| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Nieszczęśliwa miłość | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 71 |
|
Już 3 razy tak było. Co z tego że 2 ładne i madre były mna zafascynowane jak ja do nich nic nie czułem. Umówiłem sie parę razy bo myslałem ze zaiskrzy ale nic nie było. I co robić. Wiazac sie tylko po to aby nie być samotnym? To bedzie ozukiwanie siebie i koiety.
A latka leca. Mam juz prawie 29 lat i powoli odechciewa mi sie wszystkiego. Sam nie jestem zbyt smiały, gadki nie mam zbyt dobrej. I co mam robić.
|
|
|
Przeczytałem wszystko co tutaj napisalicie i mogę tylko powiedzieć, że wiem co to znaczy być nieszczęliwie zakochanym, ale od 2 lat nie potrafie sobie poradzić z tym, żeby zapomnieć o tej osobie. Już się nawet zastanawiałem, czy to nie jest jaka choroba, ale to tylko miłoć, o której bardzo trudno zapomnieć!!
|
|
|
Może jest na to sposób... kochanie bezwarunkowe...
Pragnienie czyjego szczęcia i dobra w pierwszej kolejnoci.
Nawet jeli to nie my jestemy tym "szczęciem"...
Nie pamietam dokładnie tego wierszyka - to było jako:
"Jeli nie mogę być drogš do Twojego szczęcia...
Nie będę stał na drodze do Twojego szczęscia..."
Czy to wykonalne?
Któż to wie...
|
|
|
A jak to piewała kiedy Hanka Ordonówna...
Miłoć Ci wszystko wybaczy
Smutek zamieni Ci w miech.
Miłoć tak pięknie tłumaczy:
Zdradę i kłamstwo i grzech.
Choćby jš przeklšł w rozpaczy,
Że jest okrutna i zła,
Miłoć Ci wszystko wybaczy
Bo miłoć, mój miły, to ja.
Jeli pokochasz tak mocno jak ja,
Tak tkliwie, żarliwie, tak wiesz,
Do ostatka, do szału, do dna,
To zdradzaj mnie wtedy i grzesz.
Bo miłoć Ci wszystko wybaczy
Smutek zamieni Ci w miech.
Miłoć tak pięknie tłumaczy:
Zdrade i kłamstwo i grzech.
Choćby jš przeklšł w rozpaczy,
Że jest okrutna i zla,
Miłoć Ci wszystko wybaczy
Bo miłoć, mój miły, to ja.
------------------------------------------------
Czy to juz skrajnoć? ;)
Pozdrawiam :)
|
|
|
Dla mnie kazda milosc jest szczesliwa, a to dlatego, ze nie oczekuje od wybranej osoby takiej samej milosci jak moja.
Nie mierz wedlug swojej miary, bo powstana z tego szpary !
|
|
|
Podobno lepiej jest kochać niż być kochanym, tak gdzie pisało. Wszyscy kochajšc choćby nieodwzajemniono, przygotowujemy się do tej prawdziwj Miloci.
|
|
|
Ani kochać...ani nie byc kochanym - z prostej przyczyny - tak czy owak zawsze boli, prędzej czy póniej !
|
|
|
I sš tacy, którzy tak bojš się tego bólu, że przestali próbować.
Wtedy życie nie ma sensu.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Skšd wiesz? że przestali próbować ! Nawet nie bojš sie tego bólu .
Mimo prób, mimo nadziei - nieustannie pragnie sie tego uczucia - ale mylę , że jest ono tak złudne . Czy warto - pewnie warto, ale tylko nielicznym dane jest kochać i być kochanym. Czasem trzeba się i z tym pogodzić, że ten ogień nie munie nawet!!!!
|
|
|
Nie, ja się nie mogę pogodzić z tym ,że mnie nawet nie munie. W końcu po to tu jestem , to jest sens życia ....kochać i być kochanym !
Jeli już nie być kochanym ....to przynajmniej kochać :)))) O ! to jest włanie to....KOCHAĆ !!!
|
|
|
Oni potrafiš być
Poezji natchnieniem
Pełni miłoci,
Serca westchnieniem,
Gdy nagle on
Złociš przepełniony
Odburknie niegrzecznie
Jakby wcale nie do żony
Sam nie wie,
Co chce od życia?
Atakuje jak dziecko
W gecie obrony
Pełen zagadek,
Słaboci cały
Czasem kochaniutki
I wspaniały
Potrafi zawrócić w głowie,
Przytuli, miłe słowo powie
Potem zagubiony
Jak mały chłopiec
Poddaje się nałogom
- czy chce mi dopiec?
Nawet kwiatka kupi,
Umiech i spacer ofiaruje
Nie wiem,
Czy kto ich zrozumie?
Czy jaka kobieta potrafi?
- ja nie umiem
Im więcej mylę
- tym mniej pojmuję!
Kobiety sš z Wenus,
A mężczyni z Marsa,
Taki wniosek wysnułam
- to nie farsa!
Nadajemy na innych falach,
I to mnie nie zadawala
Więc tak jak ONI
- ja nie rozumuję.
Dla mnie kochać
- znaczy kochać!
Pełnš piersiš oddychać
I nie szlochać!
Nie robić nikomu przykroci,
Humorów nie miewać i złoci
Bo czegóż się nie robi
Dla miłoci.
|
|
|
Byłem z dziewczynš przez 9 miesięcy!!! Byłem i nadal jestem przekonany,że to miłoć mojego życia... Może i nie jestem ideałem,ale starałem się jej dać tyle miłoci i czułoci ile tylko potrafie, a tymczasem Ona po 9 miesišcach mnie rzuciła,bo stwierdziła,że mnie nie kocha i że to nie ma sensu... Nawet nie wiem gdzie popełniłem błšd,przecież tak się starałem... Teraz nadal nie moge przestać o Niej myleć! Mam już wszystkiego dosyć... Ta cała miłoć zrujnowała mi życie i tak naprawde to mi już dzisiaj na niczym nie zależy...
|
|
|
hmm..wiesz ja tez mialm kilka zwiazkow nieudanych....ciagle nie bylo ot tego czewgo szukam....albo okazywalo sie ze tylko ja cos czuje a ta druga osoba nie, jestem mlodsza niz ty ale mimo wszytsko coraz wyrazniej widze siebie sama...jzu zaczynam sie z tym oswajac, bo ja moge tylko zwizac sie z osoba ktora bede kocha ca ta osoba bedzie kochac mnie...innej opcji nie ma, wiem ze tak jest bo zawzekiedy probuje cos zrobixc bardzije z rozsadku niz z uczucia czuje sie zle....no i nie moge , po prostu nie potrafie dluzzej ciaganc takiej znajomosci....wiec albo bede sama bo nie znajde tego czego szukam..byc moze dlatego ze za bardzo wierze w swoje idealy....a moze jednak kiedys znajde sobie ta osobe...
[%sig%]
|
|
|
Smutny
A może za bardzo się starałe? Za dobry byłe.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Porozmawiaj z niš dlaczego odeszła...
Jeli powodem faktycznie jest to, że Cię nie kocha to...
Gdzie podobno jest zawsze ta druga połówka..., ale jak trudno jš znaleć i do tego rozpoznać...
Pozdrawiam
|
|
|
Aga druga połówka jest w monopolowym a co do tego iskrzenia to nie iskrzy bo polaczyles zle kabelki alejak bedziesz pił te 2 polówke to lepien niech nei iskrzy bo spiryt jest łatwo palny.
Pozdrawiam
|
|
|
Nikt nie jest nigdy za dobry !
smutny raczej był za nudny !
Dziewczyna pewnie z gatunku tych co lubi gdy się co dzieje, ruch, ruch ------marazm , stagnacja jej nie pasowała ! Albo też stwierdziła , to nie to.
Jak się prawdziwie kogo kocha, powięca się siebie dla szczęcia i miłoci.
Co to za gadki, kocham jš, kocham jego ------on, ona mnie nie chce. To własciwie o czyjš miłoć chodzi , o czyjš radoć i szczęcie ? Egoizm, egozm tylko ja, ja, ja -----a co z niš ? jej uczucia się nie liczš?
Nic nie ma nigdy na siłę !!! a juz z pewnociš miłoci na siłę nie ma.
|
|
|
taaa... sobie pogadac mozna tylko jak co do czego przychodzi to kazdy mysli o swoich uczuciach i to jest ok. pozatym kochac a byc zakochanym to roznica...
|
|
|
ja mam rednom 5.0 pięknš tważ jestem miły i grzeczny i dupa!!!!!.zadna na mnie nie leci nawet na walentynki pisałem i nic kompletne dno nigdy nie będę miał żony.
|
|
|
a mozna wiedziec ile masz lat?moze po prostu nie trafiles na ta jedyna a pozatym to tez zalezy od tego gdzie szukasz jak np na baletach czy w klubach to tam raczejnie ma co liczyc na powazne akcje...pozatym nic na sile! jak przestaniesz szukac ak na serio to sie beda dobijac drzwiami i oknami!!! ...no chyba ze 5.0 to tylko twoja opinia...:Psorki
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 71 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |