|
|
Jednym z tajnych stowarzyszeń, które odegrało niezmiernie ważnš rolę w tworzeniu podstaw Nowego Porzšdku wiata był Zakon Iluminatów. Stosunkowo duża liczba wiarygodnych informacji i dokumentów jakie mamy na temat tej organizacji wynika z tego faktu, że jej archiwa zostały skonfiskowane i opublikowane przez ówczesne władze. Duże znaczenie miały również zeznania złożone prze sšdami bawarskimi przez byłych członków zakonu, którzy z niego wystšpili. Zakon Iluminatów został założony w dniu 1 maja 1776 roku przez Adama Weishaupta (1748-1830) . Jak podaje R.Gładkowski ( [1] str. 95), pieczęć z piramidš, która jest przedstawiona obecnie na banknocie jednodolarowym, została zaprojektowana włanie przez niego. Według ks. J.A.Cervery ( [3] str. 113) nazwa "Iluminaci" pochodzi jeszcze od sekty manichejczyków, którzy głosili, że sš "owieceni" przez niebo, a ich doktryna odrzucała jednoć z Bogiem i sprowadzała się do radykalnej anarchii, polegajšcej na zniszczeniu wszelkich religii, społeczeństw i zniesieniu prawa własnoci. Zdaniem W.T.Stilla termin "Iluminaci" ("Owieceni"), został użyty także przez pisarza Menendeza Pelayo w 1492 roku i można go odnieć do działajšcego na terenie Hiszpanii tajnego towarzystwa o nazwie "Alumbrados", którego członkowie "mieli uzyskiwać tajemnš wiedzę z nieznanego ródła dajšcego nadludzkš inteligencję" ( [2] str. 47), Działalnoć "Alumbrados" została potępiona edyktem Wielkiej Inkwizycji w 1623 roku i stanowiła "kolejnš bitwę między Kociołem katolickim a towarzystwami tajnymi." Bowiem było i jest powszechnš praktykš maskowanie działalnoci różnego typu tajnych stowarzyszeń i propagowanych przez nich doktryn "woalem chrzecijaństwa". Z reguły ma to na celu najpierw przycišgnięcie do nich jak największej liczby ludzi (również chrzecijan), a póniej zdyskredytowanie chrzecijaństwa jako całoci. Jednak dopiero organizacja założona przez Weishaupta spowodowała cisłe powišzanie tych idei ze wiatem polityki i finansów. Chociaż pochodzenie i niektóre szczegóły życiorysu Weishaupta nie sš do końca jasne, będšc nadal przedmiotem sporu między historykami, to jednak cele i metody jego organizacji nie podlegajš dyskusji. Jak podajš niektórzy autorzy był on synem rabina i został ochrzczony po mierci ojca, z kolei inni uważajš go za Niemca ( [16] str. 22). W każdym razie faktem jest, że podstawowe wykształcenie Weishaupt uzyskał u Jezuitów, a po ukończeniu uniwersytetu bawarskiego w Ingolstad został w 1772 roku jego profesorem prawa. Choć był on wykładowcš na uniwersytecie jezuickim, a wczeniej kształcił się w ich szkołach, porzucił katolicyzm, bowiem nie tylko znienawidził Jezuitów , ale zaprzysišgł zniszczenie Kocioła katolickiego i reprezentowanego przezeń chrzecijaństwa. Zdaniem Bp. F Dillona, gdyby nie Weishaupt, masoneria mogła była utracić swš siłę wraz z pojawieniem się reakcji na Rewolucję Francuskš. On nadał jej formę i kształt, pozwalajšce jej przetrwać tę reakcję i utrzymać się w sile do dzi, oraz zapewniajšce jej dalszy rozwój aż do ostatecznego konfliktu z chrzecijaństwem. Do zdecydowanych poglšdów Weishaupta należały, oprócz nienawici wobec chrzecijaństwa również zdeterminowanie, by ustanowić powszechnš republikę na wzór komunistyczny. Posiadał on "rzadkš zdolnoć organizacyjnš, wykształcenie prawnicze, które uczyniło go znanym nauczycielem na liczšcym się wydziale, znajomoć ludzi i spraw ludzkich, opanowanie, nieskazitelnš reputację zewnętrznš, a na dodatek pozycję, pozwalajšcš mu na zdobywanie uczniów" ( [12] str. 51). Jak twierdzš niektórzy badacze w 1771 roku Weishaupt został wyszkolony w dziedzinie okultyzmu egipskiego przez nieznanego pochodzenia kupca o nazwisku Koelmer, o którym mówiono, że przemierzył Europę w poszukiwaniu adeptów swej tajnej tajnej doktryny ([8] str. 226). Inspiratorami działań Weishaupta w tym okresie mieli być również Mojżesz Mendelssohn i Hartwig Wessely (Hartog Naftali Herz) . Ponadto Weishaupt miał otrzymywać dyrektywy także od bankierów w osobach Itziga, Friedlandera i Meyera [17] str. 121) oraz z nowoutworzonego Domu Bankowego Rotschildów ([16] str. 22). W każdym razie Amschel Rothshild był jednym z popleczników Weishaupta. W cišgu następnych pięciu lat Weishaupt sformułował plan , z pomocš którego wszystkie systemy tajemne miały być sprowadzone do jednej potężnej organizacji. 1 maja 1776 roku powołał on do życia tajny Zakon Iluminatów czyli "Owieconych" (znanych z poczštku także pod nazwš "Perfektibilistów") i stanšł na jego czele przyjmujšc pseudonim "Spartacus" . Organizacja ta pełnišca w istocie rolę "nad-masonerii", gdyż zaczęła przejmować kontrolę i mieć przemożny wpływ na całe wolnomularstwo. W tym celu Weishaupt dał się nawet przyjšć do loży "Zur Behuntsamkeit" w Monachium i zaczšł urzšdzać swój Zakon niejako wewnštrz masonerii. Iluminaci mieli być "w masonerii i z masonerii aby poruszać się wród niej sekretnie ." Byli oni tak przeszkoleni, że mogli opanować praktycznie każdy tajny zwišzek i poddać go kontroli swego szefa, a ich wiernoć wobec niego "była kontrolowana przez skomplikowany system donosów ." Dla udoskonalenia organizacji swego Zakonu Weishaupt pilnie studiował także statuty wówczas już skasowanego Towarzystwa Jezusowego (Jezuitów) ([12] str. 66). Między innymi członek Zakonu Iluminatów był zobowišzany do podania na pimie swojego szczegółowego życiorysu z uwzględnieniem stosunków rodzinnych i majštkowych jak również co miesišc składać rodzaj sprawozdania o swoim życiu wewnętrznym ([7] str. 97), a członkowie wyższych stopni wtajemniczenia mieli pod swoim bezporednim dozorem dwóch Iluminatów należšcych do stopni niższych. Warty podkrelenia jest także przewrotny sposób w jaki uzależniano od Zakonu i zmuszano do milczenia jego członków: "Zachowanie tajemnicy było wymuszane wród Iluminatów w taki sam sposób co w greckich szkołach misteryjnych i tak jak jest to bez wštpienia robione dzi w organizacjach supermasońskich. Od kandydatów wymagano wyznania kompromitujšcych informacji na swój temat, dotyczšcych na przykład rozwišzłoci seksualnej czy ukrywanych przedtem czynów przestępczych, tak jak gdyby wyznawali oni swoje grzechy księdzu katolickiemu (...) Gdyby który ze wtajemniczonych Weishaupta zechciał złamać kodeks milczenia , to jego wiarygodnoć została by zakwestionowana przez dowody cišgajšce na niego potępienie, mogšce co najmniej zniszczyć jego reputację w danej społecznoci , jeli nie posłać go do więzienia ..." ([2] str. 87). Co więcej cała struktura Zakonu została tak perfidnie pomylana , by "ludzie skrupulatni , a dajšcy się oszukać nigdy nie przekroczyli najniższych stopni ... natomiast ludzie zuchwali , bezwzględni, cyniczni , gotowi i chętni to tego by uwolnić się od religii, moralnoci, patriotyzmu i wszelkich innych przeszkód , wznosili się na szczyt " ([2] str. 91). Zresztš podobne techniki manipulacji stosuje się w tego typu tajnych stowarzyszeniach także obecnie. Jeli chodzi o organizację to Zakon posiadał szereg cile zakonspirowanych stopni wtajemniczenia, jego członkowie używali jedynie pseudonimów, a najwyżsi kierownicy przyjęli nazwę Aeropagitów. I tak na przykład Weishaupt nazwał się imieniem "Spartacus", Knigge - "Filon", Bode - "Amelius", Constanzo - "Marius", Zwack - "Katon", Bassus - "Hannibal", Massenhausen - "Ajax" itd.
Zakon Iluminatów dzielił się na trzy klasy ([7] str. 97):
I. minerwałów z trzema stopniami:
nowicjusza
minerwała
minervalis iluminatus (iluminatus minor)
II. wolnomularzy z trzema stopniami:
ucznia
towarzysza
mistrza
III. mysteria (tajemnice)
małe misterium z dwoma stopniami
szkocki nowicjusz (iluminatus major)
szkocki rycerz (iluminatus dirigens)
rednie misterium z dwoma stopniami
mały stopień kapłański (presbyter albo epopta)
mały stopień rzšdcy (regens)
wielkie misterium z dwoma stopniami
wielki stopień kapłański (magus albo philosophus)
wielki stopień rzšdcy (rex)
Oficjalnie Weishaupt twierdził , że wymylona przez niego doktryna miała na celu tylko "owiecenie" i poprawę ludzi oraz zapewnienie im szczęcia. W statutach zwišzku dostępnych dla niżej wtajemniczonych można przeczytać ([8] str. 228):
"Cała jego [tj. Zakonu] troska skierowana jest wyłšcznie ku temu , by zainteresować ludzi poprawš etycznš ich charakteru i uczynić to dla nich koniecznociš, wpoić w nich ludzkie i społeczne uczucia, zapobiec złoliwym zamiarom, dać pomoc ucinionej i udręczonej cnocie przeciw bezprawiu, myleć o karierze osób godnych, oraz upowszechniać pożyteczne dotšd ukryte wiadomoci naukowe ."
Jednak przy wyższych stopniach wtajemniczenia iluminizmu objawiano członkom Zakonu w znacznie większym stopniu jego sekret według następujšcego tekstu wygłaszanego przez osobę inicjujšcš ([12] str. 65):
?Pamiętajcie, że od pierwszego zaproszenia które otrzymalicie, by przycišgnšć was do nas, rozpoczynalimy od zapewnienia, że w zamiarach zakonu nie ma żadnych zakusów przeciwko religii. Pamiętacie, że takie zapewnienie było wam powtórzone gdy przyjmowalimy was do grona nowicjuszy, a potem znowu gdy wchodzilicie do akademii minerwali. Pamiętacie także jak od pierwszych stopni mówilimy wam o moralnoci i cnocie, ale równoczenie w studiach jakie wam zgotowalimy i w instrukcjach, które otrzymalicie, zapewnialimy was, że moralnoć i cnota sš niezależne od religii. Ileż to wysiłku włożylimy bycie zrozumieli naszš mowę pogrzebowš nad religiš, traktowanš jako te same tajemnice i ten sam kult ale zdegenerowanš w rękach duchowieństwa. Pamiętacie z jakim kunsztem i z jakim udawanym szacunkiem mówilimy wam o Chrystusie i Jego Ewangelii. Jednak w stopniach wyższego illuminizmu, rycerza szkockiego, epopty i kapłana, wysnuwalimy z Ewangelii Chrystusa nasz racjonalizm, z jej moralnoci moralnoć naturalnš, i z jej religii religię natury. Z religii rozumu, moralnoci i natury prowadzilimy do religii i moralnoci praw człowieka, równoci i wolnoci. Pamiętacie, że sugerujšc wam różne częci tego systemu, powodowalimy by wyrastały z was jako wasze własne poglšdy. Ustawilimy was na okrelonej drodze. Bardziej odpowiadalicie na nasze pytania niż my na wasze. Gdy pytalimy was, na przykład, czy religie ludów służš celom, dla których ludzie je przyjęli, czy religia Chrystusa jest po prostu tym co głoszš dzi różne sekty, my wiedzielimy dobrze czego się trzymać. Musielimy jednak poznać do jakiego stopnia udało nam się spowodować by nasze poglšdy zakiełkowały w waszych umysłach. Musielimy przełamać wiele uprzedzeń, z którymi do nas przyszlicie, nim bylimy w stanie przekonać was, że religia Chrystusa jest niczym innym jak dziełem księży, samozwańców i tyranii. Jeżeli taka jest prawda odnonie religii tak szeroko głoszonej i cenionej, cóż możemy sšdzić o innych religiach? Zrozumcie więc, że wszystkie one sš tš samš fikcjš od powstania. Wszystkie jednakowo oparte sš na kłamstwach, błędach, chimerach i udawaniu. Oto nasz sekret ! Zwroty i zakręty, które musielimy wykonać, eulogie które musielimy głosić wobec tajnych szkół, bajki o posiadaniu przez masonerię jakiej prawdziwej doktryny, i nasz dzisiejszy illuminizm, jedyny spadkobierca tych tajemnic, już was dzi nie zaskoczy. Jeżeli w celu zniszczenia całego chrzecijaństwa, wszelkiej religii, udawalimy, że posiadamy jedynie prawdziwš religię, pamiętajcie, że cel uwięca rodki, oraz że mšdry musi użyć wszelkich rodków by czynić dobrze, a zły by czynić le. rodki, które wybralimy by wyzwolić was od religii, rodki, które użyjemy by kiedy wyzwolić całš ludzkoć od religii, sš niczym innym jak pobożnym fałszerstwem, które ujawnimy kiedy w stopniu maga lub filozofa illuminizmu ."
Jak widać pomysły te nie były wyłšcznie polityczne, ale przede wszystkim ideologiczne, chodziło bowiem o zniszczenie ówczesnego "ładu historycznego", w którym przeważały jeszcze wpływy chrzecijaństwa. Celem głównym spisku Weishaupta było radykalne zniszczenie chrzecijaństwa lub co najmniej usunięcie go do roli religii wyłšcznie prywatnej, a więc bez wpływów na życie społeczne i polityczne. Bowiem Iluminaci stawiali sobie za główny cel ustanowienie wiatowego systemu kontroli pod swoim przewodnictwem drogš powszechnej rewolucji. Plan ten sprowadzał się w praktyce do pięciu głównych punktów:
- zniszczenie monarchii i wszelkich uporzšdkowanych form rzšdów
- zniesienie własnoci prywatnej
- zniesienie patriotyzmu i ducha narodowego
- zniszczenie życia rodzinnego i instytucji małżeństwa oraz ustanowienie grupowego wychowania dzieci
- zniszczenie wszelkiej religii (głównie chrzecijaństwa) ([2] str. 83).
Weishaupt doszedł do wniosku, że bez odebrania człowiekowi Boga trudno będzie zrealizować plan budowy rzšdu władajšcego całym wiatem. Dlatego też z takim zapałem przystšpiono wówczas do walki z religiš chrzecijańskš, rodzinš i nakazami moralnymi. Wedle Iluminatów człowiek pozbawiony Boga, w swej dezorientacji skłonny będzie oddać pokłon każdemu kogo mu się wskaże na władcę wszechwiata - nawet szatanowi, który obiecuje przecież ludziom także "królestwo" , tyle , że czysto "ziemskie". Zaczęto więc nauczać, że religia powinna być stopniowo wyeliminowana i zastšpiona kultem rozumu. Aby przycišgnšć do iluminizmu także chrzecijan i uwiarygodnić swój Zakon , Weishaupt uciekł się do podstępu , próbujšc uzasadnić jego tajnoć w kategoriach chrzecijańskich ([2] str. 73) :
"Jezus z Nazaretu , Wielki Mistrz naszego Zakonu, pojawił się w czasie , gdy wiat znajdował się w skrajnym nieładzie i wród ludu , który przez wieki jęczał w jarzmie niewoli. Udzielał on temu ludowi lekcji rozumu. Aby działać skuteczniej, uciekł się on do pomocy Religii - obiegowych opinii - łšczšc w bardzo zręczny sposób swoje tajemne nauki z religiš ludowš ... Ukrywał on drogocenny sens i konsekwencje swoich nauk, lecz odkrył je w pełni kilku wybranym. Kilku wybranych otrzymało te nauki w tajemnicy i przekazało je dalej nam poprzez wolnomularzy ."
