Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Haarp Straszna Broń 2
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 63

Ten kto nie wierzy w Haarpa jest Głupi . Gosia Kocham Cię.

Dobra mam sposób na waszego haarpa jest bardzo prosty. Należy nosić na głowie ołowiany garnek wyłożony foliš aluminiowš :D Powinno pomóc:)

Gosia, a dałabys dupy za jakies wiadomoœci o HARRPIE ??? Mam ich trochę, ale za darmo nie dam nic !!!

Ale sie usmialam !!!! Wiesz, ja jestem w juz tym wieku, ze juz nie kazdy kata zaplate chce wziac. Nie moge Cie do niczego zachecac. Pieniadze Ci nie wystarcza?

heę? haarp sprawdza bilety? O.o

Skšd się takie "mar(y)ne dupki" biorš ? Goska, lepiej ignoruj wypowiedzi takich dupków. Niech idš gdzie indziej, na jakieœ strony przedszkolne czy coœ podobnego. Co do samego HAARP'a, to jednak przesadzasz mocno. Bioršc pod uwagę moc promieniowania słonecznego, które bez przerwy oœwietla i opromieniowuje naszš atmosferę, stwierdzam, że żadne ludzkie działania nie majš znaczšcego wpływu na np. pogodę. Może to wydać się niektórym "wierzšcym" w HAARP'a fałszywe, ale tak jest. Na 1 m2 powierzchni naszej planety pada moc promieniowania ok. 1 kW. Na 1 ha, czyli 10000 m2 przypada więc 10 MW. Na 1 km2, czyli 1 000 000 m2 pada 1 GW mocy. Na powierzchnię Polski pada moc 312 000 GW, czyli 312 TW. Dla porównania moc wszystkich elektrowni na Ziemi w 2000 r. wyniosła 1,71 TW. Jest to wartoœć 312/1,71=182 razy mniejsza od mocy, jakš Słońce wysyła tylko w obszar planety o wielkoœci Polski. Widać wyraŸnie, że gdyby cała ta nasza moc poszła w jakieœ anteny, to i tak działanie byłoby całkowicie lokalne i bez znaczenia w skali planety. Pzdr

http://www.no-strings.org/saintspics/pierotB203.gif Dla Gosi............. A modest girl never pursues a man; nor does a mouse - trap pursue a mouse

Ufita I na tym polu przyznam racje :)

Sktek zjedzenia HARRPA przez clowna !!!

ufito stosujesz jakšœ dziwnš metodę, te twoje dane nie majš żadnego zwišzku z tym co można robić z pogodš. Piszesz: "Na 1 m2 powierzchni naszej planety pada moc promieniowania ok. 1 kW." i co jak położe na tym metrze kwadratowym same pomidory to coœ im się stanie??? A jak włoże te pomidory do mojej mikrofalówki, która ma tylko 0,95kW to raczej z nich nic nie zostanie. I teraz doszliœmy do tego co jest najważniejsze a co ominšłeœ, w jakim czasie ta energia dociera do ziemi? Ja nie wiem, ale wštpie aby w cišgu paru sekund na metr kwadratowy ziemi dotarło 1kW energi, a w mojej mikrofali jak najbardziej mogę w cišgu tych paru sekund wyzwolić takš energię. A rzeby cię dobić, to jednostki jakich używasz kW (to chyba kilo Wat?) nie sš jednostkami energi tylko mocy, jednostkš energii jest kWh (kilowatogodzina). Czyli zakładajšc że moja mikrofala ma 1000W to zużywa ona przez godzinę 1kWh energii. w 2000r. w polsce wyprodukowano 145,2 TWh, więc sporo. sprecyzuj swojš wypowiedŸ bo tak to możemy gadać o pogodzie na Marsie, pozdro.

Autor: Dariusz Wendołowski jest Bucem i posiada kompleks małego członka. Do chwili obecnej najprawdopodobniej onanizuje się trzy razy w tygodniu.

Mim hahahahahaha......widziałeœ? Oj nie ładnie podglšdaczu ! ( przez dziurkę od klucza ?)

geniusz, czy ty rozumiesz, co to jest moc ????????? Mylisz energię i moc, a to baaaardzo niedobrze. Tego nie da się łatwo wyjaœnić. Mogę tylko w sposób bardzo uproszczony powiedzieć, że moc to zdolnoœć do wykonania pracy. W moich danych nie ma żadnego błędu, a twoje info o energii wyprodukowanej w Polsce szacowanej na 145 TWh daje moc: energia w Ws - 145E12*3600=5,22E17 [Ws] ilosc sekund w roku - 365*24*3600=31536000 [s] moc œrednioroczna - 5,22E17/31536000=16,55E9 [W] czyli 16,5 GW. Moc 16500 MW jest prawdopodobna dla polskiego systemu energetycznego. Nic nie wyszło z twojego dobicia mnie. Energia może występować w kWh, Ws(watosekunda),J , ..... Jest tego troszkę. Nie chcę ci robić wykładu o pomidorach(dlaczego w mikrofali szybko się zagrzejš). W skrócie chodzi o gęstoœć energii(na powierzchni lub w objętoœci). Możesz œmiało zaufać moim danym. Zapewniam cię, że znam się na liczbach, a obliczenia zawsze wykonuję dwutorowo(na liczbach i mianach). Wykazałem, że moc, jakš dysponuje człowiek jest œmiesznie mała w porównaniu z mocš Słońca docierajšcš do Ziemi. Skoro tak jest, to œrodki do zmiany pogody sš absolutnie niewystarczajšce, aby czynić to skutecznie. Czy już rozumiesz ? pzdr

po pierwsze żaden ze mnie geniusz, co można zaobserwować (ale wiem czemu tak piszesz). Masz rację, pomyliłem się, poszłem swoim tokiem myœlenia, a ty żeczywiœcie piszesz tylko o mocy, w tym punkcie masz rację. Ale nie zgodzę się z tym że majšc (jako ludzkoœć) mniej mocy niż słonko nam ofiaruje nie możemy tej mocy wykorzystać do zmiany pogody. No i co mi daje to że znam moc? sam piszesz: "Mogę tylko w sposób bardzo uproszczony powiedzieć, że moc to zdolnoœć do wykonania pracy." zdolnoœć to jeszcze nie wykonanie pracy. Masz w pokoju kaloryfer, który daje ogrom ciepła, czy zapalajšc w tym pokoju zapałkę poczujesz jej ciepło?? (ile razy mniej mocy ma palona zapałka od goršcego kaloryfera to nie wiem) To pewnie będzie zależało jak blisko tej zapałki będziesz i o to mi chodzi. Może nie mamy tyle mocy by odparować wszystkie oceany, ale jakiœ mały churaganik to już co innego, szczególnie że czasem jednš zapałkš można spalić cały las. Tak jak naturalnie powstajš różne zjawiska atmosferyczne, klimatyczne, tak samo można je wywołac sztucznie i nie potrzeba całej energii wkładać z zewnštrz, nieraz wystarczy zapoczštkować reakcję, a reszta pujdzie już z górki. Jesteœ taki pewny że sztucznie nie można wpływać na pogodę??

Może i można, ale na małš skalę, lokalnie. Takie kataklizmy jak ostatnio obserwowane huragany z pewnoœciš nie sš dziełem człowieka. Wskazuje na to skala zjawiska, która jest ogromna. Z tš zapałkš to tak, jak z wietrzykiem w mieœcie. W mieœcie wieje, ale zaraz nieopodal już jest tylko delikatny powiew. Nikomu to nie zaszkodzi. HAARP to dziœ taki sposób na frustracje współczesnego człowieka. Nie może pogodzić się z tym, że nie jest wszechwładny i wszechmocny, więc stworzył sobie mit. Mit, który godzi bezsilnoœć z boskoœciš. Wszystko to z prostej przyczyny. Człowiek współczesny żyje w œwiecie bajek serwowanych przez radio, tv, gazety i internet. W bajkach tych jest młody, piękny, bogaty, wszechmocny, wręcz boski. Rzeczywistoœć jest inna i starannie ukrywana. Na takim gruncie teorie haarpopodobne doskonale się przyjmujš.

Ja tam nie wierzę w haarpa tak jak goœka, ale zdaję sobie sprawę z możliwoœci jakie istniejš. człowiek zawsze naœladował naturę i często z powodzeniem, może i sterować pogodš się nauczymy. Ja nikomu nie powiem że to co on twierdzi jest niemożliwe, bo niemożliwe nie istnieje. A udowodnić nieistnienia czegoœ nie jesteœmy w stanie, więc niech każdy wierzy w co woli. Piszesz że takie kataklizmy jak ostatnio obserwowane huragany nie sš napewno dziełem człowieka. Podporš dla tego twierdzenia jest skala tych zjawisk, rozumię cię bo taki jeden huragan ma w sobie tyle energii że gdyby jš odzyskać to można by pewnie zasilać NY przez rok. Tyle że nikt chyba nie wie skšd sie biorš takie huragany, jak powstajš, może żeby sztucznie wywołać taki huragan wcale nie potrzeba dużo mocy, może wystarczy "rzucić jednš zapałkę do lasu" tylko że ani Ja, ani Ty nie wiemy jak to zrobić. Jak nie wiesz jak coœ zrobić nie możesz twierdzić że tego się nie da zrobić, bo to tylko ty nie wiesz, może inni wiedzš.

Mim, dziekuje !

Szuineg, nawet dziecko wie skšd się biorš huragany. W podstawówce tego uczš. Ale żeœ dowalił hasłem

przepraszam dupku że uraziłem cię swojš niewiedzš, nie chodziłem zapewne do tak dobrej szkoły (może wogóle nie chodziłem do podstawówki?). Może ty mnie oœwiecisz?

Broń geofizyczna HAARP Czy można sobie wyobrazić broń, przy której bomba atomowa to dziecinna zabawka? Oręż globalny, którego siła zdolna jest modyfikować pogodę-wywoływać w wybranym miejscu planety, trzęsienia ziemi, huragany i wysokie na kilka pięter powodzie i długotrwałe susze, a nawet-gdy zajdzie potrzeba, zniszczyć wszelkie życie? Czy istnieje uzbrojenie, za pomocš którego unicestwić można każdy system łšcznoœci, przesyłania energii, unieszkodliwić lecšce samoloty, rakiety lub pojazdy kosmiczne, zaglšdać bez poœrednictwa satelity za horyzont lub pod powierzchnię ziemi, powodować samodetonację amunicji lub gazocišgu i co-najbardziej niewiarygodne-manipulować na ogromnš skalę ludzkimi umysłami? W Polsce o ''broni geofizycznej'' prawie się nie mówi, chociaż jej pojawienie się może zmieni㠜wiat w stopniu większym niż skonstruowanie broni palnej czy nuklearnej. Nie ma o niej nawet wzmianki w Wielkiej Encyklopedii PWN, choć prace nad jej skonstruowaniem trwały od połowy lat 60. Jedna z nielicznych, przetłumaczonych na język polski, pozycji ksišżkowych poœwiecona realizowaniu właœnie projektu w tej dziedzinie- praca Jerego E. Smitha, HAARP broń ostateczna-jest nieosišgalna w Centralnej Bibliotece Wojska Polskiego..... O informacje na jej temat też trudno u Ÿródła, czyli w krajach, które prawdopodobnie pracowały nad stworzeniem takiej broni. Naukowcy zaangażowani w prace badawcze przeważnie milczš zasłaniajšc się Ustawš o Bezpieczeństwie Narodowym, bšdŸ wypowiadajš się lakonicznie i uspokajajšco. Twierdzš, że to nad czym pracujš, to cywilne projekty badawcze, mogšce zostać wykorzystane co najwyżej do konstrukcji urzšdzeń o czysto defensywnym charakterze, np.: monitorowania zagrożeń czy doskonalenia łšcznoœci. Broni geofizycznej nikt oficjalnie nie ma. Jej posiadania zabrania ONZ-towska konwencja ENMOD (Techniczna Modyfikacja Œrodowiska) o zakazie militarnego używania technik modyfikacji œrodowiska naturalnego. Czy jest ona przestrzegana, skoro nie przewidziano w niej możliwoœci inspekcji? Rok testów W sierpniu 2000 roku Rosyjska Duma zwróciła się z dramatycznym apelem do ONZ i społecznoœci międzynarodowej o ustanowienie międzynarodowej kontroli nad prowadzonymi przez USA doœwiadczeniami zmierzajšcymi do zbudowania broni geofizycznej. W apelu Dumy zawarta była informacja, że większoœć testów zaplanowana jest na rok 2003. Rosyjscy parlamentarzyœci ostrzegali, że niektóre z tych eksperymentów mogš mięć nieprzewidywalne konsekwencje dla œrodowiska naturalnego, gdyż ich przedmiotem sš: jonosfera i magnosfera ziemi. Działanie broni geofizycznej, opiera się na idei oddziaływania na te œrodki za pomocš dostatecznie silnych i skumulowanych fal ultrakrótkich. Mogš one podgrzewać fragment jonosfery-podobnie jak kuchenka mikrofalowa podgrzewa mrożonki. Powoduje to odkształcenie tej warstwy atmosfery. Można jš unosić, odginać, a nawet tworzyć z niej coœ na kształt gigantycznych soczewek elektromagnetycznych skupiajšcych promienie słoneczne w okreœlonych punktach. Każdy kto bawił się kiedykolwiek zwykła soczewkš i kalkš papiery, wie, co oznacza taka możliwoœć. Siła sygnału emisyjnego jest przez bombardowane oœrodki wielokrotnie wzmacniana i przekierowywana w stronę powierzchni planety jako monstrualnej już mocy wišzka. Użycie takiej broni elektromagnetycznej wywołać może różnego rodzaju katastrofy-trudne jest jednak do rozpoznania, bo impuls emisyjny trwa bardzo krótko i jest niewidoczny dla oka. Atakowany obiekt nie zdaje sobie z sprawy z dokonywanej agresji. Kataklizmy będšce skutkiem ''magnetycznego strzału'' wydajš się efektem zwykłego działania sił natury. To, że siły natury mogš być sztucznie wzbudzane i kierowane, nie mieœci się jeszcze w wyobraŸni wielu ludzi, którym wojna kojarzy się z konwencjonalnym polem walki-ruchem wojsk, artyleryjskš kanonadš i bombami. Tymczasem już wkrótce może wyglšdać ona zupełnie inaczej. Wzbudzona przez emitery potężne impulsy elektromagnetyczne sš w stanie nie tylko modyfikować pogodę , ale także powodować awarię wszystkiego, co ma zwišzek z elektrycznoœciš, wywołać sztucznie trzęsienie ziemi (ostatnio w Iranie) o ogromnej sile wzbudzanej w płynnym jšdrze ziemi, niszczyć wybrane cele za pomocš plazmy oraz przesyłać fale bezpoœrednio do mózgów (emitery majš możliwoœć nadawania tych samych fal co mózg) wywołujšc odmienne stany emocjonalne. Za pomocš takich nadajników można nawet wypalać w jonosferze dziury, wystawiajšc wszystko co pod nimi na zabójcze działanie promieni kosmicznych. Ludzie ostrzegajšcy przed skutkami rozwoju tej broni twierdzš, że jej zastosowanie może rzucić na kolana całe narody. Jeœli w porę nie ustawimy skutecznej międzynarodowej kontroli, to skończy się era demokracji, a zapanuje totalitaryzm. Rzšdzić będzie wšska grupa dysponujšca tš nowš technologiš. Diabelska harfa Wiele poszlak potwierdza obawy Rosji, że oręż geofizyczna nie jest już tylko wymysłem hollywoodzkich scenarzystów i pisarzy science fiction. Istnieje i wszedł właœnie w fazie intensywnych testów. W końcu ubiegłego roku niedaleko miejscowoœci Gakona na Alasce zakończony został pierwszy etap realizacji programu HAARP zakładajšcy budowę ogromnego jonosferycznego emitera fal ultrakrótkich, 73 000 razy silniejszego od największego obecnie istniejšcego nadajnika radiowego i dodatkowo majšcego zdolnoœć skupiania sygnału emisji w jednym punkcie. Drugi mniejszy emiter istnieje w miejscowoœci Tromse w Norwegii, a trzeci-najsilniejszy systemu-ma wkrótce powstać na Grenlandii. Gdy na poczštku lat 80. rozpoczynano realizację tego projektu, był on częœciš słynnej Inicjatywy Obrony Strategicznej (SDI) nazywanej ''programem Gwiezdnych Wojen''. Obecnie twierdzi się, że jest to projekt cywilny, majšcy służyć badaniu głównych warstw atmosfery. Ale głównym jego udziałowcem nadal pozostaje Departament Obrony USA (NASA). Niepokój Rosjan jest w pełni zrozumiały. Rosyjski program badań w tej dziedzinie został wstrzymany w latach 90, laboratoria zamknięte, a wielu naukowców bioršcych udział w doœwiadczeniach lat 80 wyemigrowało do USA. Niektórzy z nich , jak, np. Prof. Roland Zinurowicz Sagdiejew, były dyr. Radzieckiego Instytutu Badawczego Przestrzeni Kosmicznej, czy prof. Troicka, kierujšca w latach 80, analogicznym programem ''Araks'' , pracujš obecnie w Stanach Zjednoczonych przy HAARP. Po ukończeniu projektu (około 2025r.) w zasięgu działania amerykańskich nadajników znajdzie się w praktyce cała północna półkula do szerokoœci 45 równoleżnika, a więc cale terytorium Rosji. Znaki na niebie Nie trzeba być zwolennikiem spiskowej teorii dziejów, by zwrócić uwagę na szereg dziwnych faktów, które miały miejsce w ostatnich dwóch latach: 4 sierpnia ub.r o godzinie 4.14 po południu, w normalny słoneczny dzień miała miejsce największa w historii awaria sieci energetycznych, która na kilkanaœcie godzin pogršżyła Stany Zjednoczone i czeœć Kanady. W chwili awarii nie było żadnego przecišżenia sieci. Pracowało ona na 75% swoich możliwoœci, kiedy nagle z niewiadomych powodów nastšpił monstrualny wzrost napięcia przeładowywujšcego system. Nie było w tym czasie żadnych klasycznych przyczyn takich zdarzeń jak wzmożona aktywnoœć magnetyczna ziemi. Zjawisko powstało nagle w klika minut po włšczeniu na pełnš moc nadajnika w Gakona. Poza pozbawieniem pršdu blisko 50 mln ludzi, zdarzenie to nie miało żadnego wpływu na amerykańskš obronnoœć czy gospodarkę. Nastšpiło w kilka chwil po zamknięciu giełdy i objęło swym zasięgiem stany bez większego znaczenia ekonomicznego czy militarnego. Departament Obrony miał jednak okazję do dokładnego przeanalizowania skutków takiego ''blackoutu'' dla systemu, obrony kraju. W cišgu następnych miesięcy na całej półkuli północnej miała miejsca cała seria podobnych zdarzeń. Oto ich zestawienie 18.08 Gruzja 23.08.Helsinki 28.08.Londyn 18.09 Honduras 23.09 Szwecja/Dania 28.08 Włochy 7.10 Wiedeń Nietrudno zauważyć zadziwiajšcš regularnoœć tych ''awarii”. Prawdopodobieństwo, że jest to czysty zbieg okolicznoœci, jest równe temu, że ktoœ dwa razy z rzędu trafił szóstkę w Totolotka. Kto więc i dlaczego je spowodował? Podobnš seriš dziwnych zdarzeń były w ubiegłych latach œwiatowe zjawiska pogodowe. Od poczštku roku wielu obserwatorów widziało na niebie bardzo dziwne obłoki o regularnych geometrycznych kształtach. (Ich zdjęcia sš dostępne na wielu stronach internetowych). Sš to ewidentne œlady pozostawione przez potężne emisje elektromagnetyczne w atmosferze. Iloœć tzw. anomalii pogodowych zdecydowanie przewyższa ich liczbę z ostatnich dekad. Wszyscy pamiętajš kuriozalne obrazki przedstawiajšce Jerozolimę pod œniegiem, czy monstrualne, nie notowane od 100 lat letnie upały i susze w Europie. W ubiegłym roku te same obszary zostały nawiedzone przez powodzie. Do tego ogromna liczba palšcych się lasów oraz nagłych niezwykle silnych tajfunów pustoszšcych np., Chiny czy Koreę Północnš .Wielu ludzi wštpi w wytłumaczenie, że to jedynie emisja gazów cieplarnianych do atmosfery. Niektórzy jak np. ukraiński deputowany Jurił Salomotin, przewodniczšcy komisji do spraw likwidacji skutków awarii w Czarnobylu, otwarcie oskarżajš Amerykanów o testowanie możliwoœci nowej broni geofizycznej HAARP. Jako cywilny projekt naukowy HARPP omija wszelkie procedury kontroli zjawisk, jakim podlegajš wszelkie systemy broni. A jego potencjalna moc jest wprost niewyobrażalna. Wystarczy powiedzieć, że tropikalny sztorm może mieć siłę około 10000 jednomegatonowych bomb wodorowych. Kontrolowanie trzęsień ziemi, może w kilka sekund zniszczyć wielomilionowe miasta, unicestwić każdš infrastrukturę. Bez pršdu, energii i komunikacji nie może funkcjonować żadne państwo. Z drugiej strony œwiatowe katastrofy ekologiczne sš argumentem za poddaniem państw kontroli międzynarodowej i stworzeniem jednego tzw œwiatowego rzšdu czyli tzw .nowego œwiatowego ładu zapowiadanego na rewersie jednodolarówki. Czy topniejšce alpejskie lodowce i zaciemniony Nowy Jork sš tylko wybrykami kapryœnej natury, czy może już zwiastunem nadchodzšcej globalizacji?

No Mim, chyba nie będziemy się licytować? Ile masz w wzwodzie? ;) Trzy razy w tygodniu powiadasz. No niestety chyba masz rację (œrednio pewnie tak wyjdzie).

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 63
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.