Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Bardzo ciekawe wnioski z forum katolik.pl :D
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 49

Wreszcie nie będąc osamotnionym, wraz z innymi katolikami i ateistami rozmawiającymi na tamtym forum, udowodniłem Wam < jeśli nie Wam to wszytskim postronnym > jaki zły jest tok Waszego rozumowania i jak to Wy a nie reszta ludzkości zamykacie się przed prawdą i szukacie "w ciemno". Samo szukanie "w ciemno" jest bardzo dobre i wielu katolików tak właśnie robi < profesorowie chociażby >, ale szukanie "w ciemno" bezrozumnie i tylko chodzenie w nieprzeniknionej czerni nie tylko nic przynieść nie może ale wręcz przeciwnie - potrafo ośmieszyć na oczach większości społeczeństwa. Tamto forum < nie sądzę, żeby Was przekonało > pokazało to jak ludzie zapatrują się na Wasze poglądy. Jak widać jestem dość radykalnym katolikiem a nie fanatykiem, jak mnie kiedyś nazwaliście. Ludzie żądają dowodów a Wy ich po prostu nie macie... Oto morał: pamiętajcie żeby się otwierać a nie otwierać i ograniczać... Pozdrawiam. Trzymajcie się cieplutko :) :D :)

A gdy jest w czerwonym świetle skąpana to jest czerwona. Nie ma więc czegoś takiego jak "normalność" i "oczywistość".

Tu nie rozchodzi się o sugestię. Mylicie pojęcia. anglik mówi że trawa jest "greem", hiszpan po swojemu, a jeszcze inny po swojemu... Tak więc wszyscy nazywają ten kolor tym kolorem... I to nie jest sugestia tylko utarty " zwyczaj " a i to słowo nie jest poprawne... Mylicie sugestię z innymi rzeczami... Pozdrowienia:)

Brat, czy Ty wiesz wogóle o czym piszesz ? Nie chodzi o "językoznawstwo", ale o to, co "wpojono" Twojemu mózgowi. Czy przykład z trawą mam Ci przytoczyć w języku angielskim i w innych językach abyś zrozumiał ???

Hmm... ja Was wbrew pozorom rozumiem i to doskonale. Tylko że mnie tego że trawa jest zielona nauczono... założono, że kolor trawy jest zielony w przeszłości i tak jest do dzisiaj... Nie rozumiem co chcecie mi udowodnić tymi stwierdzeniami? Że wszyscy zostaliśmy "oszukani" przez rodziców bo trawa nie jest zielona? Kolor zielony to umowna nazwa, która określa ciała które odbijają światło w tylu miejscach aby powstał określony kolor... < w bardzo telegraficznym skrócie i niedokładnie ale wiecie z fizyki o co mi chodzi... > :) Pozdrowienia :)

Zgadzam sie z teoria że kazdy widzi inaczej...Kiedys stałm w kuchni z kolezanka i patrzyłysmy na czajnik, zaczełysmy się zastanawiać, czy ten czerwony kolor, w którym jest czajnik, to ten sam kolor, który widzi kolezanka. Czy tylko kazdy ma swój, ale w ten sam sposób go odbieramy... od tej pory zawsze mnie to intrygowało. Moje słowa nie bedą nowa teoria, ale zaczerpnieta, pod która sie podpisze... Wszystko, co postrzegamy,, na zewnątrz" jest izomorficzne z procesami zachodzącymi w naszym mózgu. według Wschodnich filozofii świat, to w rzeczywistości Maja - czysta iluzja. indywidualna tendencja kazdego człowieka do ,,obiektywizowania zmienia to co mamy zamiar ujżec na nasze potrzeby. zatrzymujemy na chwile chaos tworzac rzeczywistość, która nas otacza. Tworzymy ją z pewnego jakby porzadku, w którym nie istnieja ,,rzeczy". neurochirurg Karl Pribram zastanawiał się czy organy naszych zmysłów i obliczenia w naszych mózgach sa jak soczewki, którymi rozpoznajemy swiat zorganizowany w okreslonym zakresie czestotliwości. Uwazał, ze nasza rzeczywistość konstruujemy z tego, co jawi sie jako rozproszony szum. ma on określona strukturę, nasze oczy, jak odbiorniki, wybierają określone programy... Myślę, że tak jest. jesteśmy tylko maszynka przerabiająca, jak komputerek. Winter, przeczytałes juz Murphiego ,,potega..." , bo ja tak, ciekawam twoich dyskusji. :) [%sig%]

hmm... nie podoba mi się to co mówisz Alfo... zresztą mogę być jak mnie nazwałaś "maszyną" ale to nie zmienia faktu, że jestem człowiekiem... Zresztą postrzeganie tego świata jest jednakowe przez każdego z nas... tylko różnimy się tym jak wykorzystujemy to postrzeganie i jaką mamy wyobraźnię... Czyli ja podpisuję się pod tym, że każdy człowiek jest inny i choć widzimy i robimy to samo, to jednak każdy na swój własny sposób. Człowieka nie da się powielić... Pozdrowienia:) Trzymajcie się cieplutko:)

Witaj! miło ze w kilku kwestiach sie zgadzamy.....i nawet popieramy... Co do Twojego watku , musisz miec swiadomosc że katolicyzm od wieków przechodzi metamorfozę, ma niestety wiele niechlubnych kart w swojej historii...jak sadzę tu sie ze mna zgodzisz....rzeczy które teraz zaczne pisac sadzę ze Ci sie nie spodobaja, ale mam prawo do takich pogladów, musisz też mieć swiadomośc ze nie atakuje religii bo od tego jestem bardzo daleki, kazdy ma prawo do własnego wyzmnania i jakiekolwiek ono byłoby nikomu z jego religii nie wolno sie przesmiewac....ale w wypadku katolicyzmu przyczepie sie do niego jako systemu, jako polityki.... Katolicyzm oprócz tego ze jest foorma chcrzescijaństwa jest też systemem polityczno-ekonomicznym, w koncu ten system musi sie za coś utrzymywac i miec jakies wpływy w swiecie....a mi sie wydaje że religiia powinna byc wolna od tego... powinna byc ostoja dobra,bezpieczenstwa i pocieszenia w trosce, bólu....byc przy radości i tym podobne... Niestety katolicyzm po islamie jest najagresywniejszym systemem religijnym ( nadal mi nie chodzi o dogmaty wiary) przykład np. idokrynacja polityczna w kosciołach....juz nie powiem o tworze z cyklu radio maryja ( w tym wypadku nazwa uwłacza Matce Boskiej ....jak i instytucji radia bo radia z ryjem nie widziałem) i okradaja biednych sfrustrowanych emerytów i rencistów...którzy w ten sposób chca uciec od samotnosci...straszne i wszystko pod płaszczykiem tego systemu katolickiego... kolejna rzecz...jak kapłan katolicki który w tyeorii nie ma zielonego pojecia czym jest rodzina ( bo niby jak) może prowadzić nauki rodzinne...albo co gorsza mówic o intymnosci.... rzecz kolejna...gdzie ta skromnosc i słuzenie społeczenstwu???? celibat?..czy uważasz że normalnie rozwiniety facet moze długo utrzymywac nadmiar testosteronu w tyłomóżdzu?...to budzi agresje u faceta....a po za tym wiesz dlaczego katolicyzm wprowadził celibat w 12wieku..... za dużo niedomówiem i fałszu... jest zaprzeczeni i wypaczenie nauk Chrystusa... Jest to dyskusja i mam ndzieje ze mnie nie zwyzywasz od wrednych nicponi z pod znaku sld i tym podobnych i tylko podejmiesz dyskusje bo wygladasz na inteligentnego faceta..... pozdrawiam [%sig%]

Hmm :) :D :) oczywiście że nie zwyzywam Cię od wrednych nicponi spod znaku SLD :D :D :D :D :D :D Daleko mi od tego. I właściwie ja twierdzę, że nie tylko SLD to wredni nicponie... Właściwie nawet bardziej lubię SLD niż np LPR Pierwszy i podtsawowy błąd jaki założyłeś: że kościół katolicki w głównejmierzez jest formą niereligijną ale ekonomiczną... Hmm... odpowiem tak: kościół jak każda inna instytucja musi się za coś utzrymywac. Dlatego nie można tutaj mówić o czymś nadnaturalnym w kwetsii ekonomii w kościele. Inna sprawa, że ta ekonomia powinna by\ć całkowicie jawna i sprawdzana. Niby tak jest i niby proboszcze co roku wygłaszają sprawozdanie, ale wg mnie to za mało. Religia katolicka jak napisałes ma być głównie własnie przy bólu, radości etc. I taka jest jej rola i jej rola jest spełniana wg mnie raz lepiej raz gorzej, ale jest. Najagresywniejszym??? Ksiądz nie ma prawa wypowiadać się z ambony na tematy polityczne. W ramach radia ma już takie prawo, jesli nie nalezy do parti politycznej. Ale zgadzam się z Tobą, że to co robi Radio Maryja uwłacza imieniu Matki Boskiej. Bo jeśli faktycznie byłyby tam tylko modlitwy i uwielbienie Boga to OK, ale jesli pojawiaja się tam rzeczy polityczne to przestaje to być w tej chwili radio religijne. Ale patrzysz tutaj stronniczo - podajesz jeden przykład podczas kiedy innych dobrych przykładów jest moc. Hmm... z następnym punktem się nie zgodzę - kapłan nieraz lepiej wie o tym czym jest rodzina niż sama rodzina. Kapłani przeciez byli w rodzinie jako dzieci. I nauczają innych o rodzinie nie w sensie seksu, czy innych przymiotów ludzkich, ale w sensie Boga i rodziny przed Bogiem w wartościach katolickich. Służba społeczeństwu? na misjach. W szkołach, w kościołach, pomagając akcjom charytatywnym, prowadząc takie akcje. Nie ma jednej wielkiej ale jest tysiące małycjh akcji, które składają się na wielką całość. Tak uważam że normalny facet będący człowiekiem może walczyć z instynktami i może je pokonywać. Taka walka opiera się na Bogu i dlatego taki ksiądz nie jest agresywny. Ta walka to forma poswięcenia się Bogu i jest potrzebna. Niedomówień? niedomówienia wynikają z braku konkretnej wiedzy. Za dużo fałszu?Fałsz jest w kościele ijak i wszędzie. Niestety będzie nadal. Ale popatrz na całokształt - co widzisz? Nie wnikaj w sczzegóły, bo w kazdej organizacji jest raz lepiej raz gorzej... więc?? Pozdrawiam :) Trzymajcie się cieplutko :)

Witaj Bracie!!!! podejme dalsza polemike jutro bo musze juz znikac z sieci...ale powiem Ci że spoko...podyskutujemy sobie ...;)...masz u mnie plusa za LPR ;) zycze spokojnej nocy [%sig%]

He he he :D :D :D :D To do jutra :) kolorowych snów :)

zadam Ci pytanie na dobranoć....możesz mi na nie na emaila odpowiedziec jest widoczny....czy jesteś zakonnikiem?... pozdrawiam do jutra....juz musze naprawde uciekac...nocny marek ze mnie [%sig%]

Hmm... :) Pozdrawiam :)

Czy Brat jest zakonnikiem ? Przecież jego wypowiedzi i ksywa mówią za siebie ; )

Winter...

winter nie koniecznie...wiesz znam ludzi którzy ukonczyli teologie i jakoś nie sa zakonnikami....a nick Brata tez tak naprawde nie wskazuje na to ze jest zakonnikiem...a jego wypowiedzi , wskazuja na to że jest madrym i głeboko wierzącym człowiekiem... wiec wiesz mi nie zawsze sie to potwierdza wsrod kleru.... [%sig%]

Witam wszystkich serdecznie! "Brat" napisał: "Tamto forum < nie sądzę, żeby Was przekonało > pokazało to jak ludzie zapatrują się na Wasze poglądy." Nie zaglądałem tam jeszcze lecz skłonny jestem Ci zaufać, że tak właśnie było i fakt ów nie powinien dziwić ponieważ jak sam wspomniałeś jest to forum katolickie i pewnie w większości przypadków właśnie przez zdeklarowanych katolików odwiedzane. Co do poglądów niniejszego forum, musiałbym dokładnie zaznajomić się z prezentacją tychże i pewnie w niedługim czasie to zrobię. Nie rozumię jednej rzeczy w Twoim krótkim wywodzie, cóż to za ważny powód by mówić w jaki sposób katolicy reagują na odmienne od swoich poglądy? Czyż samo zapatrywanie się na cudze poglądy dyskredytuje je same jako mało obiektywne, niczym nie poparte? Chciałeś dać upust swojego poczucia zadowolenia, że nie jesteś osamotniony w swoich zapatrywaniach na cudze poglądy, w tym wypadku obecnych tu co poniektórych forumowiczy? Czyż zapatrywania innych w stosunku do obecnych tutaj - umacnia Cię w Twoich zapatrywaniach? Twoja asertywność (jeśli w warunkach forum w ogóle można o niej mówić...) jest pozytywną wartością, jednak co wniósł ten jej powyższy objaw? Czy to nie aby tani i łatwy sposób na "dmuchanie" swojego EGO? Zbyt silnie nadmuchany balon EGO może w końcu pęknąć i do nozdrzy wszystkich wpłynie agresywny odór zatęchłych systemów przekonań, a jakiż huk wielki jest wtedy ! "Brat":"Ludzie żądają dowodów a Wy ich po prostu nie macie..." O jakich dowodach mówisz, jakich dowodów żądasz? Sam fakt nie przedstawiania dowodów z drugiej strony stanowi dla Ciebie fundament pod twierdzenie "nie macie żadnych dowodów"? Nie przeglądałem jeszcze na tyle wnikliwie tego forum i tego drugiego (katolik.pl) by móc twierdzić, że Ty także nie przedstawiłeś żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń. Jednak czy mógłbyś przedstawić mi jakiekolwiek dowody na poparcie swoich poglądów? Czy Twój światopogląd zamyka się w ramach katolicyzmu? "Brat":"Oto morał: pamiętajcie żeby się otwierać a nie otwierać i ograniczać..." Czy mozesz rozwinąć powyższą kwestię? Czym dla Ciebie jest "otwarcie" się i na co? Pozdrawiam old spirit

Old Spirit: Odradzam tę drogę postępowania. :(( Przed pół rokiem próbowałem tego samego. Omal mnie żółć nie zalała podówczas.... [%sig%]

Old Spirit male pytanie techniczne skad wynalazles moj adres? Bardzo mnie to poprostu ciekawi ,i dziekuje za zalacznik:)) [%sig%]

Wow... kto wrócił do tego tematu??? Od Spirit... Rób jak uważasz - taka jest moja rada. Obyś tylko okazał się bardziej bezstronny niż my w naszych osądach... Pozdrawiam :)

Leto, zostaw, niech sam zobaczy...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 49
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.