Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
przeznaczenie
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 31

Chciałbym was zapytać jak wy myślicie czy przeznaczenie istnieje, czy można samemu wpłynąć na jego zmianę? Serdecznie pozdrawiam i troszke spóźnione ale z całego serca składam wszystkim forumowiczom ciepłych i wesołych świąt oraz szczęśliwego nowego roku (nie uchlejcie się za bardzo xD)

Pozdrawiam wszystkich...!!!

kontynując temat- czy zastanawialiście się nad wyglądem wszechświata chociażby bez wymiaru czasu? by pojąć znaczenie sformuowania wyobrazmy sobie ustawiony aparat fotograficzny na wszystko z góry rejestrujący dokładnie wszystko na gigantycznej kliszy z czasem naświetlania od wielkiego wybuchu do teraz albo dla porównania zdjęcia z różnym czasem naświetlania od milionów do miliardów lat. nasz układ słoneczny wyglądał by jak fala elektromagnetyczna wirująca w przestrzeni widok z góry na układ sugierował by dyski wokół słońca po torze obiegu planet a w pewnym spojrzeniu przypominało by to rurę pędzącą lub zawieszoną w przestrzeni kosmicznej każda fala elektromagnetyczna by tak wyglądała a cały wszechświat jako zespół takich rur dysków i energi-światła wszystko połączone światłem czyli falami w postaci takich rurek. życie człowieka i jego droga była by zapisana w postaci takiej smugi-toru który przemieścił w ciągu życia. widok zupełnie inny niż to co sobie wyobrażamy ale czy nie podobne by to było do jakiegoś gigantycznego mega muzgu? a tylko pozbyliśmy się jednego wymiaru

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

hm.. no ja widziałam sowje zyhcie jako rodxaj smugi swiatła. wszytsko było pieknie cudownie gdy szłam w owej smudze.... zboczyłam jakby z niej zeszłam i moje zycie jest inne i dośc smutnawe teraz. Wczesniej gdy byłam w te energii jaka mnie prowdziła smiałam się do łez... teraz mi nie do śmiechu... cóż czasem myslenie szkodzi... MEGA MÓZG mysli za nas ale trzeba chcieć być jego ... Igor myslę że to wie!

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

Ja tez o tym wiem, ale nie jestem pewna, czy samo chcenie wystarczy ?

Raptor:
Kolejny problem, to gdzie by taka tablica przeznaczenia (chyba to było nawet w jakimś filmie animowanym) miała być zapisywana i w jakim celu? Po co zajmować pamięć statycznymi wpisami o nieskończonej zajętości, skoro wystarczy zaprogramować algorytm ewolucyjny (czy tam genetyczny) przyczynowo-skutkowy i gromadzić dane w obrębie odpowiednich zmiennych przypisanych osobie. Oszczędność miejsca i czasu! :)
tak zapisywanie takiej ilości wydaje się bez sensu. Ogólny algorytm, wzór, schemat, szkic byłby praktyczniejszy. Ale nie wyklucza to wiedzy o poszczególnych wydarzeniach w naszym życiu i to bardzo szczegółowo. Wykluczające się? Już śpiesz się z tłumaczeniem (jak to pisano w starych książkach). Otóż nie jest to problem przy odpowiedniej mocy obliczeniowej. przyszłość (nawet w sensie liniowym) to nie musi być nie wiadoma. Wystarczy wiedzieć jak jest, jaki jest trend i jakie wzory tym rządzą. Przykład z matematyką dla 3cio klasistów dwie krzyżujące się drogi, dwa samochody znana odległość i prędkość. i już z many przyszłość ;)Tak w dużym uproszczeniu wygląda obliczanie przyszłości. Jest to kwestia tylko a) kompletnej bazy danych o wszechświecie, b)właściwych algorytmów nim rządzących, c) odpowiedniej mocy obliczeniowej. A przy braku liniowości czasu to już w ogóle bajka. trochę się zboczyłem ;) z głównego tematu, otóż przed przyjściem do tej ziemskiej rzeczywistości ustalamy, jak to określił Raptor ''algorytm ewolucyjny'',i posiadając odpowiednią moc obliczeniową co dla niektórych myślę nie jest problemem, WIEMY co dokładnie nas spotka. wiemy kiedy nasępią przecięcia się rożnych wydarzeń. tak przynajmniej mi się wydaje, bo gdzieś może to czytałem, lub mi się śniło, albo zwyczajnie zmyślam bo mi się nudzi...

a nie słyszałaś lub czytałaś Wrona " wiara, nadzieja, miłość" te trzy ... Nie pytaj mnie czy chcenie wystarczy... zapytaj siebie

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

Przeznaczenie jako przeznaczenie jednostki ? Czy przeznaczenie ogółu ludzkości, do czego dążymy ?

Chyba dobrze kombinujesz Smoku. Napisałem właśnie najdłuższego posta w tym roku, ale niestety komp mi się zawiesił i przepadło :) Najlepsze jest to, że wiedziałem, że tak się stanie już na początku pisania i zignorowałem to. Więc chyba jakiś mechanizm przewidywania przyszłości znów u mnie zadziałał. Pewnie miałem dobre dane w tym momencie :) Niestety już nie mam czasu na powtórzenie tego tekstu, więc niech pozostanie on owiany wieczną tajemnicą. Pozdro.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

mi też czasem się podobnie dzieje- w między czasie wywali neta z play i w momencie wyślij-klapa i nie da się odtworzyć nigdy specjalnie mnie to nie denerwowało choć czasem deko szkoda pisania, treści, myśli a nawet stylistyki. nie da się w przypadku długiego tekstu dwa razy tego samego napisać tak jak dwa razy wejść do tej samej rzeki :-) może faktycznie przeznaczenie

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Ok, może w skrócie, bez lania wody, bardziej usystematyzowane, przemyślane i uzupełnione. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. I. Rozważałem następujące opcje: 1. Jest tablica przeznaczenia. Wszystko jest określone w sposób statyczny, więc nie ma większego znaczenia, czy coś działa, czy nie. Dane wyjściowe są już na wejściu. Mała lub żadna elastyczność. 2. Nie ma tablicy. Są tylko zmienne lokalne. Nic nie jest określone w pełni, zmienia się dynamicznie. Celem jest eksperyment na wyjściu – generowanie nowych danych (tablica pojawia się tylko na wyjściu). Istnieją lokalne przeznaczenia determinowane przez stany początkowe i „prędkość” (akcje i decyzje zachodzące w trakcie). Nieskończona lub bardzo duża elastyczność. 2.1. Podobnie jak w pkt. 2, lecz są tablice na wejściu (matryca wielowymiarowa). Można się między nimi przemieszczać na zasadzie podejmowania decyzji. Eksperyment jest ograniczony do określonego zakresu i generuje nową tablicę na wyjściu. Średnia lub duża elastyczność, ale tylko w obrębie zdefiniowanej matrycy. 2.2. Podobnie jak w pkt. 2, lecz jest tablica na wejściu, jednak jest ona modyfikowalna i jest jednocześnie tablicą wyjściową. Eksperyment polega na poprawianiu zdefiniowanej wcześniej tablicy. Bardzo duża, duża, średnia, mała lub żadna elastyczność, w zależności od jakości tablicy wejściowej :) 2.2.1. Podobnie jak w pkt. 2.2., lecz tablica wejściowa jest tylko propozycją i służy wygenerowaniu całkiem nowej tablicy wyjściowej. Elastyczność nieskończona, bardzo duża... itd., w zależności od tego, czy ktokolwiek wpadnie na to, by nie kierować się propozycją :) Opcji jest jeszcze więcej i można sobie na tej zasadzie budować rozmaite modele. II. Rozważałem możliwość zrozumienia modelu ogólnego. Ponieważ nie ma dostępu do wszystkich danych, tylko do wycinków, można jedynie szukać wzorców fraktalnych i ekstrapolować je na najwyższy poziom uogólnienia. Problemy: - nie wiadomo, czy znaleziony został wzorzec - nie wiadomo gdzie jest najwyższy poziom III. Epilog. Ponieważ gówno wiem, moja logika (każda logika może być niepełna, jeśli nie ma znajomości wszystkich jej operatorów), dane i odczucia sugerują mi, któreś z rozwiązań z serii 2. W powyższych rozważaniach dałem tylko upust swojemu ograniczonemu intelektowi. Ponieważ są to tylko moje wyobrażenia, to niemal na 100% nie mają one wiele wspólnego z prawdą, ale na pewno jakaś część wspólna jest, choćby z racji, że w tym wszystkim uczestniczę. Pozdro.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

zbyszek123:
mi też czasem się podobnie dzieje- w między czasie wywali neta z play i w momencie wyślij-klapa i nie da się odtworzyć
Raz tak miałem i od tej pory kopiuję do schowka przed wysyłką. Długi był, ale nie ma tego złego... napisałem wtedy jeszcze dłuższego i... podobnie jak Raptor :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

a wg mnie jest tablica wejściowa na której sa wszystkie możliwe zmienne a my je wybieramy przemieszczamy sie pomiędzy nimi i bierzemy to co chemy:) być może było raptor to w twoim poście ale mam dziś problemy z analizą.. jakiś reset jest chyba w mojej slicznej główce.. no i jeszcze na koniec dnia olla mnie zdenerwowała... dziś sie wszyscy sprzysięgli przeciwko mnie żeby wqrwiać:d
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 31
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.