| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Forum Ortograficzne dla Ciekawych | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 55 |
|
Wszyscy, którzy mają uwagi do naszych Form Gramatyczno - Stylistyczno - Ortograficznych zawartych w Postach, mogą tutaj nas krytykować a przynajmniej mnie. W tym celu ustalam następujący program krytykowania.
1. Podaj nr posta,
2. Podaj temat,
3. Wymień błędy,
4. Zadaj pytania,
5. Podaj meila,
6. Poczekaj na odpowiedź.
Prosi się jednoczesnie wszystkich o dokładne wytykanie błędów, podawanie aktualnej pisowni oraz wzorów odmian i deklinacji.
Pozdrawiam Wszystkich Uczonych w Piśmie
Nieuk Igor
|
|
|
Adams,
taka jest prawda, ale to nie nasza wina jako społeczeństwa, tylko niestety naloty poprzedniego systemu, co cały czas mówił o walce klas.
Więc udowadniano biednym nauczycielom i intelektualistom co nic nie mieli w PRL-u, że to nieważne bo mają papier i umieją napisać grzegrółka lub inne bardziej trudne do pojęcia słowo.
Ja chodziłem jeszcze swego czasu do zawodówki w czasach PRL-u i tam nam mówili, że tylko głupi marnuje czas na naukę więc nikt się nie uczył - takie to czasy były.
Stąd te nieporozumienia na forum.
Pozdrawiam
Igor
|
|
|
Hi,
Ja miałem przyjemność w swoim życiu do czasu studiów byc w 9 szkołach z podstawówką włącznie i powiem uczciwie i odpowiedzialnie, że Poziom jest wysoki, bierze się on z tąd, że nauczyciele włozycli dużo trudu i wysiłku zwłaszcza w czasach po wojnie by sie wile nauczyć - więc wiedzę zdobywali przysłowiową krwią i potem.
Tylko ?
Tylko zostali obciażeni ideologią a to nie służyło i nie służy nauce - czystej wolnej - jak miłości - jak przyjaźni.
Tak jak to w życiu bywa.
Pozdrawiam
Igor
|
|
|
No i jak tam wytykacze błędów, jak żyjecie szkoda że w teoriI Albertya Alberta Einstęina, zadnych błęów wytknac nie potraficie,
Wyzywam was na pojedynek.
Nagroda warta świeczki 1 milion dolarów a może i 100 000 000.000 milionów $.
Kto znajdzie bład to go zapromuję do nagrody za 100.000.000,00 $
POZDRAWIAM
IGOR
ps. I nietylko Tam
|
|
|
Ja na razie znalazłam błąd w Twojej pisowni:
"(...)bierze się on z tąd,(...)"... Stąd, nie z tąd :)
Chciałeś-masz :) Ale nie martw się, każdy popełania błędy.
PS. Złość piękności szkodzi, a wyczuwam negatywne emopcje w Twoich wypowiedziach, przystopuj! ;)
|
|
|
Słuszna inicjatywa, Igor. Szkoda, że duża część (jeśli nie większość) uznała to za żart. Ze swej strony mam tylko sugestię, by nie czepiać się nadmiernie literówek wynikiających np. z błędnego działania klawiatury, lub z tzw. błędu statystycznego (jedna litera na ileś ma prawo być napisana źle). Kolejną sprawą jest coś, co staram się przeforsować na wszystkich przeze mnie używanych mediach - to STOSOWANIE ZNAKÓW DIAKRYTYCZNYCH, czyli popularnie mówiąc - polskich liter. Jako ilustrację podam niedawno odbytą na GG rozmowę, gdzie koleżanka napisała iż: "...wyladowala na imprezie". Spytałem, z jakiego powodu musiała się "wyładować", a po kilku bezsensownych zdania okazało się, iż chodziło jej o "wylądować"...
Przy okazji chciałbym nakłonić też do stosowania PRZECINKÓW. A oto przykład, jak brak przecinka zmienia sens zdania:
"Nie lubię cię" <-> "Nie, lubię cię !"
Trzeba więcej słów ?
Trzymajmy się polskiej mowy i nie zniekształcajmy jej !! To ostatni bastion naszej tożsamości narodowej po anschluss'ie do UNII... :(
[%sig%]
|
|
|
proponuję -jeśli komuś stwardniał sutek lub inny organ w czasie czytania jakiegos pooostaaaaa
to wpisujcie się proszę ....
piszcie o długości czasowej stfardnień
i prawidłowości lub nie w wydalaniu :pppp
|
|
|
Napisałm już winnym temacie.
Tak Was czytam i nie mogę wyjć z podziwu.
Rozumiem, że sprawy wyższe Wami zawładnęły, ale miło by było gdyby częc z Was wróciła do podstawówki i nauczyła się poprawnej pisowni, gramatyki i ortografii.
Takiego nagromadzenia błędów dawno nie widziałam.
I niestety trudno ufać w sprawach wyższych osobie, która nie zdołała przyswoić elementarnych zasad pisowni.
No chyba że pomyliłam fora i to jest forum małego dysgrafa.
Nic nie usprawiedliwia niechlujstwa w pisowni i jednoczenie wiadczy to też o niechlujstwie w innych dziedzinach.
|
|
|
Nikii,
widzisz w życiu jest tak, że każdy patrzy na wiat z miejsca w którym w życiu społecznym ten wiat widzi.
I jełi kto siedzi wysoko bo ma metaforycznie rzecz ujmujšc umysł króla, to małych rzeczy nie dostrzega ale nie dlatego, że ich nie widzi tylko dlatego, że sš one nie istotne dla niego.
Pozdrawiam Serdecznie
Igor
ps. a tak wogóle to już się w wa-wie nad tym zastanawiajš by te bzdury ó i ż zlikwidować.
|
|
|
I byłoby fajnie. :) I niech pomyla jeszcze nad ch/h i innych tych zwirzakach. :P
|
|
|
Niestety to co piszesz to zwykły bełkot.
Przykro mi, to nie jest nic przecieko Tobie.
Nikt nie zbudował jeszcze piramidy od wierzchołka.
A jak kto zwyczajnie nauczył się poprawnie pisać to nie musi na to zwracac uwagi, to automat, przyswojona elementarna wiedza, nawyk.
Nic nie usprawiedliwia pisania z błędami, oprócz rzeczywistej nie urojonej z lenistwa dysgrafii.
a nad ó, u, ch.h nie ma dyskusji.
To częć naszej kultury.
Tylko ignorant i nieuk ne umie pisac poprawnie.
|
|
|
I jeszcze jedno każda metafora napisana z błędem nie będzie metaforš.
Nauczcie się pisać poprawnie, wejdzie Wam to w nawyk, a potem dopiero przejdzcie do rzeczy poważnych, bo bez tego nikt oprócz Waszego szanownego, niestety doć mizernego w autorytety grona Was nie posłucha...
Lekarz żeby być lekarzem musi przejc wszystkie etapy kształcenia, choćby był genialny a priori.
To samo z mylicielem, takim co wydaje mu się że jest ponad...a nie zauważa że nawet nie zaczšł skakać.
|
|
|
Gothica,
masz rację niestety szkoda, że cišgle nam czym mali ludzie tyłek zawracajš.
Jak nie "ó" to "ż" i tak w kółko, tak jest prociej. Wszak ksišzka do ortografii to tylko 100 stron, więcej tam niema czego szukać i po co.
No a inne dziedziny to juz parę tysięcy stron - dlatego lepiej się nie wypowiadać. Tak prociej - zawsze jak dochodzi do sporów i brak merytorycznego przygotowania dyskutantom to rozmowa schodzi na gramatykę - Dramat.
Zamiast się wysilić intelektualnie to jest szukanie dziury w płocie. No ale moi drodzy KAŻDY TAK MYLI JAKIE POSIADA ALGORYTMY MYLOWE. Jak wspominałem wczeniej pojemnoc mózgu jest ograniczona - jak kto wgra sobie program do analizy textu to nie zmieci mu się inny być może ważniejszy program - Algorytm zdrowego rozsšdku.
Jeli chodzi o przykłady to w sytemie prawnym myliciele już zwrócili na to uwagę 2000 lat temu i stworzyli zsadę - WYŻSZOCI TRECI NAD FORMĽ - bo i czasem proci ludzie mówiš wiele ciekawych rzeczy choć w formie niepoprawnej - i niemożna ich wzwišzku z tym pozbawiać prawa do gosu - no ale na poziomie Szkoły Podstawowej istniejš inne zasady.
Ja na wykładach z medycyny nie słyszałem poza łacinš o ortografii - bo to byłoby mieszne, co do odruchów automatycznych jest to prawda ale cechujšone osoby bezmylne takie u których analiza nie zachodzi - występuje tylko bezwarunkowe odtwarzanie zbiorów. To takie roboty. Jest to typowe dla kujonów i innego rodzaju tworów osobowych działajšcych w trybie bezwarunkowym.
Psychologia operacyjna już to wyjaniła.
Pozdrawiam
Igor
|
|
|
Dla mnie to jest dziwne... Co ra różnica czy będzie się pisało ż czy rz skoro to i to to ż (mam na myli ż/rz jako głoskę :P ) tak samo inne litery ch/h, ó/u. Czyta się je tak samo a tekst przecież jest do czytania, więc po co sobie tak życie utrudniać? (Wybaczcie ale nie wiem przez jakie u/ó pisze się ten wyraz, a specjalnie po słownik nie chce mi się biegać, bo i tak wiem, że zrozumiecie o co mi chodziło)
Pozdrawiam
Gothica
|
|
|
Gothica, maz taki interesujšcy nick, a piszesz takie rzeczy, że zgroza ogarnia... Igor też. Bełkot (jak już to zostało słusznie zauważone i nazwane) dotyczšcy rzekomej wyższoci treci nad formš jest straszliwym sofizmatem usprawiedliwiajšcycm niechlujstwo wyrażania myli. Niestety, ja jestem ze starej, greckiej szkoły filozofii, gdzie forma była równie ważna, jak treć. O formy gramatyczne, ortograficzne, stylistyczne (!!), i wszystkie inne należy dbać. Nie tylko dlatego, że polska mowa jest już ostatnim bastionem nazej narodowej tożsamoci, ale także daletego, że "piękne myli muszš zostać wyrażone pięknymi słowy". Wreszcie dlatego - mój panie o "wielkim umyle, niepotrzebnie zaprzštanym sprawami maluczkich" - umiejętnoć poprawnego formułowania myli, dbałoć o formy wypowiedzi oraz poprawnoć zapisu jest wcišż - i oby jak najdłużej ! - czynnikiem znacznie poprawiajšcym stosunek odbiorcy do mówcy. Styl retoryczny nigdy nie był i nie będzie stylem rozmowy (o ile można to nazwać rozmowš...) między dwoma hiphopowcami....
[%sig%]
|
|
|
No widzę, że kolega odżył,
to prawda jak się czyta niekiedy ludzi wszechstronnych , że ich sposób przekazu jest chaotyczny choćby taki Kant Emanuel, niejaki zdania na pół strony, pomieszanie z poplštaniem, styl maksymalnie retoryczny - Ale ile w tym mšdroci. A i w życiorysie się doczytac można że z pisaniem miał problemy.
Tak na marginesie, rzeczywicie niekiedy ludzie nie oddajš swoich myli ale pokazujš spoób w jaki mylš.
W tym przypadku słowo bełkot jest jak najbardziej adekwatne ale pokazuje ono czy ujmujšc ładniej przedstawia wzór Haosu z którego wszak piękne dzieła powstajš.
Pozdrawiam
Igor
ps. bo się rozpłaczę :)
|
|
|
Dajcie teraz cos powiedzieć Wallookowi...
QWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
CO TO ZA (K U T A S) YEBANY WYMYLIŁ NASZĽ ZASRANĽ POLSKĽ PISOWNIE?!?
Ja sam nie robie wogole błedow ortograficznych...ale trzymam strone Gothicy i Igora...ortografia jest ZJEBANA!!!
Nikii..ty chyba masz 47lat i jeste nauczycielkš...nieprawdaż?
|
|
|
Być może dla ludzi prostych ortografia, interpunkcja, czy ogólnie gramatyka jest rzeczš nieco przekraczajšcš ich możliwoci... ubolewać nad tym należy. Dla innych, zawiłoci polsiego języka stanowić będš doskonałe narzędzie do wyrażania własnych myli, ponieważ zawierajš wiele odcieni znaczeniowych, możliwoć budowania zdań o niebo bardziej poetyckich niż np. w jęz. angielskim, nie tracšcych przy tym sensu.
Mówišc krótko: język jest dla mnie narzędziem. I bardzo się cieszę, że jest to narzędzie tak skomplikowane, i że tak trudno jest nauczyć się nim poprawnie posługiwać.
Bo nie wyobrażam sobie naprawiania komputera przy użyciu młotka...
Tzn. naprawianie sobie wyobrażam - ale NAPRAWIENIA już nie.
[%sig%]
|
|
|
Chociaż, z drugiej strony patrzšc, jakże adekwatny jest dowcip, będšcy autentycznym cytatem...:
Gramatyka opisowa, dr Leszek:
Mówišc o dostosowaniu używanego języka do odbiorcy:
- Jeżeli dziecko was zapyta co to jest lokomotywa, to nie odpowiecie mu przecież, że jest to pojazd szynowy, dwuladowy, o napędzie elektrycznym, spalinowym, czy jakim tam jeszcze. Bo dziecko zada wam tyle pytań, że ostatnie będzie brzmiało: "dlaczego tata niesie syfon?"
[%sig%]
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 55 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |