| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Magnes stały | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 477 |
|
Witam wszystkich. Potrzebuję pomocy, informacji dotyczących właściwości magnesu. Jeżeli pod stołem umieszczę magnes, a na stole położę kawałek stali. następnie przesunę ten magnes, to oczywiście kawałek stali również się przesunie. I teraz sedno sprawy. Czy ktoś zna taki materiał, jakąś folię, albo coś, przez co ten magnes nie będzie działać. Bardzo proszę o pomoc. Serdecznie pozdrawiam
|
|
Augi |
|
|
|
|
|||
|
Dokładnie tu masz rację trzeba próbowac. Tez kiedyś myślałam nad piecem rakietowych .narazie brak czasu
Niedawno robiłem test swojego ustrójstwa . Zbiornik 80 l silnik 3 kw 2800 obr i siedemdziesiąt magnesow neodymowych fi 20 , kródki obieg 10 l wody.
|
|
|
|
|
|
Ja na swoja zabawkę mam dwa zbiorniki po gazie
50 i 60 litrów bo to względnie tanie na złomie
gotowe samemu coś spawać wyginać na zewnętrzny dzwon można ale po co
znaczy kupiłem arkusz blachy 2 metry kwadratowe 2 mm 100 zł mnie kosztowało
to z tego zrobię dół pieca z wkładem szamotowym z cegiełek dotnę coś diaksem
powyżej wkładu szamotowego będzie rura stalowa dedykowana do kominków
jako ognio wytrzymała 2 mm gruba fi 150
która będzie wchodzić w zbiornik po gazie
w drugim zbiorniku dam cieńszą rurę bo tam będzie znacznie niższa temperatura
zobaczę jak to będzie funkcjonować
kwestia ciągu
przy zwiększaniu odbioru ciepła
pewnie będzie jeszcze jakaś woda skraplająca się
jak dobrze to wychładzać
bo ta gotowa konstrukcja piecyka ma dziurkę w miejscu klamki otwierania i zamykania drzwiczek
i pierwsze minuty trochę tym dymi
niby szyba jest ale cała czarna to znakiem tego te spalanie było czy jest takie sobie,
znaczy kwestia ilości tlenu
niby jest jakiś nawiew na szybkę ale od góry
czy to nie jest błędne założenie?
ale przerabiać coś kto ktoś zrobił
to taki sobie pomysł
pozdrawiam
|
|
|
Zabawa z pustym niby zbiornikiem po gazie nie do końca jest bez niespodzianek
coś jeszcze się odpaliło i trochę nabałaganiło.
|
|
|
Zapodaj jakieś fotki tego pieca bo ciężko ubrać słowami techniczne zagadnienia.Jak zgłebialem temat pieca rakietowego to czytałem że bardzo ważne są wymiary i przekroje wylotu spalin z pięcia .Wszystkie dlugosci i obietość musi być dokładnie obliczone. Metoda prób i błędów będzie dość czaochłonna i kosztowna niestety.
|
|
|
Ja jestem narazie w fazie testów dokładnie musze sprawdzić sprawy mechaniczne za nim podłączenie do instalacji co
|
|
|
https://www.youtube.com/watch?v=sNiVj7961hI
yt
alternatywny piec grzewczy HD
Jestem trochę na bakier z obsługą jakiś funkcji w internecie
nie miałem takiej potrzeby żeby coś wrzucać na jakieś strony
na maila mógłbym wysłać jakąś fotkę
znaczy nie jest to nic szczególnego
oczywiście w poważnych pracach mowa jest o jakiś wymiarach
czego na pewno nie dopełniłem przy tym szamotowym
dlatego była dupa z zamiast zabawki.
Z tą nadstawką na zwykły piec też nie ma nic szczególnego
po prostu zamiast rury do komina jest nadstawka ze zbiornika po gazie
i to robi za odbiór ciepła
zamiast rury która trzeba było by pod sufitem
wprowadzić w komin
a spaliny tylko poślizgnęły by się po niej zostawiając jakiś dodatkowy kilowat mocy grzewczej.
Wygląda na to że konstrukcja będzie z trzech elementów
bo ta rura fi 150 ma kielich i króciec to po przecięciu będzie cześć rozbieralno podłączeniowa czyli czyli zrobię blaszana obudowę na wkład szamotowy króciec nadstawka z pierwszego zbiornika na wyjściu z niego drugi zbiornik.
Myślę że fi 150 to całkiem dobry przekrój
przedmiotem prób i błędów będą wymiary w tym elemencie z szamotówką
myślę że ustalenie jakiś optymalnych parametrów nie będzie specjalnie skomplikowane
założenie jest blaszany lej wpustowy zamykany klapką
drewno zsuwało by się na wkład szamotowy
może były by jakieś pochyłości w sensie zsuwania się popiołu w dół
bo miejsce palenia ma być w miejscu opierania się drewna o szamot
jak by tam przyrastał popiół to nie koniecznie by się dobrze paliło.
na pewno jednak chciałbym uniknąć płaskiego miejsca na tym styku
czyli ogólnie nie wiem jak to z wymiaruję
lej wsuwowy na drewno z 15 cm
żeby trochę średnie polano wstawiać
miejsce gdzie to opadnie też podobny wymiar ale w szamocie
potem pewnie jakieś przewężenie potem pierwszy ciąg kominowy w szamocie
i tu jest niewiadoma czy sześć cegieł w heksagonale
mam gotową kamionkę z tej poprzedniej konstrukcji ale ona ma fi 200 mm
i miało by to 60 cm wysokości
plus jakaś podstawa z tego profilowanego wejścia z cegły
można spróbować najwyżej się potem czymś ją wyłoży żeby zmniejszyć przekrój do 150 mm
albo zwężenie zrobić tylko na górze przy wejściu na dzwon
myślę że sympatyczna sprawą tej konstrukcji jest pełna dowolność i możliwość
szybkich korekt przy niewielkich kosztach.
Znaczy jak chcesz jakieś zdjęcie na maila to Igor ma mój adres mailowy
jakoś nie koniecznie chce mi się go zostawiać tu na stronie
po co mi śmieci ma ktoś wrzucać.
Igor ma kontakt na swojej stronie.
Miałem kiedyś maila do Darka ale jakoś przestał mi działać
i nie byłem w stanie wysłać tłumaczenia że nie mogę dotrzeć na ognisko na które mnie zapraszał
miał je na jakimś mayclub.pl
pozdrawiam
|
|
|
Myślę że istotną sprawą jest wtórne zasanie spalin do paleniska i ponowne dopalenie dymu .Wracające spaliny powinny mieć mniejszą temperaturę od samego od paleniska wiec izolacja szamotem jest istotna. Im większa teperatura spalania tym spaliny czyściejsze wiec trzeba solidnie odizolować palenisko od wtórnego obiegu dymu. A jak wiadomo ciepłe powietrze idzie do góry a zimne na dół wiec wtórny obieg musi być chlodniejszy bo inaczej spaliny będą pchły się do góry i spalanie wtórne będzie nie efektywne
|
|
|
Wtórne powietrze planuje podać przez otwory w rurze spalinowej w zbiorniku gazu
{dodatkowa rurka}
znaczy planuje profil c dospawany do tej rury spalinowej i on by podciągał
dodatkowe powietrze na otwory
no i sterowanie tym dopływem.
Znaczy czegoś nie rozumiem w twoim pytaniu,
inaczej widzę problem to wyjaśnię jak to widzę
spaliny idą do góry tą rurą środkową potem po zewnętrznej stronie opadają
generalnie
wyjście jest powyżej samego paleniska
to nie powinno przeszkadzać do wypychania spalin.
kolejny dzwon też ma wyjście wyżej
tak iż te gęstości i wypychanie powinny nie kolidować.
Znaczy szamot przyjmie bardzo wysoką temperaturę może więcej niż 1000 stopni
na pewno więcej to sprzyja rozkładowi różnych substancji
ale wtedy trzeba dodać tlen do dopalenia
i teraz wchodząc w rurę stalową ten tlen zostanie dostarczony
i teraz problem polega na tym
że w tej rurze stalowej temperatura może byś też wysoka bo nie jest w chłodnym środowisku. bo na zewnątrz rury która jest w dzwonie może być trzysta stopni bo tam jest dopalony dym
a gdyby było w wolnej przestrzeni to było by na przykład 15 stopni
i to obniży na tyle temperaturę w samej rurze że tam nie będzie dopalenia .
Bo w tej chwili mam problem że palenisko jest w szamocie ale potem jest piekarnik
to obniża to do temperatury w której już nie mogę dopalić tego dymu
w rurze powyżej a tam przecież podaję dodatkowe powietrze.
|
|
|
Taki gotowy piec nie jest optymalnym rozwiązaniem
bo jest stos drewna to się pali w różnych miejscach
dochodzi do procesów wydzielania smoły która sobie paruje
a potem by chciała się gdzieś osadzić
a w konstrukcji gdzie to drewno opadana palenisko i tylko tam podawany jest pierwszy dopływ powietrza to tam punktowo można rozpalić palenisko do białości.
Te moje brudzenie szyby to właśnie jest wynik że jest za dużo tych produktów odparowujących przy zgazowywaniu drewna.
po prostu trzeba robić duży płomień
a tak oszczędnie to się nie da
przy wszystkich przysłoniętych dolotach powietrza
nie ten piec
musi palić albo na jakiś przynajmniej średni full albo wcale
nie jest do zostawienia na noc
a to rano dorzucę bo jeszcze się będzie tliło
|
|
|
|||
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Tak słabym drukiem to ja nie czytam
a w ogóle mam jakieś problemy z oczyma
starość nie radość
jestem przyzwyczajony że jaj coś tam kiedyś działało
to mogło by działać dalej
więc jak rano wysłałem maila to nie wnikałem czy doszedł
tylko wybyłem do pracy
a komunikat zwrot zobaczyłem wieczorem
zresztą tego wieczoru przejazd przez miasto ze względu na bieg
i objazdy był tragedią.
