Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
OOBE
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 119

macie jakies pojecie o OOBE ?? poszukje nauczyciela

Jestę facetem odpowiedzialnym ,i przyznam że uchylanie własnych doświadczeń w podobnych tematach ,wcale nie jast tak do końca przemyślaną decyzją.Często czyjeś doświadczenia są poddawane osądom przez osoby bardzo spostrzegawcze i dociekliwe-i takie zachowanie jest jak najbardziej zrozumiałe,a nawet wskazane, lecz samo rozpoczęcie tematu ,czasem jest powodem odwrotnym do zamierzonego,-a wówczas ,człowiek taki nim powie kolejne zdanie to ugryzie się w język i pozostaje milczenie. p.s.-poznaj moje zdanie w odpowiedzi -Bóg i UFO ,do Ciebie a nawet do Tego Gościa co wie że Ortografia jest ważniejsza od Tematu.Przyznam że ja z pisaniem mam problemy ,bo nie cierpię ortografji i robię częste przerwy na wertowanie słowniczka ortograficznego. Acha jeszcze jedno zdanie co do OBE.-nigdzie w książce tego nie przeczytasz ,a mianowicie -[wymyśliłem ] że po powrocie do ciała ,człowiek-natychmiast może wstać ,ponieważ nie musi się budzić ,-bo nie spał. O podobnych tematach można mówić i mówić,-lecz to bywa czasem ,tak jak bywa. cze.

Próbuję wyjścia od dłuższego czasu i zależy mi na tym , bo wiem jakie to ma znaczenie dla rozwoju , Sokrates , Platon oni byli mistrzami opuszczali ciała i podróżowali daleko. Z tąd cała wiedza starożytnych o gwiazdach. Próbowałeś może wykorzystać tą możliwość w celach poznawczych? Tzn. aby dowiedzieć się czegoś co z fizycznym ciałem byłoby utrudnione?

Czy po wyjściu Tzn.podczas poruszania się z prędkością myśli,podobno mogę być "teraz" gdzie chcę,ale czy mogę być "KIEDY"chcę? Czy można zobaczyć coś co już było?

Można ale wymaga to opanowania. to tak jak bys zapytał czy będziesz mógł skakać przez przeszkody po otrzymaniu konia. Odpowidź brzmi i tak nie , bo wymagane są do tego umiejętności , jest to bardzo skomplikowane i sam nie wiem na jakiej zasadzie się odbywa. wiem że podróżują w czasie w przód i w tył. Magowie słynął w środ. okultystów za jednych z najlepszych specjalistów w tej dziedzinie - ale dla nich praktyka jest całym zyciem , praktycznie- dla zwykłego człowieka który popracuje ,możliwe jest wychodzenie i podróżowanie blisko swiata fizycznego i w czasie rzeczywistym. Zapuszczanie się w głębsze światy duchów i w przeszłość wymaga już specjalnych studiów a może całego życia praktyk. Istnieje specjalny stan opisujący uczucia ( a raczej ich brak ) u maga na ostatnich etapach rozwoju: "Internal Darkness" - wywnętrzna ciemność, będąca całkowitym zerwaniem kontaktów ze światem zewnętrznym i praktykowanie tego rzemiosła w odosobnieniu. To tłumaczy dlaczego nie jest to znane społeczeństwu Pomimo praktykowania tych metod głównie przez samotnych indywidualistw, magów , joginów to istniały całe ruchy wyizolowane i praktykujące opuszczanie ciała. np. Średniowieczni francuscy Albigensi i wiele innych tajemnych szkół... Pozdrawiam...

Moim zdaniem ,nauka uzyskania OBE ,może potrwać wiele miesięcy ,lecz przy sporym poświęceniu i cierpliwości ,można przeżyć ten niebywały stan i wiele kolejnych wyjść.Lepiej samemu konstatować to zjawisko,niżeli o tym przeczytać w książce- różnica jest kolosalna.W czasie eksterioryzacji ,nie łatwo jest przeprowadzić wcześniej przyjęty plan działań-jak to niektórzy sobie myślą.By wykonywać różne zamierzone czynności ,trzeba się sporo nauczyć w swym zachowaniu w stanie OBE [to tak jak sportowiec ma indywidualne przygotowanie do swej dyscypliny ].Kiedy nauczymy się być [jakoby rutynowo],-to wówczas możemy się pokusić o konkretne doświadczenia,a nawet więcej!.Życze cierpliwości i efektów [osobiście namawiam do nauki]-cze.

I jakie sukcesy? JA widziałem przez zamknięte oczy i otworzyły mi się czakry ( punkty energetyczne w ciele ). Pulsowały jak karabiny maszynowe. Wyjść się nie udało ale co przeżyłem to moje. Jak tylko zdam egzaminy ponownie się za to biore. Życzę powodzenia i sobie i wam. Stiwi opisz swe sukcesy i przeżycia bo to ułatwia wymiane informacji i pozwala ukierunkować. Obiecuję że jak tylko będę mał więcej czasa to opisze swoje.Kumpel wyszedł...spjrzał na siebie i go wessało! Przeraził się. Ja się za to za bardzo podniecam. Powodzenia!!! Winter

Stiwi pomóz ja tez chce tak jak ty...

Drgania o których mówisz ,to nie czakry,czakry to konkretnie umiejscowione miejsca,jest siedem podstawowych czakr i wszystkie są na układzie mózgu i rdzenia kręgowego ,lecz jedna wyjątkowo powinna nas ,jeśli chodzi o OBE -interesować, -a mianowicie czakra która odpowiada za przeżywanie uczuć wyższych -[miłość macierzyńska],faceci też tę czakrę mają lecz znacznie mniej aktywną od kobiet.Jest to jedyna czakra której otwarcie znajduje się poza ciałem fizycznym[jakoby wystaje najaktywniejszą częścią poza ciało fizyczne].Jest to czakra splotu słonecznego, największa ze wszystkich czakr,to dokładnie to miejsce gdzie mama tuli główke n.p.-[płaczącego dziecka].Drgania a nawet odczuwalne falowanie ,[o czym mówisz],-to dobry znak w twoich poczynaniach do OBE.Przy kolejnych takich drganiach -staraj się je podtrzymywać,tak być odczuwał wyrażne falowanie wzdłuż ciała,może to potrwać nawet 5 -10 min.,po czym same się [wyciszą],a wtedy [nie będziesz odczuwał swego ciała,lecz będziesz czuł że masz postać geometryczną człowieka ,będzie to znakiem ze możesz przystąpić do próby wyjścia -rób to ze spokojem bez pośpiechu i nagłych ruchów [nie staraj się otwierać powiek],może -okręć się [powoli] o pół obrotu,[wyrażnie poczujesz że się okręcasz],wtedy powoli ,poprostu zacznij wstawać,możesz nawet próbować po ćwierci obrotu.Acha w czasie ustawania drgań ,oddech też zaniknie całkowicie [samoczynnie],jeśli będziesz czuł że się dusisz [wytrzym to],to z czasem minie.Próby prowadż na czczo,po relaksie,w ciemnym pomieszczeniu,bez hałasu.-powodzenia -cze.

Powiek się nie otwiera ponieważ ,powieki otworzymy te fizycze,powodem tego jest to , że powieki otworzymy bardzo małym [impulsem] elektrycznym-a takowy mały impuls może zniweczyć próbę wyjścia.W naszym ciele pozostaje aktywny [wegetatywny układ nerwowy]-odpowiedzialny za pracę serca.trawienie i.t.p./Mózg ,-przy pełnym wyjściu ,radzi sobie z brakiem tlenu,nawet do kilku minut,a przez kilka minut można -[jako duch] bardzo wiele.Pierwsze wyjścia trwają od kilku sek. do ok.jednej minuty.Po wielu wyjściach można dojść do około pięciu minut. By eksterioryzować dla ciekawości i.t.p.-trzeba wiele cierpliwości i pracy ,czasem nawet wielu miesięcy. powodzenia -cze.

Bardzo ci dziękuję , zwróciłeś mi uwagę na oddech. Drgania ( wibracje ) potrafię wywołać w rękach ale nie mówiłem o nich ale o punktach energetycznych właśnie. Otworzyła się czkra - splotu , słonecznego , gardła , serca , 3 oka. Co to może znaczyć ? Słyszałem że ciało fiz. przekazuje energie do astralnego aby to mogło długo podróżować. Co prawda nie jest to potrzebne do krótkiego wyjścia ale czytałem że ludzie zapuszczający się daleko otwierali wszyskie czakry przed projekcją. Dzięki ci wielkie jeszcze raz za rady bo bałem się że się uduszę i tu był błąd. Wypróbuje tą metodę przy najbliższej okazji a ty napisz mi co może oznaczać to samoczynne otwarcie czkr Wielkie dzięki ! Pozdrawiam

Nie ma wyjść szablonowych ,lecz są do siebie podobne .Jeszcze jedna uwaga,-w czasie wychodzenia może wystąpić [niespotykanie głośny świst],jeszcze przed próbą okręcania,Zaczniesz wraz ze świstem ,mieć-[poczucie bardzo wielkiej prędkości] i nagle to się skończy[jakby cięcie świstu] i nastąpi idealna ,nie do opisania CISZA,jest [jasność].Znajdziesz się tam jako [czysta myśl].Tam nie zobaczysz niczego co dotąd widziałeś,nie będziesz tego potrafił nazwać,będzie tam tak że nigdy tego nie zapomnisz ,choćbyś miał następnych tysiąc wyjść.Po prostu są takie wyjścia,lecz chyba? za sprawą [nie tylko samego eksterioryzatora.].Kiedy nauczysz się wychodzić,-zmień rytm dobowy snu i przy odpowiednich warunkach [ciemno,cisza], postaraj się wyjść za dnia,czyli TU i TERAZ-przeżycia NIESAMOWITE!. powodzenia -cze.

Dzięki. O kurde ! jak mówię po egaminach ponawiam próby. Czy ty opisujesz wędrówkę w jakiś inny świat? To nie naturalne wyjście. Sam sie z niczym takim nie spotkałem. Dziwne ale i niesamowite. Jescze raz dzięki i pzd Winter

Mnie też to interesuje próby zaliczone żadnych efektów.

Ja miałem efekty w postaci otwarcia czakr i ataku przez ducha. Ale jak wiesz interesuje mnie wyjście - do tego musimy zmierzać Sew.

Próbójąc dochodze do momentu kiedy nie oddycham przez krótki czas i nic nie czuję ,cała klatka piersiowa zaczyna mnie palić, i nigdy mi jeszcze nie było tak gorąco,jakby mi się mostek palił. Czy to żle?

Moim zdaniem jeśli czujesz palenie klatki [mostka] to znaczy chyba że coś musisz dopracować,bo przed wyjściem nie powinieneś chyba czuć ciała fizycznego,poza szumem ,bądż świstem czy innym dżwiękiem. Może jeszcze wystąpić bardzo obfite pocenie całego ciała.Nie jestem przekonany co o tym sądzić w Twoim przypadku ,bo jeśli poradziłeś sobie z brakiem oddechu to jesteś bardzo blisko wyjścia.Może być sytuacja że bezdech staje się nie do wytrzymania i niekiedy chcemy zrezygnować z wyjścia lecz okazuje się że mimo chęci podjęcia oddechu nie można nic zrobić[to bardzo niemiłe ],wówczas należy poddac się bez walki o oddech-samo minie .Walka z bezdechem wydłuża ,[przymusowy stan w jakim się znalazłeś].Znam [to],to jak prawdziwe umieranie.Sam fakt tego ciężkiego bezdechu często jest powodem rezygnacji z dalszych prób.Przed fazą bezdechu nie należy skracać [celowo] oddechu, by szybciej uzyskać bezdech,to ma nastąpić ,jakoby dobrowolnie,poprzedzone relaksem ,wyciszeniem ,drganiami [falowaniem drgań],bezdech zaczyna się w końcowej fazie drgań.Właśnie kiedy zaczyna się ostatna faza[czyli bezdech i brak czucia ciała ],to zwiększają się odczucia dżwiękowe.Odczucia dżwiękowe, ustępują często przy obrocie w swoim ciele a po pełnym wyjściu jesteśmy w PEŁNYM komforcie i zaczyna się TO o czym nie z każdym można porozmawiać.Sami musimy ten [stan] zrozumieć [poznawać].Sporym osiągnięciem jest OBE w dzień. powodzenia-cze.

Próby zaliczone? -i co? ,i nic?,-to chyba nie zaliczyłeś prób do [końca].Jak do tego doszedłeś ,że twierdzisz o zaliczonych próbach?.Chyba coś za szybko stwierdziłeś .Może masz racje,-nic na siłe.-cze.

Ja nie zaliczam prób. Nie działa ? No to cze!!!! Ale ciężko charuje. Zanim poczułem in ny stan upłynęło pare dni. Nic nie powinno palić szlachcic. Uważaj. Jednak warto ćwiczyć bo to co sie potem dzieje to czad ( przynajmniej tak słysze od kumpli i w sieci ) Pozdrawiam. Winter

Winter ,-Jak to nazwałeś [czad], w moim pojęciu czad nie ma nic do OBE.Czad to ostatnnio modne pojęcie rozrywkowe ,OBE -natomiast nic nie ma z tym wspólnego i nie będzie miało -napewno!!!.Winter -jak ktoś tak oczytany jak Ty mógł [czad] i OBE umieścić na tej samej półce.Należy Ci się zjebka .

Sorry ale takie stany ja nazywam czadem. Nie szukam ich w narkotykach. Ale no...może masz rację, za bardzo się tm przejmuje i to dlatego nie mogę nic zdziałać. Jest jakiś sposób na powstrzymanie emocji?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 119
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.