| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Dziwne dźwięki w muzyce | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 51 |
|
Nie wiem czy ktoś z Forumowiczów zauważył czy raczej usłyszał w nowszych utworach muzycznych-różnych wykonawców (w starszych jeszcze tego nie słyszałam )podkład dźwiękowy ledwie słyszalny podobny do dźwięku telefonu komórkowego zmuszający nas do sprawdzenia telefonu czy np . ktoś do nas nie dzwonił . Jezeli ktoś coś wie na ten temat to bardzo proszę o wyjaśnienie tego irytującego zjawiska .
|
|
|
No ok :) pokolei ja niespecjalnie a nawet specjalnie nie przepadam za techno i uważam że niektóre z tych dzwięków króre składają się na utwór moga twożyc sekwencje które brzmią jal dzwonek telefony bo przecież cale techno to tylko bum bum bum albo pi pi pi :) i raz na jakiś czac bo jak wiem benc ? :)
Heh dobre Moskit dobre, a twoja muzyka to nie pip i bum?? nie chodzi chyba w tym temacie o to z jakich sie dzwiekow sklada dany kawalem tylko jakie emocje towarzysza podczas jego sluchania!!!!
|
|
|
Nie wydaje mi się by ta "twarz" była choc troche podobna do biednego pechowca. Uznałem że to co zobaczyłem jest twarzą, i pewnie tak jak pozostali uznałem że jest to motocyklista no bo któż by inny?? W te ferie znów wybieram się do rodziny i z wielką ciekawością znów pojde nocą pod to drzewo i będe wypatrywał ducha.
Nie sądze by były to zbiorowe halucynacje -jeżeli się myle prosze poprawcie mnie, żeby wystąpiłu halucynacje w dodatku zbiorowe chyba jest potrzebny jakiś bodziec zewnętrzny działający na nas niesądze by plotka az tak wpłyneła na ludzi ta twarz to tylko gra światła i cieni.
Przypomniał mi się jeden fakt ta twarz była z dwa razy większa niż u normalnego człowieka pojawia się w miejscu gdzie był kiedyś gałąż a jak wiadomo takie miejsce jest dość zrużnicowaną powierzchnią i nietrudno się doszukać czego tylko się chce a pod malą sugestią to już zaden problem. pamiętacie jak kilka lat temu ukazywali się święci? Jezus Maryia i inni jak wiadomo były to plamy a bogobojni i tak zauważyli co innego:)
Tu daje linki z złudzeniami...
http://www.zludzenia.friko.pl/index.php?id=zl27 -nienajlepsze ale ...
http://republika.pl/witrualnytelzaufania/relaks.htm -na samym dole tej strony jest taki fajny obrazek pokazuje on jak ludzie potrafią zobaczyc twarze tam gdzie ich niema (sic! muj rekord to ok 18:) kto da więcej ??)
|
|
|
Zgadza się :K)ars(i: i dalej napisałem że to może brzmieć jak dzwonek telefonu. A co do mojej muzyki to raczej jest tam ramtamtam i ggrrrrr!!!! :) Ale ok chodzi mi oto że w techno jest dużo pisków i innych wysokich tonów one mogą powodować te złudzenia
|
|
|
Moskit, oczywiście to mogą być złudzenia, jednak nie muszą, myślę, że bierzesz taką ewentulaność pod uwagę?
Wiadomo, że na początku w trakcie podejmowanych prób weryfikacji danego zjawiska i jego sklasyfikowania powiniśmy brać pod uwagę wszystkie racjonalne wyjaśnienia, gdy okaże się, że żadne z nich nie pasuje do tego co obserwujemy, możemy wtedy jedynie spekulować co do ich tożsamości posiłkując się wiedzą na temat wstępowania, a raczej zaobserwowania podobnych zjawisk (relacje ludzi, niektóre badania, itp., itd.).
Co do "twarzy" - powiedziałeś, że nie wydaje Ci się by była choć trochę podobna do biednego pechowca, wnioskuję z tego, że widziałeś twarz tego motycyklisty.Jesli zaś jej nie widziałeś - skąd założenie, że nie mogła być ona podobna lub identyczna?Wielkość raczej nie ma tu znaczenia, a miejsce jej 'pojawiania' się także.To, że wiele wskazuje na to, iż to złudzenie nie przesądza o tym by nie mogło to być cos innego.
Co do bodźca, czy aby nie jest wystarczające same tragiczne wydarzenie? Dodatkowo wszyscy otrzymali informację o tym, że motycyklista "rozbił" się na drzewie. Przekazywanie takiej informacji z ust do ust mogło jedynie wzmóc wśród tych ludzi wartość impulsu wywołanego samym tragicznym wydarzeniem. Plotka o pojawiającej się twarzy wzbudziła większe zainteresowanie i skupienie się na tym wydarzeniu, a także wzbudziła atmosferę sensacji.
Ciekawe ile osób wifdziało tę twarz i czy każdy kto przechodził tamtędy nocą z zamiarem jej ujrzenia, a już najciekawsze jest to, powtórzę, czy widział ktoś to zjawisko nie wiedząc wcześniej o tragicznym wydarzeniu.
pozdrawiam
|
|
|
No to ok , pytanie - kto w ogóle mówił że dźwięki te są słyszalne wyłącznie w muzyce techno (akurat w tym gatunku to mozna chyba wszystko usłyszeć od spiewu słowików do młota pneumatycznego i nie tylko :)))) ? Ja nie . Nie wiem kto z was słucha radia , ale przede wszystkim dźwięki te słyszę w radiu na różnych stacjach , przy różnych gatunkach muzyki pod warunkiem że są to utwory stosunkowo świeże tzn. bo ja wiem może od końca lat 90 (~98->)??? Nie jest to jakieś mega częste zjawisko , jeżdżąc czasami samochodem po mieście przez 3-4 h z postojami mozna je usłyszeć od 0 do 2-3 x , faktem jest że trzeba muzyczkę raczej troszke głośniej puścić aby je usłyszeć (słucham raczej dość głosno muzyki :))) nie mam raczej halunów słuchowych , ponieważ jak ktos ze mną jedzie to też w tym samym momencie sprawdza telefon (różne osoby ,większości nic o tym nie mówiłam , takze nie jest to wpływ mojej sugesti )
Co do zwidów to są nawet takie śmieszne obrazki gdzie w jednym rysunku mozna dostrzec "kilka rysunków" np. najpierw staruszkę a po dokładniejszym przyjżeniu sie młodą kobietę , wszystko zalezy od tego co osoba pokazujaca nam obrazek zasugeruje .Kiedyś zdarzyło mi sie z grupą znajomych w obłoczku mgły dostrzec Matkę Boską , na zasadzie - o zobacz tam przy lewym filarze widać Matkę Boską - acha faktycznie była jednak gdy podeszlismy bliżej kształt obłoczka zmienił się i Matka zniknęła.
Pozdrawiam .
|
|
|
Nie niewidziałem twarzy tej osoby ale to co widziałem na drzewie (raczej niepamiętam szczegułów-czas) było chyba czymś strasznie ogulnym przypominam że było to w nocy co zatym idzie niebyła zbyt dobrze widoczna. Jak też już pisałem w te ferie znów tam jade i zrobie kilka fotek w dzień i wnocy oczywiście z rużnym oświetleniem znajde jakiś serwerek i udostępnie wtedy ocenimy to wszyscy :)
Tak wiem że że może to być złudzenie ale nie musi jednak ja już wiem ze to jest tylko i wyłącznie złudzenie.
Jeżeli chodzi o bodziec to plotka może wiele osiągnąć przez potęgowanie myślokrztałtu ale niesądze by był natyle potęrzny by modelować w tak znaczący sposub rzeczywistość
Old spirit napisałeś :"(...)Ciekawe ile osób wifdziało tę twarz i czy każdy kto przechodził tamtędy nocą z zamiarem jej ujrzenia, a już najciekawsze jest to, powtórzę, CZY WIDZIAŁ KTOŚ TO ZJAWISKO NIE WIEDZĄC WCZEŚNIEJ O TRAGICZNYM WYDARZENIU.(...)"
A wiesz że sie zapytam :) też mnie to zaciekawiło ale niesądze...
Coraz ciekawij robi się z tymi dzwonkami w muzyce :) wpierw w pojedyńczych piosenkach teraz już radio szczerze coraz bardziej mnie to ciekawi od jutra rozpoczynam nasłuch :) po 3-4 godziny dziennie :) i to głośno...
|
|
|
Jeżeli myślisz że tych pojedyńczych piosenek nie mozna w radiu usłyszeć to się mylisz ;) , nie są to utwory nagrane dla wybrańców ;) , tylko dla nas wszystkich . Następnym razem pozapisuję w miarę możliwości wykonawców i utwory. Nie twierdzę że jak bedziesz słuchał radia 3-4 godziny to usłyszysz jeden z tych utworów , ale słuchając regularnie radia to Twoje szanse mocno wzrosną .
Chciałabym poprosić wszystkich tych któży spotkali sie z tym zjawiskiem o zapisywanie wykonawców i nazw piosenek , moze wszyscy zainteresowani przesłuchaja je i razem dojdą do jakiś wniosków .
Pozdrawiam.
|
|
|
chyba powariowaliście z tymi dżwiękami to poprostu pewnie dźwięki, które wydobywają się z instrumentów lub może macie coś zrypanego w wieży hi-fi lub w programie do słuchania muzyki na komputerze.
|
|
|
co dobrze zauważył OCZLIK , często te dźwięki są w jednym kanale, gdzie przy odsłuchu w surround, dźwięki te zostają odtworzone w tylnich głośnikach, i są jakby wyselekcjowane z całej ścieżki grającej na przednich głośnikach. może to komuś pomoże w rozkminie, ale wtedy właśnie te dźwięki dochodzą z tyłu głowy, i są odbierane przez nas jako nasze myśli. chodzi o dźwięki najbardziej wysunięte od centrum ścieżki. mp3 mają obcięte częstotliwości, i często nie nadają się do przenoszenia tego typu ukrytych informacji, a jak już to słabiej. ale są też podprogi innego, bardziej advanced rodzaju. kiedy na nie trafiam, i kiedy cofam fragment o pare sekund, ten dźwięk dalej tam jest, ale on jest zbudowany z paru innych, i daje tylko wrażenie swojej obecności (co nie znaczy że go tam nie ma - taki hologram). te dźwięki mają się nam kojarzyć np. z telefonem, czy włączanym silnnikiem samochodowym, czy dźwięki lodówki, czy pralki. na mózg działa to metodą kojarzeniową. jeśli na początku usłyszysz śpiew ptaków, potem dxwięk strzelby, to masz zasugerowany pewien obraz - tutaj obraz śmierci. i ten obraz zaczyna żyć w tobie, jako hologram. ta technika ma na celu zmanipulowanie jedyną rzeczą, która wydaje nam się że mamy tylko dla siebie na tym padole: wolna wola. czasem warto poszperać, jaka firma sponsoruje trasę, albo produkcję płyty tego zespołu, ale tak naprawde chodzi tylko i jedynie o to, żebyśmy właśnie szperali. uwierzcie mi - wystarczy raz, żeby zobaczyc wszystko w jaskrawych kolorach. czemu tego nie widzimy? otóż dlatego: to tak jak z tymi filmami s-f, o kosmitach - MIB, starwars, stargate, itd itd. kto produkuje te filmy? ludzie? ale skąd? a raczej z kiedy? nieważne - ważne jest to, że widzimy fragment prawdy, a jak już widzimy fragment prawdy, reszta jest odkodowana, tylko nie chcemy w to wierzyć. ci co znają problem rozkodowania c+ pare lat temu wiedzą o co cho. nieważne komu, ale im chodzi o to, żebyśmy wiedzieli, ale nie wierzyli. to taki zabieg taktyczny. problem leży w postrzeganiu rzeczywistości przez nasze pokolenie, a spowodowana telewizją --> brakiem wyobraźni, a ta jest podstawą, zeby się uczyć i porządnie szufladkować, a przede wszystkim odróżniać dobro od zła, bo to dwie różne rzeczy, choć takie same. pozdrawiam, nara
|
|
|
nie no, jeszcze jedna rzecz, co mi z głowy wyleciała: czy nie wydaje wam się, że ostatnio, tj. jakieś 3 - 4 lata, podczas telewizyjnych transmisji z imprez sportowych, (np. w tym roku widziałem to pare razy podczas transmisji ze skoków narciarskich), często wplatywane sa pojedyncze klatki z banerami reklamowymi(ja widziałem czerwone: marlboro, coca-cola, albo coś w tym stylu). są to zniekształcone obrazy, tak jakby były jakieś zakłócenia(najłatwiej to dojrzeć właśnie podczas imprez sportowych, gdzie często występują zakłócenia, i nasz mózg odbiera to jako coś normalnego. i wtedy własnie, czując to dZiwne ciepło(bo przeciez to jest jakaś energia) idziemy do kuchni i otwieramy lodówke. albo idziemy zapalić na balkon. ale nie tak od razu. wpierw czekamy na reklamy. i kiedy jest przerwa na reklamy, my, jako w pełni świadomi podprogów, i uważający, że nie damy się na to nabrać, wychodzimy wtedy do kuchni, czy na fajeczke. a reklamy w tv lecą o wiele głośniej, i nawet na balkonie nas dorwą, ale nam sie już nie chce wchodzić do pokoju, aby ściszyć, i jemy dalej to gówno, jak gdyby nigdy nic. mówie wam, jeedynym wyjściem jest wywalenie tej skrzynki do śmieci, albo wywalenie w powietrze woronicza, bo o nich tu mowa. pozdrawiam i dużo miłosci rozsyłam po waszych domach. EVILFUKKER Z0IZ.IZ.ZE
|
|
|
Jak ktos grał w Need for Speed Underground to tam jest chyba taka piosenka, niekoniecznie brzmi jak telefon ale przez pare miesięcy dałbym głowe że to nie z kompa takie dźwięki...
|
|
|
Faktycznie!!! niedawno wlasnie na to zwrócilam uwage i niestety nie przychodzi mi na mysl zadne wytlumaczenie. Mysle ze to jakas nowa "moda" w muzyce na rozne dzwieki. tak jak w techno sa specyficzne dzwieki ktore tez dopiero slychac gdy sie wsluchamy w utwory... Ale nieukrywam, ze mnie ta informacja nurtuje... 3m sie!! pozdro
|
|
|
a moze to byc tez sprawka satanistow ( tymbardziej jesli to jest muzyka w stylu black metal) Ja serio mowie:)) #majcie sie
|
|
|
tak na pewno satanistow :) ktorzy uwazaja iron maiden i tego typu kapele za satanistyczne, co za glupoty :)
wake up
|
|
|
ja jak sluchalem rammesteina słyszalem zabawkowa trąbke, a Paktofonike ot choćbt TJ Telewizor telefon. skad to sie bieze? caly czs to slysze:DDD jakie to dziwne:D
|
|
|
Ja bardziej skupiam się na tym co muzyka a, jako sztuka, przekazuje... (a teraz zwrot populistyczny ) chyba każdy zwrócił uwagę na to, że muzyka wywołuje u nas jakieś emocje ...
moje spostrzezenia ;
hh - czoojesz się jak twady gangsta czarny bezwzględny i wogoole macho a do tego dziwnym trafem to skejci są głównym rynkiem zbytu zielska amfy i takich tam .... był sobie taki pan niedobry .... powiedział 1000 razy powtórzone kłamstwo staje się prawdą .... a hh przekazuje (większośc "artystow") info pal będziesz kul :/
Gothicmetal .......... nio po poł godzinie z tą muza czoojesz sięjak zgwałcona sarenka .....nawet jeżeli nie rozumiesz tekstu ..
można mnożyć przykłady ale nie ma to sensu macie swój rozum wiecie jak jest ........
Podsumowując ....... każda ale to absolutnie każda sztuka ma wpływać na zachowanie , emocje i uczucia .... bo sztuka właśnie po to jest ...... żadnym arcydziełem się nie najesz a nie nie wychlasz go ;) czy ktoś z was zadawał sobie pytanie po co słucha muzyki ? przecież to absolutny bezsens ....... samo w sobie oglądanie obrazów jaki ma cel ? ..... specjaliści od reklamy tesh sobie zadali to pytanie .... a teraz się zastanówmy ..... dźwięk może zabić, ogłuszyć , nagrodzić , podniecić ....... każda sfera naszego życia wiąże się z dźwiękami .... prosty przykład ....... położcie się na 5 min obok strumienia szemrzącego wśród kamieni .... mało jest twardzieli którzy nie utną sobie drzemki, z hardercorowych pprzykładów nagrajcie kogoś wymiotującego .... wysłuchajcie ....... od razu robi się jakoś nie tak ;)
Czy zdażyło się wam , że sam ton czyjegoś głosu doprowadził was do szału ? czy zdażyło się wam uznać kobietę za piękną tylko po barwie głosu i to słyszanej przez telefon ?..............
[%sig%]
|
|
|
A mi chodzilo o te satanistyczne kapele, ktorych teksty puszczone OD TYLU, ukladaja sie w sensowne slowa ( zgadnijcie jakiej tresci)
pozdro
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 51 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |