zielone i nikt się skapnie.

http://odkrywcy.pl/kat,111394,title,Slonce-chlodzi-Ziemie,wid,12736601,wiadomosc.html?smg4sticaid=6b04f
tekst:
Życie na Ziemi oraz bogactwo przyrody jest efektem obecności wody oraz światła słonecznego. Odkrycie naukowców z Imperial College w Londynie oraz Uniwersytetu w Kolorado ujawniło absolutnie niespodziewaną zależność pomiędzy aktywnością Słońca a klimatem na Ziemi – informuje NewScientist. Aktywność Słońca, czyli zmiany zachodzące w strukturze wewnętrznej gwiazdy oraz jej atmosferze, widocznie m.in. w ilości emitowanego promieniowania, rejestrowanych wybuchach na Słońcu, sile wiatru słonecznego itp., podlega powtarzalnym, 11-letnim cyklom. W tym czasie w sposób systematyczny aktywność Słońca wzrasta, a następnie w równym tempie spada. Zjawisko to uzależnione jest od działania pola magnetycznego wokół gwiazdy Jaki ma to wpływ na Ziemię? Logicznie rzecz biorąc, im wyższa aktywność Słońca, czyli im więcej promieniowania słonecznego dociera do Ziemi, tym temperatura odczuwalna na jej powierzchni powinna być wyższa. Jednak wyniki szczegółowej analizy tych dwóch parametrów z lat 2004-2007 wskazują, że jest zupełnie odwrotnie! W okresie prowadzonych badań aktywność Słońca była na niskim poziomie, natomiast na Ziemi temperatura osiągała bardzo wysokie wskazania. Coraz głośniej mówiono o globalnym ociepleniu i negatywnym wpływie działalności człowieka. Wszystko wskazuje jednak na to, że to nie tyle ludzkość, co Słońce wpłynęło na zmiany klimatyczne.
No - przynajmniej kierunek patrzenia dobry- choć w dogłębnej analizie problemu widzę ciągle niezrozumienie- prawdopodobnie chodzi tu o problem w rozumieniu i przekazie twórcy artykułu moim zdaniem chodzi o to że aktywność słoneczna pobudza ruchy mas na ziemi jej magnetyzm i napędza jak dynamo - w cyklach 11- to letnich mamy opóźnienie rzędu od 2 do może nawet trzech lat w reakcji na sytuacje obserwowaną na słońcu- czeka nas mrozna zima po ciszy przez ostatnie 2-3 lata i stąd w/g mnie anomalie kiszenia się pogody, masy powietrza i wody po prostu tworząc termoobieg miały i mają niewydolność- która utrzymać powinna się jeszcze przez jakieś 2 lata za to po 2013 ( o ile... :-) ) powinniśmy mieć leciutkie zimy i lata gdzieś do 2018-2020 r i w/g prognoz tuż przed kilkudziesięcioletnim ochłodzeniem i to takim że lodowce z powrotem zaczną odbierać to co zostawiły człowiekowi pozdrawiam

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

http://odkrywcy.pl/kat,1013295,title,Lodowce-Arktyki-przestaly-topniec,wid,12447570,wiadomosc.html lodowce- przestały topnieć- chciało by się powiedzieć - no proszę... :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Temat pogodowy Fajne zdjęcia http://www.boston.com/bigpicture/2010/07/stormy_skies.html#photo1

Nie o klimacie tym razem, ale temat jakby "pokrewny". http://wiadomosci.onet.pl/nauka/naukowcy-ostrzegaja-zostalo-nam-10-lat,1,3737324,wiadomosc.html

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Refleksje nad pogodą http://www.twojapogoda.pl/artykuly/107145,co-nas-moze-czekac-za-pare-lat Kiedyś było spokojniej w pogodzie. Ale o tym się zapomina jak jesteśmy wystawieni na kaprysy pogody dnia powszedniego.

Wiadomość z okrętu Nautilus: Może nas czekać kolejna zima 'stulecia'. Naukowcy dopiero co potwierdzili informacje, iż prąd zatokowy 'Golfsztrom' został zablokowany, co doprowadziło do rozbicia (globalnego) oceanicznego pasa transmisyjnego (cyrkulacji termohalinowej). Skutki takiego stanu rzeczy mogą być już tej zimy katastrofalne dla całego globu.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Pisali dwa tygodnie temu, ze juz sa w Polsce pierwsze ofiary wychlodzenia organizmu.

Przyjechała kiedyś na jesieni do mnie krewna z Australii i narzekała, że jest zimno, a było 10 stopni - oczywiście na plusie :) Młoda dziewczyna i mówiła trochę po polsku (jej babcia mówiła dobrze) - bardzo trochę :) więc po polsku nie szło się z nią dogadać. Dalsza rodzina mi ją "podrzuciła" - słabo ją rozumieli, a ja miałem jej Warszawę pokazać. Byliśmy nawet w jakimś klubie - popiliśmy, potańczyliśmy... Ktoś otworzył drzwi, by trochę lokal przewietrzyć, a ona była zdziwiona o co chodzi i było jej zimno. Wytłumaczyłem jej, że to jest "polish air condition" :)) Polak spotyka się z Ruskiem i narzeka, że zima mroźna - minus 10 stopni. Na to Rusek, że u nich wyjątkowo łagodna - minus 15 stopni... w domu :))

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Niedawno słyszałem na Discovey, że 90% tlenku azotu wytwarzane jest przez pioruny. Każde wyładowanie produkuje mnóstwo zanieczyszczeń przyczyniających się do zwiększenia tzw efektu cieplarnianego. Osobiście nie wierzę w żaden efekt cieplarniany, wielu naukowców twierdzi, że ziemia przechodzi przez cykle klimatyczne i nie mamy wpływu na obserwowane zmiany tak jak twierdzą "zieloni" Od wielu lat wciskają nam kity, nie jedz tego bo niezdrowe, jedź autobusem bo mniej zanieczyszcza atmosferę (akurat), kupuj auto na wodór (a ile zanieczyszczeń powoduje wytworzenie wodoru) itd...

Andy1970:
Niedawno słyszałem
np: prechistoryczne okresy pamiętają stężenie co2 kilku krotnie większe w/g badań skał z tamtego okresu- niż dziś a mimo to życie tętniło a rozmiary i obfitość roślin i zwierząt były dużo większe można by żec że dzisiejszy świat żyje na takim minimum- większość odłożyła się w postaci złurz ropy, gazu, węgla i innych związków zawierających węgiel przez to i ubogość fauny i flory w porównaniu z czasami prechistorycznymi odkładanie węgla w postaci związków jest swojego rodzaju akumulacją energi słonecznej od wcześniej wymienionych po rośliny i zwierzęta inne związki nie oszukujmy się ich niewymyśliliśmy co najwyżej stworzono pewne pochodne- były one są i będą a matka natura ma skuteczne mechanizmy samoregulacji zmierzamy do destrukcji lub kończymy się z wielu różnych powodów choćby rozszeżania się słońca które chyba o jakieś 10 % zwiększyło się od czasów istnienia ziemi nie zachowujemy bioużnorodności i czystości genetycznej doprowadzamy do uodparniania się bakteri i mutacji wirusów być może stoimy na skraju załamania ustroju kapitalistycznego, wiodących ideologi- wojen w tym z użyciem chemikali bakteri i broni jędrowej te biadolenie to dla jednych sposób na życie a dla innych znakomity kamuflaż/ zapychacz mocy myślowo/przerobowych i pociesze Cie- nim życie stanie się tu nie możliwe może jeszcze przejść kilka cywilizacji rozkwit, a pomiędzy nimi znikną wszelkie ślady istnienia poprzednich- włącznie z zanieczyszczeniami :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Mi się podobał ten film z Nigerii jakie to z powodu wydobycia ropy mają wątpliwe przyjemności. Najpiękniejsze było te spalanie gazu. Tu chrzanią Tobie o jakiś kwotach dwutlenku węgla o płaceniu za limity a tam spokojnie palą gaz niczym się nie przejmując oczywiście shell nie murzyni. A murzyni mają tylko degradację środowiska i choroby. Obłuda panującego systemu niesamowita. Tam zaciekawiło mnie że ten palący gaz jest dziwnie odczuwany przez ludzi powoduje wysypki swędzenie skóry oczywiście poza kwaśnymi deszczami.

Nicze, a widziałeś jak wygląda Dubaj, mają gigantyczne zapotrzebowanie na energię, a nie zobaczysz tam solarów, baterii słonecznych, w du..e mają środowisko spalają tyle ropy ile chcą.

nicze:
Tu chrzanią Tobie o jakiś kwotach dwutlenku węgla o płaceniu za limity a tam spokojnie palą gaz niczym się nie przejmując oczywiście shell nie murzyni.
w metaforze cały świat jest podzielony pomiędzy taki shell i murzynów mórzynów jest 90% a dysponują 10% dóbr do podziału w/g kryteriów kto sprytniejszy/bardziej operatywny ten ma więcej lub mniej takich shelli jest 10% ale to oni mają wkład do 90% w pkb obrót towarami, zurzyciem dóbr itd itp... czasem jak tak dogłębnie pogrzebać w tej śmiesznej ideologi to ciężko zrozumieć absurd sytuacji i nagonki na te pseudo oszczędności- których masy żyjące na granicy nie są w stanie zaakceptować bez rażącego uszczerbku wątpliwych standartów życia

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 610
Poprzednia strona | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | .. | 30 | 31 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.