| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Zdjęcia zbrodni na Palestyńczykach | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 50 |
|
Oto przyczyny, dla których Palestyńczycy walczš z okrutnym okupantem - Izraelem.
http://www.halturnershow.com/IsraeliAtrocities.html
Przypomina to... Auschwitz. nieprawda?
|
|
|
Watcher, powiem tak: Dla Ciebie każdy kto ma czelnoć uważać inaczej niż Ty, jest wrogiem Polski, syjonistš, satanistš, masonem i wnukiem SS-mana.
Człowieku, gdzie ty się uchowałe? Czemu piszesz takie rzeczy? Nie zaprzeczam, w niektórych kwestiach się zgodzę. Propaganda się szerzy! Ale jak możesz nazywać tak jednych z najracjonalniejszych, logicznie mylšcych osób?
Ja mam już dosyć mylenia...cieszę się czasem wolnym. Echh, te wierszcze za oknem, maciejka na balkonie, skoszona trawa :)
[%sig%]
|
|
|
ZUPA Z TRUPA DUPA DUPA PAPAPPAPAPAPPAPAAPPAPAPAAP FILO FITO FIEYGIGXH
DQPWP[KAPDSAKDP';LADS;'LA'LSAQ75466666ADNAJDKANDKA54464
|
|
Konflikt na Bliskim Wschodzie w wielu wzmaga uczucie niechęci do Żydów. Media przedstawiajš obrazy niszczonych domów palestyńskich, izraelskie operacje wojskowe w strefie Gazy i Zachodniego Brzegu Jordanu. Niektórzy obserwujšc to wszystko porównujš zachowanie Żydów względem Palestyńczyków do zachowania nazistów w czasie II wojny wiatowej wobec Żydów. Poniżej przedstawiamy tekst, który pokazuje, że nie zawsze obraz który jest nam przekazywany jest prawdziwy...
Artykuł jest przetłumaczony i umieszczony na naszej stronie dzięki zgodzie i uprzejmoci serwisu www.honestreporting.com
Zdjęcie, od którego to wszystko się zaczęło
W dniu, w którym Intifada się zaczęła, Tuvia Grossman jechał taksówkš w kierunku Zachodniego Muru. Nie spodziewał się, że jego osoba nagle znajdzie się w wietle reflektorów całego wiata-o mały włos a zostałby zabity.
30 wrzenia 2000 roku, New York Times, Associated Press i inne większe media opublikowały zdjęcie młodego mężczyzny- zakrwawionego i pobitego- pochylonego pod pałkš izraelskiego policjanta. Podpis pod zdjęciem identyfikował go jako palestyńskš ofiarę zamieszek z wyranym wskazaniem na izraelskiego policjanta jako tego, który go bił.
Prawdziwa tożsamoć ofiary została odkryta kiedy dr. Aaron Grossman z Chicago wysłał następujšcy list do Times'a:
Nawišzujšc do waszego zdjęcia na stronie A5 na którym widnieje izraelski żołnierz i Palestyńczyk na Górze wištynnej chcę powiedzieć, że ten Palestyńczyk to w rzeczywistoci mój syn, Tuvia Grossman, żydowski student z Chicago. Razem z dwojgiem swoich przyjaciół zostali wywleczeni z taksówki podczas jazdy w Jeruzalem przez tłum palestyńskich Arabów, byli wielokrotnie bici i kłuci.
To zdjęcie nie mogło zostać zrobione na Górze wištynnej ponieważ tam nie ma żadnych stacji benzynowych a już zwłaszcza z hebrajskimi napisami tak jak te widoczne za plecami izraelskiego żołnierza próbujšcego chronić mojego syna przed tłumem
W odpowiedzi NYT opublikowało połowiczne wyjanienie, które identyfikowało Tuvię Grossmana jako „amerykańskiego studenta w Izraelu”- ale nie jako Żyda, który był bity przez Arabów. W wyjanieniu również podano, że pan Grossman został ranny w „Starym Jeruzalem”- chociaż pobicie miało miejsce w arabskiej dzielnicy Wadi al Joz a nie w Starym Miecie.
W odpowiedzi na publiczne oburzenie z powodu błędu jak i nieadekwatnego wyjanienia, NYT jeszcze raz wydrukował zdjęcie Tuvi Grossmana- tym razem z odpowiednim komentarzem i razem z artykułem opisujšcym jak o mały włos nie został zlinczowany przez arabski tłum.
Zdjęcie zakrwawionego Tuvi Grossmana stało się symbolem w walce o zapewnienie Izraelowi uczciwych raportów w mediach na jakie każdy naród zasługuje.
W kwietniu 2002 Sšd Dystryktu w Paryżu nakazał francuskiemu dziennikowi “Wyzwolenie” i Associated Press zapłacić Grossmanowi odszkodowanie w wysokoci 4500 Euro.
Sšd wydał wyrok na Associated Press za „błędne przedstawienie [Grossmana] jako członka palestyńskiej społecznoci” a „Wyzwolenie” za „opublikowanie spornego zdjęcia z błędnym komentarzem nadajšcym zdjęciu znaczenie i sens jakiego ono nie mogło zawierać”.
Arabskie nadużycie
Jeszcze bardziej godny uwagi jest fakt, że arabska grupa przywłaszczyła sobie zdjęcie Grossmana dla celów własnej propagandy, używajšc wizerunku zakrwawionego Żyda jako symbolu palestyńskiej walki.
Oficjalna strona egipskiego rzšdu używa zdjęcia Grossmana na swojej Photo Gallery (ten link już nie działa).
A Palestyńskie Centrum Informacji, www.islam.net użyła fotografię Tuvii jako baneru na swej stronie, (chociaż ostatnio grafika zniknęła ze strony przedstawiamy jš poniżej).
Ponadto niektóre grupy arabskie wzywajš do bojkotu Coca-Coli za to, że robi interesy z Izraelem. Rozprowadzono w tej sprawie mnóstwo afiszów. Jeden z plakatów przedstawia krwawišcš twarz Grossmana w zestawieniu z logo Coca-Coli i napisem: „Popierajšc amerykańskie produkty, popierasz Izrael.”
Snopes.com podaje, że - o ironio- od kiedy Ramallah stało się siedzibš Coca-Coli zatrudnia około 400 lokalnych mieszkańców (i stwarza miejsca pracy dla setek innych). Fabryki Coca-Coli na Bliskim Wschodzie sš prowadzone na zasadzie lokalnego biznesu i każdy bojkot Coca-Coli na Bliskim Wschodzie bardziej uderza w interesy Arabów i Palestyńczyków niż Amerykanów i Izraelczyków.
Snopes.com odnotowuje kolejnš ironię losu: Pepsi również jest na arabskiej licie bojkotu, ponieważ Arabowie twierdzš, że nazwa “Pepsi” jest akronimem „ Zapłać każdego pensa na uratowanie Izraela” lub „Płać każdego pensa na rzecz państwa Izrael” (ang: 'Pay Every Penny to Save Israel' lub 'Pay Every Penny to the State of Israel'). Jak zauważyła agencja Associated Press „nazywanie Pepsi żydowskim produktem jest ironiš, albowiem Pepsi jest jednym z międzynarodowych potentatów, który nie prowadził w Izraelu interesów podczas 40-letniego arabskiego handlowego bojkotu państwa żydowskiego”.
No i oczywicie największš paranojš jest fakt, że wizerunek człowieka wybranego do reprezentowania cierpišcego Palestyńczyka to wizerunek Żyda Tuvi Grossmana, który o mały włos nie został zakatowany na mierć przez palestyński tłum.
Zapytaj jakiegokolwiek Palestyńczyka o nasz korporacyjny kolor a on ci powie!
Pijšc Coca-Colę, popierasz Izrael.
Popierajšc amerykańskie produkty popierasz Izrael.
Czy nie mamy doć poniżenia? Izraelczycy zabijajš palestyńskie dzieci a amerykańska polityka ekonomiczna popiera działania zbrojne. Czy jest co co możesz uczynić aby przerwać to? Tak! Na wiecie istnieje 1 bilion Muzułmanów na 5 bilionów ludzi. Jeli się zjednoczymy i zbojkotujemy amerykańskie produkty polemy Amerykanom wyranš wiadomoć, że oni wspierajš zabijanie niewinnych ludzi. Nie mamy nic przeciwko Amerykanom. Chcemy tylko żeby Izrael przestał zabijać. To dopiero poczštek. Napłynie do nas coraz więcej produktów. Bojkotujcie je wszystkie i propagujcie bojkot. Razem możemy dokonać przemiany.
Jaka jest prawda?
Tuvia Grossman osobicie opowiada o tym, jak Palestyńczycy próbowali go zlinczować i w jaki sposób to wydarzenie odkryło władzę mediów na kreowanie opinii publicznej.
Nagle stanšłem w wietle reflektorów całego wiata, kiedy New York Times i inne większe media opublikowały zdjęcie, na którym byłem ja- zakrwawiony i pobity, pochylony przed pałkš Izraelskiego policjanta. Komentarz do zdjęcia identyfikował mnie jako palestyńskš ofiarę nowej Intifady. W rzeczywistoci jednak jestem 20-letnim żydowskim studentem z Chicago, studiujšcym w Jerozolimie.
Oto jak to wszystko się stało.
To było w przeddzień [więta] Rosh Hashana – ja i dwaj moi przyjaciele wezwalimy taksówkę, aby odwiedzić Zachodniš cianę. Podczas drogi kierowca wybrał skrót przez arabskš dzielnicę w Jerozolimie. Wyjechalimy z zakrętu i nagle zobaczylimy około 40 Palestyńczyków, którzy otoczyli nasz samochód. Ale jeszcze zanim zdalimy sobie z tego sprawę, wielkie kamienie porozbijały wszystkie szyby w taksówce.
Kilku Palestyńczyków otworzyło drzwi i wycišgnęli mnie z samochodu. Było ich około 10-ciu, skakali po mnie, bili pięciami i kopali. Upadłem na ziemię i próbowałem osłonić mojš twarz, chciałem ochronić się jak tylko mogłem. Wszystko, co byłem w stanie zobaczyć to tylko mnóstwo butów kopišcych mnie po twarzy.
Potem poczułem parę silnych ramion chwytajšcych mnie. Odkryłem twarz, bo mylałem, że kto próbuje mi pomóc. Ale to był tylko kolejny Palestyńczyk; trzymał od tyłu mojš głowę i walnš mi pięciš prosto w twarz. Leżałem na ziemi zupełnie bez sił, a Palestyńczycy znów skakali po mnie. Jeden z nich dgnšł mnie z tyłu w nogę, rozdzierajšc mi mięnie i cięgna. Dwóch innych Palestyńczyków chwyciło mnie za głowę tak, że nie mogłem niš ruszyć a dwóch jeszcze innych waliło mnie kamieniami po głowie… jeszcze raz, i jeszcze raz… i jeszcze raz….
Trwało to około omiu minut. Straciłem już półtorej litra krwi i traciłem przytomnoć. Odmówiłem modlitwę „Słuchaj Izraelu”- deklarację wiary jakš Żydzi składajš tuż przed mierciš. Starałem się robić wszystko, żeby nie stracić przytomnoci, bo gdyby tak się stało to byłby już koniec.
Ponieważ to było na dzień przed Rosh Hashana, w umyle słyszałem shofar [tršby] i przywoływałem Biblijnš historię, której uczyłem się w szkole. Prorok Gedeon i jego 300 mężów jakich miał ze sobš byli wielokrotnie mniej liczebni w porównaniu do 130 tys. Midianitów. Wojsko Gedeona waliło w dzbany i dęli w tršby majšc nadzieję, że hałas wystraszy wroga. Dzięki pomocy Boga strategia się powiodła i Gedeon wygrał bitwę.
Zaczšłem więc wrzeszczeć z całej siły moich płuc. Palestyńczycy nagle zostali zaskoczeni więc udało mi się wstać i uciec. Niestety mam silnš wadę krótkowzrocznoci, a moje soczewki kontaktowe wypadły. Nie byłem w stanie prawie niczego zobaczyć, zwłaszcza że krew ciekała mi po twarzy, nogi miałem poranione i cišgle 40 Palestyńczyków ciskało we mnie kamieniami.
To był cud, że zdołałem dotrzeć do jakiej stacji benzynowej gdzie stacjonowali izraelscy żołnierze.
Padłem na ziemię i wtedy jaka grupka osób z aparatami zaczęła robić mi zdjęcia. Izraelski policjant ochronił mnie, powstrzymujšc Palestyńczyków przed zlinczowaniem mnie. Ale zdjęcie rozesłane po wiecie przez Associated Press identyfikowało mnie jako Palestyńczyka. Oczywista sugestia jaka się nasuwała, to że izraelski policjant bił mnie. W rzeczywistoci było całkiem odwrotnie. Byłem żydowskš ofiarš palestyńskiej przemocy.
Zostałem pobity do krwi, mam wiele szwów na głowie. Moje nogi zostały tak poważnie zranione dganiem, że wymagajš terapii aby odzyskać sprawnoć. Ale to, że zostałem wykorzystany przez media jako pionek w medialnej wojnie, że zostałem użyty w palestyńskiej propagandzie, aby zyskać międzynarodowš sympatię [dla „cierpišcych Palestyńczyków”] – to boli dużo bardziej.
Zanim zdjęcie zostało opublikowane przeszło jakš drogę, jest wiele ogniw w tym łańcuchu. Nie wiem gdzie został popełniony błšd i kto zawinił, że umieszczono fałszywy komentarz do zdjęcia. Ale jest to mocno niepokojšce, że NYT, Associated Press (i wszyscy inni) z góry zakładajš, że jeli majš do czynienia z jakš ofiarš to na pewno jest to palestyńska ofiara.
W Izraelu trwa wielka walka, a to wydarzenie pokazuje jak wielkš siłę oddziaływania majš media jeli chodzi o kreowanie opinii publicznej. Jeli prawda ma zwyciężyć to nie możemy po prostu „czytać” gazet.
Musisz być spostrzegawczym, stać się częciš tego procesu. W przeciwnym razie jeste tylko biernym pionkiem w cudzej taktyce działania.
Kto jest rzeczywicie niewinny i kto jest rzeczywicie agresorem? Prawda często wyglšda zupełnie inaczej niż to się tylko powierzchownie wydaje. |
|
|
Joseph Farah, WorldNetDaily
Zwykło się mówić, że często powtarzana nieprawda lub półprawda staje się prawdš. Niektórzy też mówiš, że półprawda może być bardziej szkodliwa niż kłamstwo. Działanie tego mechanizmu może przybliżyć artykuł arabskiego dziennikarza mieszkajšcego obecnie w USA.
Milczałem od momentu kiedy w Izraelu wybuchły starcia, które rozpoczęły się od dyskusji na temat Wzgórza wištynnego. Aż do dzi nie zadawałem sobie trudu, by mówić "Widzicie, mówiłem, że tak będzie". Nie mogę jednak dłużej milczeć. Czuję się zmuszony do przypomnienia czytelnikom artykułu, jaki napisałem zaledwie kilka tygodni przed wybuchem rozruchów. Tak, moi drodzy, przepowiedziałem wtedy obecne wydarzenia. Nie oczekuję jednak oklasków.
Wolałbym nie mieć racji. Ponad 80 ludzi zginęło od momentu wybuchu zamieszek w Jerozolimie[artykuł został opublikowany 11 padziernika 2000r]. Od tego momentu liczba ofiar trwajšcych zamieszek wcišż wzrasta A z jakiego powodu? Jeli wierzyć temu, co podaje większoć agencji informacyjnych, Palestyńczycy chcš mieć ojczyznę, a muzułmanie chcš kontrolować miejsca uważane przez nich za więte. Proste, prawda?
No cóż, jako Arab i zarazem dziennikarz amerykański, który spędził sporo czasu na Bliskim Wschodzie, wielokrotnie uszedł spod gradu kamieni i otarł się o miercionone pociski, muszę wam powiedzieć, że to tylko preteksty do wywoływania zamieszek, stwarzania problemów i zagrabiania ziemni. Czyż nie wzbudza zainteresowania to, że przed wojnš arabsko-izraelskš w 1967 roku nie istniał żaden poważny ruch zmierzajšcy do stworzenia palestyńskiej ojczyzny?
"Dobrze, panie Farah", mógłby kto powiedzieć, "tak było przed zajęciem przez Izraelczyków Zachodniego Brzegu i Starej Jerozolimy". To prawda. W Wojnie Szeciodniowej Izrael zajšł Samarię i wschodniš Jerozolimę. Ale Izraelczycy nie odebrali tych terytoriów Yasserowi Arafatowi, tylko Hussajnowi, królowi Jordanii. Zastanawia mnie, dlaczego wszyscy ci Palestyńczycy nagle odkryli swojš tożsamoć narodowš po tym, jak Izrael wygrał wojnę?
Prawda jest taka, że Palestyna nie jest ani trochę bardziej zakorzeniona w historii niż kraina Utopii Nazwa Palestyna została po raz pierwszy użyta w 70 roku n.e., kiedy to Rzymianie dokonali ludobójstwa Żydów, doszczętnie zniszczyli wištynię i ogłosili, że nie istnieje już kraj izraelski Od tego momentu - powiedzieli Rzymianie - ziemia będzie nosić miano Palestyna. Nazwa ta pochodziła od Filistynów, ludu który wydał Goliata, i który został podbity przez Izrael całe wieki wczeniej. Rzymianom chodziło o jeszcze większe pognębienie Żydów. Próbowali również zmienić nazwę Jerozolimy na Aelia Capitolina, nazwa ta jednak nigdy się nie przyjęła.
Jako jednostka autonomiczna Palestyna nigdy nie istniała - ani przedtem ani potem. Obszar ten był rzšdzony przez Rzymian, muzułmanów, chrzecijańskich krzyżowców, przez imperium Ottomanów i - przez krótki czas - przez Brytyjczyków, po I wojnie wiatowej. Władze brytyjskie zgodziły się na stworzenie, przynajmniej na częci tego obszaru, ojczyzny Żydów.
Nie istnieje odrębny język palestyński. Nie istnieje odrębna palestyńska kultura. Nigdy nie było państwa o nazwie Palestyna rzšdzonego przez Palestyńczyków. Palestyńczycy to Arabowie, niczym nie różnišcy się od Jordańczyków, Syryjczyków, Libańczyków, Irakijczyków, itp. Pamiętajmy, że Arabowie kontrolujš 99,9% ziem Bliskiego Wschodu, podczas gdy Izrael zajmuje zaledwie 0,1% całego tego obszaru.
Ale ta jedna dziesišta częć procenta to zbyt wiele dla Arabów. Chcš mieć wszystko. To włanie tak naprawdę jest przyczynš obecnych walk w Izraelu. Chciwoć. Pycha. Zazdroć. Pożšdliwoć. Niezależnie od tego, jak daleko Izrael pójdzie na ustępstwa oddajšc kolejne ziemie, Arabom nigdy to nie wystarczy . A co ze więtymi miejscami islamu? Nie ma takich w Jerozolimie. Jestecie zaszokowani? Powinnicie być. Nie spodziewam się, abycie kiedy usłyszeli tę brutalnš prawdę od kogokolwiek w międzynarodowych mediach. Ta prawda nie jest politycznie wygodna.
Wiem, co teraz powiecie: "Panie Farah, przecież meczet Al-Aqsa i Kopuła Skały to trzecie w kolejnoci najwiętsze miejsca islamu.” Nieprawda. W rzeczywistoci w Koranie nie ma ani jednej wzmianki o Jerozolimie. Setki razy wymienia się w nim Mekkę. Niezliczonš liczbę razy mówi się o Medynie. Ani razu o Jerozolimie. Nic dziwnego, nie ma przecież ani jednego historycznego dowodu na to, że Mahomet kiedykolwiek był Jerozolimie.
W jaki więc sposób Jerozolima stała się trzecim najwiętszym miastem islamu? Muzułmanie cytujš dzi niejasny fragment Koranu, surę siedemnastš, zatytułowanš "Nocna Podróż". Fragment ten mówi, że we nie czy może w wizji, Mahomet został nocš przeniesiony "ze więtej wištyni do najdalszej wištyni ...". W VII wieku niektórzy muzułmanie zaczęli dowodzić, że chodzi tu o Mekkę i Jerozolimę. Taki jest najbliższy możliwy do znalezienia zwišzek islamu z Jerozolimš - mit, fantazja, "pobożne" życzenie. Tymczasem żydowskie korzenie w Jerozolimie sięgajš czasów Abrahama.
Kolejna fala przemocy w Izraelu rozpoczęła się w momencie, kiedy przywódca partii Likud, Ariel Sharon, chciał odbyć wizytę na Wzgórzu wištynnym, miejscu, gdzie Salomon wybudował wištynię. Jest to najwiętsze dla Żydów miejsce. Sharon i towarzyszšce mu osoby zostali przywitani kamieniami i grobami. Wiem, jak to jest. Też tego dowiadczyłem. Czy możecie sobie wyobrazić, jak czujš się Żydzi, którym się grozi, obrzuca kamieniami i nie dopuszcza do najwiętszego miejsca judaizmu?
Jakie jest więc rozwišzanie dla tego bliskowschodniego okaleczenia? Prawdę mówišc, nie sšdzę, żeby istniał jakikolwiek leżšcy w ludzkiej mocy sposób położenia kresu tej przemocy. Ale nawet, jeli jaki istnieje, musi się oprzeć na prawdzie. Udawanie przyniesie jeszcze większy zamęt. Traktowanie liczšcego 5000 lat prawa do ziemi uzasadnionego wymownš liczbš dowodów archeologicznych i historycznych na równi z nieuzasadnionymi roszczeniami i chęciami stawia dyplomatów i działaczy na rzecz pokoju w niezwykle złym wietle.
|
|
|
Teraz to już wszyscy tam sš winni, za daleko to zaszło.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Po co Liban wystrzelił rakiety w stronę Izraela??? A Hesbollah to niby co to jest ?
Hezbollah (arab. Hizb'allah – Partia Boga) został utworzony w roku 1982 przez przysłanych do Libanu Strażników Rewolucji z Iranu. Jest to ugrupowanie szyickie, którego działalnoć jest o wiele szersza niż tylko walka zbrojna i akcje terrorystyczne. Realizuje ono w Libanie ideę stworzenia zjednoczonego państwa islamskiego, które miałoby się oprzeć naporowi zachodniej kultury. Na terenie Libanu Hezbollah zbudował swego rodzaju państwo w państwie. Walka Hezbollahu z “małym szatanem”, czyli Izraelem, ma na celu odzyskanie Palestyny dla islamu. Bojownicy organizacji przez kilkanacie lat walczyli z oddziałami izraelskimi w południowym Libanie i ostrzeliwali terytorium Izraela. Najbardziej znanym zamachem przypisywanym Hezbollahowi jest wysadzenie ambasady Izraela w Buenos Aires w roku 1992. Hezbollah w ostatnim czasie stara się robić wrażenie ugrupowania umiarkowanego. Duchowy przywódca Hezbollahu szejk Mohammed Hussein Fadlallah potępił zamach na World Trade Center, a przywódcy Partii Boga wielokrotnie podkrelali, że sš dalecy od fanatyzmu reprezentowanego przez ludzi z organizacji Osamy bin Ladena. Pojawiły się jednak również informacje o sojuszu Al-Kaidy, Hamasu i Hezbollahu.
|
|
|
Wojna z Hezbollahem
13-07-2006
Izrael rozpoczšł operację na granicy z Libanem, gdy bojownicy szyickiego Hezbollahu uprowadzili w rodę rano dwu żołnierzy Izraela. Szef rzšdu w Jerozolimie Ehud Olmert nazwał to "aktem wojny" ze strony Libanu, a izraelskie wojsko niemal natychmiast rozpoczęło natarcie na cele w południowym Libanie.
W ramach odwetu lotnictwo Izraela w rodę w cišgu kilku godzin zbombardowało około 30 celów na terytorium Libanu. Jednoczenie władze w Jerozolimie potwierdziły mierć siedmiu żołnierzy, którzy zginęli rano w starciach na izraelsko-libańskim pograniczu. W Tyrze (Surze), na południu Libanu, zginęło dwóch cywilów, a pięciu zostało rannych. Miasto zostało praktycznie odcięte od wiata - zniszczono znajdujšce się wokół mosty.
Przywódca Hezbollahu szejk Hasan Nasrallah owiadczył, że celem porwania było wymuszenie wymiany ich na więniów w Izraelu. "To, co dzi zrobilimy (...), to jedyna realna droga do wypuszczenia osób przetrzymywanych w izraelskich więzieniach" - powiedział podczas konferencji prasowej w Bejrucie. Podkrelił, że atak Izraela na Liban nie doprowadzi do uwolnienia żołnierzy, a "jednym rodkiem sš bezporednie negocjacje, a zatem wymiana".
Izrael atakował w czwartek od rana cele na terytorium Libanu, w tym bejruckie lotnisko, kwatery Hezbollahu w Bejrucie i pod Baalbek, a także bazę lotniczš w dolinie Bekaa w pobliżu granicy z Syriš i niewielkie lotnisko wojskowe w miejscowoci Kualajaat na północy. Komunikacja lotnicza z Libanem została całkowicie odcięta. Strona izraelska poinformowała też o planach ataku na szosę Bejrut-Damaszek.
W sumie w izraelskich nalotach na cele w południowym Libanie zginęło ponad 50 cywilów, w tym co najmniej 15 dzieci. Jest też wielu rannych.
Hezbollah odpowiada zmasowanym ogniem rakietowym na północny Izrael. Zginęła tam jedna osoba, a ponad 40 zostało rannych. Mieszkańcom północnego Izraela polecono, by udali się do schronów.
Izrael zarzucił w czwartek Iranowi i Syrii, że sš odpowiedzialne za eskalację przemocy na południu Libanu. "Hezbollah nie mógłby działać w Libanie bez jawnego poparcia Syrii" - powiedział rzecznik izraelskiego MSZ Gideon Meir podkrelajšc, że ta szyicka libańska formacja "to skrzydło reżimu dżihadystów z Teheranu"
Izraelski MSZ wyraził także zaniepokojenie możliwociš przewiezienia przez Hezbollah do Iranu uprowadzonych przez to ugrupowanie dwóch izraelskich żołnierzy.
Dwa pociski rakietowe, wystrzelone z terytorium Libanu przez Hezbollah, spadły w czwartek wieczorem na Hajfę, odległš o ponad 30 km od granicy libańskiej - poinformowały władze izraelskie. Nikt nie został ranny
Hezbollah groził atakiem rakietowym na Hajfę, największy izraelski port nad Morzem ródziemnym, jeli wojska izraelskie zaatakujš Bejrut. Generał Jossi Baidac z izraelskiego wywiadu wojskowego mówił w czwartek, że Hezbollah ma ok. 100 pocisków rakietowych o zasięgu 40-70 km, co oznacza, że mogš one dotrzeć do Hajfy i Tyberiady.
Liban chce zawieszenia broni i zakończenia ofensywy Izraela - poinformował libański minister ds. informacji Ghazi Aridi. "Głównym żšdaniem Libanu jest obecnie wszechstronne zawieszenie broni i zakończenie tej otwartej agresji" - powiedział libański minister po specjalnym posiedzeniu gabinetu.
Izrael nie pozwoli na powrót libańskiego Hezbollahu na pozycje na izraelskim pograniczu - zapowiedział minister obrony Izraela Amir Perec. Libańscy urzędnicy nazywajš ofensywę Izraela "aktem wojny. Libańskie rakiety spadły na położone w północnym Izraelu miasto Safed, ranišc siedem osób.
Po wycofaniu Izraela z południowego Libanu w maju 2000 roku po 22 latach okupacji, Hezbollah - organizacja szyickich radykałów - wypełnił próżnię, powstałš z powodu słaboci libańskiego rzšdu, ustanawiajšc na pograniczu własne placówki i obejmujšc kontrolę nad tymi ziemiami. Stšd hezbollahowie często prowadzili ostrzał terytorium Izraela.
"Od rana izraelskie jednostki marynarki wojennej ustanowiły pełnš blokadę morskš Libanu, ponieważ porty libańskie sš wykorzystywane zarówno dla transferu terrorystów, jak i broni, przeznaczonej dla organizacji terrorystycznych działajšcych w Libanie" - powiedział izraelski rzecznik.
Regionalne media podały też, że kolumny izraelskiej armii, w tym oddziały piechoty zmotoryzowanej, zmierzajš w kierunku granicy kraju z Libanem.
W wypowiedzi dla izraelskiego radia, wysoki rangš oficer zagroził uderzeniem w infrastrukturę cywilnš, przede wszystkim w Bejrucie, jeżeli Hezbollah wznowi ataki na Izrael
|
|
|
A TAK SIĘ ZACZĘŁO !
Atak Hezbollahu, porwani żołnierze
12-07-2006
Siedmiu Izraelczyków zginęło w rodę w atakach libańskiego Hezbollahu na północne pogranicze Izraela.
Do wymiany ognia doszło po wystrzeleniu z terytorium Libanu pocisków rakietowych.
Nie podano, kim sš zabici. Hezbollah poinformował o porwaniu dwóch izraelskich żołnierzy pod osłonš ostrzeliwania osiedli i posterunków wojskowych w północnym Izraelu.
Armia izraelska podała na razie, że w trakcie walk poniosła straty w ludziach. Potwierdziła również, że dwaj jej żołnierze zostali porwani.
W zamian za zwolnienie dwu izraelskich żołnierzy organizacja Hezbollah zażšdała uwolnienia przez Izrael "więniów i osoby zatrzymane" w tym kraju - podano w komunikacie Hazbollahu, opublikowanym w Bejrucie.
|
|
|
wszyscy tak sie rozpisujecie...po czo?!
trzeba krotko i na temat!
|
|
|
Aby co więcej wiedzieć, czasem trzeba co więcej przeczytać :)
Ale też i nie trzeba czytać, by nic nie wiedzieć :)
|
|
|
Izrael i USA sš jak hitlerowskie niemcy za II wojny wiatowej, kto kto broni tych dwóch krajów jest ograniczony i zamknięty na fakty. Palestyńczycy sš jak niegdy polacy, opuszczeni i okupowani przez silniejszego okupanta, bezkarnego z powodu międzynarodowych układów.
|
|
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Cóż, nie wiem czy mnie uprawniono by to pisać, ale to zrobie
Watcher: Każdy ma swoje poglšdy i przekonania, Twoje sš ciekawe, zbieżne, i być może prawdziwe, ALE ... to nie powód by pastwić się nad innymi ('Wendowstein'?) tylko dlatego, że ich spojrzenie na sprawę różni się od Twojego. Może masz racje, może nie, ale nie każdy musi być taki jak Ty, opamiętaj się zanim będzie za pono....
i żeby nie było: ja nikogo nie bronie, nie trzymam z ni, nie jestem żydem ( :)) ) ; poprostu wyrażam zdanie nt Twoich wypowiedzi.
Jeli by kto stwierdził, że jestem dziecinny - to fakt, mam 13 lat :D
|
|
|
mike
Jeżeli się pisze na publicznym forum, jest się narażonym na ostra krytykę, bez względu na to czy ma sie rację czy też nie.
Tymczasem Wendowstein propaguje z upornš gorliwociš najohydniejsze idee syjonizmu, wsławionego najwiekszymi zbrodniami w dziejach wiata.
Dla takich kanalii mam jedynie wyrazy bezgranicznej pogardy.
Jeżeli ktokolwiek popiera ludobójstwo, nazizm czy syjonizm, to nie człowiek.
To potwór!!!
Nie dba o to czy moja opinia na temat zbrodni się komus podoba czy też nie.
Każdy ma swoje poglšdy i przekonania,
Zgadza się.
Sš ludzie, którzy maja poglšdy na wysokim poziomie moralnym i społecznym.
Tacy ludzie dšżš do pokoju, właciwie funkcjonujšcej rodziny ludzkiej z Ojcem I Matkš jako rodzicami.
Ci ludzie sš ozdobš gatunku homo sapiens i im jestemu wdzięczni za to, ze istniejemy, ze mamy technikę, która ułatwia nam życie, mamy domy, mieszkania, osprzet elektroniczny, pocišgi, samoloty czy wiat artystyczny, jak muzyka, malartwo, fotografia, rzeba czy wiele innych dziedzin artystycznych
Ale itnieje częć ludzkoci, która stanowi jego ohydny zaropiały wrzód, którego efektem jest produkcja broni, broni masowej zagłady, wywoływanie wojen, przemocy, zaburzeń socjalnych, tzw.rewolucji, politycznej prawidłowoci czy bezporednich ataków na najważniejszš komórkę społecznš - rodzinę. Przeprowadza się te ataki masowo w miediach promotujš homoseksualizm, pedofilię, inne zboczenia seksualne, przerywania cišży, zdegenerowanš totalnie muzykę demonicznš, pornografię, domy publiczne, prostytucję, narkomanię.
Innymi słowy, wszystko, co degraduje rodzaj ludzki jest gorliwie promotowane przez zaropiałe elementy takiego wrzoda społecznego.
Jeżeli sš ludzie, którzy otwarcie usprawiedliwiajš tego typu degradację rodzaju ludzkiego, należy ich traktować w sposób dla ich opinii adkewatny.
Od słownego poparcia nieludzkiego nurtu do aktywnej akcji jest niewielka różnica.
Dlatego takich ludzi należy napietnować i ukazywać ich szkodliwoć dla gatunku homo sapiens.
Nie mozna przechodzić obojetnie napotykajšc takie idee.
Syjonizm = Faszyzm = Nazizm
Wszystkie trzy choroby wiata należy napietnować i ostrzegać innych przed ich zgubnymi skutkami.
|
|
|
Tak tak Watcherku, jestem potworem ;)
Mam do Ciebie wielkš probę - kliknij tu.
A odnonie tego co jest promowane Twoim zdaniem w mediach, to:
1. Nie widziałem promocji pedofilii.
2. Nie widziałem promocji przerywania cišży, bo to u nas zabronione.
Jeli wprowadza się zakaz aborcji, to powinno się wprowadzić edukację seksualnš z prawdziwego zdarzenia w szkołach i ułatwić ludziom dostęp do rodków antykoncepcyjnych.
Na dzień dzisiejszy obowišzujšce przepisy uderzajš w najbiedniejszych i najmniej wyedukowanych ludzi - będzie więcej klientów Kocioła.
3. Jeli chodzi o homoseksualizm, to pokazywane jest, że to też sš ludzie.
Ty to nazywasz promocjš homoseksualizmu, więc pewnie Twoim zdaniem homoseksualistš można się stać pod wpływem promocji :)
We człowieku wreszcie zacznij myleć!
Ty Watcher atakujesz wszystko czego nie znasz, zamiast to poznać i zrozumieć.
Człowiek aby się rozwinšć ponad zalęknionego prostaczka, który lubi aby kto mu mówił co ma robić, a czego nie robić - musi sam się nauczyć dokonywania wyborów, a taka nauka jest niemożliwa w systemie "jedynie słusznej drogi".
Ty Watcher proponujesz bardzo proste rozwišzania: wybić Żydów (bo oni sš winni całemu złu tego wiata), zakazać pokazywania w mediach treci, które mogš skłonić ludzi do mylenia i wycišgania własnych wniosków, na rzecz programów "edukacyjnych", których odbiór nie wymaga mylenia, bo wnioski sš już ładnie wycišgnięte przez autora na podstawie "jedynie słusznego" kanonu mylenia, który ma obowišzywać wszystkich ("Atakujš klony").
Każdy kto myli inaczej jest wrogiem.
Twój wiat Watcher jest czarno-biały, a ja bardzo nie lubię uproszczeń i prostactwa.
http://media.putfile.com/06-Tabu---obcy-lad
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Zyskuję coraz więcej pewnoci że watcher to nie kto inny a sam pastor Richards!
[%sig%]
|
|
|
Taki patriotyzm to ja popieram:) Po drugie: Jak zobaczyłem "Wendowstein" to mylałem że po prostu jebne na zawał ze miechu...Po trzecie, panie Richards, uważam że chyba nie potrafisz zrozumieć pana Wendowsteina. Może czas na nowe okulary?
[%sig%]
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 50 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |