Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Strony z informacjami z naszej dziedziny
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 92

Wrzucajcie tu linki do ciekawych stron. Zaczynam: http://img146.imageshack.us/img146/4192/grafikanpnme7.jpg http://www.sm.fki.pl/ http://leszek.t35.com/webacja/tematy.htm http://www.cudownyportal.pl/ http://www.swiadomosc.com/ http://www.zsckr.koscielec.pl/area51.htm http://www.lepszyswiat.home.pl/index.php http://www.nautilus.org.pl/ http://www.zjawiska.hosted.pl/ http://www.narayan.superhost.pl/ezo/ http://www.przepowiednie.pl/ http://www.strefazero.kkozle.pl/index.php http://www.wingmakers.pl/ http://img123.imageshack.us/img123/8675/tytulci2.jpg

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

A tutaj Ariel dogląda tego co być może. http://www.pojutrze.technowator.pl Pozdrawiam

'Ciało ostatniej ofiary szkwału na Mazurach odnalezione dzięki jasnowidzowi! Po prawie półtora miesiącu poszukiwań na jeziorze Łabap koło Węgorzewa odnaleziono zwłoki ostatniej ofiary sierpniowego białego szkwału na mazurskich jeziorach. Miejsce, gdzie ciało mieszkańca Rudy Śląskiej może się znajdować, określił jasnowidz Krzysztof Jackowski z Człuchowa - poinformowała rzeczniczka warmińsko-mazurskiej straży pożarnej Małgorzata Szmidt-Jeżewska. W wyniku gwałtownej burzy, jaka przeszła nad mazurskimi jeziorami 21 sierpnia, życie straciło w sumie 12 osób.' http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=9252323&rfbawp=1191161708.030&ticaid=148e8

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

Praktyka co innego, ale oficjalnie takie rzeczy nie istnieją :) Jackowski ma mnóstwo podziękowań (na papierze) od Policji, ale nauka tego nie potwierdza - dogmat i już. Służby Specjalne korzystają z takich rzeczy, ale oficjalnie (dla "plebsu") to są niedorzeczności. Tego będzie tak dużo, że tama pęknie i system się zawali, bo będzie trzeba zmienić dosłownie wszystko. Nawet jeden człowiek (np. ja) może zrobić umysłem takie rzeczy, że jak większa ilość ludzi się odblokuje, to będzie "chaos" - i dobrze, tak ma być, by wreszcie coś się zmieniło na lepsze. Z tymi sprawami jest jak z każdym treningiem. Mówią ci, że to nie istnieje - ty wierzysz i nic w tym kierunku nie robisz. A wystarczy systematycznie potrenować i są wyniki. Od dziecka medytowałem, a później spotkała mnie tragedia i się tak odblokowałem (wcześniej byłem zamknięty w sobie), że uruchomiłem wielkie siły - jakaś pani parapsycholog wytłumaczyła mi, że jakiś kanał otworzyłem - to podobno było bardzo niebezpieczne i powiedziała, że całe szczęście, że byłem nieświadomy zagrożeń, bo gdybym miał obawy, to już byłoby po mnie - samobójstwo lub zakład psychiatryczny. Dlatego podobno te sprawy powinno się przechodzić stopniowo, z jakimś przewodnikiem - a nie skakać od razu na głęboką wodę. No cóż, stało się - okoliczności to spowodowały, ja do tego nie dążyłem, ale widocznie było mi to pisane - taka moja droga. "Najgorsze" jest to, że już nigdy nie będę "normalny". Po czymś takim nie ma powrotu do nieświadomego życia w Matrycy (Matrix).

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
"Najgorsze" jest to, że już nigdy nie będę "normalny".
O chwila szcerości, brawo! Wszyscy nad tym ubolewamy. Dlatego tylko własne drogi, odosobnienie. I wara od kobiet!
wendol:
byłem nieświadomy zagrożeń, bo gdybym miał obawy, to już byłoby po mnie - samobójstwo lub zakład psychiatryczny.
Samobójstwa nie popełnisz nigdy. Zbyt strachliwy i zapatrzony w siebie jesteś. Zakład psychiatryczny - to chyba prorocze. Czekamy, może wyjdziesz jako zdrowy człowiek. Życzę Ci tego mimo wszystko.

Rozwiązywałem testy psychologiczne przez 6 godzin. Nie wiem dlaczego później miałem telefon na podsłuchu - pogłos i sapanie do słuchawki. Jakiś niejawny nie chciał mi w oczy spojrzeć, ani się odezwać - tylko głową potwierdzał lub zaprzeczał. Później po korytarzu biegał i jakieś głupoty wykrzykiwał: "co mi może jakiś (tu moje nazwisko) zrobić!". Coś się facetowi ubzdurało - to pewnie takie ich zboczenie zawodowe. Poszedł na urlop, odpoczął i mu przeszło.
miron:
Zbyt strachliwy i zapatrzony w siebie jesteś
A na jakiej podstawie to napisałeś? Jaki masz materiał poznawczy? Może się spotkamy? Ile jeszcze będziesz tak pluł w każdym temacie, gdzie zamieszczam jakiś tekst? W Warszawie mieszkasz? To bez problemu możemy się spotkać. Aha - i broń kobiety przede mną ;D Coś taki rozpaczliwy?
miron:
Wszyscy nad tym ubolewamy.
Jacy wszyscy? Kogo się pytałeś?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
"Najgorsze" jest to, że już nigdy nie będę "normalny".
a kiedykolwiek byles?? mysle ze tak wiec co sie stalo ze teraz jestes "inny"

other:
a kiedykolwiek byles?? mysle ze tak wiec co sie stalo ze teraz jestes "inny"
Co się stało? - Wielki szok przeżyłem, to był dla mnie koniec świata. Pisałem już gdzieś o tym i wtedy jakaś panienka napisała, że odpisuje, abym nie czuł się samotny. Ona zrozumiała (to chyba ta kobieca intuicja), reszta nie skomentowała, a Wam coś powiedzieć, to zaraz stwierdzacie, że się chwalę, i że mnie wszędzie pełno. Jak mnie teraz za język ciągniecie, to mnie pełno. A jak linki wrzucam, to też źle? Kiedyś ktoś mi zarzucił, że tylko linki zamieszczam i cytaty wrzucam, a nic od siebie. Teraz piszę od siebie, to też źle. Nigdy nie byłem normalny - przez pierwsze trzy lata życia spałem wyłącznie w dzień. Do tej pory mam problem z dziennym trybem życia - noc mnie strasznie podnieca. Jak kiedyś poszedłem sam w nocy do lasu i trochę sobie pochodziłem (w nocy słychać w lesie więcej niż w dzień), to miałem stracha i jednocześnie byłem podniecony. Jak przestałem tworzyć barierę, tylko się otworzyłem, to energia przyrody "przeleciała mnie" i przeżyłem niesamowitą ekstazę psychiczną - energetyczną. Szukaj tematu pt. "Ludzie o nieprzeciętnych zdolnościach", a wyczytasz tam mnóstwo niesamowitych rzeczy o ludziach, przy których jestem "mały". Lubisz porównywać i oceniać, to się ucieszysz.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Lubisz porównywać i oceniać, to się ucieszysz.
nie nie lubie.. pozostawie to bez komentarza bo znowu bedzies zmial jakies pretensje do mnie i do calego swiata

Cały świat nie jest taki sam. http://media.putfile.com/11-17-vid "Oto jesteśmy przy Grande Chartreuse. Przebywałem wiele dni w tym przybytku pokoju i skupienia ducha. Badałem jego początki, przechadzając się pod cienistym sklepieniem lasu, który go otacza, słuchając pieśni potoków, gry wielkich organów wiatru w gałęziach drzew, dalekiego nawoływania pasterzy i drwali. Dźwięki dzwonu z monastyru dolatywały mnie na skrzydłach wiatru; rozkołysane fale tonów to zamierały, to ożywały, by wreszcie zginąć gdzieś w głębi parowów i na zboczach gór. Ze wszech stron ograniczają widok wielkie szczyty łyse, ostre, nagie, obite przez burze. Lecz góry te osnuwa myśl o absolucie, o nieskończoności i na wszystkim spoczywa spojrzenie Boga. W wielkiej ciszy klasztoru zegar wydzwania wolno godziny. Ile dusz, wstrząśniętych burzami życia, przybyło szukać tam pokoju i zapomnienia! Ta mistyka chrześcijańska, która je przyciągała, ma przepastne głębie, rzucające na dusze nieprzeparty czar. Bez wątpienia błądzi ona w wielu szczegółach i oddala się od niewidzialnych rzeczywistości. Stwarza w mózgu wierzącego cały świat iluzji i przesądnych złud, narzuconych przez tyranię dogmatyków. A jednak nie jest pozbawiona piękna. W epokach krwi i żelaza życie mnisze było jedyną ucieczką dla duszy delikatnej i gorliwej." To nie moje :) Ale tą fotę sam zrobiłem :) http://img209.imageshack.us/img209/2096/sa4000505bb.th.jpg Zatytułowałem ją: "Dosyć cierpienia - będzie dobrze."

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://astro.eco.pl/linki.html http://www.przebudzenie.pl

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://wolnemedia.vae.pl

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.astraldynamics.pl http://wlasnowierca.pl/odnosniki.htm

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.otwartyumysl.republika.pl

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.szarotka.7d.pl

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

I wreszcie jest !!! Nowa strona Ghal'a :) http://www.nowa-ziemia.pl

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Ładna i ciekawa strona, zaglądnę kiedy skończą ją do końca robić ;)) Pozdrawiam Igor

Niech Moc Będzie z Tobą

http://www.eioba.pl/

http://apokalipsy.cba.pl

Teraz polecam co prawda nie stronę, ale też coś bardzo ciekawego - magazyn "NEXUS" Ludzkość przeżywa obecnie okres ogromnych przemian. Mając to na uwadze NEXUS stara się docierać do trudno dostępnych informacji, które mogłyby pomóc ludziom w pokonywaniu związanych z nimi trudności. NEXUS nie jest związany z żadnym ruchem religijnym, filozoficznym, polityczną ideologią oraz organizacją. I dodam jeszcze, że wielu ciekawych informacji w internecie po prostu nie znajdziecie - warto czytać różne czasopisma i książki.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Znam Nexusa- Było to jedno z pierwszych czasopism które mnie zainspirowały do poszukiwań Bardzo dobre- tez polecam.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 92
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.