Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Kogo pokochać (jestem facetem)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 56

Od 2 dni nie wiem kogo wybrać, atak naprawdę to nie wiem która sie na mnie zgodzi, z jedną już próbowałem i nie wyszlo ale widzę zmianę, dodam ze jedna jest moją przyjaciółką (kiedyś byliśmy teraz mniej) Czy mam szanse ? Jeśli tak to u której? u przyjaciółki czy u tej drugiej I czy działać ogólnie rozważnie czy zdecydowanie?

alkazam czy Ty znasz się na tarocie?

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

taka nowoczesna sztuka kiedys była pokazywana w Tok Szoku tzw. performance. KObieta wkładała sobie lalke barbi do pochwy :DDDDD bosze... artyści... to prost..... itd (kazik Staszewski)

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

hmm z you tuba ściagnij sobie to jak chłopak wbija sobie gwóźz do nosa. Zreszta tylko po to przyszedł do mam talent.

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

alkazam:
Podobno we wszech swiecie tylko czlowiek ma zdonosc smiac sie z wlasnych wad ,glupoty, niepowodzen !! więc wykorzystajmy to jak tylko sie da!!
Ja tam uwazam ,ze mala grupa naszej populacji potrafi sie smiac z wlasnych wad,czy ulomnosci :-)znacznie latwiej przychodzi nam wysmiewanie innych!Znacznie latwiej wytknac palcem komus ,by samemu sie wbielic;-)

ku.... jak ja mam zamiescic awaratka jak nie da się???!!!!!!!!!!! Poza tym alkazam strasznie dziecinny z Ciebie człowieczek. pewnie masz wiele wspolnego z tym chłopcem co podpala sobie genitalia.

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

.

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

Olla, czy ty rozmawiasz często sama ze sobą? :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

A Ty Olla jakas zagubiona ostatnio jestes i wlasnie moj poprzedni watek troche w Ciebie uderzal;-)Czytam Cie od 2 dni i strasznie starasz sie pokazac (jestem lepsza od innych).Wyluzuj troche ,to tylko forum i kazdy szuka tutaj czegos innego i jezeli znajduje pomoc ,nie trzeba go odrazu zdeptac,bo napisal cos co nam sie nie podoba np.;-)Jezeli stara sie cos przekazac,czy to madrosc zyciowa ,czy glupote z neta ,to po to by inni to zauwazyli i wyciagneli dla siebie wnioski ...Ale Tobie frajde sprawia widze kopanie innych... Moglas zablysnac ,sciagajac na temat Buddyzmu wszystko z neta;-)lecz sama od siebie dodajac chyba jendo zdanie! Wiem ze net to najlepsze lekarstwo na dowartosciowanie swojego ego,wiec powodzenia kobieto:-)

Hm ... to chyba moja sprawa co ja tu wypisuję, prawda? Nie zauważyłam by cokolwiek we mnie uderzyło Emocjo. Poza tym nie błyszcze przed ludzmi, bo nie mam takiej potrzeby. Fakt faktem, że to co mnie naprawde napawa zadowoleniem to ja sama :-D

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

Nie zauwazylas ,bo czytasz bez zrozumienia ,sie okazuje;-)
Olla:
Hm ... to chyba moja sprawa co ja tu wypisuję, prawda?
Wiec pozwol i innym robic to na co maja ochote,nie atakujac ich;-)
Olla:
Fakt faktem, że to co mnie naprawde napawa zadowoleniem to ja sama :-D
popadanie w (narcyzm) to niezdrowy odruch ;-) i to na tyle,gdyz nie mam ochoty na przepychanki z Toba!

Egoizm i narcym nie jest złem. Kwestia jak bardzo są to mechanizmy rozbudowane w człowieku. Hm ... bywam złośliwa to fakt. Wybacz skorpion inaczej sie nie da. poza tym nie lubie babek o imieniu renata z blond włosami i w okularach,które mieszkają pod jednym dachem z moim byłym.

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

wiec po co temat (wyrachowanie?)przeciez egoizm jest nim w rzeczy samej:)
Olla:
Hm ... bywam złośliwa to fakt. Wybacz skorpion inaczej sie nie da. poza tym nie lubie babek o imieniu renata z blond włosami i w okularach,które mieszkają pod jednym dachem z moim byłym.
Nie bede pokazywac Ci tak naprawde czym moze byc zlosliwosc i jak bardzo mozna komus dokopac,bo na tak niski poziom rozmow bardzo ciezko mnie sprowokowac;-)Co zas tyczy sie Twoich prywatnych zamilowan ,do Pani Ranaty ,czy tez ex nie bardzo mnie to interesuje,lecz swoje zlosci wlasnie moze odbij na nich a nie na forumowiczach:-) teraz juz przynajmniej wiemy ,skad tyle zlosliwosci w Tobie,trzeba czasami pogodzic sie z porazka.No widzisz jednak inna okazala sie lepsza;-)Mowilam narcyzm jest niezdrowy:)

Cóz jedyne co mnie może powstrzymac to ban pana admina... bynamniej nie Twoje posty Emocjo. Ja nie boje sie mówić prawdy ani o kimś ani o sobie. Nic, ale to nic nie może mi dopiec, bo już kiedyś coś mi tak dopiekło, że reszta to tylko tzw. kaszka.

Iść z uśmiechem na twarzy do końca.... a nawet i potem

Wiec pozosaje mi tylko Ci pogratulowac postawy... Jestes naprawde swietna;-)zyj nadal w tym przekonaniu!

Ale o so chozi? Świetna, uderza, dokopać? Sporo ludzi w Polsce ma kompleksy wynikające w dużej mierze z programowania kościelnego, a objawia się to przeczuleniem na własnym punkcie i ostrym porównywaniem wszystkiego ze wszystkim na zasadzie czarne/białe. Więcej szarości (pośrednich odcieni) dziewczyny, a będzie wszystkim lepiej. Więcej tolerancji dla siebie i innych.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

i wlasnie o ta tolerancje chodzi Wendol;-)bo jej brak ,ogromnie mnie cisnieniuje;-)

I jeszcze jedna uwaga: niektórzy jak widzą kogoś "świetnego", to podświadomie uważają się za "nieświetnych" i atakują tego "świetnego" pod wpływem jakichś kompleksów (kompleks niższości). Nie ma nic złego w tym, że ktoś jest "świetny". Wszyscy możecie tacy być lub przynajmniej inni w swej "świetności". Nie lepsi/gorsi, ale inni. Nie istnieje kres "świetności" - jakaś meta, punkt docelowy, gdzie można spocząć na laurach i przestać się rozwijać. Nawet tzw. Bóg się stale rozwija i nigdy nie przestanie. Jest nieskończenie wiele sposobów przejawiania "świetności" i możliwości kreacji dynamiki, wzrostu, ruchu.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

najlepszy sposob,to dokopyanie innym ,by dwowartosciowac swoje ego! wendol ,przeczytaj wszytskie posty o co chodzilo... ja napisalam (swietna) z ironia... swietny---co to w ogole?tylko ktos zakompleksiony ,chce by go takim postrzegano..

emocja:
wendol ,przeczytaj wszytskie posty o co chodzilo...
Nie chce mi się w tym babrać - wolę coś ciekawszego i owocniejszego poczytać :) Nie warto gadać na zasadzie "moje na wierzchu", ale tak, by dało to coś dobrego wszystkim. Aha - popełnianie błędów nie czyni nas gorszymi, czy grzesznymi. Po prostu w danym momencie postępujemy na ile nam nasza aktualna wiedza pozwala. W przyszłości będziemy wiedzieć, rozumieć więcej, ale w momencie "popełniania błędu" tej wiedzy jeszcze nie mieliśmy. Człowiek uczy się przez całe życie - najczęściej na własnych błędach, ale to normalna droga. Przepraszam, że gadam jakby "od czapy", ale chciałbym przekazać coś, co wszystkim może umilić życie i zdjąć z nich szereg ciężarów, którymi obarczyło ich kościelne pranie mózgu.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

I wlasnie o tym byla gadka,by kazdy mogl cos wniesc,czy tez mogl skorzystac z innych pomocy ,lecz niektorzy nie maja nic do przekazania ,tylko bawi ich dokuczanie innym by dowartosciowac swoje zakompleksione ego!Tyle mam do dodania...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 56
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.