| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Życie pozaziemskie (cywilizacje) | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 84 |
|
Chcialbym sie z wami podzielic moimi przemysleniami na ww. temat. Zastanawiam sie czy nie moze byc tak, ze cywilizacje pozaziemskie juz dawno sie nami zaaopiekowaly, tylko sa tak inteligentne, ze nie mozemy ich poznac, ze to oni. I to co uwazamy za Boga (Bogów, zalezy w co kto wierzy) są naprawde "kosmitami" !!!
A moze jest wręcz przeciwnie: skad my mamy wiedzieć, ze to wszechswat nie jest dopiero na takim etapie, ze to my jestesmy nainteligentniejsza cywilizacja we wszechswiecie; dlaczego naukowcy wychodza z zalozenia, iz "obcy" sa inteligentniejsi od nas?!?!
Któras tam zasada ewolucji mowi, ze ewolucja jest bardzo przypadkowa, wiec moze inteligencja wyksztalcila sie przypadkowo w nas; dinozaury byly wielkie, silne mialy pazury i zeby, wilki dzialaja zespolowo i maja ostre zeby, malpy umieja sie wspinac po drzewach a weze maja jad - my nie mamy tego, ale mamy inteligencje; moze to jest tylko przypadek, ze sie ona w nas wyksztalcila, bo potrzebna byla nam do przetrwaniai. Moze sie okazac, ze tylko my w calym wszechswiecie posiadamy tę ceche... Czytalem ze ewolucja nie daje nam nic tak po prostu, w przyrodzie nie ma miejsca na ekstrawagancje, sa cechy tylko niezbedne, wiec moze to byl tylko przypadek, ze dostalismy ta inteligencje, a nie np. jad, albo pazury. Moze..... A moze istoty z innych planet nie sa ani troche do nas podobne; my mamy 3 wymiary + czas, a oni moga miec cos zupelnie innego, trudno mi powiedziec co, bo trudno to pojac i ja sam zapewne tego nie wiem i nie odkryje, ale moze tak jest i nigdy sie nie skontaktujemy z inna cywilizacja, bo bedzie ona dla nas niewidoczna. Moze........ to tylko moje przypuszczenia, ale jestem ciekaw jakie jest wasze zdanie na ten temat....
|
|
|
Nie to co duszą widzimy tylko to co w teleskopach i akceleratorach... no i w internecie... :-)
|
|
|
Posluchajcie mnie istnieja inne cywilizacje we wszechświecie np. cywilizacje z Syriusza,Plejad,Andromedy czy Oriona !!Prawdopodobnie odwiedzaja nas cywilizacje z Plejad(kosmici dla nie wtajemniczonych!),ktorzy sa mniej rozwinieci niz ci z Syriusza!!Ale za to cywilizacje z Syriusza kontaktuja sie z nami telepatycznie ,oni sa bardzo dobrze rozwinieci duchowo i jesli ktos wie co to jest channeling to bedzie wiedzial co mam na mysli !Z moich informacji ktore zdobylem wiem ze kiedys plejadianie i Syrianie(jesli mozna ich tak nazwac)przylecieli na nasza planete i najpierw chcieli nami manipulowac,zapladniac itp. ale doszli do wnoisku ze jednak zostawia ewolucje ziemi w spokoju i sie przygladaja nam tylko i lacza i pomagaja nam,tylko zeby sie z nimi polaczyc trzeba umiec otworzyc kanal i sie polaczyc! :)
|
|
|
No dobra wszechświat ma ok. 14 mld lat. Więc załużmy że Układy planetarne powstały 5 mld lat temu. I teraz zastanówcie się na tym. Pierwszy sterowany lot samolotem miał miejsce w 1903 roku. Minęło dopiero 100 lat a już latamy na orbitę i całkiem realna staje się podróż na Marsa. A więc dlaczego na innych planetach nie miało by być podobnie. Niema określonej daty na to kiedy mogłyby powstawać planety dlatego gdzieś albo bardzo daleko albo całkiem blisko jest jakaś obca cywilizacja. Tylko jest jeden problem. Dlaczego jeszcze nie wylądowali załóżmy przed Białym Domem i nie powiedzieli wszystkim cześć. Jest tylko kilka możliwości. Albo wiedzą co się święci czyli dadzą nam trochę technologi a to już pociąga za sobą katastrofy. Mianowicie wszystkie firmy lotnicze mogą sobie szukać nowej pracy bo poco komu silniki odrzutowe gdy mamy napęd antygrawitacyjny. Mogąteż wiedzieć co jest po śmierci. Wyobraźcie sobie że dzień przed atakami z 11 Września 2001 roku obcy mówią nam że Chrześcijaństwo to właściwe wyznanie. Wtedy nie tylko WTC poszło by z dymem ale też i pół świata. Drugą możliwością dlaczego nie lądują może być to że nie mogą do nas dotrzeć. Czyli nie mają takich silników żeby dotrzeć do nas choćby z Proximy Centauri która znajduje się 4 lata świetlne stąd. Inną możliwością może być to że ichnie ma w co osobiście nie wierze.
|
|
|
(...)Mianowicie wszystkie firmy lotnicze mogą sobie szukać nowej pracy bo poco komu silniki odrzutowe gdy mamy napęd antygrawitacyjny(...) nie sądzę by był to problem raz że pewnie by się przeżucili na antygrawitacje a dwa i tak pewnie ta technologia była by od razu zastrzeżona...
|
|
|
Mam pewne wątpliwości co do UFO i życia pozaziemskiego, ale może jeśli to istnieje to znajduje się w Czarnej dziurze w kosmosie.Kto wie?
|
|
|
Prawda przedstawia sie tak: cywilizacja pozaziemska juz dawno tu byla i przekazala nam pewne bardzo wazne drogi zycia, ktorymi mamy sie kierowac, aby nastepil rozwoj czlowieka. Wiadoma sprawa, ze nie chodzi tu o inteligencje. Sprawa raczej sprowadza sie do poznania swiata! Obserwuja nas, ale z wiadomych przeczyn jeszcze sie nie ujawnia: to jest tak, jakby czlowiek koniowi mial wytlumaczyc po co zyje. Jeszcze nie jestemy gotowi na to spotkanie, ale juz nas przygotowuja! Tak jak to opisuje wielki kalendarz May'ów: rok 2012 przynosi ERE PRAWDY - w ktorej swiat ma przejsc do nastepnego wymiaru. Wiem ze brzmi fantastycznie... Tak samo Nostradamus wiele przepowiada na ten rok... to co bylo dotychczas zakopane, zostanie odkryte... Biblia: zmarli wstana z grobow... Wszystko trzyma sie kupy - nie ma co zaprzeczac. Zaprzeczy tylko temu indywidualny upór lub mentalna blokada. We wszechswiecie nie jest wazna materia (jest ona tylko narzedziem samopoznania). Wazna natomiast jest ewolucja swiadomosci! I na to jestesmy przygotowywani.. nie spodziewajmy sie pokazu ala Dzien Niepodleglosci... nie o to tu chodzi.. bo do czego to bedzie prowadzic? Kryje sie w tym odwieczna prawda, ktora jest o wiele glebsza, niz nasuwa nam to wyobraznia pisarzy fantasy. Jednoczesnie jest prosta i w nas samych. Sprawa Bog! Bog jest.. nie jak to widzimy w tadycyjny sposob: ze to stary czlowiek z broda.. jest on czyms NIEPOJETYM... wiec jak w ogole mozna go sobie wyobrazic? Wiemy tylko, ze stworzyl nas na podobienstwo swoje, co nie oznacza, ze wyglada tak jak my! A moze Bog jest wola, mysla, bytem ktory tworzy calosc? Tego nie mozna wyobrazic sobie... Wierzcie natomiast, ze jest! Zakladajac, ze inna cywilizacja wizytowala na Ziemi w przeszlosci, to i tak przekazala nam iz istnieje to "cos" pierwszego i ostaniego - prawda ktora jest Bog.. energia (buddyzm)... wola, slowo (chrzescijanizm). Przemyslenia pozostawiam dla was.. jak ktos chce wiecej porozmawiac na te tematy zapraszam droga mailowa! Tym czasem nie rozpisuje sie za wiele... bo to temat rzeka...ale pewne spojrzenie na swiat daje.. mam nadzieje ze i wam da tak dobre i pozytywne jak mi! Pozdrawiam!
|
|
|
wszystkie te przemyślenia są bardzo ciekawe ,lecz zastanawia mnie jak można pojąć wielkość wszechświata,zwłaszcza będąc jeszcze małym dzieckiem.gratuluję
|
|
|
Ja mam swoje zdanie - życie istnieje na pewno. Jak był jeden Wielki Wybuch i z niego powstał Wszechświat, to dlaczego nie mogło być ich więcej w innych miejscach kosmosu poza naszym Wszechświatem. Niektórzy myślą, iż tylko my istniejemy, dla mnie to totalna głupota.