To jakoś 21 byłem w domu.
|
|
|
Ja mam minusy, to mi się wzrok poprawia.
Teraz, żeby bardzo dokładnie zobaczyć coś z bliska, to muszę zdejmować okulary i widzę bez nich coraz lepiej na dalsze odległości.
Podobno kiedyś będę chodził bez okularów :)
A tak w ogóle Nicze, to jak będziesz mniej się martwił i zwracał uwagę na "tragedie", czyli rzeczy budzące negatywne emocje (kwestia podejścia), to... ciało można nawet w pewnym stopniu zregenerować.
Mi się udało nawet niedawno pewnej nocy jakby "umrzeć", po czym zobaczyłem swoje ciało z zewnątrz i zacząłem nim poruszać siłą woli, a później widziałem i czułem niesamowicie silną energię, która regenerowała komórki. Wróciłem do ciała, ale było jakby w letargu - nie mogłem podnieść się z łóżka, więc musiałem zaczerpnąć energii od roślin z wyższego wymiaru, gdzie jest jej tyle, że rośliny potrafią się same poruszać.
Mówię Ci Nicze - nie skupiaj się na różnych dołujących wiadomościach, bo będziesz się sam "dobijał".
Powiedzmy, że ja sam potrafię się wyciągać z takich "dołów" przy pomocy "wędki" ;), ale po co w ogóle wchodzić w niskowibracyjne rejony?
Jest jakiś sposób, żeby wyjść z takiej "wycieczki" cało - trzeba mieć dużo energii i dystans (uśmiech pomaga), ale zbyt wiele takich "wycieczek" i tak cię zmęczy.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Chyba odchodzimy od tematu głównego
https://www.youtube.com/watch?v=tCXrJsN11Gw
temat manipulacji
właściwego widzenia doświadczenia życia.
|
|
|
Bardzo dobry materiał Nicze :)
Właśnie od tego powinien zacząć każdy człowiek - od poznania, zrozumienia siebie.
Od dziecka obserwowałem ludzi wokół, którzy nie rozumieli samych siebie i nie mogłem tego pojąć.
Ja właściwie większość czasu spędzałem na rozmyślaniach, medytacji itp.
Tak właśnie Nicze :)
Bez zrozumienia samego siebie, nie zrozumiesz innych ludzi i świata.
Widzę takich, którzy chcą pomagać innym, dają im dobre rady, ale jak widzę że przy tym nie rozumieją samych siebie, to wiem, że to wszystko i tak... dupa.
Zauważyłem Nicze, że Ty od dawna widzisz wszędzie spiski, myślisz że wszyscy chcą Cię oszukać i strasznie skupiasz się na takich tematach. Boisz się chyba nawet reklam :) Czujesz się bezradny wobec "systemu"?
Tak Nicze - bardzo ważne jest, aby zrozumieć te mechanizmy, ale nie po to, by czuć się "osaczonym".
Ja już dawno to zrozumiałem i już sobie nie "dokładam", a Ty chyba lubisz się martwić.
Odpowiedz sobie na pytanie, po co to robisz.
Może lubisz walczyć, bo wtedy masz cel i otrzymujesz doładowanie energetyczne?
Tylko pomyśl jakiego rodzaju jest to energia i co u Ciebie powoduje.
Tylko, żebyś znowu nie pomyślał, że ja bronię systemu i chcę Cię od czegoś odwieść :)
Warto wiedzieć, że to wszystko są procesy dość długotrwałe i zmiany, i tak zachodzą - takie, których nikt nie powstrzyma - niezależnie, czy jest "za", czy "przeciw" - to tylko kwestia czasu.
Nie musisz Nicze mieć, brać koniecznie we wszystkim udziału - pomyśl o "higienie psychicznej" :)
Mówisz, że jesteś "stary".
Wiem, że masz dużo energii i chcesz nadal działać, dużo robić, ale... w jakim kierunku? Chyba się za bardzo "spalasz"...
Trzymaj się Nicze i może nie przyjmuj aż tyle negatywnej energii, która uszkadza twój organizm.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
https://www.youtube.com/watch?v=tCJ2zwsAaA8
Chyba odszedłem od tematu głównego :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||
|
Kiedyś myślałem nad budową takiego pieca rakietowego z płaszczem wodnym, ale mamy w tedy problem z komorą powrótu spalin bo musimy płaszcz wodny zrobić blisko paleniska. .Rozwiązało by to problem z goracymi spalinami bo ścianka wodna by je schładała ale problem by był z doprowadzeniem dodatkowego powietrza .
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 477 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |