| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Einstein plagiatorem? Oczywiście! | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 30 |
|
Jego słynne E=mc2 wcale nie jest jego odkryciem tylko co najmniej dwóch naukowców opublikowało tę błędnš tezę i nie będšc pewnymi, raczej niemiało publikowali swoje przypuszczenia, które Einstein, pracujšcy jako sekretarz w biurze patentowym podał za swoje.
http://www.nexusmagazine.com/articles/einstein.html
Poszukawszy znalazłem tego sporo!
http://www.straightdope.com/columns/041224.html
Poniżej jest niezwykle ciekawy artykuł!
http://christianparty.net/einstein.htm
Podane sš wszystkie plagiaty Einsteina a także podane sš ródła rzeczywistych originatorów teorii, które Einstein sobie przywłaszczył. Wiadomo, że większoć obliczeń Eisteina dokonała w rzeczywistoci jego pierwsza żona, Mileva Maric.
Jego pierwsze dziecko z Milevš było niedorozwiniete i oddane najprawdopodobniej w adopcję w Serbii.
W roku 2000 Anedio Ranfagni udowodnił, że Einsteina teoria o stałej szybkoci wiatła jest błędna.
http://christianparty.net/speedoflight.htm
Nasuwa sie pytanie. Dlaczego nikt o tym głono nie mówi i TV nie podaje?
Odpowied jest prosta.
Einstein był Żydem. Pro syjonistyczne media, propagujšce Żydów jako 'naród wybrany' bardzo niechętnie publikujš artykuły Żydom niepochlebne.
Mało tego, Eintein był zagorzałym Syjonistš. W roku 1921 udał się on do USA aby aktywnie poropagować ideały Syjonizmu.
Majšc Syjonistów jako 'opiekunów' nie można sie już niczemu dziwić odnosnie tego plagiatora, jego nagrodzie Nobla oraz tytule profesora.
Gwoli ciekawoci, w wieku lat 16 Eistein nie zdał prostego egzaminu do szkoły inżynierskiej w Zurichu.
W rok póniej został on usunięty z gimnazjum w Niemczech, odebrano mu obywatelstwo niemieckie.
Opowróciwszy do Szwajcarii zdał na studia politechniczne, które ukończył z najgorszymi wynikami w klasie. Po studiach dostał się na najbardziej niskie stanowisko, jakie mozna było otrzymać po ukończeniu politechniki, stanowisko technicznego asystenta w biurze patentowym.
Reszta jest historiš.
Teraz wiemy, dlatego w szkołach nadal uczy się, że Eistein był najtęższym umysłem na wiecie.
:-)
|
|
|
Wybieram bramkę nr 3
http://ksiegarnia.nieznany.pl/index.php?main_page=pubs_product_book_info&products_id=341
[%sig%] |
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Oh Watcher!!---''Podobno Kopernik był kobietš'',ale teraz już wiem ,że napewno był Żydem. Pogadać z psychoterapeutš o swoich fobiach też nie możesz,bo to napewno żydzi.OH TY BIEDNY!!!
|
|
|
ja jestem zakomnica vbez gaci i zaspakajam wszystkich porzeby ale nie ksiezy - z ta zakomnica to tylko zart taka aluzja
|
|
|
Był sobie człowiek, który .....
rzucał małym kamykiem w potężny, gruby mur.
Wszyscy mówili: daj spokój, to nie ma sensu.
Człowiek jednak się nie poddawał, wybierał nieco większe
kamienie i rzucał dalej. Czas płynšł, a mur stał.
Po wielu latach w murze pojawiło się wgłębienie, potem
dziura, póniej wyłom.
Wszystko jest tylko kwestiš wiary.
Nie ma rzeczy niemożliwych dla Człowieka !
Pozdro
ps. Tak, Einstein to tylko sprytny kompilator.
|
|
|
Witaj Watcher !
Nie wiem czy Einstein byl plagiatorem czy geniuszem. Wiem, ze na pewno masz duzo racji (mnostwo racji) w temacie zydostwa, syjonistow i zaklamania.
Popieram Cie !
a co do samego Einsteina to coz nie tylko, ze jest bardzo prawdopodobne, ze tak jak wszyscy oni, po prostu zajebal cudza wlasnosc, pomysl itp., to jeszcze na dodatek i tak sie grubo pomylil, choc te wszelkie obrzezane geniusze beda nadal twierdzic, ze byl to wielki umysl.
pozdrowionka
[%sig%]
|
|
Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO |
|
Dzięki Ufita i Romek.
Polecam goršco zapoznanie sie dokładne z Protokołami Mędrców Syjonu.
To niebywałe, w jaki sposób sš one nadal gorliwie stosowane i aplikowane.
http://www.angelfire.com/planet/objawienie/pms.htm
|
|
|
Plagiaryzmu Einsteina cišg dalszy...
To mnie tak troszeczkę niepokoi. W roku 1905 Einstein okazał się wysoce nieuczciwym facetem ponieważ posłużył się plagiatem. Na dokładkę był raczej mało zdolnym uczniem ale dzięki poparciu wiadomych kół powoli (bardzo powoli) gramolił się na szczyty drabiny naukowej.
5 czerwca 1905 roku Poincarre publikuje Sur la dynamique de l'electron ,a 30 czerwca Einstein publikuje ‘swojš’ teorię relatywnoci nie wspominajšc ani słowem o Poicarre czy jeszcze wczesniejszym autorze tej teorii, Lorenz. Na dokładkę w 1903 roku w paryskim Atte Olinto de Pretto opublikował M=mc^2. Wiadomo, że Einstein był czytelnikiem tego pisma.
Znany niemiecki badacz, Philipp Eduard Anton von Lenard otrzymał nagrodę Nobla za odkrycie efektu fotoelektrycznego. Odkrycie to Einstein jeszcze tego samego roku splagiaryzował, nie wymieniajšc nawet nazwiska rzeczywistego odkrywcy.
W wieku lat 26, w roku 1905, będšc nadal pismakiem w biurze patentowym Einstein opublikował 4 przełomowe prace w dziedzinie kwantowej uzyskujšc w ten sposób doktorat uniwersytetu w Zurichu oraz wiatowe poparcie syjonistów. Podał on także nazwisko swojej żony na owych pracach, która podobno dokonała wszystkich matematycznych obliczeń za niego. Oddał żonie wszystkie pienišdze nagrodowe za tę pracę.
W roku 1909 nadal pracował w biurze patentowym jako asystent! Pewna znana organizacja zorganizowała promocję na profesora na uniwersytecie w Zurychu.
Co jest ciekawe, znany niemiecki naukowiec, Heinrich Hertz odkrył fale radiowe, które zaczšł ‘badać’ Einstein.
http://christianparty.net/einstein.htm
1922 Einstein otrzymał nagrodę Nobla fotoeletrycznego elementu, którego badania Einstein splagiaryzował od Heinricha Heartza, o którym to w swojej pracy Einstein nawet nie raczył wspomnieć.
http://www.physics.umd.edu/robot/einstein/photoel.html
W roku 1995 GPS (Global Positioning Satellite) rozpoczęły normalnš pracę na przekór teoriom Einsteina, którego zdaniem to było mało prawdopodobne ponieważ zaprzeczało jego teoriom.
Znajšc nieco życiorys Einsteina oraz jego wyczyny, podejrzewam, że jego nagroda Nobla także jest plagiatem tylko w jaki tajemniczy sposób nie można tego udowodnić. Znajšc reputację Einsteina wiemy, że wierzyć mu definitywnie nie można, a jak to ‘odkrył i gdzie’?
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 30 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |