| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Co jest potrzebne -BYŚ Uwierzył?? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 236 |
|
Witam w pierwszym moim temacie i chce zapytać Forumowiczów Co jest potrzebne by uwierzyć.
Czego potrzeba by człowiek uwierzył? :
Czy Pokazania Faktu?
Czy Pokazania Niecisłoci?
Czy Pokazania Obłudy?
Czy Pokazania Nieprawdy?
Czy Kto kto jest sceptykiem tak zwanym Niewiernym Tomaszem potrzebuje tylko dotknšć?
Czy Kto kto zobaczy Uwierzy Od razu?
Czy Potrzeba Wielu Przykładów?
Czy Wiare bierzemy od Rodziców ?
Czy Bierzemy jš z otoczenia?
Czy Bierzemy jš z nauki?-Własnej-Przekazanej-Wpojonej-Narzuconej?
A Co z ludzmi którzy:
Widzš
Wiedzš
Znajš
Rozumiš
A jednak niedajš się przekonać!
Czy potrzebne jest :
Logiczny wywód?
Logiczne tłumaczenie?
Logiczne zobrazowanie?
Pokazanie zdięcia?
Pokazanie pisma?
Pokazanie różnic?
Co WAS Jest w stanie przekonać?
[%sig%]
|
|
|
ix chyba NIEPOKORA a nie, pokora jest drogš do poznania prawdy? Zdajemie sie
[%sig%]
|
|
|
A może to jest tak, moi kochani, że tam gdzie kończy się rozum - zaczyna się wiara?
Pozdrawiam. MareM
|
|
|
Wyckret-też tak myle pokore opisałem trochę wyżej.
[%sig%]
|
|
|
Ago...
Dlaczego zaufanie?
W co ufać?
Komu ufac? :)
Ile w tym zaufaniu miec pokory?
|
|
|
Obserwujšc wypowiedzi Pełno można dostrzec w nich Prawdy na wiele sposobów rozumianych wykorzystujšc do tego celu Umysł . Wchodzšc głebiej w każdš z Mšdrych wypowiedzi rodzi się ostateczne pytanie - Dokšd zmierza Odpowiedz ?!
Czyż nie do kolejnej odpowiedzi uchwyconej z innego punktu Percepcji . Zadziwia mnie że Tylu ludzi , Tylu Mšdrych ludzi wielkich Duchem .. kręci się obracajšc w Pętli nieskończonej Prawdy ! Jeli już Tyle wiemy , zakładajšc po wypowiedziach .. Co to daje ?! odpowiedz jest Prosta - Nic ! Zero ! Chwilowe poznanie ! Pętle bez wyjcia bšdż też ładowanie się niewypowiedzianym Egoizmem typu - JA WIEM ! JA ODKRYŁEM ! JA ZROBIŁEM ! .. ok niech będzie Pięknie że Wiesz , wiecie .. ale co dalej ?! Pomylcie .. masa róznych Tematów o jednej myli przewodniej - Poznać Prawdę ! ale patrzšc głębiej , to pytanie nawet jeli zaistnieje nie posiada sensu - gdyż nie okłamujmy się . Mało czytamy wypowiedzi innych doszukujšc się własnych lub na nasz temat . Ludzie potrzebujš dowartociowania .. dlatego prowadzš na Wielu tematach konwesracje która za dzien lub dwa ulotni sie z naszych umysłów , powróci za kolejny dzien , dwa w innym ułożeniu Dialogu w formie postu . Co , mylicie że pier .... le od rzeczy ?
Zapewne i tak . Chwytam chwili , osobicie te forum już nie stanowi dla mnie żadnej Nowoci , Ciekawoci .. tylko każdego dnia rosnšcy Purtuanizm . Nie będę wypowiadał się na temat co niektórych . Jedynie dodam .. Nic nie wiecie ! . Połowa z was dopiero zaczęła łykać Bakcyla odkrywajšc Niewidzialne i Nie z Tej Ziemi Moce , w was samych . Mylicie co niektórzy że Teraz ! Tak , że włšsnie Teraz z tš wiedzš sšdzicie że wiecie wszystko ?! Wštpie . Powiem tak , gdybmy spotkali się w rzeczywistoci odkładajšc Magicznš klawiaturę ..... Połowa by Zamilikła ! Nie nie miałaby do powiedzenia . Droga Duchowa obojętnie czy to Droga w Duchu chrzecijaństwa , Duchu Ezoteryki itd .. nie jest Prosta . Gratuluje co poniektórym widzšc jak ciężko wylewajš pot na tš Stronę wszystkich tematów , i ostrzegam ! Spójrzcie w przyszłoć , i pomylcie ile będzie wart ten pot . Zostanie wymazany a połowa poczuje niespełnienie . Zagubi zrozumienie , Cele którymi się obecnie kieruje . Nieliczni .. tak , nieliczni z was będš podtrzymywać to czym obecnie sie kierujš zamieniajšc swe Działania .. w Miłoci ! ech łatwo powiedzieć Kocham Ziemię , Jednoć i pierdoły tego typu , łatwo napisać , czy się Mylę ?! pewnie , mylę się . Mylę bo nie wiem nic co mogę wiedzieć w danej chwili . Stanę się egoistom i zdradzę wam co o sobie .. kroczę Drogš duchowš od dziesieciu lat , wielokrotnie upadałem i nadal będę upadał .. każdy upadek daje mi nowe spojrzenie na Sens Takiego wyboru , i drogi . Powstałem , i nadal Jestem kim Jestem ! Głupcem który wędruje przed siebie odkrywajšc wiat , i ukryte drogowskazy .
Zdradzę wam co ciekawego .. dla tych co mnie znajš lub nie . Gdybym z kim z was kiedy sie spotkał , nie uwierzylibycie że ja to ja , czyli ten który pisze , wrózy , i miał dowiadczenia ze sporych lat za sobš na polu ezoteryki i rozwoju duchowego . Domylam się , jakież byłoby wiekszosci zdziwienie , że jestem zwykły , że jestem z krwi i koci , że jestem człowiekiem tj. jak wy niczym nie wyrózniajšcym się z tłumu . Na koniec chciałbym prosić , by mój dialog , zapewne jeden z ostatnich został zrozumiany , że mówiłem Ogólnie nie wymieniajšc imion , nicków , nie urażajšc ich Celów i tego jak je osišgajš i spełniajš się dzieki temu gdy już Zdobywajš . Życzę Wszystkim bez wyjštku Miłoci przez prawdziwe "M" , Pieniędzy które będš wspierać was i stanowić oparcie w waszych życiach i rozwojach oraz Wszlekich Marzeń o jakich Marzycie w skrytoci serc i dusz waszych .
Żegnam
ariel
|
|
|
MareM-No może to prawda.
Tylko w takim razie co to jest rozum?
Czy rozum=Poznanie? Czy na odwrót?
[%sig%]
|
|
|
Edward, ja nie chciałem się tu zbytnio zagłębiać. Tak jak napisałem, tak zrozumiałe. Rozum=poznanie. Sš krańce poznania i dotyczš wszystkiego o czym dyskutujemy na tym forum, bo pomimo zdania autorów niektórych postów - tu nie ma rzeczy oczywistych. Jeli kto do końca wierzy w wahadło, w UFO, w wampiry, duchy i wierzy lepo, to po co mu dyskusje na forum. Ja wiem jak grać Bacha i nie mam zamiaru z nikim polemizować na temat górnego C czy Es. Ja napisałem, że być może wiara się zaczyna tam gdzie kończy sie rozum, bo taki jest temat dyskusji.
Nie twierdzę, że tak musi być, dlatego próbuję o tym rozmawiać, uczyć się, słuchać innych. Od zarania ludzkoci była jaka wiedza i jaka wiara w co, prawda?
Tak jest do dzisiaj, niektórzy autorzy postów pisżš - cytuję: Wierzę w duchy, wierzę w UFO, nie za: wiem, jestem przekonany, widziałem, pomacałem itp.
Tak więc być może włanie "granice poznania" sš potrzebne do tego BY uwierzył.
Pozdrowionka.
|
|
|
MarkuM-Dziękuje.
Ale powiem CI tak moim zdaniem to Forum postrzegam jako żrudło tematów których jeszcze nie podiołem tz jeszcze ich nie zaczołem poznawać niektórych może nie poznam nigdy tak jak Kowal nie pozna uroku muzyki Bramsa wypływajšcych spod jego palców zbyt sztywnych aby wybobyć jej piękno.Bo niektórzy z nas sš włanie takimi kowalami a drudzy pianistami czujšcymi miękkoć filcu i sukna pod klawiszami z koci słoniowej i finezjš dzwięku mogšcej się wydobyć z podnich.I to włanie ukierunkowuje nas jednych do poznania zmysłowego a drugich do poznania werbalnego,bo tak zostalimy stworzeni każdy ma inne zadanie do wykonania.Ja przyszłem tu by podzielić się tym co pozbierałem ale chciałbym to przedyskutować i dlatego podałem rudła z których czerpałem wiedze aby CI co chcš zapoznali się z tym i podieli polemike bo wszak przyznasz że niemożna prowadzić polemiki nie znajšc nie tyle tematu co wiadomoci z którymi chcemy polemizować.I ten post stworzyłem włanie poto by porównać zainteresowanie nie tyle osób co sposobów w jakich moge donich trafić czy przez zmysły czy jak ja to nazywam dotykowo chodz to też zmysł ale mam nadzieje że czytajšcy odgadnš intęcje.I tu też teraz podam tytuł ksišżki nad którš chciał bym przeprowadzić polemike.
Autor-Sechari Sitchin
Tytuł-Zaginiona księga Enki
Wydawnictwo Prokop
Dostępna w wielu Bibliotekach.
Dziękuje i Pozdrawiam.
[%sig%]
|
|
|
Czytałem jego ksišzke o planecie Marduk, tytuł chyba "X planeta"......
Ariel, co z tego ze nic nie wiemy? Pytamy, szukamy, chcemy spróbowac poznac.....Jak czytałem Twój wpis, to przypomniała mi sie opowiec, jak czterech lepców miało opisać jak wyglšda słoń.... jaednego postawiono przy ogonie i upierał sie póniej, ze słon to taki sznurek zakonczony kitkiem.......
Drugi zaprotestowal, bo stał przy tršbie. Trzeci mówił, ze to wszystko bzdura, bo z czwartym macali dookoła i WIEDZA na pewno, ze słon to takie 4 kolumny.
Po prostu za mało wiemy, zeby widziec LAS, na razie obijamy sie o drzewa.
Szukamy, to boli, ale nie szukanie tez boli....:) wiec nie martw sie, nauka musi boleć.
Marku, pozwolę sie z Toba nie zgodzić. Pisałem juz kiedys, ze bardzo duzo "nawróceń" notuje sie na Politechnice, zwłaszcza wród fizyków. To by wskazywało, ze umysł zaczyna wierzyć w cos, co jest prawie doskonałe....
O! Wiesz jak sie gra Bacha..... Znasz jego preludia i fugi. Czyz doskonałoc FORMY i treci nie jest przejawem DOSKONAŁOCI?
Analizowałe zapewne "na sucho" strukturę fug i wiesz, ze jest to co nieprawdopodobnego...... Mnie to wcisnęło w fotel z wrazenia.
Wiec,aby to dojrzeć, trzeba mieć rozum. Ocenić doskonałoc. I potem nadchodzi konkluzja..... Jeli Bach napisal fugi z pomoca boska, to Bóg istnieje.... jeli napisal to sam, bez pomocy boskiej, to znaczy, ze człowiek jest WIELKI! W to tez mozna wierzyć..... Pozdrawiam. :)
|
|
|
Aurellu, zgadzam się z Tobš, że nic nie wiemy,
powiem więcej - tylko wydaje nam się, że co możemy naprawdę poznać.
I tu nie zgodzę się z MaremM - poznanie nie ma granic, jest nieskończone.
Jeżeli więc by założyć, że "Znać" jest drogš, a "Wiedzieć" jest jej końcem.
To jeżeli poznanie jest nieskończone, to nie możemy dojć do końca,
czyli "Wiedzy".
A nawet jakby to wszystko było skonczone, to jest to taki wszechogrom,
że nie jestemy wstanie i tak tego objšć naszymi malutkimi główkami.
Tylko ten, co to stworzył ogarnia i Wie jaka jest Prawda.
A to co my znajdujemy, to domysły, spekulacje, półprawdy, pseudodowody.
A na pytanie co jest potrzebne by człowiek wierzył,
odpowiadam, że napewno nie wiedza.
Bo wiedza wyklucza wiarę.
Więc kim sš Ci którzy szukajš, wštpiš, potrzebujš dowodów,
szukajš cudów itp. czy sš wierzšcymi?
I jeszcze jedna rzecz, której nie poruszyłam na wštku Fundament wiary,
a o którym była mowa.
Wierzšcy a niepraktykujšcy. Czy takie "co" jes możliwe.
Pytanie w co się wierzy - w Boga czy w Wyznanie.
Remigiusie,
bardzo mi się podoba ten opis słonia :)
I to chyba wiadczy o nieskończonoci poznania.
W końcu pišty lepiec mógł być na grzbiecie...
Pozdrawiam
|
|
|
W wielu pomyłkach i błędach,
Na życia zawisłych drogach,
Szukamy prawdy i piękna,
Dobroci ludzkiej u Boga.
W prostocie stoisz przed nami
Z chlebem powszednim i wiarš,
Z Dziecištkiem Bożym na ręku,
By dać Je tym, co szukajš.
Gdy zginę Bogu jak drachma,
Jak w ciernie splštana owca,
Pomóż mi drogę odnaleć
Do mego Boga i Ojca.
.............................................Taki mały prezent............................................
|
|
|
aga-Witam.
Hmm Zastanawiam się włanie będšc na końcu drugiej strony mojego Tematu Który przeglšdam dziennie lecz nie codziennie odpowiadam wszystkim.Zastanawiam się jakš dać odpowiedz.Więc podziele jš na etapy.
----------------------------------------------------------------------------------
1)To jeżeli poznanie jest nieskończone, to nie możemy dojć do końca,
czyli "Wiedzy".
A nawet jakby to wszystko było skonczone, to jest to taki wszechogrom,
że nie jestemy wstanie i tak tego objšć naszymi malutkimi główkami.
---------------------------------------------------
Widze że przeraża CIĘ ta myl.W pewnym stopniu a z drugiej strony zwštpienie.Tak to odczułem.Ale przyszła mi w tym momęcie myl że to by SIĘ ZGADZAŁO!!!
Z tym co gdzie we wszystkich przekazach wiary jako religji do nas dociera zewszšd.
Bo czyż niejest to spujne z dotychczasowš wykładniš życia wiecznego???
Wiecznego uczenia-wiecznego poznawania------Niemajšcego końca.
Tyle że po sšdzie ostatecznym rozumianym jako przejciu danych istot jako pewnej Rasy(może to złe okrelenie ale sklecane na kolanie) i przyjęciu do szerszej wspólnoty dzieci niebios,będziemy już inaczej acz dalej uczyć się tyle ze na wyższym poziomie w starszej klasie pomagajšc młodszym w zdaniu do starszej klasy?
A co do małych główek to czy nie (ogranicza)CIĘ stare mylenie?
Czy nie dostrzegasz przemian.Czy nie zauważasz zbieżnoci tego wywodu do nowoczesnej techniki po przeskoku na wyższy pułap-gdzie nowy móżg dalej w tej samej obudowie i nawet nieraz mniejszy pozwala pomiecić setki razy więcej informacji?? Ja sam nigdy nie zastanawiałem się nad tym .I to jest chyba włanie
Dobro takiego Forum że podsówa nam dzięki czyim postom czyim czasem mylom zaprzeczenia -dochodzić do dalszych częci układanki.Lub chodzby spostrzegać logicznoć dalszej drogi.
--------------------------------------------------------------------------------
2)A na pytanie co jest potrzebne by człowiek wierzył,
odpowiadam, że napewno nie wiedza.
Bo wiedza wyklucza wiarę.
-----------------------------------------------------
Tu się nie zgadzam!
Bo włanie wiedza ale ta rozumiana przez ludzi z umysłem cisłym daje podstawy włanie do wiary!!!
My -bo siebie też donich zaliczam jestemy typami włanie pokroju w Tomasza.
(niewiem czy rozumiesz aluzje)i nie UWIERZYMY bez tego.
Fakt że to droga o wiele trudniejsza szczególnie dla niecierpliwych za szybko rezygnujšcych którzy po wielu nieudanych próbach rezygnujš i wštpiš w takie dojcie do poznania.Trudnociš jest prawidłowy dobór z rozrzuconych na ziemi(czytaj dosłownie planecie)puzzli dobieranie tych właciwych co jest w pewnym sęsie nielda sztukš lecz nie czym niemożliwym.!!Czego ja w pewnym sęsie jestem dowodem.
Owszem do niedawna zbieranie takich puzzli było strasznie utrudnione przez-
Blokowanie dostępu do odkryć!
Uniemożliwianie swobodnego przekazywania nowych przemylen na forum publiczne!
Fałszowanie niektórych faktów!
Dezawuowanie w oczach opini publicznej i omieszanie sięgajšcych po inne niż OFICJALNE wykładnie dotychczasowych DOGMATÓW !
I WTŁACZANEJ do tej pory na uczelniach nauki rodem ze redniowiecza!!!
To włanie ale i wiele innych rzeczy jest a może już było największym hamulcem POZNANIA .
--------------------------------------------------------------------------------
Pytanie w co się wierzy - w Boga czy w Wyznanie.
-----------------------------------------------
To pytanie jest trochę chyba żle ułożone ale postaram się odpowiedzieć.
Puki się nie dotrze do poznania Fałszu wykładanej WIARY z zafałszowanych lub opacznie wykładanych prawd zawartych w (więtych?) pismach ,doputy niema mowy o wierze.Bo Trzeba niestety rozróżnić to co jest podstawš tych pism i zaczšć od tego -czy BÓG rozumiany jako WSZECH MOCNY jest tym samym opisywanym w tych pismach -czy tylko TYM STARSZYM BRATEM który nieukończywszy jeszcze danej KLASY (jak dowodziłem wyżej)-manipulował w naszych genach aby uczynić nas
swoimi sługami??
--------------------------------------------------------------------------------
Niewiem czy akurat doć dokładnie wyraziłem lub zobrazowałem to co chciałem przekazać i czy to akurat zmieni TWOJE nastawienie.
Ale BŁAGAM NIE CZYTAJ TEGO POSTU JAK POŁAJANKI!!!!!!!!!!!!!!
postaraj się zastanowić nad sęsem wywodu! Prosze.
Narazie dziękuje i pozdrawiam.
[%sig%]
|
|
|
Edwardzie!
Nareszcie ktos, kto patrzy szerzej niz wiekszoc! :)
Pisz jeszcze......
Więcej szczegółow.... nie wiem, czy znasz ksišzki Newtona? Dotycza one regresingu.... :)
|
|
|
Edwardzie jak będiesz mieć czas zapraszam na konwersacje poprzez GG
mój numer 8700161
ariel
|
|
|
mam pytania do Ciebie Edwardzie .. widzę że pełen jeste łaski Mšdroci może mi odpowiesz na to proste pytanie , nie musisz jak nie chcesz . Jestem tylko ciekaw twych odpowiedzi ..
Co Było przed Bogiem ?
Co Sprawia że Wiesz to co Wiesz piszšc o tym ?
Czy miałe kiedy Spotkanie z Aniołami ?
Jak postrzegasz Boga i życie po smierci Teraz , a jak postrzegałe Dawniej , jesli możesz podaj czas .. ?
Dziękuję . Miłej Nocy życzę Wszystkim
|
|
|
Zbyt trudne by zrozumieć
Zbyt ciekawe by nie zapytać
Jak dziecko,- w swej szczeroci
Dzi nie jestem już dzieckiem,już nie pytam
Z oczyma ,zmęczonymi wołaniem
Idę przez życie i się potykam
inteligentnym jest każdy kto zdaje sobie sprawę ze swej niewiedzy
pozdrówka
|
|
|
NA JUŻ częć z WAS odsyłam do tematu HAGHI tam zamieciłem nowy post ale może go i tu przeżuce bo niektórzy zaglšdajš tylko do danych tematów chodz wspólnych oczym pisałem w innych postach.Patrzcie po godzinie nadania
[%sig%]
|
|
|
Dodam po odpowiedz twojš do tego co napisała wczeniej aga . Tzn .. Chciałbym zaznaczyć że Aga może tak obszernie sie nie wypowiada . Ale jest Drogi Kolego Mšdrzejsza od nas wielu i pełna Dowiadczeń ! Więc zwracam sie z uprzejmš probš , następnym razem łagodniej traktuj drugiego , odpowiadajšc mu na pytania . Bo wyczuć idzie rosnšcš przewagę . To miłe kiedy słyszy sie "wiem , ze nic nie wiem" ...... inaczej czyta się pózniej . Zaprzeczenie siebie w sposób "teraz cię nauczę , bo ty mało wiesz" . Zastanów się również nad swymi błędami a odpowiedzi udzielaj odpowiadajšc bez zwracania uwagi na błedy osoby do której kierujesz odpowiedz .
Jestem po zawodówce hmmmmmmmmm ... Super nie ? hehehe
Nie liczy się papierek tylko to co człowiek sobš reprezentuje !
Ciekawostka gdy JP II kiedy spotkał się z Bacš przy owcach
JP II do Bacy - "Ze mnie taki Papież jak z Ciebie Baca"!
W Samolocie wracajšc do Rzymu sterwardes chce podać Szampana JP II
JP II " Nie !
Stewardes "Dlaczego Ojcze więty"
JP II " Pokazuje na chmury i niebo palcem .."Bo Szef patrzy"
Pozdrawiam i znikam juz powiedziałem co chcialem powiedzieć
|
|
|
remigius -nie nie czytałem.
Powiem tak jak już wspominałem mam zwyczaj zbierać perełki systematycznie możliwe że temat o którym piszesz będzie moim następnym acz przyżec nie mogę bo niewiem jak potoczš się moje myli i czyny w dniach następnych.
Sam niewiem jak już w innych rozrzuconych po całym Forum postach pisałem dlaczego robie to co robie chodz pisanie z powodu dysleksji było i jest nadal NAJWIĘKSZYM moim wrogiem .To co pisze w danych momentach jest niejednokrotnie
mylš bierzšcš która idzie wraz z czytaniem danego postu lub polemiki w danej chwili.
Ale obiecuje że przynajmniej zapoznam się co kryje się pod tym co nazywasz Regresingiem.
Narazie jestem nocnym markiem więc spiesze czytać następne posty.
Dziękuje i pozdrawiam.
[%sig%]
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 236 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |