Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Czy człowiek-jest w stanie-czy potrafi?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 38

Witam poszukiwaczy i myœlšcych którzy potrafili by się rozumnie poœwięcić dla innych. Chce w tym temacie zapoczštkować prube zebrania opini na temat- Czy człowiek jest w stanie i czy potrafi zorganizować ustruj lub cywilizacje która,mogła by powiedzieć że jest szczęœliwa? Jak musiało by być skonstruowane prawo typu Salomonowego proste bez podtekstów bez możliwoœci przeciwnej interpretaci.Opierajšce się na prawie tak zwanym naturalnym nie zafałszowanym poglšdami i podtekstami religijnymi jako nakazami dyskryminujšcymi. Czy taka koncepcja musiała by się opierać na tak zwanych Kibucach-żydowskich . Czy raczej Zborach -Jechowych. Czy jeszcze może na tak zwanych wspólnotach pierwotnych. Przyjmujšc że Napewno trzeba by odrzucić wszystkie przymioty bogów znanych z bibli.To znaczy ;pyche ,dšżenie do dominacji,zawiœć(tš polskš bezinteresownš w szczegulnoœci-tz "ja nie chce mieć tego co ON ma Ja chce żeby on tego niemiał".), Czy stworzenie czegoœ takiego to czysta Utopia-czy tylko koniecznoœć jak napisałem wyżej posłużenie się czystym Altruizmem . [%sig%]

witajcie, Tez czesto mysle o tym jak by wlasciwie mialo wygladac idealne spoleczenstwo. Idee ktore podniesliscie wyzej sa sluszne i niewatpliwie nieodzowne. Zgadzam sie czesciowo ze strumykiem - wyeliminowac pieniadz i jego namiastki i na innych zasadach oprzec system wymiany dobr, uslug (gdyz taki jest nieodzowny). Niestety nie mam pomyslu na cos zastepczego..... A dlaczego nie mam ?, poniewaz wydaje mi sie ze nasza cywilizacja nie wykazuje zbyt duzej checi do pracy na rzecz innych dla samej tylko satysafakcji, checi pomocy, wzbogacenia swojej osobowosci itp. Dlatego wg mnie przy obecnym poziomie rozwoju duchowego trudno byloby stworzyc spoleczenstwo naszych marzen. Ludzie mysla zbyt materialnymi kategoriami, nastawieni sa na posiadanie dobr. Ponadto w kwesti ducha panuje zbyt duze zamieszanie, religie sa "konserwatywne intelektualnie" trudno im przyjac inne koncepcje BOGA i CZLOWIEKA. Zbyt czesto panuje poglad - ... ci ktorzy nie naleza do nas nie beda zbawieni itp. Wiem cos o tym poniewaz moja siostra jest katechetka i ilekroc podejmuje w rozmowie z nia tematy zwiazane np z reinkarnacja, zyciem Chrystusa, itd, widze jak ciezko jest jej przeskoczyc te bariere. Dlatego tez aby stworzyc spoleczenstwo blizsze idealom, potrzebna jest totalna zmiana w ludzkiej mentalnosci, sposobie widzenia BOGA, wszechswiata, celu naszej egzystencji..... Do tego potrzeba zupelnie inaczej myslacych ludzi, wielu takich zyje tu i teraz ale czy to wystarczy? ... czy maja odpowiednia sile przebicia? ... NIE WIEM, a bardzo bym chcial. Dlatego czekam na zmiany, mi samemu nie za bardzo udalo sie przekonac zbyt wielu ludzi, Moze MATKA ZIEMIA zrobi to za nas... a wtedy wszystko bedzie zalezalo od nas. TO na razie tyle, troche chaotycznie ale moze w trakcie dyskusji bardziej sprecyzuje. Pozdrawiam

Witam Wszystkich, na poczštek wklejam kiedyœ napisany przeze mnie tekst w innym temacie ale myœlę, że tutaj też się nada : Autor: Analizator (---.jgora.dialog.net.pl) Data: 24-05-2005 10:52 WYRYWAMY PARKIET ŻEBY NAPALIĆ NIM W KOMINKU! Tak to mniej więcej wyglšda, a dlaczego tak jest? Myœlę że wielu z Was ma pewnie swiadomoœć, że ropa naftowa nie służy li tylko do zasilania silników spalinowych w naszych pięknych autkach, produkty rafinacji ropy naftowej to również poliolefiny czyli wszelkiego rodzaju tworzywa sztuczne z których robimy za pomocš coraz to bardziej wymyœlnych i bardziej wydajnych maszyn np. obudowy telewizorów, komputerów, ekspresów do kawy, telefonów... itp. itd. Szczęœcie w tym że nadajš się do recycylingu, ale gorzej jest już np. z gumš. Powietrze którym oddychamy jest również niezbędnym składnikiem większoœci procesów chemicznych. Żeby po spaleniu odzyskać tlen z CO2 potrzebna jest fotosynteza, a z niš też coraz gorzej bo wycinamy coraz więcej lasów na meble, ogrodzenia, opał... Zastanawišjšce jest to że majšc œwiadomoœć tego że to złe robimy to dalej z coraz większš wydajnoœciš bo zapotrzbowanie jest coraz większe, o co w tym wszystkim chodzi? Postęp technologiczny z jednej strony pozwala na uzyskanie coraz to większej wydajnoœci w eksploracji Ziemi z drugiej strony produkuje coraz to większš rzeszę bezrobotnych bo maszyny robiš już prawie wszystko za nas i nie wymagajš specjalnej obsługi. Dlaczego tak jest? Dlaczego tego nie zmieniamy chociaż gdzieœ tam podœwiadomie wiemy że to złe? Myœlę że chodzi o pienišdze, myœlę że sš podstawowym złem naszego œwiata. Póki co bez nich nie da się spokojnie żyć, ale gdybyœmy potrafili się bez nich obejœć wszystko byłoby inaczej, lepiej. Co w zamian? poprostu DOBRO. Dzielmy się DOBREM róbmy coœ dla innych poprostu bezinteresownie. Wiem że to trudne ale nikt nie obiecywał że będzie łatwo, wyobraŸcie sobie że jesteœcie wrażliwi na każdy problem i niedolę bliŸniego że pomagacie wszędzie tam gdzie to jest potrzebne i nie martwicie się o siebie bo wiecie że wam też zawsze ktoœ pomoże-czy wtedy byłyby wojny o ropę, i głód w Afryce? Dzisiaj człowiek który robi coœ bezinteresownie naraża się na œmiesznoœć, reszta patrzy na niego jak na głupka, który dał się wykorzystać, takš właœnie miazgę z mózgu zrobiła nam telewizja, pienišdze i konsumpcyjne podejœcie do życia. Myœlę że warunkiem tak zorganizowanego œwiata jest nowe, tanie RÓDŁO ENERGII, musi to być taka energia która będzie nam służyć a nie uzależniać. Rozwój technologii powinien pójœć właœnie w tym kierunku, myœlę że jesteœmy już gotowi. Trochę dałem do pieca ale tak jakoœ mi poszło prosto z serca. Teraz dodam tylko to : Takie Społeczeństwo jest możliwe, więcej jestem przekonany że za kilkanaœcie lat nie będzie innego wyjœcia szkoda tylko, że żeby tak było będziemy musieli dostać tragicznš nauczkę. Dlaczego? A no myœlę że dlatego: 1. MIŁOŒĆ wzajemna do BliŸniego. Będzie koniecznym warunkiem istnienia ludzkoœci bo zostanie nas garstka i wtedy nie trzeba będzie nikomu tłumaczyć że musimy sie nawzajem kochać i szanować. 2. Zniknie PIENIĽDZ bo zrozumiemy że jego istnienie prowadzi do cišgłej rywalizacji miedzy nami co jest w krytycznej niezgodnoœci z wzajemnš MIŁOŒCIĽ. 3. Przestaniemy niszczyć naszš planetę Ziemie, bo nie będzie pienišdza, bo nie trzeba będzie sprzedawać bogactw naturalnych. Bedzie nas na tyle mało że dla każdego wystarczy + pkt 2. 4. Majšc œwiadomoœć jak wczeœniej niszczyliœmy Ziemię, nauczymy się korzystać z innych Ÿródeł energii (prawdopodobnie z pomocš naszych opiekunów). 5. Przestaniemy masowo mordować zwierzaki, bo będziemy je kochać i będziemy pamiętać że ich przemysłowa hodowla i karmienie własnymi odchodami i mšczkš z koœci prowadzi do nieodwracalnych mutacji (o tym już wiemy BSE,pryszczyca itp. ale żremy dalej). 6. Obecna cywilizacja będzie w stanie lepiej przekazać następnym œwiadomoœć cyklicznych katastrofalnych zmian na Ziemi (Nibiru). Dlaczego? A dlatego że zrozumiemy że to co zostawili Sumerowie, Majowie, Egipcjanie.... było zrozumiałe i czytelne w ich teraŸniejszoœci dla nas jest jeszcze nie przejrzyste (dla wiekszoœci z nas), my wymyœlimy lepszy sposób odporny na upływ czasu (wierzę w to !) Pozdrawiam.

Dobrze prawicie, pozbyć się pienišdza. Tylko powiedzcie to ludziom typu abramowicz, którzy majš po ileœtam miliardów. Myœlę że oni nie bardzo będš za tym pomysłem. Żeby dojœć do jakiegoœtam substytutu Utopi należałoby całkowicie znieœć prywatnš własnoœć, a to już zalatuje komunš i nikt na to nie pujdzie, do czasu. Musimy dojœć do poziomu który pozwoli każdemu obywatelowi Ziemi na darmowe kożystanie z żywnoœci i wszelkich mediów niezbędnych do życia w obecnym œwiecie. Oczywiœcie brak własnoœci i pienišdza, który jest motorem dla większoœci ludzi, może spowodować brak motywacji, więc ludzie nie mogliby mieszkać w takim zagęszczeniu jak obecnie bo normalnie by się pozabijali z nudów (co niektórzy oczywiœcie, ale wiadomo ile złego może zrobić jeden "agresor"). Gdyby patrzeć na Nas jako częœć œwiata zwierzęcego to już się z niego zaczeliœmy wyłamywać bo nasza populacja znacznie przekracza iloœć możliwš do wyżywienia przez resztę łańcucha pokarmowego Ziemi. Musimy więc porzucić tradycyjne metody pozyskiwania żywnoœci i do czasu jak tego nie zrobimy to jedynš metodš na "idealny" œwiat, jest kilkukrotne zmniejszenie naszej liczebnoœci. Z tego co wiem nikt jeszcze nie skonstruował urzšdzenia które zamieniałoby energię w materię, nikt też nie odważy się chyba na uœmiercenie 5 mld ludzi, więc pozostaje nam niezbyt idealny œwiat. A co do altruizmu i miłoœci, to nie oszukujmy się nie ma człowieka i nigdy nie będzie, który by przekonał wszystkich ludzi do takiego postępowania, pienišdz ma zbyt wielkš siłę.

Zaprawdę powiadam ci Szuineg.... nadchodzi Era Wodnika :) W tej erze się wszystko zmieni... Gdzieœ czytałem, że ideałem byłoby na Ziemi istnienie 500 mln ludzi. Jak widać to bardzo mało w porównaniu z dzisiejszymi 6,1 mld :). Oczywiœcie, że takiemu Abramowiczowi nie da się odebrać tej fortuny (inna sprawa to w jaki sposób on jš zdobył :).. ). Myœlę, że "idealny œwiat" jest to tylko kwestia czasu i.... chęci :).

A ja myœlę, że nie :) Powiedz, ilu ludzi na ilu ma jakiekolwiek chęci?

A może- jak tylko Tylu zostanie........ [%sig%]

144 :) miliony jes ok?

- Stary, mam do ciebie proœbę - nie przychodŸ do mnie więcej w goœci. Po twojej wizycie zginęły nam pienišdze. - No coœ ty! Chyba nie myœlisz, że to ja wzišłem! - Eeee, nie, wiem, że nie wzišłeœ, bo je potem znaleŸliœmy. Ale taki niesmak pozostał....

Coraz więcej ludzi (zwłaszcza młodych) widzi to bagno na œwiecie, nawet młodzi członkowie niektórych ugrupowań politycznych. Ale "beton" nie odda władzy dobrowolnie. Ostatnio przeczytałem ksišżkę pt. "Fenomen indygo". Autorkš jest jakaœ pani psycholog. Jest tam o dzieciach nowych czasów i o roku 2012. Już niedługo ludzie myœlšcy jak my będš w ogromnej większoœci, a na przestawicieli "starego systemu" będziemy patrzeć jak na jakieœ dziwne zjawisko. Tam, gdzie pracuję już prowadzone sš szkolenia i medytacje (zob. artykuł "Medytacja w więzieniach" w najnowszym numerze "Nieznanego Œwiata").

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wklejam tutaj mojš wizję œwiata... czy można by jš w ogóle zrealizować? <:) Widzę pięknš planetę.. a jest niš Matka Ziemia... widzę też prawie doskonałe społeczeństwo jš zamieszkujšce...Cała Ziemia pokryta jest bujnymi lasami, rzeki sš czyste i aż milo na nie patrzeć.. powietrze aż dech zapiera, bowiem jest czyste i można swobodnie oddychać bez obawy, że płuca przyjmš jakieœ zanieczyszczenia. Społeczeństwo owe jest jednoœciš w szerokim tego słowa znaczeniu. Nikt tutaj nie czuje sie gorszy ani lepszy od nikogo, każdy zna swoje miejsce i swoje zadania. Wsród ludzi panuje harmonia, miłoœć i zrozumienie. Dzieci sš uczone od malego jak postępować w zgodzie z prawami harmonii. Nikt tych dzieci nie karze za popełnione błędy, gdyż tylko tak można się doskonalić. Dzieci sš uczone wielu przedmiotów takich jak polityka, ekonomia, matematyka, astronomia, dyplomacja, uczy się także sztuki, malarstwa, œpiewu. Ale jeœli dane dziecko nie jest zdolne do przyjęcia takich nauk, wybiera się dla niego to, co zgodne jest z jego talentem czy przeznaczeniem. W szkole nie ma pojęcia "ocena" czy "egzamin". Uczenie jest tutaj cišgłym procesem i zawsze jest coœ nowego do nauczenia się, nikogo tutaj sie nie rozlicza za przeszłoœć. Społeczeństwo owe zajmuje się oczywiœcie pracš. Bo bez pracy żyć po prostu się nie da. Istniejš fabryki, w których wytwarzane sš POTRZEBNE dobra do codziennego użytku. Pracę cieższš wykonujš tutaj roboty przystosowane do takiej pracy, by wykonywac nawet najtrudniejsze zadania. Ale ludzie i tak sš potrzebni w takiej fabryce, gdyż to oni kontrolujš proces produkcji. Nie ma jednak żadnych koncernów, spółek, czy innych tego typu instytucji. Nie ma też żadnych instytucji urzędowych, bowiem społeczeństwo zrozumiało, że żadna kontrola nie jest potrzebna. Każdy pilnuje samego siebie. Nie ma także sztucznych granic, żadnych państw, istnieje tylko jedno społeczeństwo. Jeœli chodzi o sposób sprawowania władzy, na tej planecie władzę (nie tyranię) sprawujš ludzie oœwieceni i mšdrzy, tak, by nie szkodzić rozwojowi społecznoœci. Wybierani sš na okres taki, by jak najlepiej spełnić swojš misję służenia ogółowi, nie ma tu żadnego przymusu, ani rywalizacji o stanowiska. Jesli jest jakiœ problem jest podejmowana konstruktywna dyskusja, by znaleœć rozwišzanie dla każdego problemu. Ludzie u władzy oczywiœcie majš pewne przywileje, ale tylko dlatego, że służš innym. W społeczeństwie jest czas na rozrywkę, zabawę, sport, kulturę i sztukę, gdyż to zapewnia ludziom rozwój i kształcenie. Ale nie ma w tym wszystkim żadnego przymusu. Budowle na tej planecie sš z zalożenia proste, gdyż każdy członek społecznosci rozumie, że nie sztukš jest wybudowac coœ skomplikowanego, sztukš jest znaleœć w każdej sytuacji prostotę i wygodę. Domy w których mieszkajš obywatele tej planety sš proste, zbudowane na kształ kopuł. Sš proste wejœcia i okna. A w każdym domu najpotrzebniejsze sprzęty i urzšdzenia. Domy nie sš małe, ale na tyle przestronne by każdy znalazł w nim swoje miejsce. Wokół domów urzšdzone sš ogródki w których każda rodzina uprawia swoje warzywa, owoce, czy inne produkty spożywcze. Wszystkie domy na różnych obszarach tej planety tworza pewne skupiska nie tworzšc jednak miejskiej zabudowy. Sš to raczej takie skupiska domków jako małe osiedla. Chyba rozumiecie :). Przy kazdym takim osiedlu jest blisko las, a jeœli nie to dostęp do lasu nie jest utrudniony. Mieszkańcy owej planety zrozumieli, że bez lasu nie można po prostu żyć. Las daje ludziom potrzebš energię do życia, do tworzenia. Służy także jako naturalna fabryka tlenu i dwutlenku węgla. Na tej planecie istnieja jednak obszary niezamieszkałe przez nikogo. Sš to dziwicze tereny gdzie Natura rzšdzi się sama. Bo tak postanowiło całe społeczeństwo. w darze dla swojej planety. Zwierzęta mieszkajš blisko ludzi, służšc im jako tak zwani mali bracia i siostry. Nie ma tutaj żadnego wykorzystywania zwierzšt, gdyz po prostu je się szanuje. W dziewiczych miejscach planety zyjš także zwierzęta na swój własny niemal dziki sposób i nikt im nie wchodzi w paradę. Jesli chodzi o transport. Wynaleziono takie œrodki komunikacji, które nie powodujš zanieczyszczenia srodowiska, jest to transport szybki i masowy. Coœ na kształ latajšcych spodków czy ruchomych platform. Bez żadnych opłat czy innych podatków. W ogóle pojecie podatku, daniny czy innych tego typu wyrażen dawno już zostały zapomniane i istniejš tylko w podręcznikach historii. cdn... :)

Prawie jak bym to widział.Ale poczekam na cišg dalszy. [%sig%]

Strumyk, podzielasz w duzej mierze moja wizje spoleczenstwa. Poczekam co napiszesz dalej, i wtedy popytam o szczegoly. Pozdrawiam

spoko , ale ja wolałbym zeby wszystko było takie jak w shreku czy coœ... no wiesz bajkowe -teraz bajka to bajka ale możliwe że role się odwrócš i bedziemy czytali bajki o ciężkim zyciu w materii :)))) yo!

Dariuss-potem poczytasz co innego .Berdziej będš ci ciarki po plecach chodziły niż przy doznawaniu największych rozkoszy. [%sig%]

poczytaj sobie o wicca ? prawie pasuje do odpowiedzi z tym że oni wierzš w Boga i Boginie ;)

Fajne :) Poodba mi się. Ale zgadadzam się z dariussem, œwiat mógłby być jak Shrek :) Cool! :)

Arwenko -Bajki się kończš zaczynajš się schody. [%sig%]

Uwielbiam niszczyc ludzi na polu astronomicznym. "Zaprawdę powiadam ci Szuineg.... nadchodzi Era Wodnika :) Era Wodnika nadejdzie za jakies 600 lat. Pozdro
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 38
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.