| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Zabawa w boga | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 107 |
|
Czy w archaicznych czasach istniały już hybrydy? Może i tak. Jednš z takich hybryd był i jest ofkoz Sfinks. Co skłoniło naszych przodków do wykuwania i uwieczniania wizerunków takich monstrów? Czy może artyci dawali upust swojej fantazji?
Wizerunki hybryd sš spotykane w egipcie Chinah Japonii Ameryki łacińskiej itp.
Przedstawiajš skrzydlatych ludzi istoty "Ludzio-podobne" itp. Osobliwe jest to że ludzie często trzymajš takie istoty na smyczy. Ale można spekulować że np.:dorobenie jakiemu królowi głowy lwa oznacza jego siłe a skzydeł że jest równy bogom.
W starorzytnym Egipcie kult mieszkańców przybierał skrajne formy. Euzebiusz historyk zarazem ksišżę kocioła cytuje w swoim dziele słowa egipskiego kapłana imieniem Maneton. Twierdzi on ze dawno temu na ziemie przybyli bogowie żeby nauczć ludzi. Za ich sprawš powstały hybrydy wszelkiego rodzaju które nazywano "więtymi zwierzętami" :"Stworzyli oni skrzydlatych ludzi i istoty z ciałem człowieka i udami kóz także ludzi z rogami na głowie i innych z końskimi nogami jak też byki z ludzkimi głowami i psy z ogonmi ryb. Do tego jeszcze inne potwory i monstra podobne do smoków oraz mnóstwo dziwacznych istot rozmaicie ukształtowanych i różnišcych sie między sobš."
W końcu Maeton wspomina że Egipcjnie i Babilończycy przedstawili owe dziwaczne stwory w swoich dziełach sztuki.
Dobra na razie tyle jutro postaram się jeszcze dopisać:P Pamiętajcie txt nie jest gotów więc możecie mieć zastrzeżenia:DDDDD
[%sig%]
|
|
|
Powiem cos teraz nie na temat. Napisze to tutaj bo nie cche zamiecać innych tematów a że en jest mój więc pisze co chce.:P
Otóż jeżeli Bóg naprawde istnieje kocha nas itp. to czemu nie daje o sobie znać?
Raz sobie Mesjasza zesłał i kazał poczytać swojš biografię w Biblii:P
Ja osobiscie teraz bardziej wierzę w UFO niż Boga. Jak y nas kochał to nie trzymał by nas w niepewnoci i od czasu do czasu by się objawaiał. I to nie pod postaciš wizji tylko osobicie ię pofatygował i udowodnił ze istnieje. Sami chyba przyznacie że ciężko wierzyć i kochać co czego się na oczy NIGDY ne widziało i nawet nie ma się pewnoci że taka istota istnieje. prawda?
[%sig%]
|
|
|
duyftguidciuhg gvyudt78 b7sed8trfd fgudsdfdstfgxcyu yudfjhg xc vhgdsfu
|
|
|
Aaa tak. Chyba że tak. W zupełnoci sie z tobš zgadzam.
[%sig%]
|
|
|
wyckret
Za bardzo polaryzujesz.
Tu nie ma sprzecznoci (UFO, Bóg).
Nie myl Boga z religiš.
Nie odbieraj dosłownie pism religijnych, czytaj między wierszami.
Sam jeste częciš Boga, dowiadczaj życia, wzbogacaj Istnienie.
Kochaj bliniego swego jak siebie samego (reszta jest tylko komentarzem).
Boga nie zobaczysz nawet na tamtym wiecie. Możesz Go (To) poczuć. Kiedy otworzyłem się całkowicie i ... wytrzymałem tylko 3 sekundy (ekstaza nie do opisania - przestajesz istnieć - wracasz do ródła).
Żeby mieć wolnš wolę (wolny wybór) nie możesz wszystkiego wiedzieć na pewno. Wzbogacasz Istnienie (Dowiadczenie) dochodzšc sam do rozwišzań.
Zadawaj Sobie bardzo precyzyjne pytania, a otrzymasz odpowiedzi.
Czynić dobro musisz z głębokiej potrzeby dawania - bezinteresownie.
Na pewnym etapie rozwoju dawanie miłoci jest wręcz koniecznociš, po prostu kochasz ludzi (najpierw musisz ich-siebie zrozumieć), a dajšc czujesz radoć. Jeste szczęliwy, gdy ludzie wokół Ciebie sš szczęliwi.
Wysłałem Ci co, co napisałem kiedy do pewnego człowieka.
Pozdrawiam.
Każdy ma swojš cieżkę.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
gdy sš nieszczęliwy czujesz się le i kiepsko? prawda dariusz? to znaczy to zależy...bo jak sam jest sprawcš tych nieumiechniętych min no to będziesz cały happy:)
[%sig%]
|
|
|
Dzieki za pocieszenie itp.
Osobiscie uważam że istniejš sprzecznoci między Bogiem a UFO.
NIGDY nie odbieram pism religijnych(NP. BIBLIA) i przez to teraz nie wierzę w Boga.
Opowiedz mi jak się "otworzyłe".
Mam wolnš wolę. Nie wiem wszystkiego na pewno. Ale co to ma do rzeczy?
Sam wysnówam teorie na temat Boga sam staram się odpowiadac na gnębišce mnie pytania. Jak sobie nie radze szukam pomocy u innych.
Jest jedno"Dobro" Dobro zawsze jest bezinetersowne. Jeli bym czynił dobro powiedzmy za opłatš to była by to praca. A skoro Bóg namawia nas żebymy byli dobrzy bo nie wstapimy do raju to co to jest? Marchewka zachetka? Błšd w rozumowaniu.
Nie odemnie zależy czy ludzie sš szczęliwi dookoła mnie. Moge na to wpłynšć ale nie całkowicie.
Na razie izoluje sie od Boga. Uważam że ludzie jeli Bóg istnieje będš sšdzeni po tym jacy byli a nie w co wierzyli ani ile zmówili modlitw.
[%sig%]
|
|
|
wyckret-Jeli tak pytasz to może Ci podpowiem .Masz racje w Bibli niema Boga a nawet wręcz przeciwnie.Ale to dłuższa bajka.To że robisz dobre uczynki to może nagrodš będzie poznanie -ja tak sobie to teraz tłumacze.Poznanie tego czego inni nie poznajš .Ja obecnie niemam prawie nic ale nie narzekam ,nic prucz swojego słowa które sobie cenie.Może przez to że chyba ono jest najcenniejsze z tego co posiadam.
Pytasz co to jest wolna wola-hmm według mnie to włanie to co pozwala CI wybrać między lepš wiarš a Poznaniem.Bo według mnie wolna wola nie zmieni CIEBIE ani nie sprawi że możesz co zmienić w tak zwanej nieuchronnoci zdażeń,ale możesz kierować swoimi krokami tak aby POZNAĆ a nie koniecznie wierzyć na słowo.A co do sšdu ostatecznego to będzie i owszem ale nad tymi którzy się na ziemi bawili w Bogów
a teraz czekajš aż się dni dopełniš (trzy razy po tysišc) tak jest napisane Prawdopodobnie tyczy się to przelotu Nibiru skšd pochodzili CI pyszałkowie
którzy chcieli być równi bogu.To co ludzie uważajš za prawa przekazane przez Mojrzesza to nic innego jak prawa Boskie których CI włanie bogowie nie przestrzegali.
I zato zostali ukarani.A ludzie żyjš poto żeby się uczyć ,poznawać i przez życie dowiadczać.Aby móc wejć na wyższy poziom i nie błšdzić między jednym ciałem a drugim.Bo życie to nauka.Za każdym razem czego innego .Co wcielenie to nowa nauka.która czasem zostaje w wiadomoci a czasem nie.Ale jak poznasz jak pisałem a nie Uwierzysz.to znaczy że zdałe,do następnej klasy.To na tyle.
Dziękuje i pozdrawiam.
[%sig%]
|
|
|
Wiesz do czego dochodzę? Że Bóg tępił i chybš będzie tępił dšżenie ludzi do doskonałoci. O ile on sam istnieje. Skoro staralimy się mu dorównać czyli pragnelismy być tacy jak on. A czy to le? Z jednej strony tak z drugiej nie. Bo co mógł by człowiek zrobić gdyby miał siłe Boga? Wiele dobrzych i złych rzeczy. Zatem dšżenie do doskonałoci jest pewnego rodzaju "głupim na wpół paradoksem"
[%sig%]
|
|
|
wyckret
Edward już Ci podpowiedział.
A co do "otwarcia":
Nie znam uniwersalnej recepty, to jest proces.
Jednym jest łatwiej, innym trudniej.
Był u mnie spec, który mnie "zbadał" i powiedział, że jest to prawdopodobnie moja ostatnia inkarnacja na Ziemi, że mam wielkš łatwoć wychodzenia z ciała (już po chwili zaczšłem czuć, że unoszę się nad łóżkiem) i że takich ludzi jest na Ziemi około 15%.
Warunkiem "otwarcia" jest pełne zaufanie do Boga. Trzeba zauważyć, że wszystko co cię spotyka jest dla ciebie dobre (nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło). Gdy do tego dojdziesz, twoim życiem będš kierowały cudowne "zbiegi okolicznoci", wszystko będzie ci sprzyjało.
Siedziałem przy komputerze, słuchałem muzyki (co o Bogu), do tego wizualizacja w WMP i stało się (niczego się nie spodziewałem, po prostu słuchałem muzyki) - przypadek.
Kilka razy słyszałem o wicie cudownš muzykę, była ... nieziemska.
Każdy ma swojš cieżkę.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Moja zdaje się skręcać gdzie do lasu...Ale nie będę z siebie robił ofiary.
[%sig%]
|
|
|
wyckret
Bóg nie jest egoistš, nie jest zazdrosny, jest doskonały.
Mimo to cały czas się rozwija (m.in. dzięki Tobie).
Przyjdzie czas, gdy się z Nim połšczysz (o ile będziesz chciał), przestaniesz istnieć, roztopisz się w Nim.
"Siłę Boga" będziesz miał, gdy będziesz "doskonały". "Człowiekiem" wtedy już nie będziesz.
Myl wielowymiarowo. Spójrz na siebie z góry. Nie wczuwaj się zbytnio w swojš rolę.
Masz do dyspozycji całš wiecznoć.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Bycie człowiekiem jest całkiem przyjemne. Można się niele zabawić, uczšc się przy okazji.
Robienie z siebie ofiary to wymysł Kocioła.
Idziesz do kocioła, oddajesz im energię (to takie wampirki).
Wielu ludzi doładowywuje się denerwujšc innych. Ale jest prosty sposób - wystarczy nie czuć się ofiarš.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Dariuszu- No niby masz racje,ale jak ON w tym lesie zbujców spotka i mu miche wyklepiš???Moim zdaniem słusznie się boi;-)Teraz jeszcze tolerancja przynajmniej w Polsce bez jednej nogi chodzi;-)A do mety już niedaleko.Jeli to pokolenie nie zdšży POZNAĆ- to może niebyć z kim zaczynać następnej klasy.Ten magik od składu i przekłamań w Bibli jeszcze miesza na koniec i to ostro chce mieć jak najwięcej pomocników do ważenia w kotłach(hihi) oczywicie ta zupka będzie dla niego nie dlanich.Jego i tak nie minie co mu pisane ,ale widać chce mieć toważystwo.Nam bo tez się uważam za tego który pokazuje gdzie dotknšć by poznać a nie tego który pieje by uwierzyć.Nie zostało już za wiele do pokazywania ,bo wiele już zdšżono zniszczyć.A z uporem maniaka będe twierdził że takich jak ja -sceptyków ,nie można przekonać na wiare .Trzeba pokazać gdzie dotknšć jak w Tomaszowi.Każdy ma wolnš wole ale tylko poto aby wybrać włanie cieżke właciwej drogi do poznania a nie przez tš wole odmienić nieuniknione.
Ale niestety tyle Elamenterzy które były dla dzieci Teologowie tłumaczyli,a Apokryfy i Pisma tajemne Głupcy dla odmiany.Dla tego wiedza i nauka ,którš chcieli by poznać zwykli zjadacze chleba jest jak węzeł gordyjski -tak splštana i sprzeczna że nawet stojšc na ziemi i patrzšc w niebo nie wiedzš gdzie jest góra a gdzie dół.A wszystkiemu winna kobieca nadopiekuńczoć która nie pozwala dzieciom uczyć się na własnych błędach tylko noszš JE na rękach żeby sobie stópek nie zbrudziły bo tam zarazki.Nie wiedzš że dziecko puki jest dzieckiem ma tak silne antyciała które pozwalajš na uodpornienie na zarazki ale włanie tylko we wczesnem stadium.Ale to się przekłada na dalszš edukacje bo takie dziecko nie uczy się samemu poznawać a przyjmuje wszystko na wiare.I jak mu mamusia lub Nauczyciel powie że ziemia jest płaska to da się pokroić bo starszym trzeba wierzyć nie sprawdzajšc czy mówiš prawde .A czasem wystarczy Dotknšć żeby się przekonać.Ale wtedy zaczyna się problem bo jak dotknšć czego co jest BEEE??Co wszyscy na około odrzucajš.Bo jak mówił Tomu z pancerniaków Tata KAZALI !! Sceptykom wystarczy pokazać ale co z fanatykami?? lub poprostu głupcami ich przecież nie siejš sami rosnš bo nie wiedzš że ta podstawa ta zasadnicza rzecz którš dostali tak zwana wolna wola nie jest wyborem wiary!!!Tu można jeszcze liczyć na ludzi którzy przynajmniej posługujš się logikš majšc punkt wyjcia potrafiš dojć do rozwišzania kluczšc, ale omijajšc pułapki.
I tylko tacy wycišgnš z tego postu co co może im pomoże odnaleć droge do poznania jeszcze raz podkrelam POZNANIA NIE WIARY !!
Starczy nudzenia Dziękuje i pozdrawiam.
[%sig%]
|
|
|
Wyckret-Palce można na takim nicku połamać o języku nie wspomne-ale ja nie otym.
piszesz na poprzedniej stronie że,doszłe do stwierdzenia że BÓG tępił dšżenie ludzkoci do doskonałoci.Hmm no widzisz wpierw musiał by zgłębić wiedze bo wiara że BÓG nie pisał bibli do CIEBIE nie trafia-niemyl czasem że to epitet pod twoim adresem -poprostu widze że jeste Sceptykiem i dobrze więc jak pisałem POZNANIE.
Punkt pierwszy-Biblia tz-Genezis jako elementaż żeby wiedzieć potem oco biega.
Dwa -"Zaginkona Księga Enki"Zecharia Sitchin.-Tu przejżysz na oczy -co nie równa się jeszcze że będziesz miał wszystko na tacy.(trzeba troche sobie poprzypominać Mitologie i inne podania + (dodać) (Przesiać) (poukładać)
Trzy -Pisma greckie w Których można znaleć wiele luk i niedopowiedzi brakujšcych na tabliczkach Babilońskich -które nam pomogš zapełnić troche więcej pustych miejsc
Jak przejdziesz dwa pierwsze zapytaj a powiem CI gdzie szukać tych pism greckich.
Dziękuje i pozdrawiam.
[%sig%]
|
|
|
Powiem Ci tak: Na przykład Wierza Babilon. Ludzie jš budowali żeby być równi bogowi a teb chultaj zrobił im psikusa i wierza poszła w cholere. Moim zdaniem to metafora(o ile dobrze mówie i nie pomieszałem pojęć^^) Dšżenia do doskonałoci(Boga)
A ten im przeszkodził. Zatem jaki z tego wniosek? Bóg przeszkadza w dšżeniu do doskonałoci? W tym sęk. Albo senk....nie wiem:P tak czy inaczej Kociół na mnie wpływu za dużego nie ma. Może i jestem heretykiem itp. wale to. Ale wierzę że jesli Bóg istnieje będzie sšdził ludzi za żywota a nie za wiare i modlitwy. Już tak napisłem. A co došżenia do doskonałoci....Jeszcze mi nie wyszło nie wiem jak wam^^:P ale życzę szczęcia:P
[%sig%]
|
|
|
No i poszłłło-dwie godziny klepania w klawiature -widać miało nie pójć.
Więc nie pójdzie:))
wyckert-Napisze CI Jeszcze raz BÓG z bibli rozumiany jako JHWH to nie
WSZECHMOGĽCY !!!! Kapiszczi? Jak chcesz poznać to czytaj jak Wyżej.
[%sig%]
|
|
|
wyckert-A może mógłbym CIĘ zaprosić do poczytania założonego przezemnie tematu?
"CO jest potrzebne BY-uwierzył?"==Zapraszam.
[%sig%]
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 107 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |