Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
PARAPSYCHOLOGIA, EZOTERYKA ,WRÓŻENIE Z KART.........
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 67

Witam was! Zajmuje sie wrozeniem z kart,ezoteryką i parapsychologią...... czy ktos jest tu o podobnych zainteresowaniach:) Jak ktos jest chętny to zapraszam na FORUM EZOTERYCZNE http://wrozby.mojeforum.net/index.php Natomiast to moj profil w necie http://pl.netlog.com/Beatrycze80 Mam tez wiele blogów i stronek tematycznych:) zapraszam

Beatrycze80

Beatrycze80:
Witaj On darzy cie uczuciem ale boi sie odpowiedzialności ,pewne rzeczy go przerażają ,po zatym on nie jest pewny twoich uczuć.ma trudny charakter,jak już sobie cos postanowi to musi tak być nawet jak w trakcie zmieni zdanie .....zadaj mi to pytanie za jakis czas np. za 2 tygodnie ponieważ na dzien dzisejszy karty nie pokazaly czy macie szanse jeszcze na bycie razem. pozdrawiam
Ja mu mówiłam nie raz że go kocham więc powinien bć pewien moich uczuć. Co robić żeby go przekonać. Pozdrawiam i dziekuję za odpowiedz

Będe tu zaglądać więc piszcie:)

Beatrycze80

Witam! Byłabym bardzo wdzięczna gdybyś zgodziła się powróżyć mi:) Moja sytuacja jest dość dziwna. Chciałabym dowiedzieć się czy osoba którą darzę uczuciem odwzajemnia je. Przez dłuższy czas mieszkaliśmy obok siebie, jdnak nie dawał mi żadnych wyraźnych sygnałów. Pomimo wszystko ja jednak czułam że coś może z tego być. Nie będziemy widzieć się przez wakacje, czy są szanse że po wakacjach coś między nami zaistnieje?? Z góry dziękuję:)

dzien dobry czy moglabys mi powrozyc? jestem bez pary wiem ze w tym roku nie bede mieszkac z z zadnym facetem ale moze kogos poznam i w przyszlym roku zamieszkamy? pozesz zapytac tarota kiedy to bedzie? pozdrawiam irmina

irmina

Ja jestem zakochana w pewnym chlopaku, z ktorym ostatnio relacje nam sie popsuly, chcialabym wiedziec kiedy uda Nam sie poprawic to wszystko?pozdrawiam

Chcę poznać pewną bardzo fajną osobę, o której myślę całymi dniami, czy uda mi się to jeszcze w te wakacje, chcę wiedzieć czy ten związek jest mi przeznaczony czy też poznam kogo innego a może spędzę kolejne wakacje samotnie?

Zamiast siedzieć, myśleć i czekać, to zróbcie coś dziewczyny. Trzeba z tym kimś porozmawiać, zamiast tylko zaklinać los. Jak się pytacie, kiedy i co jest wam przeznaczone, to odpowiem, że jest wam przeznaczona pustka i samotność, jak się nie weźmiecie za siebie i nie zaczniecie działać.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol jesteś tutaj nadwornym mentorem czy błaznem :-P udzielasz się w każdym temacie, po co?

witam.Byłabym Ci ogromnie wdzięczna, gdybyś mogła mi powróżyć. Rok temu zerwał ze mną chłopak, chciałabym się dowiedzieć czy on jeszcze coś do mnie czuje? I czy w tym roku będę w jakimś związku?Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

Robisz coś w tym kierunku, by nie spędzić kolejnych wakacji samotnie? Trzeba działać skutecznie, do skutku. P.S. Umiem posługiwać się wahadełkiem :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Tylko nie wiem, nie męczy cię wcinanie się każdemu i nawracanie go na twój kierunek? Pouczasz tutaj wszystkich a z tego co widzę, sam sobie raczej nie radzisz ze sobą (bo jeśli byś sobie radził nie musiałbyś wtrącić wszędzie 3 groszy swoich), masz mentalność papy smerfa a nawet... ważniaka.

wahadelko:
udzielasz się w każdym temacie, po co?
Nie wiedziałem, że takie dziewczyny zaglądają do innych tematów niż "ZAKLĘCIA" itp. :) W każdym się nie udzielam, tylko tam, gdzie mam coś do powiedzenia. Po co to robię? Bo wiesz - to jest forum i na tym polega, aby dyskutować, wymieniać się opiniami, wiedzą - dzięki temu można więcej się dowiedzieć o świecie, o ludziach... Przy okazji mam nadzieję komuś w czymś pomóc, ale niektórzy wolą mieć ciągle banalne problemy, niż popracować nad sobą. No cóż - niektórzy muszą sięgnąć dna rozpaczy, by przejrzeć na oczy. Niestety taki "mądry" jestem tylko dlatego, że kiedyś mnie to spotkało. Może moja pisanina spowoduje, że ktoś wyciągnie wnioski i nie będzie musiał doświadczyć terapii szokowej? Uwierzcie mi, że lepiej się uczyć na cudzych błędach.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wydaje mi się raczej że przychodzisz tutaj się dowartościować cudzym kosztem, ty nie dyskutujesz, ani nie pomagasz, ty piszesz i oczekujesz poklasu na zasadzie "patrzcie jaki jestem mądry". To że się nie udzielam na innych tematach nie oznacza że ich nie czytam, czytam uważnie wszystkie twoje wypowiedzi, niestety wnioski jak powyżej.

Twoja reakcja i sposób postrzegania takich ludzi jak ja, jest charakterystyczny dla ludzi niedowartościowanych - inni tak nie reagują, tylko dyskutują merytorycznie i wnoszą coś swojego (lub jakieś linki) dla ogólnego dobra - dla powiększenia "bazy danych". Lubię prowokować do myślenia i dyskusji - myślenie jest moją ulubioną rozrywką i niezmiennie chciałbym wiedzieć coraz więcej - mam nienasycony głód poznania.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

"wendol":
Twoja reakcja i sposób postrzegania takich ludzi jak ja, jest charakterystyczny dla ludzi niedowartościowanych
I vice versa
"wendol":
Lubię prowokować do myślenia i dyskusji - myślenie jest moją ulubioną rozrywką i niezmiennie chciałbym wiedzieć coraz więcej - mam nienasycony głód poznania.
Więcej gadasz niż robisz, myślenie w twoim przypadku sprowadza się do myślenia o sobie, jesteś skrajnym przypadkiem egoizmu, mentorstwa i niedowartościowania w jednym. Może coś tam wiesz, ale to zamiast zaprowadzić cię do prawdy zaprowadziło cię do samouwielbienia i przestałeś sie rozwijać przez to, teraz spoczywasz na laurach grając rolę forumowego mędrka od wszystkiego, gdybyś znał swoją wartość nie wchodziłbyś do nas na tematy dla nas - głupich dziewczyn, nie mogących sobie poradzić z samotnościa i nie czytających nic poza tematem zaklęcia.

wahadelko:
To że się nie udzielam na innych tematach nie oznacza że ich nie czytam, czytam uważnie wszystkie twoje wypowiedzi, niestety wnioski jak powyżej.
Jak masz inne zdanie, z czymś się nie zgadzasz lub chcesz coś dodać, rozszerzyć, to dyskutuj, wklejaj, polecaj itp.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

w przeciwieństwie do ciebie wypowiadam się tylko wtedy gdy mam coś do powiedzenia, co wniesie coś do dyskusji...

wahadelko:
gdybyś znał swoją wartość nie wchodziłbyś do nas na tematy dla nas - głupich dziewczyn, nie mogących sobie poradzić z samotnościa i nie czytających nic poza tematem zaklęcia.
Ależ dla mnie każdy człowiek jest wartościowy, wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju, i wierzę, że każdy może się rozwinąć - nigdy nie tracę nadziei i próbuję pomagać, a że niektórzy odbierają to jako atak... Po prostu jak widzę po raz kolejny te same pytania i skomlenie, to chciałbym pomóc bardziej skutecznie niż jakaś wróżka. Jestem zwolennikiem leczenia przyczyn, a nie objawów, bo leczenie objawów daje tylko tyle, że będziemy nadal wymagać leczenia.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

jesteś też hipokrytą...
wendol:
Ależ dla mnie każdy człowiek jest wartościowy, wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju, i wierzę, że każdy może się rozwinąć - nigdy nie tracę nadziei i próbuję pomagać, a że niektórzy odbierają to jako atak...
ależ oczywiście i dlatego...
wendol:
Po prostu jak widzę po raz kolejny te same pytania i skomlenie, to chciałbym pomóc bardziej skutecznie niż jakaś wróżka.
Mówisz przez zaciśnięte zęby, a teraz wbij sobie do głowy, przychodzimy tutaj słuchać wróżki nie ciebie, wiem jakie to okrutne że to nie ty jesteś w centrum zainteresowania tylko beatrycze albo igor, to cie boli i dlatego musisz zabłyszczeć, ale osiągniesz tylko odwrotny efekt, wjeżdżasz ludziom na poczucie wartości swoimi pseudomądrymi wywodami, załóż sobie swój temat pt. "rady wendola", kto będzie chciał się zapyta o radę.

A dlaczego nie zacytowałaś mojej wypowiedzi do końca? Gdyby ludzie mieli większe poczucie swojej wartości, to nie mieliby takich problemów. Cały czas próbuję uświadomić ludziom, że są wartościowi. Jednak nadal nic nie rozumiesz... OK - próbowałem - czuję się rozgrzeszony. Wasz wybór, ale pamiętajcie, że pretensje możecie mieć tylko do siebie, a nie do losu.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 67
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.