| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Chupacabra fakt czy mit??? | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 45 |
|
Czy istnieją naprawdę??Czy pożerają bydło i nawiedzają domy?Jak to naprawdę jest?>
Bardzo chętnie wymienie poglądy.
|
|
|
Chupa, to nie jest mit, ponieważ za wiele osób widziało te stworki, moim skromnym zdaniem to albo jakaś hybryda, nieudany experyment, albo po prostu wybryk ewolucji, chociaż to ostatnie jest mało prawdopodobne bo stworek jest zbyt inteligentny... W małej wiosce pod Puerto Rico podczas gdy rolnicy poszli polować na Chupacabry, one złożyły im krwawy podarunek w centrum wioski - zabiły kilka sztuk bydła i położyły na dość zgrabnej kupce... Jakbyście mieli jakieś fajne materiały o Chup, albo innych fajnych zwierzętach to dajcie znać...
|
|
|
Z tym podarunkiem to se chyba jaja robisz. Moze proobowaly przeblagac ludzi zeby na nie nie polowano?? :P
|
|
|
hehehehe dobre chupacabra..............a ja jestem pan patataj i sprzedaje kurczaki dla mcdonalda.Ludzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
|
|
|
Ja wam powiem coś na ten temat bo wiem wiele więcej niż Wy! Miałem tego nie mówić, jednak mam taką ochotę. Chupacabra istnieje naprawdę. Jednak w żaden sposób nie mogę wyjaśnić głupoty jaką opisują na jej temat. Więc... Chupacabra jest połączeniem genetycznej mieszanki roślin i zwierząt. JEst ona wynikiem eksperymentów, nie wiem jeszcze jakich! Dlatego zwierzęta zostają bez żadnych organów, ponieważ wbijając swoje zęby, w których ma zawarty enzym trawienny roślin mięsożernych(przecież muchołapki przez takie właśnie enzymy trawią muchy złapane w pułapkę) i wpuszczając go do ciała ofiary po prostu organy np. kóz czy owiec zamieniają się w płyn, który potem wypija przez te dwie dziurki.
-- Wiem też, że chupacabry na pewno nie pochodzą z puerto rico. Chupacabry przybyły gdzieś z pobliża tego miasta, jednak nie narodziły się w nim. Z tego co pamiętam mówiono mi, że kolonie chupacabr (lub pojedyncze osobniki) muszą podczas podróży znajdować się w lesie. To znaczy, że mogły one przybyć z lasu do lasu, lub tylko kawałek biegły przez pola.
-- Chupacabry są podzielone na trzy grupy: Latające, drzewne, polne. A oto adnotacje:
-Latająca - Chupacabra wyposażona w skrzydła, z tąd wzięła się ta nazwa, jednak latać jak ptaki nie potrafią. Potrafia puścić się z wysokości i lecieć daleko. Nie są duże. Ważą także mało. Mają bardzo gruby pancerz, którego nie przebije nawet mocne uderzenie siekiery.
- Drzewna - To taka chupacabra - wiewórka. Potrafi świetnie skakać po drzewach, jednak jej wady są największe w porównaniu z innymi odmianami: Wydziela mało enzymów trawiennych, jest najmniejsza ze wszystkich, oraz bardzo wolno się porusza
-Polna - Typowa chupacabra. Znacie ją z książek, filmów oraz artykułów. Nie mogę więcej o niej powiedzieć, ponieważ akurat ona jest najpopularniejsza, a mi zabroniono o niej mówić.
Co do mojego ip. Ten który zobaczycie zmienia się co pół godziny, mimo tego że mam łącze stałe... raz zaczyna się na 127 innym razem na 192 jeszcze innym 80 a jeszcze innym na 00. No cóż...
|
|
|
a czego ty sie tak człowieku z tym kryjesz???co to tajemnica rządowa czy co???no nie róbmy obciachu.....nikt nie bedzie Cie namierzal za to ze uroniłeś rąbka tajemnicy....!!
|
|
|
Facet ma dużo racji, ja dodam od siebie że gatunki hupacabr pochodzą od mutacji różnych zwierząt z tą samą rośliną. Sam Nieznajomy nie wspomniał o podziale *gatunkowym hup... chociaż myśle że nie zrobił tego po prostu dlatego że nie może.
Jak chodzi o "co to tajemnica rządowa czy co???" - tak, to jest tajemnica rządkowa a hupacabry są trzymane żywe, w śród ludzi (bez odizolowania ) w wielu tajnych instytutach naukowych na swiecie.
Nieznajomy mam wielką proźbe napisz do mnie, chętnie wymienie się wiedzą - jestem przekonany że coś z mojich zasobów Cię zainteresuje - i do tego mała proźba - proponuje przez internet.
|
|
|
Cos wam powiem. Kiedy pierwszy raz przywieziono matrwego dziobaka do europy to fachowcy uznali to za oszustwo, uwazali ze dziobaki nie istnieja a dziobak ktorego im pokazano zostal przez nich uzany za falsyfikat.co wy na to? :)
|
|
|
Hej fajny temacik znalezłęm przez przypadek w necie o co chodzi z tym że w polsce są te stworki ? możnaby zapolować na nie chyba żę są tak smyrdne żę nie da rady ale to już inna para kaloszy nie wiem czy ktoś jeszcze przyczyta mój pościk wiec pozdrawiam ziomali.
|
|
|
Ja zgadzam się z opinią, że to jest jakieś jeszcze nie zbadane zwierzę i że w przyszłym stuleciu ludzie będą się z nas śmiać, że pomyśleliśmy o ufoludach, które zostawiły na Ziemi parę zwierzątek, które się rozmnożyły. Chociaż nic nigdy nie wiadomo. Mój nauczyciel od historii mawiał, że nie wolno gdybać bo to i tak nic nie zmieni. Jakby ktoś był bardzo ciekaw to sobie może jechać do tamtego miasteczka i posłuchać opowieści miejscowej ludności i poszukać tego czegoś. Gdzieś czytałam, że naoczni świadkowie mówią o podobieństwie do kangura i kozy. A co do prawdziwości zdjęć... wiecie że kiedyś były konkursy na sobowtura Elwisa i że ten zrobił dowcip i zgłosił się na eliminacje? Wiecie co? On... przegrał w pierwszej rundzie. Może ta ciekawostka dała wam do myślenia. Zachęcam do robienia sobie fotomontaży. To fajna zabawa.
|
|
|
Jak najbardizej istnienie tego stworzenia to jedna z ciekawszych zagadek kryptozoologiczny. Lecz jest to ciągle raczej historia jak z potworem z Lochnes - tysiące osób go widziało , ale dopłuki nie zostanie schwytany żywy bądź też martwy okaz doputy będzie on istniał on tylko w opowieściach i legędach.
Chociaż istniała swego czasu historyjka o tym iż podobno jeden z farmerów podczas przejażdżki po swym rancho wypatrzył i zabił dziwną istotę .Od pierwszego momentu tego stwora określił jako chupacabra. Jak to zwykle bywa zabrał zwierza i oddał go w ręce specjalistów z tamtejszego instytutu zoologii. Gdy po kilku dniach pojechał do owego instytutu aby dowiedzieć się jakie to było zwierzę nik nie był w stanie udzielić żadnej informacji na ten temat a wręcz starano wmówić farmerowi że to był zwykły pies. Jednak farmer wiedział z całą pewnością że zabity stwór nie był napewno żadnym ze znanych mu zwierząt a napewno nie był to pies. Starano się zatuszować całą sprawę i cielsko zwierza też przepadło w niewyjaśnionych okolicznościach.
NIe staram się doszukać jakiejś teori spiskowej w którą uwikłany jest rząd , ale fakt faktem że o tego typu przypadkach raczej rządzący nie mówią i wszystkiego jakby co się wyprą . Także jak narazie muszą nam wystarczyć kiepskie zdjęcia i relacje naocznych światków :-)
|
|
|
Ciekawe Co by było jakby złapał takiego... nagroda jakaś jest czy coś ? i czy to coś atakuje na ludzi podejrzane to takie bo jak by ludzie gineli to by ktoś się tym zainteresował (policja) a tak to tylko zdjęcia i takie tam pierdoły ale nikt jako tako na to nie poluje to wygląda jakby ktoś ludzi w bambuka robił i może ma ten ktoś z tego zyski i takie tam kto się ze mna zgadza że to nie jest zwierzątka jak to nazyją chupacabara to tylko oszutstwo ? a może istnieje naprawde...
|
|
|
Myślę,że chupacabra na prawdę istnieje.Słyszałem o wielu dziwnych przypadkach pogryzień bydła przez chupacabrę.Zwierzę nie ma krwi i narządów rozrodczych, więc nie mogło to zrobić zwierzę.
|
|
|
nie wiem czy to prawda. Ale coraz bardziej zaczynam się tym interesować. Lubie takie opowiadania, ufoludki, i istoty poza ziemskie. Ja szczególnie nie wiem czy to może być prawdą, może ktoś ze strachu albo z przerażenia zobaczył coś podobnego do tego stworzenia i z tego wielkie halo. Ale mi się wydaje, bo jest wiele informacji, to znaczy z tego co ludzie widzieli i może być to faktem, że takie, i nie tylko takie isoty żyją na naszej planecie.
|
|
|
no a ja wam poweim cos o istnieniu elczupakabra to jest pul ufo a pul nie moze kiedys zrobie bloga i zamieszcze ten film ale narazie nie moge nic powiedziec bo to moj brat zkamerowall :) ale nikomu to jeszce nie pokazalismy jedyne rodzina wie i 4 koledzy moi to widzieli na kameze byl to dzien piatek :) o 5;15 moj brat z kolega co sie uczyli bo kolega jest na studiach :)w rzezowie :). w stalowaej woli cos bialego zaczelo latac ;) spoczatku nie wiedzielismy co to jest az moj brat zlapal kamere i zaczol przyblizac bylo to kolorowe to chwile stalo w miejscu i tez sie ruszalo to nie mogly byc samolot bo on leci i sie nie cofa jak glupi :) a chelikopter tak dalego nie moze odleciec :). to sie dzialo nad mostostalem w stalowej woli na wojska polskiego ;) ja sam nie wieze teraz :) ale jak to ogladam to :) widzie prawde ;)
|
|
|
O to ciekawe sfilmować to coś ale czy to jest w polsce ? możliwe, chociarz u nas to takie zadupie a może to coś to był samolocik model albo coś ?? rózne przypadki się zdarzają zgadzam się z tym że to co ludzie widzieli może być faktem ale niektórzy ludzie robią takie rzeczy dla kawału i wogule to ściema wiec lepiej we wszystko nie wierzyć ale ufo albo jakiś tajny eksperymet jak kto woli, to może być prawda jak amerykanie produkują nowe samoloty też mówili że to nie ich a że ludzie mysleli że to ufo to było im na reke bo im łatwiej było to utrzymać w tajemnicy. Mysle że dzisiejsza technologia jest wstanie stworzyć coś takiego jak chupa, ale kto wiem czym to jest...
|
|
|
jeżeli to istnieje to mósi mieś nie złą cywilizację bo czytałem że ofiary były pozbawione wnętrzności i to tak że można było je zgnieść palcem
|
|
|
Dziwie sie ze nikt jeszcze nie zoorganizowal profesjonalnego powtarzam profesjonalnego polowania na Chupacabre. Wiecie to moglo by rzucic troszke swiatla na sprwe. Discovery mogloby sie tym zajac:P
[%sig%]
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 45 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |