Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Może by tak ulepszyć świat? Ktoś ma jakiś pomysł?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 50

Kto nie ma nic ciekawego do powiedzenia, niech się nawet nie ośmiesza. :)

Zalegalizować marihuane a zabronić wódy i twardych.Ot co

huj wam wy dupe nygusy

w środę będziesz go ty miał w tyłku - "Gytred Sewius Romun Elt "Niech się stanie dla jacek

Podaliście na tym forum bardzo dobre pytanie. "Może by tak ulepszyć świat? Ktoś ma jakiś pomysł?" To jest naprawdę jedno z wielu bardzo dobrych pytań jakie tu kiedykolwiek padło. Faktycznie, można by na ten temat napisać cały referat albo dużą książkę :) Siedzę sobie przed komputerem i się zastanawiam nad tym pytaniem. Postaram przelać się tutaj potok myśli swoich... Zacznijmy od kilku zdań: "Świat tworzy natura. Istoty na świecie mogą byc dobre lub złe. Mogą zagrażać naturze, mogą jej pomagać. My w stosunku do świata jesteśmy źli. To nie świat potrzebuje zmiany (swiat jest idealny), ale my, ludzie potrzebujemy reformy. Ale żeby zreformować ludzi, trzeba uzyskać ich zaufanie. Taka misja nie jest możliwa na większą skalę, jak sądzę." Zgadzam się z powyższymi zdaniami, ale mam jedną uwagę. Żeby zreformować ludzi nie wystarczy tutaj zaufanie. Zaufanie to duza odpowiedzialność, a na nią ludzi dziś zwyczajnie nie stać. Ludzie ewoluują w dobrym kierunku i mam nadzieję, że w przyszłości będą na Ziemi cywilizacje, które postawią na jakościowe zycie. Ale o tym później. Trzeba powiedzieć o esencji tego Wszechświata w którym żyjemy a jest to bardzo ważne stwierdzenie. Mianowicie - wszechświat ten jest strefą WOLNEJ WOLI I WSZYSTKO JEST DOZWOLONE. To jest niepisane prawo dla tego Wszechświata. Bóg stworzył świat w doskonały sposób. I ten świat sobie funkcjonuje w zaMYŚLony sposób. Tutaj jest ok. Skupmy całą uwagę na sytuacji na Ziemi, nie wybiegając poza Układ Słoneczny, choć można by to uczynić. Ziemia jest pięknym miejscem do życia, czyż nie? Ta mała i co ważne młoda planeta jest kandydatką na Klejnot naszej Galaktyki lub nawet całego Wszechświata. Widzicie sami, jakie to wielkie wyróżnienie. Ziemia w swoim zamierzeniu miała być właśnie takim miejscem... Ogrodem Ogrodów. Miejscem wymiany międzyplanetarnej informacji. A ludzie mieli tu być ogrodnikami Ziemi i chodzącymi bankami wiedzy o naturze światów. Ludzki gatunek... godny bogów... można powiedzieć... kandydaci na przyszłych bogów-stwórców. Ziemia jest planetą, na której zgromadzono wiele gatunków fauny i flory przez miliony lat. Jak widzicie obecnie wiele gatunków odchodzi czy zwyczajnie umiera. Być może jest to skutkiem wchodzenia na inne obszary gęstości czy wymiary i wiele gatunków sie po prostu nie nadaje do innych wibracji Energii. Wyjaśnienie może też być inne. To gatunek ludzki przyczynia się do owego umierania czy wręcz agonii gatunków. Ale tego całego procesu nie jesteśmy w stanie śledzić. To widać tylko częściowo lub połowicznie. Obecna działalność gatunku ludzkiego jest niezgodna ze ścieżką przeznaczenia tej planety i ludzkość zaczęła to właśnie zauważać w czym CZASIE. I bardzo dobrze, bo dzięki temu jest nadzieja na lepsze jutro. Zyjemy w świecie bardzo złożonym, opartym na wielu strukturach i formach energetycznych. Co takiego ludzkość uczyniła w ostatnich wiekach i jakie mamy dziś efekty "pracy pokoleń"? 1 Ziemia jest przeludniona (ale być może nie jest to problem, tutaj sugeruję taką możność, podobnie poniżej :)) 2 Jest powszechne zanieczyszczenie środowiska, gleb i ekosystemów. 3 Dziura ozonowa i efekt cieplarniany. 4 Jest coraz mniej połaci leśnych a co za tym idzie naturalnych fabryk tlenu. Dżungla Amazońska powolutku się kurczy. 5 W miastach czy ośrodkach życia cywilizacji jest tłoczno, panuje smog, są problemy komunikacyjne, również z oczyszczaniem ścieków. 6 Duży hałas w miastach powoduje pewne zaburzenia w organizmach ludzi i zwierząt, ale jak widać wielu do tego przywykło i nie zwraca się na ten problem uwagi. 7 spożywanie alkoholi jest totalnym przegięciem ludzkości na jej niekorzyść. To samo się tyczy innych używek takich jak tytoń i narkotyki. Może to zabrzmi jak herezja, ale moim zdaniem ciało człowieka nie zasługuje na takie "wspomagacze" 8 Choroby wyniszczające ludzkość? Jak myślicie skąd się biorą? Jakie są prawdziwe przyczyny chorób? Co jest ich naturalnym podłożem? Ludzkie myśli...ech. 9 Nieustanne wojny między narodami. Czasem o byle co, tak bym to ujał. 10 Od czasu do czasu można usłyszeć o katastrofach ekologicznych na dużą skalę. To też jest problemem. 11 Coraz więcej skandali i rażących "zaniedbań ludzkości" 12 Nierozwiązany wciąż problem biedy w wielu krajach. Mniejsza część ludzkości opływa w dostatek, podczas gdy znaczna większość cierpi na głód i nędzę, po prostu. 13 Coraz większe uzależnienie ludzkości od techniki, nauki i technologii. Niemalże obsesyjne podążanie ścieżką technologicznego "postępu". Totalnie olewa się tutaj duchową stronę życia. Aczkolwiek są nieliczne wyjątki. I co jeszcze i co jeszcze ... sami dopiszcie, być może to tylko moje przewrażliwienie jeśli chodzi o sytuację na Ziemi. Idżmy dalej. Obecnie na Ziemi panuje kilka niepisanych zasad do których należy się przystosować, bo inaczej.... "kto pierwszy, ten lepszy", "kto jest silniejszy, ten ma rację", "zysk jest ważny, nieważne jakimi środkami osiągnięty". To jest skażone myślenie i od tego trzeba zacząć naprawę tego świata. Ten świat nie ma solidnych fundamentów opartych na uczciwości, odpowiedzialności i świadomości. A te cechy właśnie tworzą normalne społeczności .Przyjrzyjcie się zatem "prymitywnym społecznościom" jak je nasza cywilizacja ładnie określiła. Tam panuje szeroko rozumiana normalność. Każdy członek społeczności zna swoje miejsce w szeregu, tam AKCEPTUJE się odmienność wielu jednostek i jest poszanowanie. Życie jest proste, bo takie po prostu ma być. A nasza cywilizacja stara się tylko jak może WSZYSTKO KOMPLIKOWAĆ jak to jest tylko możliwe zawsze i wszędzie. Ekonomia przecież wiele nam wytłumaczy, prawda? Jej zasady czy to pisane czy niepisane są święte i niepodważalne. Prawo ustanawiane od tysiącleci również. Przecież to pan/pani sędzia ma zawsze rację, czyż nie. Uczciwe postępowanie się nie liczy. Honor człowieka dziś także niewiele znaczy. Liczy się przecież słowo pisane. Wszelkie legendy nic nie są warte. Mity także. Obecna cywilizacja zaciera za sobą ślady przeszłości tej planety i uważa, że jest jedyną cywilizacją rozwiniętą, jaka kiedykolwiek była, jest i będzie. To nic, że jest wiele przekazów o Atlantydzie czy Mu. To nasza cywilizacja jest najwspanialsza i nalepsza pod każdym względem. Tak, tak, tak... i jeszcze raz tak. Religia też nam wszystko właściwie tłumaczy, jak jest sens zycia, cel życia ludzkości, to co jest po śmierci i na jej granicy, tak... Bóg stworzył świat w 7 dni i w ani jeden dzień dłużej .. hehe... niedziela wszak jest dniem świetym i basta. Apropos świąt. Jest ich tyle, że lenistwo jest zaszczytną cechą, co wszyscy akceptują... Święto pracy, dzień kobiet, rocznice uchwalenia konstytuacji, dzień zmarłych, rocznice wybuchu wojen, dni patronów.. szczególnie w Hiszpanii... liczne fiesty... obchody nowego roku też są ważne, a jak ;) przecież zabawa musi być... karnawał w Rio tez musi być, no bo tradycja jest najważniejsza. Nie chce mi się już dłużej pisać... może wy dokończycie....? :)

Jacek, mówiłem, na początku, że jak ktoś ma mówić coś głupiego, to niech się nie odzywa. Ciebie się też to tyczy. Jak masz mówić głupoty - milcz!!! Chyba, że ten tekst, to był szczyt twoich możliwości i po prostu demonstrował nam twój poziom (o ile było co demonstrować). Obiektywnie podchodząc do rzeczy, w skali od 0 do 10, twój poziom=-10 (Jacek - to dla ciebie: minus dziesięć, jakby odczytanie tej liczby było dla ciebie za trudne).

Swiat jest w czyatej harmonii... to czlowiek otrzymal dar wolnej woli, to czlowiek nie rozumie tej harmonii... ale na wszystko jest czas, na zrozumienie tez przyjdzie, bo nawet to jest w harmonii wiecznej stworzeonej przez milosiernego Boga Ojca!

Ponieważ nikt nie zaproponował nic mądrego, to powiem Wam, co należy zrobić (i co już jest realizowane). Otóż jak zaważyliście, żeby zmienić świat, trzeba zmienić siebie. Ale jak tego dokonać ? Wystarczy przestudiować biografie wielkich ludzi z naszej historii. Wszyscy oni mieli jedną cechę wspólną: duuużo czytali. Pochłaniali wręcz ogromne ilości mądrych książek. Zobaczcie dla odmiany, jaki repertuar książek mamy dziś w supermarketach. Co za szmira i syf. Przerażają także statystyki, ile książek czyta rocznie przeciętny Polak. Na tej podstawie ukułem pierwszy postulat zmiany wewnętrznej. Czy nie dziwi Was, że w dobie upowszechnienia komputerów i Internetu nie ma elektronicznych bibliotek ? Przecież to takie oczywiste. Nawet debil by to wymyślił. A jednak nie ma (przynajmniej w Polsce). Co jednak oznacza biblioteka ? Ano idziemy sobie do budynku zwanego biblioteką, rozmawiamy z bibliotekarzem, on szuka tego, czego potrzebujemy, lub sami szukamy w papierowym lub komputerowym spisie, po czym otrzymujemy to, czego chcemy. Jaka jest idea biblioteki ? Idea jest prosta - każdy może przeczytać daną książkę NIEODPŁATNIE. Nie posiąść na własność papier w okładce, ale niematerialną wiedzę zgromadzoną na papierze. Po przeczytaniu książkę oddajemy z powrotem. Czym jest w takim razie przeczytanie książki ? Jest ono wykonaniem kopii informacji do naszego umysłu, wzbogaceniem naszego ducha o przemyślenia i bogactwo wewnętrzne innych. Nie ma tu mowy o prawach autorskich i ich kradzieży, pomimo darmowego wypożyczania. Co należy zrobić ? Postulat: PODZIELIĆ SIĘ Z LUDŹMI WIEDZĄ - NIEODPŁATNIE. Na dzisiejszym etapie rozwoju nieodpłatnie będzie oznaczać nielegalnie, ale kiedyś ludzie to zrozumieją. Będą się dziwić, jak można było za dzielenie się wiedzą pobierać opłaty. Mój postulat tłumaczy się praktycznie na uruchomienie Internetowej Biblioteki Narodowej Należy wykonać ogromną pracę, polegającą na przetworzeniu wielkiej ilości książek do postaci elektronicznej. Następny krok to udostępnienie ich tak, jak się to robi w bibliotekach. Warunek jest jeden: po przeczytaniu kopię książki udostępniamy innym, tak jak otrzymaliśmy ją od innych. Tu wielka pochwała dla twórców oprogramowania P2P, gdyż może być ono bazą dla takiej biblioteki, a każdy z nas może mieć cząstkowy udział w tym przedsięwzięciu. Efektów nie będzie od razu, ale za 10, 20 lat już będą i to bardzo znaczące. Wraz z popularyzacją internetu IBN trafi pod strzechy. Wiedza zmieni ludzi. Na lepsze. Pozdrawiam i życzę owocnej współpracy.

Dobrze, proszę pana reformatora... ;) Wszystko ok, ale jest wiele ale: 1) ludzie nie czytają książek, ponieważ nie maja na to czasu, bo pracują lub mają inne problemy, a jeśli już czytają to to, co ich akurat interesuje. Ja czytam książki, ale wcale nie jestem przez to o jotę mądrzejszy. 2) Są biblioteki. One dobrze funkcjonują. Ale ludzie są leniwi i nie chodzą masowo do bibliotek. Nie ma tego nawyku zdobywania wiedzy poza szkołą, uczelnią czy czasem wiedzy potrzebnej zawodowo. 3) Internet nie jest w każdym polskim domu dostępny, choć to nie jest aż taki wielki problem. Dobry pomysł jest z tą biblioteką internetową. Jest już taki serwis na www.focus-x.org. Ale uważam, że ślęczenie nad e-książkami będzie ludziom psuć wzrok, już lepiej iść i pożyczyć książkę na miesiąc. Choć zdarza się, że ludzie i tych książek nie oddają. Ciekawe czemu, hehe ;) 4) Ważna jest edukacja od podstaw, to musi być lepiej zorganizowane i oczywiscie, że wiedza musi być bezpłatna. Dla mnie to tez jest bezsensem by płacić komuś za możność dowiedzenia się wielu ciekawych rzeczy. 5) Książki w supermarketach może i są ...ale różnej treści. w EMPIKU jest ich masa.. ale często są drogie.. i nie do kupienia... wiem o tym, bo często chodzę... choć można wziaść ksiażkę z półki i poczytać na miejscu :)))) wielu tak zresztą robi i pracownicy EMPIK się na to godzą. POZA TYM WIEDZA NIE ZAWSZE PRZEKŁADA SIĘ NA MĄDROŚĆ.

Strumyk, nie chcę wdawać się w polemiki, bo tu chodzi o działanie, a nie gadanie. Szkoda mi cię, ze względu na to co piszesz w pkt. 1(chyba, że dokonujesz złych wyborów tytułów). Nie jest jednak z tobą tak źle, bo ortografia w miarę, logiki nie brak także(choć przewrotnej). Poprzedni post jest bardzo wymowny. Jest jednak dla Ciebie szansa. Każdy może zmienić siebie i swój światopogląd na lepszy (lepszy oznacza, że ogół ludzi Cię otaczających będzie odnosić więcej korzyści z Twego istnienia, niż obecnie). Zapewniam Cię, że to wielka przyjemność dawać coś od siebie innym nie żądając nic w zamian. WIEDZA JEST WSTĘPEM DO MĄDROŚCI, LECZ NIE JEST MĄDROŚCIĄ Zachęcam do działania

Hmm.. Czy ktos ma jeszcze coœ do powiedzenia, bo po przeczytaniu wszystkiego, nie znalazłem wielu rozwišzań. Czyżby ich nie było?

na pewno trzeba z pienišżków zrezygnować

ABY ULEPSZYC SWIAT, ABY ZMIENIAC SWIAT - NAJPIERW ZACZNIJMY OD SAMYCH SIEBIE. JAK MOZNA ZMIENIAC SWIAT, SKORO SAMEMU POSIADA SIE TE SAME PRZYZWYCZAJENIA? ZMIENIAJAC SIEBIE, ZMIENIASZ JUZ SWIAT!

Zmienia㠜wiat...hmmm...ja czesto mam ochote zdetonować ładunki ukryte pod kurtkš w jakimœ ważnym miejscu w ktorym siedzš ludzie niszczšcy nasz œwiat... np. w Kremlu:D:D:D To na pewno by duzo zmienilo...ale ja bym tego nie przezył...:D:D:D "The druid has awaken"

dobry pomysł Wallook, ale ja bym był za takš katastrofš która zlikwiduje ludzkoœć. Czyli jakiœ wirusek zabujczy albo naprzykład zepchnšć Księżyc z orbity tak żeby spadł na ziemię. I po kłopocie zniknš ludzie - zniknie problem.

Mnie się podoba pomysl z filmu "podaj dalej". Jakas osoba pomaga 3 innym, nastepnie te 3 inne kolejnym 3 itd. Jak dla mnie to jest œwietny pomysł.

ja znam sposob!!! jestem podchmielony ale zeby ulepszyc swiat jest potrzebna milosc!!! milosc do plci przeciwnej lub hmm jezeli ktos ma inne teges to do tej samej nikt mi kurwa nie powie ze nie mam racji!!!!!! milosc jest lekarstwem na wszystko kurde potrzebujemy jej ale nie zdajemy sobie z tego sprawy kazdy jej potrzebuje kazdy!!! zwierzeta tez kazdy nawet kwiat, to jest moje przeslanie, przeslanie milosci!!!! to jest paranormalna sprawa dopiero a nie jakies tam ufo czy po polskiemu NOL milosc musi wygrac i gleboko w to wierze podpisujac sie jako ii

ii masz racje!!!Miłoœć to jest TO!!! "All you need is love..." "I would do anything for love but i won't do that..." "I need love...loves divine please forgive cause i was blind, love can help me know my name" jak widać po slowach roznych piosenek i wszystkich ludzi wszyscy potrzebujš miłoœci aczkolwiek ten materialistyczny i zakłamany œwiat nie daje miłoœci każdemu...:(:(:( Ale ii masz moje całkowite poparcie...ja na przyklad kocham wszystkich... (o czym œwiadczš moje sznórowki w glanach:D:D:D) ii...kocham Cie...pozdro:D:D:D:D:D

Ale jest jeden sposób na lepszy œwiat... JEDZMY TRUSKAWKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! pozdro dla fanow truskawek:D:D:D:D:D:D

:) ja tez staram sie kochac, ale ostatnio to milosc ma jest odrzucana, wiec dlatego o tym pisze!!pozdrawiam!!!

Truskawki... Hmm :)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 50
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.