Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Fanatyzm religijny - inaczej się tego określić nie da.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 56

Tak Brat, ten wątek rozpoczynam jako epitafium dla Ciebie. Ja naprawdę wierzę w inteligencję tych, którzy czytają nasze wypociny na innych wątkach i którzy zauważają, że o ile JA dysponuję bezstronnym, chłodnym, czasem wręcz ironicznym podejściem do tematu, o tyle TY na wszystko patrzysz przez pryzmat Katolicyzmu. I o ile JA dostarczam argumentów ilościowych i jakościowych, a przede wszystkim - historycznych, to TY opierasz się jedynie na dogmatach swej wiary i na jednostronnym, subiektywnym podejściu do sprawy. Smuci mnie to bardzo, nie z tego konkretnego przypadku, że akurat Tobie nic nie da się wytłumaczyć, ale smuci mnie to globalnie, gdyż w swoim długim zyciu miałem do czynienia z wieloma takimi, jak Ty. Może to zabrzmi zbyt intymnie, ale z jedną z moich kobiet (nota bene bardzo ważną dla mnie emocjonalnie) rozstałem się ze względu na religię. Wy (w domyśle: fanatycy) nic nie chcecie zrozumieć, a jesteście wręcz mistrzami wyłuskiwania błędnego punktu widzenia. Tak, nie ukrywam, przykro mi jest wygłaszać takie opinię, bo skądinąd inteligentnym i elokwentnym człowiekiem jesteś, to bez wątpienia rozmowa z Tobą nie ma sensu i będę odradzał wszystkim zmagania z religijnym fanatykiem.

Sew, a ja Ci zaproponuję wyjście odwrotne: Jezus i Jego nauki sa jak najbardziej (no dobra - w pewnej części) bardzo poprawne, interesujące i gdyby zostały wcielone w życie, mogłyby dac wiele dobrego. Pod warunkiem wszakże, że stosowałoby się do nich 100% populacji, bo jeśli 99% zacznie "...nadstawiać drugi policzek.." to ja jednak wolę być w tym pozostałym 1%... Ale do rzeczy. Chodzi mi o to, że późniejsi kontynuatorzy nauk Jezusa (biskupi, papieże, kardynałowie, itd) świadomie tak ZMIENILI nauki owe, by móc na tym zarabiać kokosy i rozpowszechniać władzę. Tak a'propos władzy duchownej, to o ile mnie pamięć i znajomość nauk Jezusa nie myli, to NIGDZIE On nie mówił, że chciałby mieć jakąkolwiek WŁADZĘ nad swoim ludem... "...oddajcie Bogu co boskie, cesarzowi co cesarskie.." "...królestwo moje nie z tego jest świata..." "...jeśliby ktoś płaszcz chciał ci odebrać, oddaj mu i suknię swoją..." i tak dalej....

Wsómie racja Leto bardzo ciekawa opinia tylko czemu wierni katolicy tego nie zauważyli, słyszałeś kiedyś o Donacji Konstantyna Wielkiego, to był kawał dobrego faktu historycznego to narka...

Chyba nie kojarzę, przybliż to jakoś !

Donacja konstantyna to dokument wydany ponoć przez Konstantyna Wielkiego Mówi on o tym ni mniej ni więcej Że papierz jest wybieralnym następcą boga na ziemi i że ma prawo z tego tytułu powoływać władców i ich odwoływać, dawało mu to władzę nad chrześcijańskim światem, coś jak pinki i mózg chciał opanować świat, donacja została pierwszy raz przedstawiona szerszemu gronu wiele lat po śmierci żekomego autora i każdy szanujący się historyk przyzna iż była ona fałszerstwem papiestwa... Ale dogmat o boskiej władzy Papierza pozostał, jak widzisz niektóre dogmaty nie sięgają aż tak dawnych czasów jak gy się mogło wydawać... :DDD Sew

O, bardzo wiele dogmatów datuje się na późne Średniowiecze... A ogólnie o KOnstatnynie sporo wiadomo z Historii. On i ta jego mamusia, Helena.... Duuuużo zła światu wyrządzili, dużo zła..

Tak jest też główny dogmat chrześcijan o trójcy świętej z tego co wiem to jakiś 900 któryś rok więc to nie 2000 a 1000 lat ma o czym wierni chrześcijanie nie chcą wiedzieć po prostu nie wsmak im to a słyszałeś o prawdziwej historji Św. Mikołaja tego od prezętów pod choinkom, jest ona związana z uchwalaniem przez biskupów tego dogmatu...

Trójca święta jest czymś w ogóle osobliwym na max... W Żadnej innej religgi niema tak nienaturalnego, sztuczengo tworu.

Właśnie a co do świętego to ponoć jeden z biskupów wstał by zaprotestować przeciw jakimkolwiek nowym dogmatom niestety zanim cokolwiek powiedział Św Mikołaj wstał i sprzedał my przykładną lampę, to się tak innym spodobało że ogłoszono go później świętym, to tylko niepotwierdzona historia ale wedłóg mnie prawdziwa i goszka prawda...

Jest wszystko możliwe, jeśli chodzi o tę religię...

wszystko jest możliwe jeśli chodzi o ludzi a nie tylko o tę religię Leto... Cieszę się Sew, że przynajmniej Ty nie patrzysz na kościół z góry i w sumie masz najinteligentniejsze o nim opinie... < nie obrażając reszty, których opinie są bardzo ciekawe > Leto nie udawaj idioty - Sew już zwrócił na to uwagę że ja mówiłem TYLKO O CHRZECIJANACH < na całym świeci an dodatek > więc nie jest to śmieszne... hmm... Leto nie będę dowodził tego że się mylisz jeśli chodzi o pierwszysch apostołów. Weź byle jaka książkę do historii < nawet komunistyczny podręcznik, który nie popierał zbytnio kościoła > i jeśli znajdziesz w nim ten fakt to garatuluje. Moja wiedza historyczna nie jest szczupła a akurat historia pierwszych chrześcijan nie jest mi obca. Po prostu nie wygaduj bzdur bo aż się słucahć nie chce... Św. paweł pławił się w luksusach a Rzymianie go popierali???? Ty chyba bredzisz... poczytaj kroniki Rzymskie z tamtego okresu - Rzymianie nie przeopdadali za chrześcijanami, a wyższe sfery to już wogóle...< odnośnie co do historii oczywiście są to bzdury, reszta żebyś mnie źle nie zrozumiał znowu - nie > Jezus jeśli nie wiesz głosił się królem nie tylko Żydowskim ale całego świata - materialnego i niematerialnego. jeśli o tym nie wiesz to poczytaj Ewangelię, a nie wyskakuj ze zdaniami wyrwanymi z niewiadaomo skąd bez kontekstu... Donacja Kosntantyna nie była oszustwem... on jako pierwszy władca oddał się pod opiekę papiestwu < zreszta później wynikało z tego wiele złego ale to już inna bajka > Polska też dokumentem "Dagome iudex" oddawała się pod opiekę papiestwa. Ja nie zgadzm sie z tymi założeniami zawartymi w tych dokumentach i uważam je za złe i bzdurne - przyznaję rację - wtedy kościół dążył do jak największej władzy... są to jego niechlubne karty właśnie o których cały zcas mówię i nie chce mi się powtarzać... Dogmat o boskiej władzy papieża??????? Nie ma takiego dogmatu... Jezus powiedział < Tobie dam klucze do Królestwa Niebieskiego [ a jakże Jezus przyznał się że ma władzę Boską ] cokolwiek zwiążesz na ziemi będzie związane w Niebie a co rozwiążesz na ziemi będzie rozwiązane w niebie >. Przybliże kilka faktóe historycznych:jeden z wczesnochrześcijańskich soborów < bodajże II Sobór w Konstancji > uchwalił co następuje: "Sobór ma władę nad papieżem. Sobór może obalać wszytskie decyzje papieża, bo biskpi są powoływani przez Boga... etc. etc. " Papież oczywiście nie chciał sie na to zgodzić i zaczął prowadzić politykę odwetową w stosunku do biskupów < powoływał nowych oddanych mu ciałem i duszą > Ale coroczne synody odbywały się... po wielu latach zaciekłych walk kolejnych papieży o władzę - odzyskali ją... Ale to nie jest żaden dogmat... Przytoczyłem historyczne niechlubne przykłady z dziejów kościoła żeby uświadomić wam że to żaden dogmat nie jest. Papież ma władzę nad Kościołem, który założył Chrystus < bo kościół to organizacja utworzona przez ludzi > Leto bo podałes złe pojęcia na innym wątku. Jeszcze raz powtarzam: 1. Kościół - wspólnota ludzi wierzących 2. kościół - budynek i organizacja Weź jakiś katechizm i poczytaj a nie mów czegoś, co nie jest Ci do końca znane Trójca Święta jest czymś osobliwym na maksa masz rację i ja też tego nie pojmuję, ale jako katolik wierzę w nią i już... Sam Chrystus mówił że... "będzie królował z Bogiem Ojcem i w Chwale Ducha Pocieszyciela"... Ja też tego nie rozumiem ale nie trzeba rozumiec żeby wierzyć... Trójca święta jako dogmat kościoła szczerze powiem że nie wiem kiedy powstała, i w sumie nie wiem po co jest mi ta wiedza potrzebna... Przypuszczam że powstała w pierwszych wiekach chrześcijaństwa kiedy Ojcowie kościoła na podstawie Ewangelii i Biblii rysowali pierwszy szkic dogamtów wiary < a tak własciwie są trzy podstawowe dogmaty: Jezus jest Bogiem-Człowiekiem, Jezus jako Bóg zstąpił na ziemię, umarł i zmartwychwstał za nasze grzechy, Są trzy osoby Boskie: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty... Zresztą sześć prawd wiary < czyli jedeynych i głównych dogamtach o których tak licznie piszecie że są głupie > możecie znaleźć w każdej książeczce... TO SĄ WŁASNIE DOGMATY - W SUMIE JEST ICH AŻ SZEŚĆ W tym większość poparta fakatmi historycznymi... A jeśli chodzi o besztanie biskupów to w sumie mogło tak być... nigdy nic nie wiadomo. tylko mówię, że wstępu na synody nikt postronny nie miał, a pisarze zapisujący obrady nie pisali wszytskiego... A jacy są księża sami sobie odpowiedzcie. Ja nie mówię że są oni wspanili i wogóle cudowni. Ja mówię, że gdybym patrzył na Boga przez pryzmat niektórych kapłanów czy chrześcijan to już dawno nie byłbym katolikiem - ale ja patrzę na swój własny sposób wierząc w Jezusa Chrystusa i Jego Słowa... ale o tym pisałem na innym watku:) Pozdrawiam:) To wszytsko, dogmat o

Aha i jeszcze do Brata odpowiem ci tak jak ty mi i to nie jest odwet wprost przeciwnie: "Dogmat o boskiej władzy papieża??????? Nie ma takiego dogmatu... Jezus powiedział < Tobie dam klucze do Królestwa Niebieskiego " "Trójca Święta jest czymś osobliwym na maksa masz rację i ja też tego nie pojmuję, ale jako katolik wierzę w nią i już... Sam Chrystus mówił że... "będzie królował z Bogiem Ojcem i w Chwale Ducha Pocieszyciela"... " "Jezus jest Bogiem-Człowiekiem, Jezus jako Bóg zstąpił na ziemię, umarł i zmartwychwstał za nasze grzechy, Są trzy osoby Boskie: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty..." A teraz ty skocz po wehikół czasu, to co mówisz pisze w biblii dobrze mówisz poczytajcie zobaczcie, ja twierdze iż wiele słów Jezusa zostało sfałszowanych przez skołowanych i rządnych władzy biskupów, a teraz wyskocz na sekundkę i przynieś mi dowód że Jezus to powiedział, ale nie taki że tam pisze, przytocz choć takie dowod jak ja... No zaskocz mnie... Wiem że taki oczytany historyk sobie poradzi z taką błachostką... No wiesz albo mierzymy jedną miarą albo wcale... P: Sew :)))

hmmm.... ja mierzę jedną miarą... Nie jestem oczytanym historykiem po prosyu wskazuję to, że ufam książkom przynajmnije po cześci... hmm... nie mam wehikółu czasu więc w niego nie wskocze i dowodu namacalnego poza źródłami pisanymi, przekazami legendarnymi, cudami udokumentowanymi, wiarą ludzi i ich oddaniem się sprawie, przykładami ludzi żyjących wg nakazów Boga i umierających dla Niego. Ty poza teoriami i rysunakami na scianach nie masz nic... Sam wydedukuj dlaczego 90% ludzi na swiecie wierzy w Boga a nie w UFO... Pozdrawiam:)

Spoko tylko spoko te 90% to przesadziłeś, broniłem cię przed Leto bo wspominałeś tylko o polsce, a to jeszcze ciągle kraj fanatyków, nie jestem dobry z matmy niech Leto i inni ocenią sami ile na świecie chrześcijan ale ja obstawiam gdzieś 20-30% ewentualnie 40% (ale to już naciąganie) sam nie wiem ale 90% nie bądź śmieszny i nie wciskaj kitu... Zabarykadowałeś się klinem i co i nic ja będę stał po swojej stronie barykady a ty sobie stercz po drógiej, dla mnie to twoje jyjaśnienia to póste gadanie a moje tylko rysónki, budowle i żródła pisane to dla mnie pełna historia ziemi, a twoje słowa upewniają mnie w przekonaniu że dzisiejsza oficjalna chistoria ziemi to nic innego jak czysta wiara a nie fakty, masz żródła pisane, malowidła i żeźby, ptrzypomnij mi jako historyk na podstawie czego jeszcze pisano historię ziemi, ja też wehikułó czasu nie mam, ale czego jeszcze trzeba, jakich dowodów, wyklepanych paciorków do bogów a i proszę "O wielki Horusie który prowadzisz pojazdy boga Re na ziemi i w powietrzu" jest modlitwa... jest... Jak się będziesz upierał to znajdę i przepiszę ci cały tekst ale nie ma to sęsu... Naprawdę mierzysz jedną miarą, no ja bym pewny nie był. Mam propozycję spalmy historię ziemi i napiszmy ją w oparciu o wykopaliska i napiszmy ją w oparciu o "przekazami legendarnymi, cudami udokumentowanymi, wiarą ludzi i ich oddaniem się sprawie, przykładami ludzi żyjących wg nakazów Boga i umierających dla Niego." Pozdrawia Sew...

oczywiście w 5 linijce od dołu Mam propozycję spalmy historię ziemi napisaną w oparciu o wykopaliska arheologiczne i napiszmy ją w oparciu o

Taaa to jest to, genialna myśl :). A może pójdzmy jeszcze o krok dalej napiszmy historię wyłącznie w oparciu o baśnie, najlepiej Andersena :)) Pozdr

hmm... Sew ja nie napisałem że 90% jest katolików tylko że 90% ludzi na świecie ogólnie deklaruje wiarę w jakiegokolwiek Boga, a Chrześcjina nawiasem mówiąć < wszytskich wyznań > jest około 35%... hmm... no wybacz ale nie zgodzę się z Tobą... O jakich wykopaliskach mówisz? O jakich przekazach legendarnych i pisanych? O tych, które siedząc w zaciszu domowym znalazłeś w czeluściach internetu? hmm... moja wiara może i jest dziwna, nie mogę zaprzeczyć... ale wiara w UFO i w to że stworzyli oni ludzi i ziemię i że oszukują nas od stuleci to lekka przesada... Czy nie wydaje Ci się dziwne że wszyscy historycy < WSZYSCY > potwierdzaja istninie Jezusa i fakt Jego ukrzyzowania, śmierci... opierając się na źródłach pisanych odtwarzaja historię narodu Izraelskiego... Pomyślcie o czym my tutaj mówimy - mówimy o największym fałszerstwie świata... o największym szalbierstwie i matactwie... Wy twierdzicie że miało takie coś miejsce ale nie podajecie żadnych konkretów... bo czy rysunek na ścianie już dawno spleśniały, przegnity 3 razy, nabazgrany, a później jeszcze przez długie lata wystawiony na erozję może przedstawiać to co się Wam i mi wmawia... MY nie wiemy czy ten ysunek jest prawdą czy też nie... Tak samo maczuga Herkulesa... No przeciez podobna jest do maczugi ale czy była przez Herkulesa używana... raczej wątpliwe... Wy na takiej zasadzie chcecie mi udowodnić że UFO przyleciało, stworzyło ludzi, dało im technikę, którą Oni zaprzepaścili na co są tłumaczenia słynnych Ufologów... Ja się nie mogę na to zgodzić, bo jest to po prostu delikatnie ujmując dziwne... Jeśli założylibyśmy że macie rację to czemu skoro na początku byli tacy mili dla nas teraz nie przyjdą do ans i nie dadzą nam tego co kiedyś naszym przodkom... czemu nie podzielą się z nami techniką??? Możecie powiedzieć ciekawość - dawniej jakoś ich to nie ciekawiło i nie kryli się wcale ze swoim pochodzeniem itp... skoro istnieją tak szczegółowe przekazy < zresztą nie chcę się nawet domyślac przez kogo napisane > to powinny istnieć inne. A Wy chcecie mi wmówić, że kościół i ludzie tuszują sprawę UFO bo jest ona nie po ich myśli... To czemu skoro UFO było naszymi tak dobrymi przyjaciółmi nie przyleci i nie zrobi z tym porządku???? Pomieszały się Wam fakty historyczne albo uczyliście się historii z podręczników ufologicznych... No niestety taka jest prawda - jak już mówiłem ZWYKŁY CZŁOWIEK NIE WIERZĄCY ANI W BOGA ANI W UFO po przeczytaniu naszych wywodów najpewniej nie zgodziłby się z Waszą teorią o "wielkim matactwie" bo po prostu nie macie na nią dowodów. Nie mówię, że zgodziłby się z tym że Bóg istnieje... ja też nie mam idealnych dowodów na to... Ale jeśliby się śmiał to nie śmiałby się z Boga tylko z tego, że ludzi stworzyło i od dawna kieruje UFO co jest od wieków ukrywane przez ludzi którzy działają w gigantycznym spisku jakim jest kościół. Może on nieanawidzić kościoła < ten człowiek >, obrzucać go wyzwiskami ale nigdy nie powie że UFO steruje ludźmi. Może wyśmiewać Boga i ideologię wszytskich rekligii monoteistycznych ale gdyby dowiedział się od was o tym, że ludzi stworzyło UFO to wyśmiałby to, na pewno nie mniej... Po prostu staracie się wskazać błędy w moim rozumowaniu opierając się na niesprawdzonych przypuszczeniach. Podajcie jakieś fakty... proszę już o nie któryś z kolei raz i ciągle mówicie to samo: Nie dam się przekonać bo jestem zacofany i nie idę z duchem postępu a przecież ludzie dawniej czcili Bogów przylatujących z nieba etc etc... Ja się zgadzam z tym że czcili bogó przylatujących z nieba i że MOGŁO być to UFO. Tylkok już jak zaczynacie wmawiać mi że UFO steruje nami, stworzyło nas, kościół tuszuje top wszytsko... to to są teorie nie potwierdzone żadnymi faktami... hmm... i możesz mnie nazywac "zamkniętym w swoim świecie" no ale Wy jesteście zamknięcina pewno nie mniej ode mnie. Bo jeśli opieracie swoje spostrzeżenia tylko na teoriach nie znajdujących potwierdzenia w prawdzie, znalezionych niewiadomo gdzie w internecie to wybaczcie... ale nie mamy o czym rozmawiać... Ja też znalazłem w internecie wypowiedzi różnych ludzi... wszyscy mówili pięknie ładnie tylko że gadalki takie głupoty że szok... włączcie sobie jakąś reklamę a się przekonacie. Powiecie mi że ja też ulegam zbiorowej halucynacji. Niech wam będzie. Ulegam - patrząc jednocześnie trzeźwiej na świat i ludzi w nim żyjących... bo nie wierzę w to co nie potwierdzone i co nie przetrwało próby czasu... bo jak wicie czas niszczy wszytsko. I dlatego jestem Chrześcijaninem bo ta religia przetrwała już swoją próbę czasu i nadal się rozwija... A Wy wyskakujecie ze świerzutkimi teoriami które zakiełkują na podatnym naukowym gruncie jeśli podacie tylko dowody... Pewnie znów wskażecie na błędy w moim rozumowaniu i wogóle na nieścisłości w kościele i na bijącą ode mnie bezmyślność i głupotę... jesli tak pomyśleliście to pomyślcie jeszcze raz... jeśli znów doszliście do takich wniosków to ja na serio nic na to nie poradzę... Staram się tłumaczyć spokojnie i jakoś żeby zrozumiec mój tok myślenia... bo wasz jest prosty: wierzymy bo tak mogło być... tylko czy tak wierzyć warto??? Ja wierzę inaczej: ja wiem że tak było i że tak jest że to trwa nadal w ludziach i Kościele i że choć się zmienia - niezmienne jest tak jak ludzie umierali i umierać będą... Ważna jest sama istota i sens wiary - SENS WIARY < !!! > który ja znajduję codziennie na nowo w innych ludziach czy w kościele, a którym wy poszczycić się nie możecie Pozdrawiam:)

1. pamiętaj że to ty Brat wmieszałeś w sprawę Boga, zadawałeś kłamliwe teze dotyczące historii i kościoła, na każdą z twoich tez próbowałem odpowiedzieć szczeże, całą historią pisano w oparciu a wykopaliska archeologiczne i teksty, malowidła, w naszych czasach te dowody są be i nic nie znaczą, tylko fanatycy ufo się nimi posugują, czy ty w ogóle wiesz o czym ty mówisz: "O jakich wykopaliskach mówisz? O jakich przekazach legendarnych i pisanych? O tych, które siedząc w zaciszu domowym znalazłeś w czeluściach internetu? " A no o tych wykopaliskach które stoją w karzdej książce chistorii jako fakt... A o tych legędach z twojej wypowiedzi wcześniejsz, jakbyś nie zauważył to ty to napisałeś: "więc w niego nie wskocze i dowodu namacalnego poza źródłami pisanymi, przekazami legendarnymi, cudami udokumentowanymi, wiarą ludzi i ich oddaniem się sprawie, przykładami ludzi żyjących wg nakazów Boga i umierających dla Niego. Ty poza teoriami i rysunakami na scianach nie masz nic... Sam wydedukuj dlaczego 90% ludzi na swiecie wierzy w Boga a nie w UFO..." zaznaczam jeszcze raz to twoje słowa Brat... Teraz nie znajdujesz żadnych wyjaśnień na moje zażutu i chcesz się wycofać, dobra od tej poru jeśli jeszcze kiedyć napiszerz że ja nie mam żadnych dowodów a ty masz ich całą pakę jak wiara ludzi itd... To nawet nie będę czytał twoich wypocin, i pamiętaj toty zacząłeś dyskusję o bogu...

hmm... 1. ja dyskusji o Bogu nie zaczynałem - po prostu zaprzeczyłem jakoby UFO to Bóg i nadal temu przeczę 2. Aha więc w twoim podręczniku do historii stoi jako fakt, że UFO przylaciało na Ziemię w starożytności i "zmajstrowało" Boga??? No to ciekawą masz książkę do historii. I ja pytałem o wykopaliska i przekazy które potwierdzają Twoją wersję < tak wiem powiesz apokryfy, malowidła... Apokryfy to inny temat, i jak już mówiłem ja w nie nie wierzę, malowidła jak już mówiłem mogą przedstawiac to co przedstwiają, ale takze zupełnie co.ś innego... o tym tez już pisałem > więc podaj mi teraz ARCHEOLOGICZNY DOWÓD NA ISTNIENIE UFO skoro móiwsz że jest ich az tyle i że je wymieniałes etc etc... 3. No dobra - są przekazy legendarne potwierdzające to że UFO lądowało na Ziemi... czy to już świadczy o tym, że Bogowie to UFO...??? 4. hmm... co do znajdywania wyjasnień... nie ustosunkuje się. ja nigdy nie mówiłem że mam całą "kupę" dowodów... hmmm ja nawet stwierdzałem że takich namacalnych idealnych pod każdym wzgledem dowodów nie da się wytrzasnąć... Ja mam namacalne < nieidealne >, legendarne, i historyczne dowody i to mi wystaracza... Czy Ty masz chocby tak nikłe i mizerne dowody jak ja??? Nie złość się na mnie:) po prostu tak uważam :) Pozdrawiam:)

Ja też tak uwarzam a jak powie ci gdzie są dowody, to nie odwrócisz kota ogonem jak dotąd...

Tak - dowody są w teoriach... przy takim założeniu podaliście mi masę dowodów... ale jeśli jest inaczej nie podałeś żadnego, poza takim które faktycznie ja uznaję jako dowdy na istnienie UFO, ale nie jako dowody na to, że UFO stworzyło Boga... I tu jest ten malutki szkopół - wy mi chcecie wcisnąc że Bóg to UFO pokazując dowody na istnienie UFO i teorie na ten temat... To że UFO istniało w starożytności - nie przeczę jest to prawedowpodobne - to że stworzyło boga jest tragicznym i okropnym bełkotem teoretycznym w który żaden szanujący sie człowiek < nie ważne jakiego wyznania > NIEUWIERZYŁBY. ja się szanuję i nie wierzę :) Pozdrawiam:)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 56
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.