Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Reinkarnacja....
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 267
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | .. | 13 | 14 | Następna strona

Reinkarnacja - wielu z was zapewne wie czym jest. Ale czy rzeczywiœcie jest nieskończonoœciš istnienia? Czy to dar czy może raczej cierpienie? Gdyby możliwe było otrzymanie odpowiedzi na jedno pytanie,wiecie o co pragnęłabym się zapytać?Czy istnieje reinkarnacja.Tak wielu ludzi opowiada różne historie,znane sš różne przypadki.Ale czy to wszystko jest prawda?Być może kiedyœ się tego dowiemy,bo przecież każdego z nas czeka jedna pewna rzecz na tym œwiecie - œmierć. Podobno,kiedy na Ziemi patrzysz w oczy jakiejœ osobie - nawet dopiero co poznanej - i dostrzegasz w nich œwiatło,które znałeœ już wczeœniej....cóż,mówi ci ono wówczas o niej coœ ważnego.Jako człowiek nie wiesz dlaczego tak jest,ale twoja dusza to sobie przypomina. Nasze wspomnienia z tej planety nigdy nie ginš - wiecznie szepczš w duchowym umyœle na skrzydłach mistycznych snów,podobnie jak to czyniš w ludzkim umyœle wyobrażenia œwiata duchowego. Piszę ten post, gdyż chciałabym wiedzieć jaka jest wasza opinia na temat reinkarnacji. Opisujcie tutaj wszystkie wasze odczucia, przemyœlenia, refleksje zwišzane ze zjawiskiem reinkarnacji. [%sig%]

kto mi moze podac wiecej szczegolow o reinkarnacji???o to moj nr gadu 5656599 (dowiedzialem sie ciekawych zeczy o OOBE jak co to pisac!) pozdro all ;D

łatwo daliœcie rozwalić to forum i teraz obrażeni na brak kultury odchodzicie zamiast walczyć

http://www.nautilus.org.pl/article.php?articlesid=498 [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.nautilus.org.pl/article.php?articlesid=485 [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

http://www.nautilus.org.pl/images/Image3_638.jpg http://www.nautilus.org.pl/article.php?articlesid=638 [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Bardzo ciekawe jest to co piszesznie mówišc już o stylu w jakim jest to powiedziane. Ja również bardzo często doœwiadczałem podobnego uczucia, że już tu kiedyœ byłem, że już to kiedyœ widziałem. Reinkarnacja to szeroki temat. W hinduiŸmie nawet ludzie nie należšcy do żadnej z kast nie martwiš się swym losem wieżšc, że po œmierci odrodzš się na nowo w innym lepszym ciele. może odpowiedzi należy szukać w głębokiej hipnpzie przenoszšcej nas w przeszłoœć poza nasze dotychczasowe życie. [%sig%]

Moja teoria na temat reinkarnacji jest podobna dowodem na istnienie reinkarnacji jest poprostu zwykły fakt że jesteœmy tu teraz skoro jesteœmy to byliœmy skoro byliœmy to będziemy. Życie jest szybkie jak iskra jakby niebyło reinkarnacji nie poskładałbym tyc znaków w loicznš całoœć. Ale ludzie nasza pamięć to kształtujšcy się mózg pamiętamy różne zjawiska bo się fałduje naszym dyskiem Twardym sš faudy na mózgu więc opuszczajšc Ciało nie powinniœmy pamiętać w duszy sš raczej zapisane jedynie doœwiadczenia a nie fakty z innego życia. Przypadek że "już to kiedyœ widziałem" jest wyjaœniony prostym faktem że jedno oko ma krótsze połšczenie z mózgiem który następnie przetwarza odebrany obraz więc nie już to kiedyœ widziałem tylko lewe oko zarejstrowało obraz który prawe oko dostrzegło po krótkim przesunięciu w czasie to jest nic innego jak "Deżawu". Reasumujšc Gówno pamiętacie z innego życia a człowiek jest samolubem pozostawia wiedze wyrytš na głazie czy na papirusach czy notatkach nie dla innych tylko dla samego siebie po powrocie.

Zmarły dziadek skontaktował się z wnuczkš. Chciał się pożegnać przed... ponownym zejœciem na Ziemię! [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

MÓWILI O REINKARNACJI http://www.sm.md4.pl/obraz/papa.jpg http://www.sm.md4.pl/tematy.php?nr=o_reinkarnacji [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Według mnie odpowiedzi na temat tego kim byliœmy należy szukać w hipnozie. Dokładnie mówišc w tzw. stan hipnozy reinkarnacyjnej. Poczytajcie sobie w internecie na ten temat i tam będš opowieœci ludzi którzy to przeżyli i jak się zachowywali podczas hipnozy. POZDRO

~Inanna: "Czy istnieje reinkarnacja.Tak wielu ludzi opowiada różne historie, znane sš różne przypadki.Ale czy to wszystko jest prawda?" Z mojego oglšdu tego tematu wynika: Reinkarnacja istnieje, ma różne odcienie i skalę, (mnie to bardzo zaskoczyło, gdyż informacje zewnętrzne były inne) Dla jednych jest tylko przedłużeniem zbiorowego poziomu Dla innych continuum indywidualnych cech. Sš i tacy którzy nie reinkarnuja nigdy więcej. A wszystko bierze się z mitu o nieœmiertelnoœci Duszy, która jest œmiertelna. Nieœmiertelny jest jedynie fakt, że Czlowiek zawsze będzie miał ów składnik. Te Dusze, które nie ewoluujš podlegajš demontażowi, (tak było ze œwiadomoœciš zbiorowš katolicyzmu w okresie przebiegunowania; Dusze zaImplantowane przestarzałym softem, trzeba było flashować) Niektóre wybrały ewolucyjnš Drogę i osišgnęły stan samoFlashowania, nieustannego Rozwoju, nieustannej Œmierci i Narodzin Duszy. Inne... uznały że "oœwiecenie" jest stanem ostatecznym i zrezygnowały z ewolucji. w/g mnie ..to pomieszanie pojęć: "Oœwiecenie" może być Lokalne... w jakiejœ sprawie lub w danym zakresie, lub w danej CasOPrzestrzeni Chyba że chodzi o OŒ-wieDZenie, Znajomoœć i Rezonans z mechanikš OSI œwiata ..Wiedzenie/Przewodzenie tych rezonowanych impulsów z CAŁ-OŒ-Ci, z Wszech-Œwiata, który jest JEDEN. Mowa o Wszechœwiatach równoległych jest niekonsekwencjš językowš. (albo schizš). Skoro znajdujemy okreœlenie na WSZYSTKOŒĆ, mowa o INNYCH Alternatywnych Wszystkoœciach jest pzbawiona Continuum!

Przerażeni rodzice wysłuchujš opowieœci ich dziecka, które opowiada kulisy... własnej œmierci! [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Hebr. 9:27 "A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sšd" I to tyle ile mam do powiedzenia w sprawie reinkarmacji. Dla mnie to bzdura.

Biblia dobra na wszystko - dla mnie to bzdura. Całš swojš wiedzę czerpiesz z Biblii i tylko z Biblii? [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Od kogo pochodzš te słowa? Poza tym smierc ciala to nie smiers duszy. Sšd...? Musimy poniesc konsekwencje poprzedniego wcielania w.. nastepnym wcieleniu. Jaki jest sens tylko jednego wcielenia? Skšd biora sie roznice pomiedzy ludzmi na poziomie intelektualnym, etycznym. Jaki sens życia kaleki i bogacza bez zmartwien tudziez czlowieka pozbawionego ciagat materialnych a zarazem w pelnie szczesliwego. Akceptujac dogmaty stajesz sie istota zmiewolona, latwa w kontroli i manipulacji.

"Biblia dobra na wszystko - dla mnie to bzdura. Całš swojš wiedzę czerpiesz z Biblii i tylko z Biblii?" Nie całš. Staram się większoœć. Wole czerpac wiedzę z Biblii, bo w sprawach duchowych jest dla mnie jedynym i niepodważalnym autorytetem!

Poza tym uważam,że w Biblii mozna znależć odpowiedzi na wszystkie pytania. Wystarczy tylko dobrze poszukać i koniec tematu.

Jeżeli już z jakichœ nieznanych powodów musisz się ograniczać tylko do Biblii, to powiem Ci, że do któregoœ tam roku również chrzeœcijanie wierzyli w reinkarnację. Idea reinkarnacji jest niezwykle rozpowszechniona i występuje właœciwie we wszystkich religiach i wierzeniach. Pojawiała się również w pracach dawnych myœlicieli chrzeœcijańskich, zwanych ojcami koœcioła, np. u œw. Hieronima czy œw. Augustyna. Sšdzicie może, że Biblia nie wspomina o reinkarnacji? Było w niej mnóstwo wzmianek na ten temat, ale zostały wykreœlone przez cesarza Justyniana i jego żonę Teodorę. Kilka z nich jednak przeoczyli. Sławny jasnowidz Edgar Cayce, który był bardzo pobożnym człowiekiem i co roku czytał Biblię od poczštku też sšdził, że nie ma w niej ani słowa o reinkarnacji i że wiara w niš jest grzechem. Jednak w swych "readingach" często mówił o zasadach działania prawa karmy i koniecznoœci uwolnienia się od obcišżeń z poprzednich wcieleń. Kiedy odczytano mu jego własne słowa, których nie pamiętał, ponieważ wypowiadał je w transie, poczuł się tym zaniepokojony, a nawet przestraszony do tego stopnia, że chciał zrezygnować z pracy jasnowidza. Postanowił jednak jeszcze raz przeczytać Biblię, zwracajšc teraz uwagę na wszelkie wzmianki, mogšce œwiadczyć o reinkarnacji. I ku swemu zdumieniu znalazł je tam. Mozna cytowac na potwierdzenie wiary w reinkarnacje we wczesnym chrzescijanstwie m.in. Sw Grzegorza, biskupa z Nyssy ("of Nyssa"), ktory stwierdzil: "Jest absolutnie konieczne, by dusza zostala uzdrowiona i oczyszczona, a jesli nie nastapi to w ciagu jednego zycia na ziemi, to musi to zostac osiagniete w przyszlych zywotach ziemskich". Jak widac, juz wowczas reinkarnacja byla jak najbardziej do pogodzenia z chrzescijanstwem. Jesli w r. 533 sobor w Konstantynopolu potepil reinkarnacje jako "herezje" (a coz zreszta w historii kosciola nie bylo w takim czy innym momencie uznawane za herezje?), to czy z tego dowod, ze przed r.533 nie bylo chrzescijanstwa? Jesli dzisiaj (wg statystyk) na Zachodzie ze 25% chrzescijan wierzy w reinkarnacje, to stanowi to tez niepodwazalny dowod, ze jest ona jak najbardziej do pogodzenia z chrzescijanstwem. Dywagacje teologiczne niewiele tu zmienia. Zreszta juz nie pierwszy raz teologia ma sie tak do praktyki jak "piesc do nosa". [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

dla mnie reinkarnacja jest pewna na 100% inaczej œwiat nie miałby nawet grama sensu.

Też tak sšdzę AntiUS, ale spróbujmy w tym bezsensie (bez reinkarnacji) znaleŸć jakiœ sens: 1. Człowiek przychodzi na Ziemię. Skšd przychodzi, jak tu trafia i po co? 2. Celem życia jest postępowanie zgodne ze œciœle okreœlonymi zasadami (perfekcyjna odtwórczoœć). Co to niby daje? 3. Człowiek stara się prowadzić życie zgodne z jakimiœ restrykcyjnymi przykazaniami religijnymi. Ma tylko jednš próbę (szansę). Jeœli był grzeczny, słuchał przykazań i wytycznych koœcielnych - trafia do nieba. Jeœli grzeszył niezbyt dużo - trafia do czyœćca, gdzie pokutuje i po pewnym czasie też trafia do nieba. Jeœli grzeszył bardzo, to trafia na wiecznoœć do piekła. Aha, sama niewiara w takie rzeczy jest już wielkim grzechem. Rzeczywiœcie - trudno się tu doszukać jakiegokolwiek sensu. Aż dziw bierze, że tak wielu ludzi na œwiecie wierzy w takie bajki, to może œwiadczyć tylko o bezmyœlnoœci ludzkiej. Na szczęœcie coraz więcej ludzi (chrzeœcijan również) zaczyna wierzyć w reinkarnację, to zresztš jest kwestia zarówno logicznego myœlenia, jak i faktów (jest na to mnóstwo dowodów). Wobec powyższego, jeszcze nie straciłem wiary w ludzi, natomiast w KK już dawno, z czego się nawet spowiadałem z pełnš premedytacjš (niezły miałem ubaw jak ksišdz zaczšł mi się spowiadać i jak był zmieszany). No cóż, ludzie zaczynajš myœleć i każdego dnia coraz więcej ludzi odchodzi od Koœcioła i zbliża się do Boga. [%sig%]

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 267
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | .. | 13 | 14 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.