Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Tarot
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 11428

JESTEM PO TROCHU WRÓŻKĄ ZNAM KILKA ZAKLĘĆ KTÓRE PONIEKĄD DZIAŁAJĄ ............ - w związku z licznymi pytaniami warunki odpowiedzi na maile opisane są tutaj: Tarot - na temat stawiania kart KARTY TAROTA - odpowiedzi udzielam kiedy przychodzi właściwy czas, oczywiście możesz mnie wesprzeć jednak niema to wpływu na czas otrzymania odpowiedzi ... kontakt przez meila na stronie wieszcz.eu. Pozdrawiam Igor ps. jest to kontynuacja starego wątku Zaklęcia założonego przez Wróżkę ;) natomiast nazwa tematu by nie wprowadzać w błąd została zmieniona na Tarot.

Niech Moc Będzie z Tobą

DROGI IGORZE prosze pomoz mi.... juz sama nie wiem co robic.. ponad 2 miesiace temu rozstalam sie z moim chlopakiem... powiedz mi co bedzie ze mna bo jak narazie to wszystko uklada mi sie pod gorke... czy wrocimy do siebie? czy moze poznam kogos innego? dostalam propozycje pracy w innym miescie czy mam wyjechac? dziekuje

malutkaa:
Witaj, Igor prosze zobacz w kartach czy Dawid i ja będziemy razem? czy jest szansa na związek on jest teraz w innym związku.co robić? Kiedy dokładnie spotkam swoją drugą połówkę? Dziękuję z góry:)
Igorze,a co ze mna?zostalam pominieta:( tak mi przykro... prosze odpowiedz!to dla mnie wazne.

Cześć Igor uklada sie samo ale z tego co wychodzi od ciebie nie moglo byc lepiej .Dzieki Igor

Igorze dlaczego wszystkie moje pytania zostaly pominiete?:(

Igorku na kolanach nie szlam bo to nie byla pielgrzymka ,bylam tak prywatnie obejrzec kapliczki i pomodlic sie,a do skrzyneczki dla biednych tez wrzucilam pieniazek i na odbudowe kosciola rowniez serdecznie pozdrawiam. i czekam cierpliwie na odpowiedz czy usmiechnie sie do mnie szczescie i spotkam na swej drodze milosc,taka prawdziwa na stale? i kiedy to nastapi?milego wieczorku

Nie rozumiem do końca Igorze. Chodzi więc o to, że nie możemy sobie zaufać więc nie ma sensu się wiązać, czy że próbować ale będzie trudno z powodu zaufania? o co chodzi z ciążą?

Właśnie w tym problem, że nie jest twoim przyjacielem ;)) Pozdrawiam Igor ps. ale trzeba dać mu szansę ;) Dziękuje Igorze:) ale nie do końca rozumiem , tzn że mam szanse na bliższy kontakt z nim?

Igor:
ZAKLĘCIA mojalza 7 września, 18:18 Tak. Pozdrawiam Igor
Mam rozumieć, że to odpowiedź na oba pytania ;) Mam jeszcze jedno pojawił się jakiś P czy to ten, o którym pisałeś? Dziękuję Igorku i uśmiech zostawiam

Aniele...Czy dasz rade ukryć pod swymi skrzydłami me łzy?

dzięki Igor;) muszę przyznać ze czuję iż coś lub ktoś czuwa nade mną ;) mam jeszcze pytanie ostanie co do odp -2. jak już to od lutego, można liczyć na proste szczęście kiedyś mi napisałeś ze bede z byłym ze jest mi przeznaczony ale ja już czekam na niego pół roku i nie daje sobie z tym rady. spotykałam sie z innym ale za każdym razem jak przychodzę to dochodzi od mnie ze jak byłam głupia...cóż mam nauczkę na przyszłość 1-czy on z kimś jest? 2-czy poznam kogoś kto mnie pokocha tak jak on? Biednemu dałam wczoraj pod kościołem- podziękował dzięki Igor ze jesteś! serdecznie pozdrawiam m.

Igorku, dziękuję a odpowiedź, co prawda nie rozumiem, ale dziękuję i cieplutko pozdrawiam :))) monetka

monetka73

Igor:
ZAKLĘCIA sekretarka 8 września, 12:50 Tarot kartami X mieczy, As Kijów, Słońce XIX i Kochankowie VI mówi, że twoje upodobania Los pozwoli ci zaspokoić. Pozdrawiam Igor
DZIEKUJE....pozdriawiam sekretarka Wiesia

Igorze.Wiem,że może nie masz czasu żeby odpowiadac na wszytskie pytania i wiem też ,że powinnam jeszcze poczekac.Czekalam miesiąc który dłużyl mi sie okropnie i nie dostałam odpowiedzi:( Sprawa jest dla mnie bardzo ważna.!1,5 roku temu napisalam do Ciebie tutaj na forum w sprawie sercowej.Dostałam odpowiedz ,ze swoją drugą połówkę spotkam 11 lutego.Rzeczywiście Twoja przepowiednia spełniła sie Igorze-11 lutego 2009 poznałam Dawida.Niestety do tej pory nie jestesmy razem bo on jest w dlugoletnim związku z inna kobietą(Olką).W tej chwili sytuacja wygląda tak,że ja czekam aż Dawid zerwie z Olką,ale nie mam żadnej pewnosci kiedy i czy w ogle to nastąpi.Ja jestem nim bardzo zauroczona i wiem ,że on też coś do mnie czuje.Chcialam sie tylko dowiedziec czy jest sens czekac i czy rzewczywiscie on jest tym jedynym mężczyzna na poważny związek.Czy ztego coś będzie a jeśli nie to kiedy poznam faceta z którym zwiąże się już tak na stałe-czy wielka miłośc pojawi sie w moim życiu-kiedy? Pozdrawiam Mała

Witam dziekuje za odpowiedz.Wznawiam moje poprzednie pytanie kiedy zajde w ciąże czy będzie to przed trzydziestką?Dziękuje.

Drogi Igorze! proszę Cię powiedz mi jak teraz będzie po tym co dzisiaj było ? :( odpowiedz proszę.

Wszystkiego najlepszego z okazji imienin Igorze. :-)

No to wreszcie i na mnie przyszła pora :) Igor - ja już nie wiem, o co tej całej Anetce chodzi. Raz mnie odpycha, następnie przyciąga - może dobrze się tym bawi, ale ja mam już dosyć - sił mi brak. Ona mnie wykańcza psychicznie i już dawno bym się odciął, gdyby nie to, że ją bardzo kocham - ale ja głupi. Długo pracowała nad tym, bym ją pokochał, a ja się jej od początku bałem. Teraz mam "za swoje".

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Witam. 4 miesiace temu zerwal ze mna chlopak(Michał) pozniej wyzywalismy sie przez smsy oszukuje sama siebie wmawiajac sobie ze go nie kocham ale nadal go kocham i masakrycznie tesknie;( Wiec moje pytanie brzmi czy wrocimy jeszcze do siebie? Czy on pierwszy sie odezwie do mnie ogolnie co mnie z nim jeszcze czeka? Z gory serdecznie pozdrawiam Sara Spotkalam glodna pania dalam jej na chleb i pow ze to od Igora podziekowala;)

werka

mam pytanie czy moj partner zdradza mnie ze była zona bo tak mysle czuje i nie wiem co mam robic z tym wszystkim przeciez on nawet w mojej obecnosci mowi jej ze ja kocha to chyba nie jest fer

wendol:
Ona mnie wykańcza psychicznie i już dawno bym się odciął, gdyby nie to, że ją bardzo kocham - ale ja głupi.
Dareczku! Popełniasz błąd. Kiedyś do ciebie napisałam, nie odpowiedziałeś, więc myślałam, że się na mnie obraziłeś. Wystarczyłoby jedno zdanie: "nie chce o tym z toba rozmawiać". Skoro sie nie odzywałeś - zrozumiałam, co zrozumiałam. Myślę, że z Twoją Anetką jest tak samo. Gdzieś czegoś nie dopowiedziałeś, coś przemilczałeś, a ona myśli, że się gniewasz, albo poprostu nie potrafi cię zrozumieć. Nie jesteś głupi - tylko nie myślisz tak, jak powinieneś. Jej być może jest trudno pojąć, o co ci chodzi, tak jak ty jej nie rozumiesz.
wendol:
Długo pracowała nad tym, bym ją pokochał, a ja się jej od początku bałem
Doceń jej starania. Niech sobie mówi: "kosiam". Raczej trudno jest bać się kogoś tak pieszczotliwego. :) Igor wytłumacz mu, bo nam się zamęczy!!! I kto tu będzie dominował na forum? Toż to będzie totalna klapa!!!

Ancik1410:
Dareczku! Popełniasz błąd. Kiedyś do ciebie napisałam, nie odpowiedziałeś, więc myślałam, że się na mnie obraziłeś. Wystarczyłoby jedno zdanie: "nie chce o tym z toba rozmawiać". Skoro sie nie odzywałeś - zrozumiałam, co zrozumiałam.
A ja myślałem, że ludzie rozumieją samych siebie, rozumieją, co czują, tak, jak ja ich rozumiem. Nie rozumiem, jak można zaprzeczać oczywistym faktom i energii. Ludzie się blokują, oszukują samych siebie. Ja od dziecka nie rozumiałem ludzi, dlaczego są tacy nieszczerzy i starają się oszukać samych siebie i innych. Od dziecka nie chciało mi się gadać z ludźmi, bo i tak nie rozumieli oczywistych rzeczy. Nawet teraz czasem nie chce mi się gadać, tłumaczyć, bo to i tak strata czasu, jeśli nie czują, nie rozumieją "pół słowie" Uprzedzając ewentualne pytania, powiem, że tłumaczyłem, zwierzałem się, powtarzałem, przytulałem, całowałem, ale niektórzy nie mogą uwierzyć, zaufać - nic na to nie poradzę. Teraz jest pewien facet, który jej pilnuje, nie odstępuje na krok - ona chce ze mną porozmawiać, sama się odzywa, zaprasza, ale wtedy zjawia się on. Poczekam, aż ją "udusi" :) Wiesz, co Ancik? Ty masz mój numer telefonu, ale ja Twojego nie (zastrzeżony) - możesz zadzwonić, jak chcesz.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl