| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| w co tak naprawde wierzyc??? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 45 |
|
Zastanawialiscie sie kiedys czy tak naprawde istnieja duchy, wampiry i inne zjawiska paranormalne?? Jako tako to dowodow namacalnych nie ma, ale niektorzy w to wierza.Ja juz dlugo interesuje sie takimi sprawami.Wiem zze nade mna sa jakie sily ktore czuwaja, ale nie weim co to jest. Procz tego spotkalam sie kiedys z... mozna "to" nazwac duchem. ciekawa jestem czy wy wierzycie w wyzsze sily- nie tylko w duchy. Ten swiat skrywa wiele tajemnic do ktorych dopuszczeni zostana tylko nieliczni. Na ile jest zdolny pojac ludzki umysl?? Mowia ze my ludzie wykorzystujemy mala czesc naszego mozgu. My tez mamy jakies sily do ktorych nie umiemy sie dostac. Najlepszym dowodem jest intuicja. Ludzie, ktorzy sa wrazliwi potrafia widziec wiecej... zeby poznac inne istoty nalezy pierw poznac samego siebie...
|
|
|
Dariuszu.....Jak zwykle oceniasz i sšdzisz innych po pozorach - one jednak nie stanowiš o wartoci człowieka, jego wnętrzu, sercu, duszy itp. Spamuj sobie ile chcesz, tylko co w ten sposób chcesz osišgnšć? Kto mieczem wojuje od miecza ginie ! Nie ma z Toba o czym rozmawiać....nie ten poziom. Wiesz dlaczego tak uważam? ponieważ sam wystawiasz swojš " wizytówkę" ....SPAM !!!...już się boję !!!
|
|
|
Dariusz Wendołowski.....Może jednak warto sie trochę zastanowić , pomyleć, poczytać, posłuchać wewnętrznego głosu ....może warto przystanšć choc na chwilkę i zadać sobie kilka pytań , istotnych pytań. Może nie uzyskasz wszystkich odpowiedzi, ale będziesz miał wiadomoć że próbowałe , że nie stałe bezczynnie i beznamiętnie, bezsensu nie spędzałe tego żywota na " kopaniu innych". Wybór nalezy do ciebie.....ja jestem tylko chwilkš w twym umyle i aż tyle energii twojej na mnie szkoda....zostaw jš do szczytniejszych celów !
|
|
|
Co my wszyscy piszemy??? Przecież wiara jest niepodważalna, nie można zanegować żadnej formy boskoci, czy czego niewytłumaczalnego. Niech każdy wierzy w co chce. Co za różnica w co wierzy dobry człowiek.
|
|
|
No dobra Doro... z Jeremiaszem, przyznajcie się do jakiej sekty należycie.
Piszesz: "Żaden ateista czy racjonalista nie jest w stanie zaprzeczyć, że istniejš zjawiska ezoteryczne, magia spirytyzm i nie wyjanione zjawiska od prapoczštków. / wystrzegam się z tym stycznoci /".
Wystrzegaj się dalej.
Zainteresowanie tymi sprawami jest jednym z objawów rozwoju duchowego.
Macie ludzi za idiotów?
Nie ma absolutnie żadnego znaczenia w co człowiek wierzy i czy w ogóle wierzy. Wystarczy, że kocha samego siebie i bliniego swego.
Biblia jest zlepkiem podań i mitów pochodzšcych z różnych kultur i z różnych czasów.
O Sumerach słyszała?
W Biblii jest sporo prawdy dotyczšcej spotkań z przedstawicielami innych cywilizacji, to m.in. ten surowy "Bóg" (nie mylić z Absolutem, ródłem, miłociš).
Przeled uważnie wszystkie moje (i nie tylko moje) wypowiedzi na forum, a może czego się dowiesz, co zrozumiesz. Przeczytaj ksišżkę, którš poleciłem Jeremiaszowi oraz co najmniej kilka innych.
Z wami sekciarzami się nie dyskutuje, was się wykopuje, ale mam dobre serce.
Co wolisz:
Piss?
Bondage?
Cumshots?
Lubisz kaszankę?
Jak wrócę z urlopu, to wrzucę Wam na skrzynkę co na poziomie.
Chcesz porozmawiać?
Tak, jak odrobisz lekcje.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Szuineg! Masz całkowitš rację.
Darku, bšd tolerancyjny :) Doro jest Ok, mimo, ze sie z nim(niš) nie zgadzam... Jak sam napisale, kazdy ma prawo wierzyć w to, w co chce. Jeremiasz ma ostre "pióro" i dyskusja z nim jest trudna, ale ma prawo pisac to, w co wierzy.....
Podobny temat zaczšł kiedy Haghi i tam polecałbym zajrzeć obu (obojgu) zwolennikom Biblii.
Pozdrawiam.... :)))))))))
|
|
|
Remigius Gentleman z Ciebie 100% pomimo róznicy zdań zachowujesz się fair. Szanuje takich polemistów, którzy dzielšc się swoja wiedzš jednoczesnie sš taktowni z językiem godnym pochwały.
Wiara w Boga jest sensem mojego istnienia , inaczej nie warto byłoby mi rano wstawać do codziennych swoich obowišzków, pracować, starac się o cokolwiek i kogokolwiek. Jest tyle zła, nędzy w wiecie , jest tez i dobro które cieszy raduje i pozwala mieć nadzieje, że to wszystko ma sens, że do czego prowadzi, że życie to tylko chwila , preludium do odwiecznej arii. Może co niektórych denerwowac tak usilna z mojej strony obrona Żydów. Przed Sšdem staje oskarżony, oskarzyciel i obrońca....ja stanęłam w roli obrońcy . Wynika to z tego ,że " kodeks" którym się kieruję mówi " Kochaj bliniego swego jak siebie samego". Z tego mógłby powstać kolejny temat, gdyż dla wielu nie jest to takie oczywiste, w zaleznoci od punktu widzenia, dowiadczeń i uczuć.
Pozdrawiam :))))))) ta Doro....
|
|
|
A może w tym wątku Brat by się pozastanawiał?
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
A cholera wie w co tu wierzyc. wierzymy w boga, ktory jest jakoby na podonienstwo nasze ,a zadnemu czlowiekowi wierzyc nie mozna, choc ponoc od boga jestesmy. W co wierzyc?W kamien przydrodze, ktory chocby za naszego zycia sie nie zmieni w orzeciwienstwie do synow bozych.
[%sig%]
|
|
|
Heh... był taki temat - Pycha... on jest chyba teraz bardziej aktualny niż kiedykolwiek indziej...
Pax
[%sig%]
|
|
|
wierz w co chcesz, ważny by stosował zasadę: to co robię, nie szkodzi innym.
|
|
|
Hmm... Probloematyczne :) Jakby to wyjanić... Wiara jest spornym zjawiskiem. "Wierzysz w to co chcesz, chcesz to, w co wierzysz"- chociaż nie do końca tak jest. Nie udowodnisz niczego, możesz jedynie się podniecać, włażšc na kolejnš stronę pt "Zjawiska paranormale", których ródła i tak sš wštpliwe. W każdym bšd razie nikt nie zabroni ci wierzyć w to, w co chcesz. Chcesz wierzyć w UFO, hapr, ok. Tylko nie przesadzaj. Balans przede wszystkim. I nie zawracaj głowy innym, bo cię mogš wymiać (co o tym wiem).
!!Peace!!No fighting!!
|
|
|
Jak kto się mieje z tego co mówię, to najczęciej mieję się razem z nim, zwłaszcza jak powie co dowcipnego.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ja tesh się mieję (bo co innego zostaje?) ale nie boję się wierzyć :P zawikłane
|
|
|
Wcale nie zawikłane.
Zawikłane jest to, dlaczego niektórzy wobec ogromu materiałów na ten temat nie chcš w to wierzyć.
Ja tego nie rozumiem.
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
A dlaczego majš wierzyć? Tu nie chodzi o dowody, materiały. Majšc dowody, już nie niewierzysz. Ty WIESZ. To po co masz wierzyć. Znajdujemy następne niedowiedzione sprawki i już mamy nowy materiał na wiarę. Pytanie tylko, czy aby nasza wiara jest mocna.
|
|
|
Ja tam jestem niedowiarkiem, żeby w co uwierzyć muszę mieć dostatecznie dużo danych na dany temat.
Mi chodzi o takich, którzy nawet wobec dużej iloci wiadomoci nie chcš w to wierzyć (wiedzieć).
[%sig%]
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Nie dziwie sie, ze ludzie podchodza sceptycznie do spraw, ktorych nie moga sami doswiadczyc i dotknac.
Przeciez przez ostatnie 200 lat wymyslono tyle bzdur, ze glowa mala i wymysla sie ciagle nowe.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 45 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |