Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Odczytywanie snów
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 49

nie jestem żadnym wróżbitą ani tym podobne iedno co umiem to odczytywać sny moje sny które mi się śnią sprawdzają się w 99% w ciągu najbliższych dni jak ktoś z panistwa ma jakiś problem z od czytaniem sfojego snu prosze pisać na adres który podaje atos5@autograf.pl

Dzisiaj miałem strasznie głupi sen,mówiący o tym...Byłem u siebie w domu(stąd gdzie pochodzę) Mój ojciec chciał mi przestawić samochód na podwórko i podczas tego przestawiania miał wypadek(był pod wpływem alkoholu)samochód rozbił a jemu nic się nie stało. Następny sen miałem o kijach bejsbolowych,podczas tego snu strasznie się bałem,czułem niebezpieczeństwo ktoś chciał mnie skrzywdzić itp .Doszło do bójki oczywiście w roli głównej ze mną kogoś tam tłukłem(nie byłem sam). Następny sen,w którym mi się śnił przyjaciel i dobrzy koledzy ,poszliśmy do jakiejś galerii handlowej,chodziliśmy po sklepach i w pewnym momencie zgubiłem ich.Szukałem ich po tej galerii i w pewnym momencie podbiega do mnie kolega i mówi ,że Jacka pobili -ja się jego zapytałem czy sam był czy jak? -odpowiedział że z nami wszystkim. -Zapytałem się dlaczego mu nie pomogliście. -Odpowiedział,że słabi byliśmy Zacząłem strasznie szybko biec aby mu pomóc ,wybiegłem a tu nikogo już nie było... Te sny miałem tylko tej jednej nocy,co raz częściej mam sny związane z jakimś niebezpieczeństwem i nie wiem o co w nich chodzi.Co sadzicie na ten temat? Co chcą one mi powiedzieć?

"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie tworzył historii."!!!

Może płobłemy...

Szaleństwo staje się jedynym sposobem na zmierzenie się ze światem.

ariadna:
Jesteś karmiona złudzeniami przez otaczających Cię znajomych.
tak..chyba wiem o jakie osoby chodzi
ariadna:
Niekoniecznie uczciwe towarzystwo.
ale nieuczciwe w stosunku do mnie, czy poprostu nieuczciwe .. ? DZIĘKUJE :)

Czy teraz mama (albo Ty) stoicie przed jakimś życiowym wyborem? Poważniejsza inwestycja, sprzedaż-zakup? Nieuczciwy człowiek nawet wobec Ciebie, też jest po prostu nieuczciwy ;-)

Szaleństwo staje się jedynym sposobem na zmierzenie się ze światem.

Dzisiaj mi się śniło:Byłem w jakimś pokoju nie wiem nawet z kim,otworzyłem jakąś szafkę przypominającą biurko.Były tam trzy wysuwane półki(tak jak w kostnicy) i zobaczyłem położone na nich trzy trupy...Przed czym może być to ostrzeżenie?

"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie tworzył historii."!!!

W senniku pisze tak ;-) Trup, nieboszczyk Symbol spraw już załatwionych, które jednak nie przyniosły ci odpowiedzi na wszystkie nurtujące cię pytania. Może symbolizować błędy, winy, porażki z przeszłości, które próbujemy ukryć. Trup może oznaczać wygasłe uczucie, namiętność. Czasami wyraża się w nim podświadome pragnienie śmierci osoby, przez którą mamy problemy. widzieć: zwiastuje wesele albo narodziny dziecka w najbliższym otoczeniu ujrzeć siebie jako nieboszczyka: wkrótce uwolnisz się od wielkiego zmartwienia zmarły zabiera ubranie, pieniądze : śmierć śniącej osoby lub kogoś bliskiego zmarły coś Ci ofiaruje : zły znak zmarły, który ożył : kłopoty lub straty sen, że zmarły umiera znowu : śmierć osoby, która nosi imię, takie jak zmarły lub imion spokrewnionych.

Dzięki Emocjo ;).Już jakiś czas temu przeczytałem co oznacza mój sen:). dokładnie to... widzieć: zwiastuje wesele albo narodziny dziecka w najbliższym otoczeniu wolę to pierwsze:)

"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie tworzył historii."!!!

7 lat temu straciłam brata. W grudniu snił mi się on i powiedizał mi że na wiosne nadejdą dla mnie cieżkie czasy. przedwczoraj miałąm bardzo dziwny sen( chodzi mi o niego, nie wiem czy ma połączenie z tym grudniowym): Wchodzę do pokoju na łóżku zauważam dziecko( mojej siosty ciotecznej, urodziła w listopadzie) i bawiącego się z nim Karola Wojtyłę. Zauważam też moją siostrę i jej męża- rodziców dziecka. w pokoju też znajdowali się moi dwaj pozostali bracia i rodzice. Staliśmy szeregu ( wszyscy dorośli) a dziecko było przed nami. JAn Paweł II stał przy tabicy na której były napisane nasze imiona i wyglądałą tak jakby miał zaraz nam przydzielać jakieś punkty naklejając je przy naszych imionach) Zadałam pytanie do Karola Wojtyły: "o co chodzi? czy ma to jakiś związek z dzieckiem? czy przez to ma odejść ktoś z nas?"( chdziło mi tu o to ze jak rodzi się zycie- to jedno musi umrzeć) Na ostatnie pytanie usłyszałam potwierdzającą odpowiedź. Zapytałam: "Kto?"(nie usłyszałam odpowiedzi) Spoglądając na tablice zadałam pytanie:"Czy bedziemy musieli nawzajem rywalizoawć?" usłyszałam potwierdzenie. po krótkim namyśle powiedziałąm: "skoro tak, to jak chce się poświęcić za innych". Po tym JP II poprosił bym do niego podeszła i położył mi na lewym ramieniu zwiniętą chustę w kolorze ciemnozielonym. Nie wiem sama co już mam robić. Prosze o pomoc

Prosze mi pomóc w odpowiedzi na mój sen,śniło mi sie że przez całą noc jadłam kruche ciasteczka.To był tak mocny sen że zaraz po przebudzeniu,czułam jakbym naprawde sie nimi objadała.Bardzo jestem ciekawa co mógł ten sen oznaczać.Z góry dziękuje za odp.Pozdrawiam serdecznie

anniemla to nie jest forum dlaludzi którzy odczytuja sny.. wejdz na portal gazeta.pl i tam wypież sobie odpowiednie forum..albo je nawrt załóż

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

smutna, może po prostu masz ochotę na ciasteczka :) Nie bądź taka smutna, kup ciasteczka, włącz stoper i zobacz jak szybko znikną ;) Ale nie rób może tego zbyt często, bo szkoda się tak bezsensownie wykańczać chemią i cukrem.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

smutna:
Jeśli ciasteczka były dobre i smakowały to znaczy, że dobrze. A jak byłaś nimi najedzona to... przesyt ;-) Umiar jest wskazany ;-)

Szaleństwo staje się jedynym sposobem na zmierzenie się ze światem.

Dlaczego umiar. Jak się fajnie czuje będąc spełnioną w nasyceniu to jest to przyjemne. Po co się skazywać na samoograniczającą ascezę. Wystarczy że ktoś jest tu smutny. Może to koresponduje z tym samo wyobrażeniem o sobie. Może po prostu trzeba korzystać z życia, spełnić się. Oczywiście umiar w tym sensie należało by traktować żeby to zatracenie w spełnianiu się pozostawiało czysty umysł. Cieszący się z tego co jest. Świat jest tylko taki jakim chcesz go odbierać.

a ja tam bym chciała, żeby mi sie śniły góry ciasteczek..bo tak mam strasznie pokręcone sny..więc nie ma tu nad czym sie smucić..tylko zajadać:)

A ja miałam sen taki: rozmawiałam z moim przyjacielem, był smutny i chyba płakał ,powiedział mi tak: "Bóg cię stworzył abyś mnie chroniła" Co to może oznaczać? proszę o odp.

to ja wam powiem swoj sen niemoglem zasnac a jak przysnolem to snilo mi sie ze jestem na pustyni z jakimis ludzmi niepamietam twarzy ale ktos na pustymi podladal dynamity i wysadzal gorki piaskowe i zaczelismy sie chowac w jakis grotach z gliny i patrzylem jak piasek i wielkie brylki leca w nasza strone, niekumam snu tego O_o

φίλος κόσμος

Mi się śniło coś bardzo dziwnego, zanim jeszcze wiedziałam o istnieniu oobe (doświadczenia poza ciałem). zasnełam zmęczona, a moja {"dusza"} uniosła się jakiś metr, dwa w górę, i obserwowałam siebie z tej perspektywy. wyglądałam jakbym spała, miałam tylko otwarte oczy. Przestraszyłam się, że nie wniknę do swojego ciała i spróbowałam się na powrót wniknąć.i obudziłam się. ten 'sen' wywołał we mnie takie emocje, że się rozpłakałam. w sumie nie rozumiem, dlaczego. a zapomniałam dodać ze cała wizja była czarno-biała. czy to mógł być jakiś znak?

szukam kogoś do pomocy w pogłebianiu, oobe, ld, i wql do rozmów o rozwoju duchowym :) kontakt mailowy :)

A dlaczego przestraszyłaś się, że nie wrócisz do swojego ciała? Co czułaś, gdy widziałaś samą siebie?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Nie wiem dlaczego się tego przestraszyłam. Myślę , że to naturalny lęk przed śmiercią.No i zupełnie nowe doświadczenie, coś jak szok. Po prostu czułam, że muszę wrócić do ciała, nie wiedziałam, czy w ogóle potrafię to zrobić.

szukam kogoś do pomocy w pogłebianiu, oobe, ld, i wql do rozmów o rozwoju duchowym :) kontakt mailowy :)

Z powrotem do ciała nie ma najmniejszego problemu - wracasz w ułamku sekundy, nawet gdybyś odleciała niewiadomo jak daleko :) Ja się niczego nie bałem, a zamiast swojego ciała w sensie dosłownym widziałem jakby matrycę energetyczną - taka połyskliwa forma w kształcie ciała. Jak to zobaczyłem, to poczułem Miłość i chęć "zlania się" w jedno, ale to moje "drugie ja" przyleciało spoza Ziemi (nawet latałem wokół Ziemi i podziwiałem ją z dużej wysokości), po czym odleciało, bo coś mi powiedziało, że nie powinniśmy się łączyć. A jak się "obudziłem", to zacząłem jakby sam siebie obejmować i całować swoje ramiona - później się z tego śmiałem, ale uczucie wielkiej miłości pozostało :) Co ciekawe całą tą sytuację widziałem i czułem jednocześnie z trzech perspektyw: "JA ziemskiego", "JA kosmicznego" i z pozycji jeszcze jakiegoś trzeciego obserwatora tego wszystkiego. Fajna sprawa być jednocześnie w "trzech osobach" :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 49
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.