Jednak w licie napisanym do swojego najbliższego towarzysza - "Katona" , pod którym to pseudonimem ukrywał się prawnik von Zwack, oszustwo Weishaupta wychodzi na jaw:
"Powiadam, że wolnomularstwo jest ukrytym chrzecijaństwem... i jak tłumaczę , żaden człowiek nie powinien wstydzić się tego , że jest chrzecijaninem . W rzeczywistoci odrzucę potem tę nazwę , podstawiajšc [w to miejsce] Rozum ."
W dalszej częci tego listu Weishaupt mówišc o nowym "stopniu kapłańskim" Iluminatów, który wynalazł. chełpi się tym jak sprytnie udało mu się oszukać nawet niektórych członków kleru:
"Nie wyobrażasz sobie jakie poważanie i zaciekawienie wzbudził mój stopień kapłański, ... sławny teolog protestancki , należšcy obecnie do Zakonu, jest przewiadczony , że religia Zakonu to wyraz prawdziwego sensu chrzecijaństwa. O CZŁOWIECZE, CZŁOWIECZE ! DO CZEGO NIE DAŁOBY SIĘ CIEBIE PRZEKONAĆ. Któż by pomylał , że zostanę założycielem nowej religii ..."
Jednak prawdziwe cele Zakonu były ukryte dla otoczenia i to w takim stopniu, że nawet w korespondencji nie używano słów takich jak iluminizm czy Iluminaci , tylko zastępowano je astrologicznym symbolem Słońca - kółkiem z kropkš w rodku. Gdyby jednak zachowanie jego całkowitej tajnoci okazało się niemożliwe, to Iluminaci mieli zostać przedstawieni społeczeństwu jako "pozbawiony znaczenia ruch filantropijny ." ([2] str. 86).
W lipcu 1782 roku w Wilhelmsbaden, koło Frankfurtu nad Menem, odbył się kongres wszechmasoński, który został opanowany od rodka przez Iluminatów Weishaupta i tzw. Iluminatów francuskich (martynistów), stajšc się niejako przygrywkš do rewolucji francuskiej. Martynici wywodzili się z sekty o nazwie "Zakon Cohenów" ("Zakon Kapłanów"), założonej w 1754 roku we Francji przez portugalskiego marrana Martineza Paschalisa, której podstawš była kabała. Po mierci Paschalisa sektę tš rozwinšł jego uczeń Saint-Martin ([14] str. 42). W czasie kongresu w Wilhelmsbaden doszło do połšczenia obu grup Iluminatów a także innych odłamów masonerii. Wydarzenie to poprzedziły długie negocjacje między Weishauptem a jej członkami, które zakończyły się osišgniętym w dniu 20 grudnia 1781 roku porozumieniem. Prawdopodobnie wiat nigdy się nie dowie co naprawdę wydarzyło się na owym kongresie. Jeden z jego uczestników , hrabia de Virieu , tak pisał o tym wydarzeniu w swej biografii: "...przywiozłem z powrotem tragiczne tajemnice. Nie zawierzę ich wam (...) Spisek jaki się układa jest tak dobrze pomylany, że będzie niemożliwociš dla monarchii i Kocioła mu umknšć. " Orodkiem konspiracji stał się Frankfurt, rodzinne gniazdo bankierskiej rodziny Rothschildów, skšd rozszerzała się ona we wszystkich kierunkach. Jak pisze W.T.Still ([2] str. 95-96) :
"W 1782 roku siedziba główna iluminizowanego wolnomularstwa została przeniesiona do Frankfurtu, kontrolowanej przez Rothschildów twierdzy finansowej Niemiec. Po raz pierwszy dopuszczono do Zakonu Żydów Poprzednio dopuszczano Żydów tylko do sekty Zakonu zwanej ?Małym i Starym Sanhedrynem Europy". Ci nowi członkowie wnieli nowe pienišdze i nowš energię do systemu Weishaupta. Zaopatrzona finansowo potężna machina Weishaupta była gotowa do działania. Z loży frankfurckiej wyszedł gigantyczny plan rewolucji wiatowej. Zostało póniej powiedziane przez dwóch wolnomularzy francuskich, że w czasie wielkiego kongresu masońskiego w roku 1786 zadekretowano mierć Ludwika XVI [monarchy francuskiego] i Gustawa III szwedzkiego. Fakty pokazujš, że Iluminaci i ich izba niższa, masoneria, to tajne towarzystwo wewnštrz tajnego towarzystwa. Zewnętrzna doktryna na użytek mas mówiła, że iluminizm to tylko ?udoskonalona" forma chrzecijaństwa, natomiast doktryna wewnętrzna nawoływała do podboju wiata wszelkimi rodkami z ateizmem czy wręcz satanizmem jako prawdziwym wyznaniem wiary. John Robison w sposób proroczy strecił cele iluminizmu prawie dwiecie lat temu, gdy pisał: "Pierwszym i bezporednim celem jest wejcie w posiadanie bogactw, władzy i wpływów, bez przemysłu [tj. bez zapracowania na to]; i, aby tego dokonać, chcš oni obalić chrzecijaństwo; następnie za powszechne rozpasanie zapewni im przyłšczenie się wszystkich niegodziwców i umożliwi obalenie wszystkich rzšdów europejskich; potem pomylš oni o dalszych podbojach i rozszerzš swoje działania na pozostałe częci globu." Nesta Webster nie przesadzała, mówišc tak o Iluminatach: "To przez tę strasznš i okropnš sektę został opracowany gigantyczny plan Rewolucji wiatowej pod przewodem człowieka, którego Louis Blanc [radykalny socjalista, współprzewodzšcy Rewolucji Francuskiej w roku 1848] okrelił trafnie jako ?najgłębszego spiskowca jaki kiedykolwiek istniał ..."
Z Iluminatami był zwišzany także słynny magik i okultysta Cagliostro (Józef Balsamo), syn sycylijskiego marrana, który został inicjowany przez nich w 1783 roku ([8] str. 233). Póniej pomógł on skompromitować monarchię francuskš bioršc udział w słynnej "aferze z naszyjnikiem" , kiedy to królowa Francji i żona Ludwika XVI Maria Antonina, została fałszywie oskarżona o niemoralny zwišzek z kardynałem rzymsko-katolickim. Skandal ten zdyskredytował monarchię , co dolało oliwy do ognia w sytuacji , gdy Rewolucja Francuska wisiała już w powietrzu ([2] str. 92). Tenże Cagliostro był założycielem tzw. "masonerii egipskiej" , która póniej wyłoniła z siebie takie ryty jak Misraim i Memphis. Ryt Misraim, zorganizowany przez Jassuda Bedarride, powołał z kolei do życia tzw. "węglarstwo" - organizację tajnš rewolucji lipcowej 1830 r. we Francji, powstania listopadowego w Polsce, oraz rewolucji w Europie w 1848 r ([8] str. 232).
W 1784 roku Weishaupt wydał rozkaz wywołania rewolucji we Francji, jednak kurier o nazwisku Lanze, wiozšcy Robespierowi odpowiednie instrukcje został w drodze z Frankfurtu do Paryża zabity uderzeniem pioruna. Przy zwłokach kuriera policja bawarska znalazła instrukcje Weishaupta ([1] str. 5). Po ich przestudiowaniu władze bawarskie zarzšdziły dokonanie rewizji w domach czołowych Iluminatów, włšcznie z domem samego Weishaupta. Wszystko co wykryto w wyniku przeprowadzonych poszukiwań jednoznacznie wskazywało na poważne zagrożeniach dla państwa ze strony Zakonu Iluminatów. Znaleziono bowiem plany dotyczšce prowadzenia wojen i rewolucji w celu opanowania wiata. Spiskowcy zostali ujawnieni, a elektor bawarski Karol Teodor edyktem z 22 czerwca 1784 roku wydał zakaz działalnoci wszystkich tajnych zwišzków, za w edyktach z 2 marca i 15 sierpnia 1785 wymienił wprost Iluminatów i masonów ([7] str. 99). Co więcej na rozkaz elektora wydrukowano w Monachium w latach 1786, 1787, 1794 znalezione pisma i dokumenty odnoszšce się do Iluminatów, co pozwoliło ujawnić publicznie ich prawdziwe cele i metody działania. Wszystkie te zakazy zmusiły Weishaupta jedynie do opuszczenia Bawarii, było już jednak za póno na rozbicie Iluminatów, którzy osišgnęli bardzo wielkie wpływy w bogatych sferach europejskich, w tym także wród największych ze wszystkich bogaczy - bankierów międzynarodowych braci Rothschildów. Wprawdzie dla uniknięcia dalszych przeladowań formalnie zarzucono nazwę "Iluminaci" przyjmujšc godło "zreformowanej masonerii", ale w istocie nadal prowadzono dotychczasowš działalnoć. Dla lepszego ukrycia prowadzonej działalnoci Weishaupt przez swoich współpracowników kazał nawet ogłosić w londyńskim "Monthly Magazine", że od 1790 roku jego stowarzyszenie przestało funkcjonować, lecz jak się można przekonać był to po prostu zwykły fałsz ([13] str. 96). Delegaci Iluminatów byli obecni na kolejnych kongresach masońskich w Paryżu w 1785 i 1787 roku, a nawet wtajemniczyli księcia Filipa orleańskiego do wyższych stopni ([7] str. 99). Zastępca Weishaupta, Bode wraz z baronem de Busche zostali wysłani do Paryża , gdyż zdecydowano, że "Francja pierwsza zostanie iluminowanš" i od niej zacznie się "wielkie dzieło" . Zostali oni tam wprowadzeni do loży "Połšczonych Przyjaciół" (jej członkowie nazywali się także "filaletami" czyli "przyjaciółmi prawdy") przez hrabiego Mirabeau i Bonnevilla. Loża ta była oparta na zasadach martynizmu i powstała pod patronatem Wielkiego Wschodu Paryża, stanowišc rodzaj tajnego komitetu, sprawujšcego kontrolę nad różnymi obrzšdkami wolnomularskimi i ruchami spiskowymi we Francji. W czasie trwajšcych negocjacji zdecydowano się na wprowadzenie z kodeksu Weishaupta tego co przyczynić się mogło do przypieszenia rewolucji, jak również postanowiono zwołać w Paryżu na dzień 15 lutego 1785 roku kongres wolnomularski dla masonów z Francji i zagranicy. W czasie jego obrad postanowiono, że rewolucja wybuchnie we Francji , a z niej rozszerzy się po całej Europie ([13] str. 99). Co więcej dla odwrócenia od siebie uwagi masoni rozszerzyli kłamliwš wiadomoć, że zwišzek Iluminatów był dziełem Jezuitów. W tym celu wydano dzieło "Les Jesuites , chasses de la Maconneirie et leur poignard brise par les Macons". Z kolei w 1788 roku Mirabeau ogłosił pracę pod tytułem "Monarchie Prussienne" , w której wprawdzie wskazywał, że towarzystwa tajne sš niebezpieczne i ich działalnoć nie powinna być tolerowana przez rzšdy, ale jednoczenie odsyłał do dzieła Bonnevilla, dowodzšcego, że "przywódcami masonii i rzšdcami sztyletów sš Jezuici" ([13] str. 99). Mimo takiego "zejcia do podziemia" Iluminaci odgrywali istotnš rolę także w czasie rewolucji francuskiej. Jak podaje W.T.Still ([2] str. 98) : "Do marca 1789 roku 266 lóż kontrolowanych przez francuski Wielki Wschód zostało "ziluminowanych" nie wiedzšc o tym, ponieważ wolnomularzom w ogólnoci nie podawano nazwy sekty dostarczajšcej im tych tajemnic (...) W następnym miesišcu wybuchła Rewolucja ...". Iluminaci zdołali również opanować tak zwane "kluby jakobinów". Zdaniem N.Webster zostały one "zorganizowane przez komitet rewolucyjny ... poddany bezporedniej inspiracji bawarskich Iluminatów, którzy nauczyli ich swojej "metody załatwiania spraw, prowadzenia korespondencji oraz zdobywania i szkolenia uczniów". Było tak ,że na dany sygnał można było urzšdzić powstania jednoczenie we wszystkich częciach kraju ." Dla osišgnięcia odpowiedniego "zapału rewolucyjnego" jakobini znaleli pretekst, stosowany zresztš póniej przy wielu innych rewolucjach, który usprawiedliwiałby ich działania - "najpierw wywołali oni stan bezprawia, posługujšc się grupš radykalnych bandytów. Następnie za ich najbardziej wpływowi członkowie podnieli przeraliwe wołanie o "prawo i porzšdek" i tysišce Francuzów zostało posłanych na gilotynę. Wprowadziło to na scenę atmosferę represji ." ([2] str. 99). Doszło nawet do tego, że w latach 1791-92 zamknięto wszystkie loże masońskie we Francji, bowiem "sprawujšcy kontrolę nad narodem jakobini, zaczęli się obawiać że masoneria mogła być wykorzystana - tak jak oni wykorzystali jš wczeniej - jako przykrywka do spisku kontrrewolucyjnego " ([2] str. 99). Warto także wspomnieć, że lIuminaci podporzšdkowali sobie w dużym stopniu także ówczesne wolnomularstwo w Polsce. W zapiskach Zwacka ("Katon") znajduje się informacja potwierdzajšca "układ przymierza z Lożš Narodowš Polski czyli Wielkim Wschodem Narodowym Polski" , za Knigge ("Filon") w licie do tegoż Zwacka nadmienia , że "Ten projekt dotyczšcy Polski , to dzieło mistrzowskie. Posłałem już Spartacusowi (czyli Weishauptowi) projekt okólnika dla lóż " ([15] str. 11). Ponadto w 1789 roku król Stanisław August zostaje członkiem klubu francuskich jakobinów pod kierownictwem Mirabeau - członka Iluminatów Weishaupta. W 1790 roku w jego lady idzie także Szczęsny Potocki - wówczas mistrz polskiego wolnomularstwa , a wkrótce przywódca Targowicy ([15] str. 10). Nieco póniej, gdy "rewolucja francuska" jest zagrożona upadkiem, poprzez loże sš przekazywane do Polski pienišdze na powstanie Kociuszki. Dzięki temu liczono zapewne na unieruchomienie pod względem wojskowym Austrii, Prus i Rosji, a tym samym na ocalenie rewolucji francuskiej. Jak pisze ks. Barruel ([15] str. 14): "Aby ocenić iloć emisariuszów , których sekta utrzymywała w Polsce , wystarczy wspomnieć o przemówieniach Cambon'a, skarbnika rewolucji , który przyznawał, że pomoc dla braci w Warszawie kosztowała już Francję ponad 60 milionów (...) W istocie będšc panami tych okolic jakobini trzymaliby w szachu trzy mocarstwa , które były najgroniejsze wród koalicji panujšcych, ta dywersja musiałaby koniecznie osłabić ich siły. Wolnoć i równoć przeszłaby łatwiej do Rosji; bracia pruscy i austriaccy ujawniliby się mielej . Już wszystkie te życzenia zdawały się sprawdzać: Kociuszko wywołał powstanie w Warszawie , Wilnie i Lublinie ."
Po mierci Weishaupta , naczelne zwierzchnictwo masonerii i innych tajnych zwišzków przeszło do loży Alta Vendita (Wysoka Wenta), kierowanej przez syna Carla (Kalmanna) Rothshilda - syna Amschela - ([5] str. 63). Organizacja ta była tajnym stowarzyszeniem, które w pierwszej połowie XIX wieku zdawało się przejmować dziedzictwo Iluminatów w kierowaniu tajnymi zwišzkami. Jak głosi wyjštek z nadal obowišzujšcej instrukcji Wysokiej Wenty (tekst pochodzi z 1819 roku):
"Nasz cel ostateczny to cel Voltaire'a i Rewolucji Francuskiej: unicestwienie na zawsze katolicyzmu, a nawet wszelkiej idei chrzecijańskiej, i niedopuszczenie, by przetrwała na ruinach Rzymu".
Tak więc mimo pozornego upadku Iluminaci przetrwali i potężnieli z każdym rokiem majšc poprzez , opanowanš -"ziluminowanš"- przez siebie masonerię , przemożny wpływ na takie wydarzenia w historii jak rewolucja francuska 1789 roku , Wiosna Ludów 1848 roku, rewolucja bolszewicka w Rosji 1917 roku, czy obie wojny wiatowe. Warte podkrelenia jest to, że w wielu przypadkach wydarzenia te zostały najpierw szczegółowo zaplanowane , a potem po wielu latach, z zadziwiajšcš konsekwencjš zrealizowane (do tej pory przynajmniej w większej ich częci). Przykładem tego jest choćby "plan trzech wojen wiatowych" wyłożony jasno w pismach niektórych przedstawicieli "owieconych".
|