| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Hiperaktywnosc slonca | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 113 |
|
Został rok,dwa, gora trzy lata. Słonce wchodzi w hiperaktywnosc , niespotykaną do tej pory z która ludzie nigdy sie nie zetkneli, burze magnetyczne zaczynaja sie wzmagac. Wszystko wydarzy sie w ciagu paru lat i wszelkie zycie na ziemi zginie.Ludzie nawet nie zdaja sobie z tego sprawy, nie ma przed tym ucieczki. To totalna zagłada ludzkosci na skale globalna
|
|
|
To już wolę modlić się do kobiety i nawet przed nią klęczeć - jeśli oczywiście by tego chciała :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|||
"Musimy stac sie w naszym zyciu dokladnie tym, czego chcemy doswiadczyc w naszym swiecie...." |
|
I właśnie dlatego wolę Boginię :)
Tak - największą ekstazę sprawi mi jej ekstaza - w tym celu zrobię wszystko, by ją zadowolić :)
Przeczytam sobie to, co napisałaś na spokojnie w domu - będę się tym napawał :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Dziś rano, zaraz po przebudzeniu medytowałam w intencji Waszych relacji. Niech Wam się dobrze układa, niech wszystko dobrze się wiedzie, bądżcie szczęśliwi :)
Mam nadzieję, że dostaliście tyle energii od Boga, ile trzeba, w zgodzie z naszym najwyższym dobrem :)
Życzę szczęścia :)
P.S. Sześcipakowi chyba pomogłam, bo milczy - więc już chyba po problemie, to może i Wam też ... :)
|
|
|
jajestem - co to za kpiny z ludzi, którzy chcą potraktować cię poważnie? Co to za bełkot? Kogo chcesz nastraszyć? Chyba siebie - Opiekunowie ci nie pozwolą na takie dalsze działania.
Własnie mam informację od Włodka - Krisa. Pogadam o tobie, coś ty za jeden.
|
|
|
Nie lubię, jak ktoś pomaga nie proszony.
Podobnie nie życzę sobie, by ktoś np. się za mnie modlił.
A najbardziej nie lubię, jak w moje relacje z kimś wchodzi trzecia osoba - obojętnie w jakim celu.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Przepraszam - nie mam złych intencji.
Jestem życzliwie nastawiona do ludzi, nie mam żalu do nikogo, życzę wszystkim dobrze, chcę żeby sie spełniali.
Wolę patrzeć naszczęśście ludzi z radością, niż czegokolwiek komukolwiek zazdrościć.
Wszystkiego dobrego :)
|
|
|
|||
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Dzisiaj miałem dziwną i bardzo przykrą sytuacje. Chyba nawet zrozumiałem jak może wpłynąć nie wielka zmiana działania na cały scenariusz życia swojego albo cudzego.
Dzisiaj prawie przez głupie nie podjecie żadnego działania (było minimalne) zabiłbym kobiete w busie. Już mi kilka osób mówiło, że nie była to jedynie twoja wina. Ale i tak poruszyła mnie moja głupota.
Co sie tak właściwie stało. Było tak. Pewna kobieta skasowała sobie bilet, nawet osobie siedzącej koło siebie siedziała w pobliżu środka autobusu gdzie znajduje sie pusta przestrzen dla wózków, postawiła sobie tam wózek na kółkach. O dziwo po pewnym czasie tak kontem oka zauważyłem że coś kobiecie z keszeni wypadło, myśle "napewno to bilet musiała niedokładnie go schowac, zaraz na pewno zauważy(nie wiem jak, jak teraz to pisze)". Nawet migła mi myśl że bedzie kontrola i tak sie stało po przejechaniu jednego przystanku. Tylko gdzie potem dokładnie ten bilet sie dokładnie znalazł nie wiem bo przesunołem sie pod okno.
Kobieta zgłupiała bo kasowała go a nie umie go znaleść, szukała po kieszeniach, torebce potem - jak kontolerka dała jej czas - w torbie na kółkach i to był kulminacyjny moment. W momencie gdy ona szukała kierowca nagle zahamował, babka miała szczescie ze odbiła sie od troche grubszego faceta bo głowe roztrzaskałaby o jedną z rurek(w tym wypadku od sufitu po podłoge) za które można sie chwycić. chwile była nie przytomna ale po kilku minutach gdy miano ją zabierac na noszach do karetki oprzytomniała.
Najbardziej dobiła mnie myśl o tym że jako jedna z kilku tak minimalnie zmieniłem przyszłość że doprowadziło to do niemałej tragedii. Ktoś na tą kobiete czeka, i się martwi. Jest czyjąś matką która jest komuś bardzo potrzebna, a taki idiota jak ja mógł jej nie bezpośrednio odebrać życie.
Zapewne nigdy tego nie zapomne, ale czegoś sie człowiek nauczy...
|
|
|
|||
|
|||||
|
|||
|
W dalszym ciągu nie nadążam, zostawmy już hamowanie ;)
Chcesz powiedzieć że niechcący wpłynąłeś mentalnie na rozwój sytuacji, czy też wiedziałeś że co się stanie a nie uprzedziłeś wydarzeń.
|
|
|
z początku może zdarzyło sie to o czym w ciągu chwili pomyślałem ale nie przewidziałem przyszłych wydarzeń, bo dopiero po wszystkim skapowałem sie ze ta babka leży juz na plecach.
Chodz raz udało mi sie chyba 2-3 sekundy przed upadkiem po poślizgnieciu na lodzie odrzucic telefon z kieszenki kurtki bo w innym wypadku bym go zmiarzdzył, a tak tylko tylna klapka odskoczyła:)
|
|
|
Aha bratku ;)
Pomyślałeś sobie że były by jaja gdyby wyrżnęła o podłogę i wstydzisz się że jej tego życzyłeś?
|
|
|
Wyparł ze świadomości powiadomienie jej o upuszczeniu biletu.
Czasem przez grzeczność i nie tylko grzeczność pomagamy komuś bo zdajemy sobie sprawę że ktoś też może pomóc nam.
Ja nie pomoże to już jego sumienie to musi nieść.
Jak je ma?
Jak Zbyszek Popko mówi
Jest to istotne dla wzrastających bo pozwala czuć się bogiem.
Ty kontrolujesz otoczenie nawet jak wydajesz się jego błahą cząstką.
Wiesz bo zaraz stanie się coś co jest dla Ciebie oczywiste i nie istotne że ktoś się czuje ponad, miałby się na przykład lepszym jego
też dotyczy prawo przyczyny i skutku.
Po prostu uprzedzasz wydarzenia jako możliwe do zaistnienia ale je kasujesz na starcie.
|
|
|
|||||
|
|||
|
Na marginesie tego co wrzuciłem o ćwiczeniu możliwości widzenia aury
być może można widzieć powiązania energetyczne miedzy wydarzeniami
Tak iż cała sytuacja to jest przejaw nie kontrolowania
otoczenia.
Może samo to że Ocelot zaczął się zastanawiać co upadło doprowadziło do zaistnienia kontroli i potwierdzenia jemu że to upadł bilet.
Reszta jest tylko dodatkiem.
Typu, kara za jazdę bez biletu
kiedy kobieta jest {była} całkowicie uczciwa.
Mogła dostać tą karę.
I podświadomość mogła to w ramach swojej "mocy przerobowej obliczeniowej" dokładnie przewidzieć.
Być może na podstawie jakiegoś widzenia energetycznego.
Ale tworzymy świat w którym wszyscy starają się od siebie odsunąć
bo tak sterują siły trzymające kontrolę tego.
I tu jest jakiś problem podawania się tym siłą bo nam się nie chce.
|
|
|
Generalnie należy mieć podzielność uwagi, wiedzieć co się robi i widzieć, co się wokół nas dzieje.
Można nie zarejestrować, co się zrobiło z biletem, czy nie zauważyć np., że w autobusie są kieszonkowcy.
Możesz ludziom zwrócić na coś uwagę, ale jeśli ktoś ma taki sposób bycia, że jest stale w czymś pogrążony (w jakichś rozmyślaniach chyba), nie zachowuje środków ostrożności, jest mało spostrzegawczy i mało uważny... to prędzej, czy później, przy takiej, czy innej okazji coś mu się przytrafi - oby to takich ludzi czegoś nauczyło.
Możesz oczywiście, jeśli będziesz akurat w pobliżu pomóc komuś takiemu, ale czy to zmieni jego sposób bycia? Zmienić wieloletnie nawyki może jedynie odpowiednio silny bodziec. Widocznie twoja podświadomość stwierdziła, że będzie lepiej, gdy stanie się tak, jak się stało. Może dzięki temu ta kobieta w przyszłości nie popełni jeszcze większego błędu :)
Zdarza mi się widzieć, jak ktoś wchodzi do autobusu i zaczyna się rozglądać (pewnie w poszukiwaniu miejsca siedzącego), zamiast złapać się rurki, bo autobus zaraz ruszy. Taka osoba może być w dodatku tak bezmyślna, że stanie dosłownie w drzwiach - najważniejsze, że weszła do autobusu, a o innych sprawach, czy ludziach już nie pomyśli. Pomożesz komuś takiemu? Jak? I co to da? Takiej osobie po prostu musi się coś przytrafić, by zaczęła myśleć i będzie to tylko jej wina i jednocześnie "błogosławieństwo" dla niej i dla innych na przyszłość :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 113 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |