|
|
Wczoraj miałam dziwnš przygodę. Otóż na gg rozmawiałam z człowiekiem, który podawał się za NEANDERTALCZYKA. Najpierw spytał, czy jestem osobš o otwartm umyle i czy jestem w stanie uwierzyć w rzecz nieprawdopodobnš. Mówił:"hmm, jakby tu zaczšć, może od mocnego uderzenia - jestem neandertalczykiem (przynajmniej tak nas okrela wasza nauka).tak my żyjemy, tylko wy o tym nie wiecie (a przynajmniej większoć z was).ci którzy wiedzš dšżš tylko do jednego - do naszej zagłady.jakies 20 000 ty lat temu (dokładnie nawet my nie wiemy) wybuchł konflikt pomiędzy nami a wami, skończyło się totalnš zagładš nuklearnš (z przekazów wiemy że broń nuklearna była wtedy na wyposażeniu nawet pojedyńczych jednostek - więc wyobra sobie skalę ataku)terminacji..." Mówił też że,"wczeniej z tego co wiemy żyło się nam (tylko nam - to my jestemy LUDMI) bardzo niele, ale doszlimy do poziomu w którym nie było nikogo kto wykonywałby proste prace i mielimy dylemat.już wiele czasu wczeniej wielka rada zabroniła tworzyć inteligentnych maszyn w zwišzku z tym że wczeniejsze eksperymenty owocowały zawsze buntem maszyn, na szczęcie one nie mogły nas krzywdzić więc uciekały - tak rozsialimy sztuczne życie po galaktyce.zanim tworzylimy maszyny mielimy możliwoć tworzenia istot żywych - zbliżacie się do tego - genetyka.lecz był zakaz tworzenia istot ze wiadomociš którš tworzy taki specjalny układ genów.dla zabawy "naukowcy" tworzyli rózne zwierzštka do zabawy o róznorodnych kształtach, kolorach, rozmiarach itp.lecz zwierzęta były tylko zwierzętami i nawet takie z rozwiniętymi kończynami chwytnymi (ręce) nie były w stanie się nauczyć nawet prostych czynnoci (przy odrobinie szczęscia zajmowało to treserom mnustwo czasu).no i to był dylemat, czy znowu prubujemu ze sztucznymi tworami, czy sprubujemy zrobić sobie podludzi do pracy.postawilimy na podludzi i tu zaczyna się wasza historia..."Jak mylicie, czy ten człowiek ma shizofremię, faktycznie może być prawdziwy, czy może to jaka sekta ???
|