Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Dostalam taki list
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 47

Ofiara HAARP-a Nazywam się Ania mam 27 lat.Od początku lipca 2007 roku operatorzy Haarp dali mi świadomość, że jestem sterowana przez haarp. Zajmuje się mną 7 osób. Jestem pod jego wpływem od co najmniej 1997 roku. Wtedy zaczęły się dziwne historie w moim życiu, pierwszy swego rodzaju dowód to stałe odwiedziny "ducha", zapalanie światła, dotykanie w nocy, duszenie. Wtedy zaczęły się pierwsze depresje, do 2007 roku miałam 3, potem to już tylko coraz gorsze stany. W swoim życiu ważyłam już 120 kilo - 2000 - 2004, potem 2005-2006 57 kilogramów, po tym okresie zaczęłam chorować na anoreksję , bulimię obecnie ważę około 70 kilogramów. Niestety mój organizm doprowadzany jest do ogromnego wysiłku, prawdopodobnie spowodowali u mnie oprócz chorób psychicznych trwających chwilowo takich jak rozdwojenie osobowości, psychozy, manie, depresje,utraty świadomości. Mam przez nich endometriozę, osteopenię i brak okresu od 2005 roku. Większość leków już na mnie nie działa - operatorzy haarp informują mnie co mi robią albo w trakcie albo z chwilowym wyprzedzeniem. Przez okres 2007 2008 kilkakrotnie próbowałam się zabić jednak operatorzy haarp nawet to potrafią uniemożliwić - podczas wielu prób - postanowiłam wziąć około 50 tabletek o silnym działaniu usypiającym - dali mi dowód w postaci zatrzymania działania wszelkich leków. mimo,że jestem po studiach zrobili ze mnie kompletnego tumana - nie tylko dekoncentrują, zmieniają sens wyrazów, odwracają uwagę - potrafią odbierać wiedzę potem na chwilę ją przywracać. Sterują nie tylko myślami ale i całym ciałem, ja już wiem, że jeśli chcą mogą odebrać nie tylko całkowicie świadomość ale unieruchomić całe ciało. Powodują bicie się i okaleczanie zupełnie z zaskoczenia informując przy tym, że jestem sterowana, usilne protesty i próby walki nic nie dają, potrafią zmuszać do jedzenia z podłogi, rzeczy na które nie masz ochoty. Wpłynęli na to, że w swoim życiu brałam narkotyki. Podsyłali mi różne osoby, które były elementem gry do zabawy moimi uczuciami. Kilka razy byłam w psychiatrykach - już ze świadomością,że jestem pod ich wpływem. Kiedyś trafiłam, przy kompletnym braku świadomość - weszli we mnie i mówili bzdury czego ja nie pamiętam ale wiem z opowiadań rodziny.( mogą sterować mową , myślami ale także mówić coś za Ciebie zostawiając cię w swoim wnętrzu jako niemego obserwatora, który nie może nawet się poruszyć i zatkać ust, za mnie mówili już nawet, że jestem terminatorem i jest 2030 rok). Zostałam zgwałcona, natomiast świadomość zostawili mi do momentu rozbierania mnie przez moich oprawców, potem już tylko małe przebłyski podczas i po tym co ze mną robiono. Wiem już, że jeśli chcą to potrafią całkowicie Tobą sterować i nie da się z nimi walczyć bo odbierają świadomość albo paraliżują, moimi rękami już nie tylko potrząsali wykonywali nimi czynności, rzucali całym moim ciałem na ściany - robili to zupełnie z zaskoczenia. Wpychali na ludzi, przedmioty, odbierali albo dodawali siły, katowali bólem,odebrali smak i zapachy - nie mam ich już od listopada 2008 roku, czasami na chwilę dają jakąś namiastkę i zabierają znowu. Choroby i alergie, zmiany osobowości, choroby psychiczne i sterowanie: u mnie główny czynnik, którym rozwalają moje życie to imitacja anoeksji i bulimii - miewam okresy w których tłoczą we mnie ogromne ilości jedzenia i tylko ja wiem, że często jest to jedzenie na które nie mam ochoty a muszę kupować bo oni tak wysterują, czasami wyłączają nawet smak tych potraw a potem lub jeszcze przed włączają ogromne wyrzuty sumienia. Ostatnio pracuję 8 godzin dziennie - umysłowo - ze świadomością,że wszystkie czynności wykonują za mne - bo wielokrotnie robią coś odwrotnie niż ja chcę. Spię po 3 czasem 4 godziny a reszta czasu to ćwiczenia fizyczne - dochodziło i do tego,że po pracy ćwiczyłam 7 godzin na steperze. Ostatnio dali mi trochę więcej snu ale nadal włączają ogromne łaknienie regulują to wedle ich uznania. Teraz chyba planują nimfomanię. Jestem załamana i codziennie proszę ich - jeśli pozwolą na swobodne płynięcie myśli w mojej głowie - żeby mnie uśmiercili. Wiem o tym wszystkim, co opisałaś, dodam, że potrafią oprócz wypadania zębów, włosów powodować łamanie kości, wyłamywanie stawów, powiększanie stóp. Piszesz o kwadraturze - mi osłabili słuch, zdjęli basy potrafią odbierać dźwięki gitar, na chwilę wyłączyli wzrok, potrafią wyłączyć słuch, wszyskie zmysły, odczówanie temperatury. Potrafią niestety regulować temperaturę ciała, odczówanie zimna i gorąca, ciśnienie, pracę organów i mięśni. Miałam już nawet zanik mięśni. Dla nich nie ma rzeczy niemożliwych. Mogą cię nawet sparaliżować, wyłączyć zmysły i obniżyć temperaturę. Mówią mi, że mogo symulować nawet śmierć kliniczną - wszystko zależy, od tego jakich masz operatorów. Ja poznałam już połowę swoich operatorów - taki miałam scenariusz.

wendol:
Faktycznych opętań jest bardzo niewiele. Ogromna większość to kwestie psychiczne - nawet Kościół tak twierdzi. Psychika ludzka potrafi czynić cuda - i to zarówno w pozytywnym, jak i w negatywnym tego słowa znaczeniu.
Tak wendole może tak też być. Być może wesz o tej sprawie coś więcej niż ja, ale z tego opisu nie jestem do końca przekonany czy wynika jasno jaka jest przyczyna. Racja wendol, to może być ''ciąża urojona'' ale równie dobrze opętanie bowiem jest to możliwe, bo jak to świetnie ująłeś ''Kościół tak twierdzi'' , ale jednakowoż zauważę że nie możemy być tego pewni, możemy zgadywać. Co nie zmienia faktu, że ująłeś to świetnie. PS. pozwól, że zauważę jeszcze, że wypowiedź swoją oddałeś w świetnych słowach. PS.2 i jeszcze zazdroszczę ci dużego... poczucia humoru ;)

Toś posłodził Smoku ...dużemu.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Przepraszam Annucha zapomniałem:(.Wendol powiedz mi jak Ty to robisz,że to wszystko ma ręce i nogi.Jak czytam Twoje wypowiedzi podnosi mi się ciśnienie z emocji które dostarczasz z każdym napisanym słowem.Ach;) Annucha wydaje mi się że Twój mąż jak go w ogóle posiadasz,nie chce Cię po prostu "ruszać" dlatego masz złe humorki;) Serdecznie pozdrawiam zwłaszcza Annuche;)

"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie tworzył historii."!!!

Eh wilcard, masz rację nie dorównujesz wendolowi - nawet jemu nie dorównujesz. Bo jesteś jeszcze bardziej prymitywny co udowodniłeś swoją wypowiedzią powyżej. Wszystko ci się kojarzy z jednym - to raczej świadczy o tym że tobie brakuje kobiety - jeśli miałabym tak kolokwialnie to przedstawić jak robisz to ty. Ty nie tylko masz problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu, ale również nie potrafisz swoich myśli tak sformuować by były czytelne dla reszty, przynajmiej ja niewiele rozumiem z twoich wypocin.

Wildcard ... wiem, że robisz to dla tak zwanej podśmiewajki. Ale niektóre txty są obrzydliwe ! Mma ochotę Cię puknąc w czółko byś się chłopcze opamietał ! poza tym życze poukładania w sobie samym! Olcia

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

Szkoda Annucha, że swój post (ten z poprzedniej strony o zerach itp., będący dogłębną analizą psychologiczną mojej osoby :)) napisałaś nie zapoznawszy się z wypowiedzią, którą zamieściłem chwilę wcześniej. Ja na Twoim miejscu poczułbym się co najmniej nie w porządku. Nieciekawe świadectwo sama sobie wystawiłaś. Ale nie zapominaj, że zawsze możesz się zmienić na lepsze. http://rafal2153.wrzuta.pl/audio/9Ag0XscBKuW/kate_ryan-_one_happy_day

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Hehehe teraz mnie rozśmieszyłeś, ojejku jak cię musiałam dotknąć, ale niestety nadal podtrzymuje swoją ocenę. Nie interesuje mnie jakie świadectwo sobie wystawiam, w przeciwieństwie do ciebie nie potrzebuję w internecie czuć się dowartościowywana i dlatego mogę sobie pozwolić na szczerość, a nie taki fałsz, obłudę i zakłamanie jakie tu serwujesz wraz ze swymi kompanami.

Umówcie się. Może jednak się polubicie. Zabawne by to było.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

wendol nie jest w moim typie - jest facetem który zawsze musi mieć rację. Chociaż twierdzi że nie lubi uległych partnerek - sądzę że wendol woli uległe, ma typowe dla facetów skłonności do dominacji - co widać w tym że szuka poklasku na forum - zawsze chce "uratować twarz" nawet kosztem prawdy lub kogoś innego. Nie lubię takich ludzi.

Annucha:
Eh wilcard, masz rację nie dorównujesz wendolowi - nawet jemu nie dorównujesz.
A co to jakieś zawody? Do wszystkiego podchodzisz na tej zasadzie Annucha? WiLdCaRdowi o co innego chodziło. A Ty musisz wszystko ze wszystkim porównywać i stopniować? Psycholog by Ci powiedział, jacy ludzie tak robią. No dobra, masz rację - jestem zerem podobnie jak Ziobro ;) A Ty? Myślę, że ode mnie na pewno wyżej stoisz :) http://img442.imageshack.us/img442/4928/ziobroxl4.jpg

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Gdybyś uważnie przeczytał - wiedziałbyś że nie nazwałam cię zerem - może to celowa nadinterpretacja z twojej strony. A poza tym nie podejrzewałam cię o homoseksualne zapędy...

Annucha:
A poza tym nie podejrzewałam cię o homoseksualne zapędy...
Tego akurat nie rozumiem. Możesz mi wyjaśnić, co miałaś na myśli?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Zaproście mnie na ślub.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

wendol: że kręci cię żebro.

Nie nie - chodziło mi tylko o słynną wypowiedź Millera: "Panie Ziobro, pan jest zerem" :) Tak mi się skojarzyło :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Akurat wpadła do mnie koleżanka i widząc to zdjęcie dziwnie się na mnie spojrzała. =)

Może wysłała komuś kiedyś swoje zdjęcie w zaufaniu, że nie przecieknie :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

hahah a ja widze ze problemów niebrakuje hah co to harpy jakies pierwsze slysze ciekawa sprawa podaj mi namiar skorzystam z ich usług,A Ziobro no co lubi sie zabawic jak każdy :P gacie troszke podobne do moich hmmmm sam przerabiales w photoshopie?

φίλος κόσμος

bartekgdansk:
sam przerabiales w photoshopie?
Nie nie - kolega mi kiedyś podrzucił wiedząc, że lubię takie rzeczy i powiedział, że to pewnie ja na tym zdjęciu :) A sam znalazł to na Joemonster. http://www.joemonster.org/images/logo2.gif

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Annucha:
wendol nie jest w moim typie - jest facetem który zawsze musi mieć rację. Chociaż twierdzi że nie lubi uległych partnerek - sądzę że wendol woli uległe, ma typowe dla facetów skłonności do dominacji - co widać w tym że szuka poklasku na forum - zawsze chce "uratować twarz" nawet kosztem prawdy lub kogoś innego.Nie lubię takich ludzi.
Jednak mnie nie znasz... i tego forum też. Czasem jestem zbyt szczery. http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=106785&p=1 http://www.tajne.org/forum/read.php?f=1&t=119398&p=2

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 47
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.