Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
OBE - przekonać niedowiarków
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 74

Hmm... coraz bradziej ciekawi mnie zjawisko OBE. Nie mozna go zignorować, bo zbyt wielu z Was mówi, ze doświadcza tego. Było już wiele tematów o OBE. Ale chciałbym abyście teraz podali istotę OBE. tzn: 1. Czym jest OBE? 2. czym jest ale po ludzku wytłumaczone ;) 3. Są jakieś źródłahistoryczne mówićące o OBE? Innych pytań jest mnóstwo :) Ale wypłyną one później jak sądzę :)

Witajcie, przypadkiem zawendrowałem tutaj w poszukiwaniu bogatych stron o OOBE. Ktos tu napisal ze ciezko mu w to uwierzyc. Trudno mu sie dziwic, mysle osobiscie ze chyba nie mozna takiej osoby uswiadomic w tym ze istnieja podróze astralne, sam musi to przezyc. Ja jestem z natury realista pesymista, nie jestem wierzacy. OOBE zainsteresowalem sie juz jakis czas temu, dlatego ze ludzie którzy opisywali stan w jakim sie znajduja przypominaly mi moje przezycia z dziecinstwa. Postanowilem wiec sam swiadomie odizolowac sie od ciala. Próbowalem 3 tygodnie bez skutku (film mi sie urywal), w tym czasie nie cwiczylem ani medytacji ani czakr. W koncu pomyslalem ze to mi nie wyjdzie, pewnie robie cos zle, wiec zostawilem to. Tydzien pózniej kiedy spalem nad ranem nagle pojawil sie przede mna obraz mojego pokoju, z perspektywy siebie, lezacego w lózku. Bylem zaskoczony, czulem sie bardzo dziwnie, mialem wrazenie ze widze jakby przez zamkniete powieki. Nagle uslyszalem swist i jakby dwa wielkie szpony wbily sie w mój bark. Poczulem intensywny fizyczny ból. Nagle "to cos" szarpnęlo mną i rzucilo w drugi kat pokoju. W momencie kiedy sie tam znalazlem "szczena mi opadla". Nie czulem swojego ciala, czulem ze nie waze zupelnie nic, nie jestem w stanie opisac tego zjawiska, nigdy przedtem nie czulem czegos podobnego. Moja swiadomosc zaakceptowala jedynie kat widzenia 180*C. Spojrzalem na lózko, zobaczylem siebie w nim lezacego z dziewczyna obok. Byl ranek, moze 6:00 rano, bylo juz widno, swiatlo wpadalo do pokoju. Wiedzialem juz wtedy co sie ze mna dzieje. Wszystko wygladalo..inaczej, jakby w innych kolorach..bardziej nasyconych. Spojrzalem pod siebie, ujrzalem podloge, nagle zorientowalem sie ze nie czuje rąk ani nóg, bylem jedynie jakby punktem swiadomosci. Przemiescilem sie do drzwi wejsciowych od pokoju. Czulem lekki opór powietrza. Ujrzalem drugi pokój na koncu korytarza, spojrzalem jeszcze raz na siebie.. to bylo tak pasjonujace ze nie moglem sie oprzec, chcialem obejrzec swoje cialo z bliska. Jednak kiedy zblizylem sie na odleglosc 1 metra cialo wessalo mnie z ogromna predkoscia do srodka, jakby ktos otworzyl luk w samolocie. Nagle znalazlem sie znowu w ciele, otworzylem oczy, widzialem znowu te samą częsc pokoju co na poczatku. Usiadlem na lózku, caly drżalem, zacząłem płakac, płakac z tego doznania, było cudowne. Obudzilem dziewczyne i powiedzialem jej odrazu o tym, ale oczywiscie mnie wysmiala i powiedziala ze mi sie przysnilo :( Nie winie jej jednak za to. Po tym czasie codziennie próbowalem OOBE, niestety bezskutecznie, raz jedynie udalo mi sie osiagnac tylko swiadomy sen (jak to w ogóle mozna pomylic z byciem poza cialem ?? bo dla mnie to jak porównac na w pól zdechłą szkape z wyscigowym ogierem). Jeden raz udalo mi sie utrzymac stan swiadomosci zapadajac w sen, po wielu cwiczeniach na czakrach. Niestety tym razem towarzyszyly temu okropne dzwieki.. jakby warkot, mruczenie.. ciezko to okreslic. Stawalo sie coraz intensywniejsze, az przrodzilo sie we wrzask. Myslalem ze w gacie narobie :) Przestraszylem sie i otworzylem na sile oczy, ustalo. Chociaz ustalo to w uszach mi jeszcze dzwoniło, normalnie mnie bebenki bolały :) Od tamtego czasu nie udalo mi sie juz dokonac niczego, ale na to sklada sie tez obecny stan zdrowia psychicznego, stres, lęki, zmęczenie i brak czasu na ćwiczenia.

nie dziwię się TYM którzy nie bardzo dają wiarę o tym o czym mówią -osoby po przeżyciu obe.Dlaczego?,-bo jest nieprawdopodobne i dość trudno opisać [przedstawić] własne doznania.LECZ są jednak pewne [poszlaki] mówiące niedowiarkom że coś [tam] jednak jest z tym OBE ,są pozostałości w psychice tych co doznali obe ,-nagły brak lęku przed śmiercią fizyczną ,płacz [po powrocie] z utraconego wymiaru spowodowany nagłą tęsknotą za tym właśnie stanem,dżwięki [świst, szum ,pisk ] w czasie rozdzielania świadomości od ciała,nieprzyjemny [czasem nie do wytrzymania -bezdech],niesłychana prędkość przemieszczania się -[gdziekolwiek],wiele jeszcze innych [wspólnych] cech,na końcu obe ,po powrocie nie budzimy się -no bo nie spaliśmy -byliśmy świadomi [przebudzeni].JEDNAK osoby ,które wyszły wiele razy ,chcą dać świadectwo temu stanowi ,przyjmując przed obe -plan działania ,i co? plan bierze [w łep] bo nie łatwo jest władać myślami tak aby trzymać się przyjętego [wcześniej]planu.Trudno jest opisać powody tych nieudanych planów TYM ,którzy nie doświadczyli tego stanu .Są nieliczni ,którym jakieś działania zaplanowane się czasem powiodą ,ja do takich się zaliczam,bo w czasie obe wielokrotnie starałem się pukać do okien mieszkań w które zaglądałem ,nawet próbowałem wybić komukolwiek szybę ,coś materialnego jakkolwiek przemieścić ,jednak -jak do tej pory nie udało się .Przyznać jednak muszę że jedyną [barierą] na jaką ja natrafiałem przy przemieszczaniach się była [bardzao sporadycznie] szyba ,i tak sobie kojażę że połtergejsty [duchy psotliwe] najczęściej właśnie oddiałują na przedmioty zeszkła ,czasem inne lecz zdecydowana!! większość to szkło-jednak.Co jeszcze przyznam ze swego doświadczenia ,to,- to że kiedy sam w [dziennym] obe stałem między kolegami i z bliska patrzyłem im w twarze to uśmiechałem się do nich bo byłem pewien że mnie widzą i oczekiwałem słów takich [no i z czego się tak śmiejesz?!],a to że mnie jednak nie widzieli ,było dla mnie niebardzo do przyjęcia [w chwili obe] ,dopiero po powrocie do ciała -sam w to uwierzyłem że mnie nie widzieli.To niesamowite [wyjście dzienne między ludzi],nie potrafię oddać słowami tego przeżycia,tak jak nie sposób opisać strachu kiedy [w innych obe] zostałem napadnięty przez inne byty,albo kiedy się zabłądziło,strach nie- do opisania.Nie do opisania znanymi pojęciami są miejsca gdzie była idealna cisza ,w srebrzysto białym świetle,w nieopisanej błogości i szczęściu,po powrocie z TAMTĄD -każdy zapłacze za utraconym -no właśnie -czym?, nie potrafię TEGO nazwać. to tyle tak po części z własnych wyjść w inny stan swego świata. pozdrówka . [inteligentnym ,jest ten -kto zdaje sobie sprawę ze swej niewiedzy]

Witam! Zjawisko unoszenia się we śnie jest dość kontrowersyjne. Wg mnie, jeżeli ono występuje to nie powinno "gwałcić" praw fizycznycz (znanych lub jeszcze nie poznanych). Proponowałbyn następujące doświadczenie: zgrodmazić grupę osób, które twierdzą, że dość czesto mają do czynienia z powyższym, na czas doświadczenia podłączyć ich do aparatury rejestrującej pracę mózgu oraz ułożyć ich na łóżkach, które byłyby ustawione na bardzo czułych wagach ( z dokładnością do 0,1 g). Obserwować , kiedy mózg przejdzie do stany Alfa(?) - stan czuwania w którym wchodzi mózg w czasie wychodzenia poza ciało. Jeżeli byłoby możliwe to prosić sosby poddane doświadczeniu, aby spojrzały na ustawiony koło nich zegarek która jest godzina w momencie opuszczania ciała. Porównać następnie wykresy pracy mózgu, wychylenia wagi i relacje osoby poddanej doświadczeniu w oparciu o czas, ... . Ciekawe jakie będą spostrzeżenia???!!! Pozdrawiam wszystkich zainteresowaych powuższym tematem! J. W.

Latanie we śnie udowadnia tylko potęge ludzkiego mózgu

Największa głupota jaką dzisiaj słyszałem, ale to szczegół.

zastanawiałem sie czy to wszystko jest prawdą czy to mózg ma takie zdolności Po dłuższym zastanowieniu doszłem do wniosku że umysł człowieka jest jak "odbiornik radiowy" może odbierać sygnały z przyszłosci itp dostosowując się do fali... dlatego sie go trenuje no w przypadku lekcji i fizycnego świata to raczej co innego

Brat napisal: > Wiesz mój strach wynika z tego, ze Bóg nie zakazywałby > mi czynienia czegoś, gdbym mógł to czynić... Możesz mi wskazać gdzie konkretnie Bóg zabrania OBE?

Brat,jedna moja rada,jak nie rozumiesz na czym tak naprawdę polega zjawisko OOBE,to proszę,nie wysmiewaj się z tych,którzy to przeżywają(na przykład ja).Najpierw spróbuj sam to przeżyć a dopiero potem spróbuj zbrac głos w takich dyskusjach.A widzę,że nie chcesz próbować,a więc błędne koło wciąż się u ciebie zatacza:(No właśnie,wskaz gdzie Bóg zabrania OOBE??? Bo żeby uwierzyć,trzeba przeżyć. [%sig%]

co to sa czakry???OOBe to moje najwieksze zainteresowanie i wrecz marze o tym zeby go doswiadczyc...tylko nie wiem jak to zrobic.BOje sie.Kiedys we snie(?)odwrocilam glowe na bok i zobaczylam najwyzsze polki w moim pokoju widziane ewidentnie tak jakbym kolo nich lezala straszliwie sie przerazilam...bardzo chce to zrobic jeszcze raz to jest chyba najwspanialszaza rzecz jaka istnieje...ale czy jest ktos kto powie mi jak mam to zrobic???

Aga,to prawda,OOBE to najwspanialsza rzecz jaka sie może przydarzyć,uwierz mi.gdy sie to osiągnie,to jest niezapomniane przezycie do konca zycia :)Dam ci pare moich rad: 1.musisz sie mocno zrelaksować-połóż sie na plecach,zamknij oczy,rozluznij sie na maksa.zapomnij o problemach,o wszystkim,skup sie na swym oddechu.Możesz liczyc tak:1 wdech,2 wydech.jak chcesz. 2.Spróbuj zasnąć ale pod żadnym pozorem nie zasypiaj,musisz przetrzymac granice miedzy jawa a snem. 3.Kiedy bediesz zrelaksowana,pomysl sobie,że jestes bardzo lekka,ze sie elikatnie kołyszesz,unosisz,kolyszesz sie na wszystki strony.W tym momencie powinnas miec lekkie drgawki,które przejda całe twe ciało.Nie bój się ich.Przeczekaj je,potem moga nadejść lekkie wibracje i dziwne odgłosy.Przetrwaj to wszystko.Te wszystkie symptomy to odrywanie sie twego ciała astralnego od fizycznego. 4.jesli chcesz szybciej osiagnąc OOBE,ściągnij program Brainwave Genrator ze strony: www.bwgen.com.Ja słucham melodii-Relaxation General.ten program jest super,polecam!!! 5.Nie bój sie,odpędz w trakcie OOBE cały swój STRACH.STRACH jest naprawde wredny,potrafi wszystko zniszczyc.Nie daj mu się!Być silna! Aga,jestem z tobą.Ja wiem jak to jest miec OOBE.Moje pierwsze OOBE troche mnie wystraszylo,bo jak ktos sie nie zna na tych rzeczach,moze to nowe zjawisko naprawde przerazic,ale nie wolno sie bać.Spróbuj dzisiejszej nocy,a nóż ci się uda.Trzymam kciuki!Pisz swoje wrażenia! [%sig%]

Sati pls nie doczepiaj sie do brata, bo zna to zjawisko troche lepiej od Ciebie;) Dobrze jest czasem spojrzec na cos z odmiennego punktu widzenia... wiec spojrz.:) pozdro

Oj Master aleś dowalił. Brat, który nigdy nie przeżył obe ma znać to zjawisko lepiej od satine, która tego doświadcza? Wątpie :D . Narka

Zdecydowanie Cię popieram Simonus.Jak może ktoś osądzać OOBE,skoro nawet nie spróbuje go osiągnąć???I na dodatek twierdzić że OOBE jest złem??Nie rozumiem Brata i wszystkich innych,którzy w ten sposób rozumują.Master16,ja się nie doczepiam do Brata,to on się doczepia do OOBE,i to niestety w sposób bardzo NEGATYWNY.A nie wolno miec takiego podejścia. [%sig%]

Tzn. Brat wypowiadał się na temat obe kilka razy i ma raczej neutralne podejście.

Chce tylko powiedziec, ze Brat jest na forum od dluuzszego czasu, ma za soba osobliwe wojnyh zletem, a i o roznych rzeczach w tym cxzasie pisal, i roznych rzeczy sie dowiedzial. No a sat jest z nami od niedana....

poprawiona ortograficznie wersja, sorki: Chce tylko powiedziec, ze Brat jest na forum od dluuzszego czasu, ma za soba osobliwe wojny z Letem, a i o roznych rzeczach w tym czasie pisal, i roznych rzeczy sie dowiedzial. No a sat jest z nami od niedana....

Brat,pozdrawiam Cię :) [%sig%]

Chyba sam nie wiesz o czym piszesz? Doświadczyłem OOBE dwa razy w tym pierwszy raz nieświadomie, a jak byś czytał biblię to byś wiedzial że szatan nie może ingerować w życie człowieka bez jego wiedzy. inaczej to już by dawno każdego znas zmusił do globalnego samobójstwa. Jedyne co może zrobić to kusić. OOBE tak samo jak inne zjawiska paranormalne towarzyszą człowiekowi od chwili jego powstania i nie jest to zjawisko ani dobre ani złe. Z tego co wiem to bardzo wielu ludzi go doświadcza nieświadomie przynajmniej raz w życiu lecz jest tak zdezorientowana i przestraszona tym faktem myśląć że właśnie umarła że ciężko jest jej czerpać przyjemność a już tym bardziej się do niego przyznawać czy zgłebiać o nim wiedzę i starać się go powtórzyć. Wiem też że stan OOBE udawało się przypadkiem osiągnąć głeboko wierzącym zakonnikom czy księżom, którzy przez przypadek podczas głebokiej modlitwy potrafili się wprowadzić w trans.

Tak czy inaczej,po ciężkim dniu gdy pomyśle,że jest coś takiego jak OOBE,od razu mam o 1000% lepszy chumor.Intryguje mnie wielka przygoda z OOBE,zawsze przed zasniciem sobie mysle:A ciekawe co dzisiaj w nocy przyniesie mi OOBE [%sig%]

to może podzielisz się wiedzą jak wprowadzić się w taki stan ?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 74
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.