Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Dawid R wyśle sondę na ksieżyc - potrzebna pomoc.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 43

W zwiazku z tym ze szykuje sie do powtorzenia experymentu Podkletnova i prowadze zaawansowane badania liftera na http://www.xdave.webpark.pl/ppj.html ;-) to pomyslalem ze mozna by rozwiazac w koncu watpliwosci dotyczace tego co jest na ksiezycu, poprostu jak experyment Podkletnova w moim wykonaniu sie powiedzie to mozna znalesc sponsorow i wyslac polska sade na kasiezyc, sada porobi fotki, nakreci film, wysle do nas to droga radiowa albo przywiezie z powrotem. Mysle ze to 100 % realny projekt i nie drogi, jezeli powiedzie sie experyment Podkletnova w moim wykoaniu. Chcialbym prosic wszystkich o informacje na temat budowania sad kosmicznych, czyli: 1. Materialy 2. Izolacja i stabilizacja termiczna wewnatrz sady. 3. Aparatura radiowa - charakterystyka. 4. Budowa scian. 5. Zabezpieczenie elektoniki przed roznymi promieniowaniami w kosmosie. Wszelkie intormacje na temat urzadzen pednych tez mile widziane :) Rozwazam tez sprawdzenie technologii Schaubergera, ktora zapowiada sie bardzo obiecujaco, zwarzywszy, ze koles pracowal dla samego Adolfa H.

procent utraty ciezaru zalezy tam od predkosci wyrowania, wielkosci i ilosci dyskow na osi, oraz od sily pola magnetycznego ktore je oplata, jak uzyskam 1 % to znaczy ze moze i uzyskac 90 % bez problemu

No to uzyskaj! Powodzenia! Ale nie był bym taki pewny. Jeżeli skończyłeś liceum to powinieneś znać takie pojęcie jak asymptota i wiedzieć co to znaczy że wartość rośnie asymptotycznie. W technice tak już jest że wiele urządzeń posiada tą niemiłą cechę. Poza tym obrotów i siły pola magnetycznego nie można zwiększać w nieskończoność.

K niestety mam tylko 3 klasy podstawowki :( i nie wiem co to jest, ale jesli chodzi o podkletnova to jest tak jak pisze wlasnie. Tak czuje i tak wynika np z wunderwaffe ktore przypomina podkletnova.

Jest albo i nie jest... To można stwierdzić tylko po przeprowadzeniu kompleksowych badań uwzględniając zmiany każdego parametru oddzielnie i w połączeniu z innymi np. zmieniać tylko natężenie pola magnetycznego, potem tylko prędkość wirowania, a potem jeszcze oba na raz. To są tylko dwa parametry z wielu które mogą mieć znaczenie. A może się okazać że taka ścieżka badań jest błędna bo cała "tajemnica" urządzenia tkwi w rzeczy na którą nie zwracamy uwagi. To możliwe bo nie ma praktycznie żadnych poważnych podstaw teoretycznych dla działania tego urządzenia...

skoro ich nei ma to trzeba je stworzyc, te podstawy :-) zbudowac nowe teroie fizyczne poparte udanymi experymentami :-), a predkosc wirowania ma tutaj duze znaczenie

Oczywiście. Najpierw podstawowe eksperymenty a potem teoria żeby robić lepsze eksperymenty. Prędkość ma znaczenie ale jak długo można ją zwiększać? Przecież nie będziesz rozpędzał tego silnikiem turboodrzutowym, nie? :) Pola magnetycznego też nie zwiększysz w nieskończoność bo zacznie ci żelastwo z okolicy ściągać a poza tym nadprzewodnik może tego nie wytrzymać.

A wiec tak, im wiekszy dysk tym mniejsze obroty trzeba aby uzyskac ten sam efekt co w mniejszym dysku, w wunder waffe dyski nie krazyly zbyt szybko bo statek byl wielki, skoro ten maly placek Podkletnova bujal sie na 5000 obr i robil max 2 % to dysk 3 metrowy powiniem na oko przy tych obrotach mic kilkadzieciat procent, do tego dodam ze Podkletnov twierdzil ze laczenie wielu dyskow na 1 osi powoduje zwielektownienie tego efektu proporcjonalnie do liczby dyskow, albo modulow dyskow z magnesami, tak ze zadne kosmiczne obroty tu nie sa potrzebne :-), mysle nawet ze moznaby sie tu zamknac w tych 5000 obr dla kilkumetrowych 2 dyskow wirujacych w 2 strony. Pole magnetyczne nie rozwali dysku poniewaz ono oplywa nadprzewodnik na okolo nie przechodzi przez niego - to taka wlasciwosc nadprzewodnikow. Ale kto wie moze wystarczy wykonac to wg opisu z tybetanskich textow, moze faktycznie chodzi tylko o podgrzanie rteci ktora w ok 360 stopniach wrze i wprawienie tego w ruch, ale moze jednak to daje tez sam efekt, bo np szybko poruszajaca sie wrzaca rtec to nadprzewodnik - who knows ... Wg opisow na necie dotyczacych TR3B to faktycznie cos w tym jest !! Nie zapominajmy ze TR3B widzialo duzo ludzi w poblizu bazy tej samej co wyprodukowano w niej super tajny do lat 80 bombowiec B2, sam B2 tez ma wiele nowatoskich sytemow, mam ksiazke o nim jak ktos chce to wysle :-) i co ciekawe w B2 tez stosowano systemy majace obnizyc mase samolotu, czyli to nad czym teraz pracuje Boeing i jego konkurenci z tym ze Boeing wg mnie jest najbardziej zaaawansowany w tych badanaich.

Nadprzewodniki mają granicę pola magnetycznego jaką wytrzymują. Poczytaj o elektromagnesach nadprzewodnikowych - nie można robić bardzo silnych magnesów nadprzewodnikowych bo nadprzewodnik "wysiada" przy zbyt silnym polu magnetycznym. Nie podgrzewaj rtęci jeżeli ci życie miłe - pary rtęci są gorsze niż arszenik. Co z tego że ludzie widzieli TR3B? I co z tego że w pobliżu bazy? Dopóki nikt nie był w środku i nie widział jak jest zbudowane to nie ma żadnego znaczenia kto, gdzie i kiedy to widział.

K: ciezko sie z Toba gada, ciagle szukasz dziury w calym. Koniec tematu z Toba mojego na ten temat.

No jasne... Nie znasz się na nadprzewodnikach, nie znasz się na chemii, nie znasz się na matematyce i fizyce, podniecasz się doniesieniami które nadają się tylko do "Nie do wiary" a nie do laboratorium to o czym mamy rozmawiać... :>

K: juz powiedzialem jak zmadrzejesz to pogadamy, panie znawco i wyolbrzymiaczu koloryzujacy samoczynnie.

Zgodzę się że nie mamy o czym rozmawiać - musisz jeszcze trochę dojrzeć, wyrosnąć z dziecinnego podejścia do tematu i nauczyć się dyskutować jak człowiek dorosły. Mógł bym wytłumaczyć ci o co mi tu chodzi ale najprawdopodobniej nie jesteś na razie w stanie tego pojąć.

K: i wzajemnie. Takie samo zdanie mam o Tobie.

I w ten sposób pokazałeś że zrozumiałeś o co mi chodziło czyli nie myliłem się w swojej ocenie.

K: masz racje nie myliles sie, ale ze mnie nie dorostek :( ale moze jakos wyrosne w koncu.

K zasmiecilismy ten temat na forum tymi naszymi pierdolami, ale moze ludzie nam wybacza :-)

Wieledawid moge pomoc ale co zdzialales "dotychczas", tj. jakie masz punkty wagowe na to, ze nasze dzialanie nie poplynie z Twoim piwem ? A o grawitacji to ucz sie od KOPERNIKA tylko czy widziales gdzis jego ksiazke? ...

przepis wiekóf : dwie sprężyny od rudej dziewczyny pokrętełka i guziki tu wsadzimy dwa druciki tu magnesik tam dzwoneczek ładny będzie skurwiłwał dwa wirujšce pola obok sie zakręci Ola laser i bita œmietana pasujš do siebie od rana itd

Przerażacie mnie. Wielebny. Same chęci to za mało. Moja propozycja jest taka, znaleŸć jakšœ fundacje, albo szkołę wyższš, która ma pewne œrodki na badania. Wybrać się do nich i przedstawić swój projekt. Prawdopodobieństwo istnieje, że znajdzie się ktoœ kto użyczy trochę czasu i sprzętu. Do tego znaleŸć grupę zapaleńców, utworzyć stronę projektu w kilku językach. W ten sposób będzie można zebrać pewne œrodki finansowe. Innej drogi nie ma (przynajmniej ja o niej nie wiem). Inni już tak zrobili np Seti.

Ty sie kurwa szykuj ale na poprawke z ortografii Wielebny Pierdzie. Niby chcesz cos wyslac w kosmos a pierdolisz jak male dziecko z przedszkola. Jak pisales do sponsora "sšda" to ja sie nie dziwie ze cie olali z gory na dol. Ja pierdoleeeee
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 43
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.