|
|
|
siemka
no co do tego ze inteligencje mozemy miec przypadkowo to sie zgodze bo niektorzy jej nie maja wiem zanm kilku takich ... ale wlasnie co do tego ze mozemy byc inteligentniejsi od inych to chyba sorka ale nierelane dlatego z ejakies badania mowily ze wykorzystuemy tylko kilka procent swojego mozgu i inteligencji tzn ze marnujemy jakas czesc i wlasnie dlatego szuka sie innego zyciazeby sprawdzic w jakis sposb oni to robia tzn takie jest moje zdanie :)
|
|
|
Aby pojac chociaz w malym stopniu ogrom i piekno wszechswiata zobrazuje to w mozliwe najprostrszy sposob! Pamietajcie ze caly swiat pokrywa sie z takim stwierdzeniem: JAKIE MAŁE, TAKIE DUŻE! Wszystko przedstawia znak Ting&Yang! Zatem, aby sobie w maly stopniu wyobrazic wszechswiat zadam pytanie: Widzial ktos jadro atomu? Odpowiem: popatrz na slonce!
|
|
|
Zgadza się True, według świętych tekstów hinduizmu mikrowszechświat jest odbiciem całego wszechświata W najmniejszym atomie jest informacjao całym wszechświecie, tak jak i w jednej komórce jest informacja zakodowana o całym organiźmie.
"Yad ihasti tad anyatra yan nehasti na tat kvacit-
Jako na górze, tako i na dole"
"Co jest tutaj, jest tam. Czego nie ma tutaj, nie ma nigdzie"
Visvasara-tantra
|
|
|
W takim razie zaprzeczasz mechanice kwantowej, bo ona się na tym właśnie opiera, że w pewnym momencie cała ta drabina się urywa.
|
|
|
Nie wiem zbyt dużo o mechanice kwantowej, ale wiem o najnowszych badaniach, według których w próżni samoistni zaczyna się pojawiać materia. Moze ona pochodzić z subtelniejszych jednostek a to się w końcu kończy. I właśnie to jest opisywana przez starożytnych pustka - śunjata.
|
|
|
Nie ma konca tego lancucha! Bo kazdy koniec najmniejszego jest poczatkiem tego najwiekszego.. ciezko to pojac ale tak jest! Jeszcze niedawno uznawali Ziemie ze jest dyskiem... dzis ze jest kulistym obiektem w kosmosie... kto wie czy w przyszlosci jeszcze inaczej tego nie nazwiemy - moze cos w rodzaju kwarka?:)
|
|
|
całkowicie zgadzam sie z pana załozeniem iz ludzie stworzyli boga gdyz niepotrafili wyjasnic zjawiska ufo
|
|
|
Bóg istnieje... jesy czyms niepojetym! Moze jest czyms w rodzaju wiazania woli, ktora to wszystko trzyma i utrzyuje przy istnieniu? UFO to sprawa jeszcze niewyjasniona... moze ma to wielkie powiazanie z Bogiem... ale nie odrzucajmy wiary w niego... tylko to ma sens.. sens istnienia!
|
|
|
Pierwszy raz tu jestem i normalnie jestem zszokowany jak przeczytalem tyle ciekawych wypowiedzi itd. daje do myslenia :)
|
|
|
Co do życia w kosmosie mam zdanie zdecydowanie pozytywne. Natomiast te zielone ludki to totalna ściema. Wszyscy (poza elitą) jak słyszą chasło życie pozaziemskie myślą od razu o jakichś zieleńcach. Jeśli życie istnieje to zapewne w postaci bakteri, pierwotniaków albo super inteligentnych stworów które nas mają gdzieś. Jeszcze moja teoria o przedstawianych szarych obcych- to ludzie na których robiono jakiechś niecłe eksperymenty.
|
|
|
To by było dziwne, żeby wszechświat był taki wielki i żebyśmy tylko my w nim żyli. Życie i cywilizacje są we wszechświecie i to MILIARDY!!! Nie wiem czy w Układzie Slonecznym jest jakaś inteligentna rasa ale gdzieś tam daleko, na pewno są takie. Poza tym jestem za teorią rozbicia UFO w Roswell w 1947 i w Varghina w 1996. Tam coś było, coś nieludzkiego, z innej planety lub wymiaru. Kto wie, może to był nawet szatan? Nikt tego nie wie na pewno ale coś niezwykłego z pewnością tam było.
|
|
|
nie wiem za duzo o tym temacie ale mam tez doswiadczenia w zwiazku z tym
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 84 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |