Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
jak jej powiedzieć?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 45

chcę powiedziedzieć dziewczynie że jš kocham.jak to zrobić?podsuńcie mi jakiœ fajny tekst

RoXi, przecież Wiktor to nie wróżka, żeby mógł aż w takim stopniu przewidywać rozwój sytuacji:))))

Ja mysle, ze trzeba mowic "kocham Cie" jak sie kogos kocha.

Mi ktos kiedys powiedział to słowo w momencie najmniej spodziewnym tzn bylismy w pubie toczyła sie wesoła rozmowa, wygłupy itd a w pewnym momencie nachylił sie ten jegomosc do mojego ucha i powiedział tak cicho to słowo ze prawie było nie usłyszalne ale było to brzo miłe mimo ze ja tego kogs nie .....dla mniej smiałych mozna wykorzystac nowoczesnosc w postaci smsa ::)))

nAJLEPIEJ POWIEDZ JEJ TO PROSTO Z MOSTU.

heh no i mam w końcu ten sam problem co wiktor:) Przerażajšce jak pod wpływem tego uczucia człowiek traci koncepcję. Widuję Jš względnie rzadko (jak dla mnie) co 2-3 tygodnie w czasie zjazdów. Nie jest dla mnie problemem zadanie Jej podstawowych pytań, ale œwiadomoœć jakie skutki może przynieœć jawna deklaracja uczuć. Jestem właœciwie wewnętrznie rozdarty, bo miałem już raz w życiu taki przypadek (na I roku studiów, ale na innym kierunku); niby dziewczyna chciała, wszysko fajnie, ale do momentu kiedy zakręcił się koło niej jakiœ amant. Byliœmy raptem przez miesišc, a przez następne kilka lat nie mogłem na niš patrzeć. Teraz mam obawę, że może być podobnie. To tyle na razie. Czekam na reakcję. Pozdro all:)

Właœnie...obawy , lęki czasami tak paraliżujš , a do tego wydumana wizja ewentualnego scenariusza , że wszystko sprowadza sie do niemocy i braku pozytywnej koncepcji. elche Niekoniecznie musi być to powtórka z " rozrywki" chyba ,że sam ten scenariusz zainicjujesz. Myœl tworzy rzeczywistoœć, jeœli w swej œwiadomoœci przechowujesz takie " rarytasy" i pesymistycznie na dzień dobry podchodzisz do tego....to tak będzie. To nie ta sama dziewczyna i historia nie musi się powtórzyć. Pozdrawiam :))

Wielkie dzięki Dora!!! W głebi mnie gdzieœ się przebijajš takie myœli, jak te sformułowane przez Ciebie powyżej. Na razie były przytłumione. Kto wie może spotkałem Jš po to by odrobić tzw. "lekcję karmicznš". Mam takš nadzieję. Na razie posiłkuję się jeszcze astrologiš (mam Jej datę urodzin, ale bez dokładnej godziny) chociaż nie jestem w tym jakimœ orłem, ale nawet z pobieżnego porównania obu radixów wynikajš sprzeczne dla mnie komunikaty. Już na pierwszy rzut oka stwierdziłem duże podobieństwo jej profilu z "tš poprzedniš dziewczynš". Co za ironia, astrologiczna analiza miała mi pomóc pokonać obawy, zamiast tego je wzmogła. Ale pójdę Dora za Twoim głosem. Grunt to pozytywne myœlenie, a nie aprioryczne zakładanie najgorszego. Jeszcze raz dzięki i pozdrowienia:)))

elche Do serca , sercem trafisz !!! Masz oczy , które widzš i uszy , które słyszš - masz serce , które czuje ono nigdy nie kłamie ! Popatrz na niš , na jej reakcje, słowa, gesty , spojrzenia - dużo się dowiesz , na ile jest to ukierunkowane na Ciebie samego :)) Myœl globalnie, działaj lokalnie ! Powodzenia :))) i pozdrawiam :)

Jeszcze kilka takich tekstów droga Doro a zadeklaruję Ci to co Mim Goœce;) Piszesz: "Popatrz na niš , na jej reakcje, słowa, gesty , spojrzenia - dużo się dowiesz , na ile jest to ukierunkowane na Ciebie samego :))" Hmmm... Znam jš krótko, a czuję jakbym już patrzył w lustro, jakby przedzielała nas tylko (i aż) ta tafla szkła. Kiedy zapadam w toń tego co po drugiej stronie to niestety niektóre zmysły mi się wyłšczajš. Słucham, lecz nie słyszę, patrzę lecz nie widzę. Dziwny a zarazem piękny stan, niesprzyjajšcy jednakże metodycznemu, schematycznemu działaniu. Kilka razy wyłapałem ten Jej przedziwny wyraz spojrzenia. Nie znajduję na razie słów żeby go opisać. Może znaczyć dokładnie wszystko, od dezaprobaty po zainteresowanie. "Myœl globalnie, działaj lokalnie"-dobre to, zapamiętam sobie:)

Skšd ja to znam ? :))) Stan ten faktycznie nie ulega żadnym schematom, ale to się wyczuwa ...tzw. iskrzenie . Dlatego nie o to chodzi by "kalkulacyjnym wzrokiem" spoglšdać lecz wewnętrznymi odczuciami , który jest znamienny dla tego " stanu " :)))) Nie sšdzisz jednak , że dłuższe przerwy sprzyjajš w poznaniu ? To do Ciebie należy pierwszy ruch ......działaj lokalnie :))) Odwagi ! Inaczej możesz przeoczyć coœ ważnego !

Przerwy mnie dobijajš, ten młot co mi uderza teraz w piersi, wyrywa się do Niej:) Ale faktycznie może być w tym i taka korzyœć jak piszesz Dora. Nie wiem czy na tym forum jest jakiœ znawca Księgi Przemian, a przydałaby mi się pomoc w interpretacji heksagramów jakie otrzymałem zadajšc pytanie odnoœnie nurtujšcej mnie kwestii. Pierwszy heksagram to WEI-CI (64) z trzeciš liniš zmiennš, a po przemianie TING (50). Zaznaczam, że samš wróżbę traktuję bardziej jako ciekawostkę i dopełnienie własnych przemyœleń.

Może to sie przyda ??? http://www.republika.pl/iching/ http://www.iching.pl/iching.php W inny sposób moja wiedza na ten temat jest mizerna !!! :)))

przypominam ze mam 11lat no i nie wiem czy to nie za wczeœnie

Eeeee.... [%sig%]

Wiktor zdecydowanie za wczeœnie, ale Twój czas nadejdzie szybciej niż się spodziewasz;) Dzięki Dora zwłaszcza za ten drugi link, bo pierwszy adres już sam "wymacałem" wczeœniej:)

No to własnie chciałem powiedzieć:-) Ale spoko ludzie sie starzejš w zastraszajšcym tempie. Nie obejżysz się a juz będziesz starym dziadem:P ale na serio. Nie za wczeœnie? [%sig%]

No zdecydowałem:) Jutro Jej popwiem. Wóz albo przewóz. Trzymajcie za mnie kciuki:) Pozdrawiam załogę.

Łaaa... Wiktor, to żeœ się poœpieszył. Chłopie, masz jeszcze czas. Zgadzam się z tym, że za wczeœnie... Pozdrawiam!

no ale co będzie jak np się przeprowadzi?juz nigdy jej nie spotkam z horoskopów numerowych wynika ze jestem dla niej odpowiednim partnerem.no w sumie jakoœ jš znajdę

Veni, vidi i wyszły nici:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Pooooraaaaażka She loves me not... Live is killing me
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 45
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.