| Emis: |
| Piszesz Zbyszku że nie musimy dokonywać trudnych wyborów ani za niczym opowiadać przecież to nasze otoczenie ciągle dokonujemy wyborów niektóre są trudne spotykamy lub żyjemy obok zła ono ciągle stara się nas wytrącić z obranego toru narzucając swój |
czasem po prostu czegoś nie wiem
czasem mówię to prosto z mostu
czasem otwarcie mówie że dałem gdzieś z czymś d... bo jestem człowiekiem i mam do tego prawo
czasem mimo że wiem lub potrafie odmawiam gdy uznam że nie muszę
bo uważam że takie mam prawo
więc nie wymagam od siebie niczego ponad siebie
gdyby było inaczej a było kiedyś nie jeden raz
to jak ślepa rybka wiele razy dałem się złapać na przynęte
a potem znosić trud wyplątywania się z sytuacji do stanu jakiegoś tam komfortu psychicznego
rzecz w tym co usiłuję powiedzieć
że gdy bierzesz do ręki miecz- niewykluczone że będziesz miał/miała wiele sytuacji by go urzyć- czy bedą to sytuacje komfortowe dla nas
można sobie wybrać swój status i tak kierować życiem by osiągać własne wyżyny na bardziej cywilizowanym polu
jasne że życie będzie kreować sytuacje wyborów
ale warto przeanalizować czy my coś musimy
bo od nas zależy tylko czy sytuacje w których będzie do nich dochodzić będą nosić znamiona komfortowych czy nie, więc różny poziom trudności a za tym i emocji
tu zaczyna się pewna gonitwa, jeśli byłeś dobrym emocjonalnym "zwierzaczkiem" i dużo się działo w świecie energetyki, Ty nie byłeś/łaś jakoś dobrze określona, więc można mniemać że sytuacje z którymi przyjdzie Ci się zmagać będą się zdarzć często a nawet coraz częściej, być może nawet ze wzrostem poziomu trudności
jeśli jesteśmy twardzi jak kamień, bezemocjonalni, profesjonalni, i wewnątrz czyści, nosząc czyste intencje- nikomu nie przyniesie żadnej satysfakcji kreowanie sytuacji sprawdzających
życie, odnosze wrażenie do tąd gania człoweika aż ten to zrozumie, ja śmiałem się z własnej głupoty
więc w jakiś sposób wychodzi że sami kreujemy sobie własą przyszłość
ta jak z drogą, można łatwiej środkiem drogi- lub poboczem po jeżynach, chwastach, i itd...
| Ancik1410: |
| Każda z tych barw ma swoje znaczenie, przeznaczenie, czy inaczej mówiąc działanie. Mogłabym robić opisy |
nigdy się niezastanawiałem, jasne, białe czyste światło jest przyjemne
różowe jest be :-) i już
raz miałem koszule niby białą ale coś przebijało jak by różowe w świetle- i dokuczali mi szelmy :-) w pracy, oczywiście kupa śmiechu i domysłów