Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
klątwy
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 139

Ktoś z was zna może jakiś sposób na wykończenie człowieka klątwą lub czyms takim? Może są jakieś strony poświęcone tej tematyce?

A myślisz Winter że lewitacja ciałem nie istnieje... To jak nie dałbyś rady mi jakąś fajną ksiąrzeczkę zeskanować...

hmmm... no dobrze - ale magowie powinni umiec jeszcze coś. Może to moje zgubne, wpojone przeświadczenie z książek i filmów ale czy potrafią np. zmaterializowqać sobie szklankę wody na pustyni? W jaki sposób magia moze im pomóc w różnych sytuacjach? Rzucić kimś o ścianę jak chce ten ktoś go zabić? hmm... na początek wystarczy :) hmmm Popieram pomył z książeczką sewa... :) A czy nie uwarzacie, że magia jest podobna pod pewnymi względami < tylko pod pewnymi względami > do modlitwy??? Pozdrawiam :)

Człowiek morze wszystko o czym nie boi się marzyć...

Sew wierz mi na słowo że gdybyś zobaczył lewitację człowieka,np w czasie egzorcyzmu,to byś oniemiał z wrażenia.Tak czy owak,lewitacja człowieka jest faktem.lewitują ,którzy poznali sposób,[raczej PSI] i ci którzy unieśli się z nie znanych sobie przyczyn.To bardzo ciekawe zjawisko.cze.

Myślisz że szatan ich unosił, i mówię poważnie, bo są i takie wyjaśnienia ale ja ich nie dopuszczam, raczej jest to zjawisko, właściwy człowiek we właściwym miejscu, piramida energetyczna nieświadomie wytworzona lub urzyta przez niego samego...

I nie twierdzę iż bym się nie przestraszył, strach jest naturalny i się go nie wstydzę, a ty Duchu widziałeś egzorcyzmy, pytam z czystej ciekawości...

hmmm... egzorcyzmy same w sobie są ciekawe. Ale powiem jedno... Raczej nie sztan uniósł czlowieka tylko rodzaj energii < magia ? >... hmm... tak sobie myślę o egzorcyzmach i magii i wiecie co? Mają one ze sobą wiele wspólnego... No dobra - lewitacja jest faktem. Ale co potrafią tacy "magowie" ??? Pozdrawiam :)

Mmowicie o klątwach w dniu codziennym, to oczywiste, ze takie coś istnieje... jak wiemy gdy człowiek jest w silnych emocjach, to jego mózg pracuje na wysokich obrotach i generuje potężną (w przenośni) fale elektromagnetyczną, która może być skupiona na konkretnym przedmiocie/osobie... klątwe jest bardzo łatwo rzucić... wystarzy przekleństwo, myslenie źle o danej osobie.... cze

Oj człoiwieku spalisz sie w piekle...he he...A w ogóle naprawde głupio gadasz, popatrz w lustro i powtórz to samo a sam siebie zabijesz śmiechem...chyba że już nie żyjesz, bo tylko idioci gadają tak głupio, aha twierdzisz, że wiesz dużo o kościele, nie przecze, ale po tym jak o nim gadasz on zapomni o tobie...Jeszcze jedno twierdzisz, że znasz mogików??? Jak przeczytasz Harry Pottera, to nie wczówaj sie tak w te książke i nie twierdź,iż znasz jednego z jej bochaterów... Wiesz co jest twoją słabością??? Mało myślisz, a dużo gadasz...

heh...

Kolejny ograniczony ... znak... od boga... Do Mella, jest to hipotetycznie możliwe, ludzki mózg wysyła na okrągło jakieś impólsy elektromagnetyczne, Rosjanie już ich urzywają, a właściwie badają, pod kontem sterowania pojazdami, z niezłym skutkiem, koncentrujesz cię na przyspieszeniu, twój mózg wysyła odpowiedne fale, komputer je wychwytuje i przyspiesza pojazdem, nie wykluczone iż te same fale wywierają wpływ na otoczenie człowieka...P"

Jak sądzę atak znaka był skierowany na mnie. Pozostaje mi się śmiać z tych nic niewiedzących. Ukryć bardzo łatwo przed nimi coś , co jest naprawdę cenne. Nie powiedziałem , że znam magików. Magików masz w cyrku. Co do koscioła chciałbym aby o mnie zapomniał.. Książeczka. Nazwał bym to raczej źródłem, plikiem kartek. Nie jestem w posiadaniu sprzętu aby coś takiego zeskanować , niestety. Nie mam nawet przegrywarki. Dlatego póki co nie dam rady wprowadzić tego do kompa. Druga sprawa to taka , że mi uzyskać te źródła "do domu" jet ciężko. Znam tych ludzi , ale jeden jak już mówiłem zerwał kontakty 5 lat temu. Nie chcę do niego jechac, bo wiem , żę sam bym nie chciał nikogo widzieć. Z dala od ludzisk i kłopotów. Myślę, że teraz nie mielibyśmy nawet o czym rozmawiać. Na początek wystarczą mi oficjalne źródła, kóre i wam polecam. Są to b dobre książki A.E.Powella ( wszstkie o ciałach człowieka ) i "droga w światy nadzmysłowe" anonima o pseudo J.A.S. Link do bblioteki w której to jest (online) gdzies zgubiłem. Ale wklep nazwę w wyszukiwarce "radża-joga nowoczesna" albo "droga w światy nadzmysłowe" i szybko powinieneś znaleźć książkę. Reszta źródeł to tylko dokładniejsze wyjaśnienie tego co w nich jest. Fundamentem wiedzy jest rónież książka "głos milczenia".

Serdeczne dzięki Winter, i sorki za tą ksiąrzeczkę to ja wcześniej urzyłem tego sformyowania...

Zawsze byłem ciekaw jak [to] robią [heksy] czy [cioty] tak się mówi na te osoby,co umią [zadać]-tzw.-urok,chorobę.To nie śmiech-to są fakty.Ciekawił mnie i ciekawi [mechanizm] energetyczny ,takowych [praktyk].Sam dziś UMIEM!!!-zadać,lecz zadać w sęsie negatywnym,lecz heksy robią to inaczej i z większej odległości,gdy mi,- trzeba by było być bliżej potencjalnej [ofiary],mogę to zademonstrować [nie na człowieku],a np. doświadczony radiesteta [to] stwierdzi ponad wątpliwość-oczywiście radiesteta byłby [po stronie] ciekawskiego,-[mi nie znany].Nie robiłem [przykrych] eksperymentów,lecz potrafiłbym zademonstrować ,przyznam się że sam nie do końca rozumiem,zasadę działania owej umiejętności,choć wiem jak to się robi i tylko intuicyjnie domniemam [o co chodzi] pozdrówka,-cze.

Spróbój Duchu połorzyć się wygodnie tak jak do medytacji i wyobrazić sobie osobę na którą chcesz wpłynąć, zobaczyć ją w myśli, potem określ co chcesz zrogić np. chcę jej pomóc, wyobraż sobie iż wychodzą z niej choroby lub złe siły, wibracie, powinieneś być w stanie zrobić to czego chcesz na ogromne odległości, ale uwarzaj, siła ta powróci do ciebie i to nie jest tylko jakiś tam przesąd, mam nadzieję iż nie będziesz nikomu szkodził... P" Sew

Czytałem gdzieś o mechaniźmie tego typu praktyk i podobno trzeba ładnie "zapodać" chorobę lub klątwę aby właśnie nie wróciła, jednak mnie to zupełnie nie kręci.Wolę skoncentrować się na próbach OBE.

A kłątwe mógłbyś wypróbować na Leszku Millerze ....: )

Ja tam noie wierzę w "ładne zapodanie" Gaja ma pamięć i wszystkie myśli są tam zapisywane, kto wie jaki mają one potem wpływ na ich kreatora...

Winter kicha, sprawdzałem, "J.A.S." "Droga w światy nadzmysłowe" nigdzie nie ma, w dwóch księgarniech internetowych mieli ale teraz nie ma to niezła kicha, albo ten jas jest taki dobry albo tak niepopularny, albo jedno i drógie...

Jestę człowiekiem odpowiedzialnym i nie zrobię niczego dla zabawy ani cudzej [straty].
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 139
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.