Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Aborcja w rozumieniu Brata, czyli GRZECH, szatański odruch!!
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 206
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | .. | 10 | 11 | Następna strona

Postanowiłem wydzielić ten wątek z dyskusji jaka toczy się pomiędzy mną a Bratem, ponieważ nie ma on związku z jje treścią w temacie: "Dojenie owieczek przez Kościół Katolicki. Przesądy KK"
Brat:
Zdrowy rozsądek i wiedzę!? Ty się słyszysz!? Porównujesz istotę żywą do projektu architektonicznego? Ty się nie słyszysz.
ISTOTĘ??!! Ty się chyba nie słyszysz!! Jaką istotę? Znasz etymologię słowa"istota"?? Nie mamy tutaj do czynienia z istotą!!
Brat:
oldspirit: "Zarodek jest tylko potencjalnym człowiekiem" A Ty jesteś potencjalnym zabójcą potencjalnego człowieka :/ Może nie pamiętasz, ale zapewniem, ze Ty też kiedyś byłeś "projektem", "potencjalnym człowiekiem". Ciekawe co by było gdyby jednak Twój projekt odrzucono :/
Urodziłbym się w innej rodzinie, w takiej, w której uznanoby, że mogą mnie do siebie zaprosić. Albo w takiej, w której bieda i zgrzytanie zebów - to zależy, ale po co mamy przemawiać wiarą?
Brat:
kościół kupczy sakramentami, a Ty kupczysz życiem.
Bzdura! W myśl Twojego myślenia, jeśli jesz mięso kupczysz życiem tak samo jak ja będąc za aborcją w początkowym stadium rozwoju zygoty. Różnica między nami polega na tym, że ja nie jem mięsa, więc?
Brat:
Już z tego powodu wolałbym Kościół od spotkania z Tobą :/
Widzisz do czego doprowadza Cię ten Twój Kościół? Do zachowań aspołecznych! Odrzucasz innych ludzi z powodu odmienności ąwiatopoglądowej! Jakie to mają być te katolickie dzieci, jeśli serwuje im się podobnej Tobie demagogię?
Brat:
Chronisz nagle strasznie dzieci, które są "niby" tak strasznie zagrożone przez celibat, a te które są zagrożone przez masowy mord ignorujesz i nazywasz projektami i jeszcze bezczelnie powołujesz się na wiedzę!
Można by teraz powiedzieć, że jesteś beszczelnym głupcem. Zycie oddałbym za dzieci, a Twoją głupotę na stosie spalił, gdyby to było możliwe, bo dzięki takim poglądom jak Twoje - wciąż króluje na tym świecie nienawiść, wojny, kseno i homofobia. Jak śmiesz nazywać usunięcie połączonych komórek morderstwem?? Kto daje Ci takie prawo??
Brat:
Tak... masturabacja o ile nie wiesz wedle nauki Kościoła ( popatrz... znowu twierdzisz że ją znasz ) jest grzechem. Natomiast definicja grzechu ( chyba ją znasz, znawco nauczania kościoła ) nie pokrywa się z polucją ani z owulacją, bo przypominam grzech musi być świadomy i dobrowolny.
I po co się chwalisz, że nie zrozumiałeś ironii w tym tekście??
Brat:
A co do Twoich wywodów to "projekt" nie składa się z ołówka i kartki niestety, dopiero ich połaćzenie daje projekt :/ Więc bez sensu są Twoje ostatnie wywody.
A co to zmienia? Projekt, pozostanie tylko projektem, to od projektanta zależy czy wcieli go w życie, czy też nie.
Brat:
Zaś wracając do ochrony życia aż od poczęcia (...)
Jak to szumnie brzmi - OCHRONA ŻYCIA. Temu podobne demagogiczne hasła wciąż jedynie potwierdzają, że Ty i Tobie podobni chcecie nadać nawet plemnikom twarze, nie mówiąc już o połączeniu się ich z jajem. Jeśli chcesz być tak konsekwentny w chronieniu życia, to nie możesz nawet kichnąc, bo sakujesz tym samym na śmierć - mnustwo komórek, które przeciez żyją, nie mozesz także niczego jeść, bo tym samym mordujesz życie!
Brat:
- wedle elementarnej wiedzy: dziecko "powstanie" z Twojego projektu jeśli nic się nie uczyni.
I tu masz problem - bo jeśli Bóg istnieje i dał nam rozum oraz wolną wolę - to także po to, byśmy w sposób racjonalny, przemyślany regulowali liczbę urodzeń nie próbując doprowadzać do swojego, czy też cudzego nieszczęścia na Ziemi. Jesteśmy wszak powołani do radości i miłosci, a nie cierpienia i amrazmu, nieprawdaż?
Brat:
Więc znó wracając do twgo głupiego porównania o architekturze, możnaby powiedzieć, że ów "projekt" podczas zabójstwa jakim jest usunięcie ciąży zostałby ukradziony i zniszczony architektowi. W tym punkcie kolego nie masz żadnej racji.
Głupie tutaj jest tylko Twoje infantylne nazywanie mądrego stanowienia o życiu swoim i swoich bliskich (bo tym jest przemyślana aborcja), które nazywasz zabójstwem. Powiem Ci coś - ktoś dokonał na Tobie strasznego zabójstwa, a jest nim akt pozbawienia Cię nieskrępowanego myślenia, zdolności patrzenia na swiat nie poprzez rozwartą paszczę ideologii, a poprzez racjonlaną nad nim refleksję. Pozdrawiam i zdrowia życzę.

wendol:
Kiedyś wreszcie matka zapytała jej, jak my to robimy, że nie ma z tego dzieci. ... 1. Nie ma w Polsce edukacji seksualnej z prawdziwego zdarzenia. 2. Nie uczy się korzystania ze środków antykoncepcyjnych. 3. Są one drogie i nie refundowane. 4. Gdy człowiek jest w trudnej sytuacji, to mamy zakaz aborcji.
NIEWIEDZA NIE ZWALNIA OD ODPOWIEDZIALNOŚCI. Czy jak ktoś nie wie że nie można kraść, zabijać itp. to nie zostanie ukarany?? Sędzia z prokuratorem pogłaszczą go po główce i wypuszczą?? Pamiętaj że naszym sędzią jest Pan i on też kieruje się tą zasadą, bo po to nam dał życie i wolną wolę abyśmy się uczyli.
wendol:
Zastanawiam się Szuinegu, czy jesteś tylko prowokatorem, czy naprawdę tak sądzisz. Część z tego, co mówisz bierze się z nieznajomości środowisk, w jakich żyją niektórzy ludzie i ogólnie z poziomu ich świadomości.
Tak właśnie myślę, istnieję aby chronić i wielbić Życie. Uświadamiajmy więc lepiej ludzi a nie zabijajmy ich bo tak jest łatwiej.
wendol:
Syty głodnego nie zrozumie. Prawda Szuinegu?
Ja rozumiem wszystkich i to jest moim cierpieniem. Zaprawdę i syty zanim się posilił odczuwał głód, a ci którzy sycą się bez odczuwania głodu marnotrawią swe życie na małostkowe przyjemności i tak długo będą się tułać po tym ziemskim padole jak długo będzie im to sprawiać przyjemność i nie będą dąrzyć do czegoś więcej.
wendol:
I teraz dochodzimy do sedna sprawy - do zbrodniczej działalności i obłudy Kościoła.
Dyskusja dotyczy aborcji, a to że kościół jest jej przeciwny nie nadaje przeciwnikom aborcji wszystkich cech kościoła. Można się zgadzać z kimś w jakiejś kwestii, lecz mieć różny pogląd na sposoby jej prezentowania. lub ogólnie być przeciwnym tej osobie. Ja nie jestem członkiem sekty chrystusa, śmieje się z ich pozerstwa, z ich selektywnej wiary (jeden bóg a modlą się do setek bożków - nie wspominajac o posążkach i obrazkach). Lecz w wielu kwestiach kościół ma mądry i prawidłowy pogląd na świat.

Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa.

Aborcja to zło i ostateczność, ale jej zakazywanie, podczas gdy nie robi się nic, by było tego mniej (wręcz przeciwnie), jest hipokryzją i działaniem wręcz zbrodniczym - w tym sensie Kościół sam przyczynia się do aborcji, niewiedzy i biedy. I tak błędne koło się zamyka, dostarczając Kościołowi biednych, niewykształconych i bardzo wiernych wyznawców - co jest Kościołowi bardzo na rękę. Wystarczyłoby wprowadzić edukację seksualną, promować środki antykoncepcyjne, a aborcji byłoby dużo mniej. Ale Kościół w państwie wyznaniowym na to nie pozwoli, bo zbyt dużo by stracił - w sensie autorytetu i w sensie materialnym, bo biedny człowiek pójdzie do kościoła i jakiś "grosz" da na tacę, natomiast bogaty i szczęśliwy nawet do kościoła nie zajrzy - chyba że jako do muzeum, by podziwiać wystrój wnętrza.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

"PiS nie zdało egzaminu moralnego" http://m.onet.pl/_m/cd6255ec111ba4d97af8f2464a1b0eac,5,1.jpg Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita przemyski abp Józef Michalik, który przewodniczył uroczystościom Bożego Ciała w Przemyślu w homilii sporo miejsca poświęcił arcybiskup rodzinie, która - jego zdaniem - jest dziś zagrożona. - Trzeba na nowo przemyśleć wartość rodziny stałej - podkreślił przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Mówiąc o konieczności ochrony życia, zaznaczył, że są jeszcze ludzie broniący je od chwili poczęcia. Zdaniem abpa Michalika, "partia, która obecnie rządzi w Polsce, nie zdała egzaminu moralnego", odmawiając prawa ochrony życia od momentu poczęcia. - Są jeszcze uczciwi politycy, jak były marszałek Sejmu, druga osoba w kraju po prezydencie, który odchodzi, bo jego przekonania zostały podeptane. Chcemy otoczyć go modlitwą i wszystkich ludzi uczciwych, którzy w sposób ofiarny patrzą na dobro innego człowieka - stwierdził metropolita przemyski. Ostrej krytyce poddał pomysł Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, która - jak podały media - "ruszyła do boju", propagując wśród młodzieży jadącej na kolonie środki antykoncepcyjne. "Przecież to jest dramat. Trzeba uczyć miłości, a nie eksperymentów, bo miłością nie da się eksperymentować. To instrukcja zła, rozpadu moralnego" - ocenił pomysł tej federacji abp Michalik. Nawiązując do opinii socjalistów hiszpańskich, którzy - jak powiedział - chcą wykluczenia Polski z UE za rzekomy brak wolności dla homoseksualistów, abp Michalik stwierdził, że "przedstawiciel rządzącej w Hiszpanii partii socjalistycznej ma na pewno wielu popleczników wśród niektórych polskich eurodeputowanych. Ale są to ludzie, którzy się hańbią, donosząc na Matkę Ojczyznę". Dodał, że wielkość człowieka, który jest dotknięty tą słabością, ocenia się po tym, jak umie się z niej wyzwolić. - Na homoseksualistów trzeba patrzeć z szacunkiem, ale stawiać im wymagania - zaznaczył przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. W konkluzji arcybiskup podkreślił, że ponownie w centrum naszego życia należy umieścić wartości chrześcijańskie, które pomagają w przezwyciężaniu zagrożeń dzisiejszego świata. http://wiadomosci.onet.pl/1549680,11,item.html

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Wystarczyłoby wprowadzić edukację seksualną, promować środki antykoncepcyjne, a aborcji byłoby dużo mniej. Ale Kościół w państwie wyznaniowym na to nie pozwoli, bo zbyt dużo by stracił - w sensie autorytetu i w sensie materialnym, bo biedny człowiek pójdzie do kościoła i jakiś "grosz" da na tacę, natomiast bogaty i szczęśliwy nawet do kościoła nie zajrzy - chyba że jako do muzeum, by podziwiać wystrój wnętrza.
Promować środki antykoncepcyjne? To nie o to chodzi aby dać ludziom zabezpieczenie przed wpadką i pozwolić na swawole. Gdyby nie było żadnych środków antykoncepcyjnych to każdy by się dziesięć razy zastanowił czy z daną osobą chce mieć dziecko i się związać i dzięki temu sexem obdarzaliby się ci którzy się naprawdę kochają, a tak to to jest łatwe lekkie i przyjemne, a raczej nie o to chodzi - przynajmniej na pewno nie hipotetycznemu Bogu. A jak zakładamy brak boga i uznajemy się za zwierzęta, to postępujemy po zwierzęcemu - parzmy się z kim popadnie, zabijajmy się, zjadajmy się, nie miejmy uczuć i będzie GIT! Ja uznaję się za człowieka.

Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa.

szuineg:
Gdyby nie było żadnych środków antykoncepcyjnych to każdy by się dziesięć razy zastanowił czy z daną osobą chce mieć dziecko i się związać i dzięki temu sexem obdarzaliby się ci którzy się naprawdę kochają
A dlaczego niby każde zbliżenie ma być źródłem dzieci? Nie każdy tego chce i pozwólmy ludziom wybierać. Widzę, że jesteś zwolennikiem narzucania woli i braku wyboru - totalitaryzm Ci odpowiada. Teraz się nie dziwię, że popierasz w tych kwestiach Kościół i Hitlera (pamiętam!). Kościół też lubił Hitlera i z nim współpracował.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Najlepiej zlikwidować wszelkie dostępy do środków antykoncepcyjnych i grać w loteryjkę . uda się albo nie uda. A jak się nie uda to bogatsi i bardziej operatywni na wycieczkę zagraniczną, a Ci mniej zaradni czy inteligentni to albo noworodka na śmietniku w torebce foliowej zostawić , albo gdy sumienie ruszy to pod domem dziecka czy szpitalem podrzucić. Ja mam tylko jedno pytanie czy ktoś z tych co te wielkie hasła głosi widział kiedyś dzieci niechciane? Czy ktoś z nich zainteresował się losem 10 dziecka prostytutki i pijaka, czy odwiedził dom dziecka gdzie z każdego kąta patrzyły błagalne, wylęknione oczy? Ja to widziałam i do tej pory serce mi krwawi...

meduza

meduza:
Ja mam tylko jedno pytanie czy ktoś z tych co te wielkie hasła głosi widział kiedyś dzieci niechciane? Czy ktoś z nich zainteresował się losem 10 dziecka prostytutki i pijaka, czy odwiedził dom dziecka gdzie z każdego kąta patrzyły błagalne, wylęknione oczy? Ja to widziałam i do tej pory serce mi krwawi...
I wolałabyś nie widzieć? Dla twojego spokojnego serca lepiej by było aby te dzieci nigdy się nie narodziły, lepiej je zabić zanim się narodzą? Każde z tych "niechcianych" dzieci kiedyś może dokonać czegoś wielkiego, może uratować czyjeś życie, może twoje?

Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa.

No tak... i najlepiej jak sobie czysto teoretycznie podyskutują panowie i globalnie zadecydują za wszystkich :/ Chylę czoło przed kobietami i ich trudnymi wyborami, a facet w razie czego unik zrobi... i powie, że dziwka jedna teraz chce usuwać, bo pierdolić jej się zachciało. Przepraszam za wulgaryzmy, ale krew mnie zalewa, gdy faceci w białych rękawiczkach lub w czarnych sukienkach sobie spokojnie dyskutują popijając herbatkę i nie licząc się z innymi - hipokryci pierdoleni.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Chylę czoło przed kobietami i ich trudnymi wyborami, a facet w razie czego unik zrobi... i powie, że dziwka jedna teraz chce usuwać, bo pierdolić jej się zachciało.
Przed jakimi kobietami chylisz czoło? Przed tymi dziwkami co mordują nowe życie?? Dla mnie każdy kto odbiera życie bez uzasadnienia jest zerem, a jak się zabija coś co pochodzi od ciebie samego to już nie zasługujesz nawet na to żeby cię opluć.

Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa.

najlepiej byłoby nigdy ich nie spłodzić, a pewne rodzaje antykoncepcji właśnie temu zapobiegaja . Nie wiem czy wiesz. A masz świadomość jak wyglada dzieciństwo takiego niechcianego dziecka? Ono na świat sie nie prosi. Odwiedz dom malego dziecka z kiwajacymi sie z powodu choroby sierocej maluchami, spójrz im w oczy i powiedz że w przyszłości będą geniuszami.I wytrzymaj tam, z nimi kilka dni i potem wrocimy do tematu.

meduza

szuineg:
I wolałabyś nie widzieć? Dla twojego spokojnego serca lepiej by było aby te dzieci nigdy się nie narodziły, lepiej je zabić zanim się narodzą?
Lepiej je skazywać na męki i wegetację jak już się narodzą? Dusza wybierze sobie inne ciało.
szuineg:
Każde z tych "niechcianych" dzieci kiedyś może dokonać czegoś wielkiego, może uratować czyjeś życie, może twoje?
Wychowaj je jeszcze do tego czasu w trudnych warunkach i zapewnij środki na przetrwanie. Byłeś kiedyś samotną matką lub matką w ogóle? Masz dzieci, wychowujesz je? Teoretyzuj sobie spokojnie dalej. A dzieci niech się rodzą w rodzinach, gdzie są chciane i planowane, a nie np. w wyniku "wpadki". http://media.putfile.com/trck0401

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Liszaj:
Old miewał problemy z odpowiedzą bez palnięcia głupoty bo za bardzo odbierał to emocjonalnie.Argumenty były płytkie, old chciał się wygadać a nie przedstawić swoje stanowisko.Oceniam efekt a nie jego osobę.
Ok. Jeśli rzeczywiscie jest tak jak piszesz - prosze o wskazanie na te niby głupoty, które wg Ciebie popełniałem odpisując Bratu o raz na płytkośc mojek argumentacji. Chciałem się wygadać? To ostatnie co przyszłoby mi na myśl w dyskusji z Bratem. Jeśli chcesz poddać moje teksty błyszczącemu ostrzu krytki - proszę bardzo, zrób to należycie, bo jak dotąd wypierdziałeś jedynie kilka frazesów.

Szuineg, Łatwo jest glosić teorie, ktore mnie nie dotyczą. Łatwo jest oprotestować aborcję mohairowym beretom gdzie 80% tej nacji już może nie bardzo może, a pozostałe 20% pod zaparowanymi okularkami i twarzyczkami usianymi pryszczami "zachciewajkami" chcialoby bardzo ale niestety samemu trudno. Tylko w rozwiniętych, nie opętanych fanatyczną religią krajach europejskich jakos da się wszystko pogodzić.Mam na myśli chocażby miją ukochaną Francję. I wielodzietność teraz w modzie /standard 3-4 dzieci/, i nagle dzieci chciane są. Tylko przyglądając sie temu z naszej , polskiej rzeczywistości też ksiadz z ambony by grzmiał. Te dzieci nie zrobione po Bożemu, rodzice bez ślubu żyją, a więc i dzieci do kościola przyjąć nie można. Wyklęte duszyczki! I to jest ok? Wydaje mi się, że zanim zniesiemy antykoncepcję /nie wiem po co?/ wymyślmy inny środek na zniszczenie głupoty mohairowych beretów i archaicznych, prymitywnych poglądów kościoła, kleru na ten problem.

meduza

szuineg:
BASTA!!!Serce mnie się kraja jak widzę że większość tych któych uważałem za myślących popiera morderstwo.
Z morderstwem mamy do czynienia wtedy, gdy zabijamy osobę. Embrion osobą nie jest. Chyba nie muszę przedstawiać Ci rozumienia pojęcia 'osoba'?
szuineg:
oldspirit: ISTOTĘ??!! Ty się chyba nie słyszysz!! Jaką istotę? Znasz etymologię słowa 'istota'?? Nie mamy tutaj do czynienia z istotą!! Masz rację 'istota' to 'esencja' sedno rzeczy. W istocie embrion to ISTOTA LUDZKA.
Ręce i majtki opadają. To umów się z tym embrionem do kina. Wybierz się na wycieczkę w góry, załóż z embrionem rodzinę. Ty w ogóle rozumiesz co mówisz?
szuineg:
oldspirit: Jak to szumnie brzmi - OCHRONA ŻYCIA. Temu podobne demagogiczne hasła wciąż jedynie potwierdzają, że Ty i Tobie podobni chcecie nadać nawet plemnikom twarze, nie mówiąc już o połączeniu się ich z jajem. Jeśli chcesz być tak konsekwentny w chronieniu życia, to nie możesz nawet kichnąc, bo skazujesz tym samym na śmierć - mnustwo komórek, które przeciez żyją, nie mozesz także niczego jeść, bo tym samym mordujesz życie!" Czemu celowo mylisz pojęcia zabijania i działań zmierzających ku przeżyciu?? Usunięcie płodu jest dopuszczalne tylko wtedy gdy jego istnienie zagraża nosicielowi (matce), a nawet wtedy gdy jest ono (płód) w stadium wystarczającym do samodzielnego przeżycia dopuszczalne jest poświęcenie się matki dla życia dziecka - TO JEST ODWAGA, TO JEST CZŁOWIECZEŃSTWO, TO JEST SENS ŻYCIA - tworzenie życia.
Dlaczego to niby osoba dorosła ma oddawać życie za coś, co nie jest osobą? Wiesz kiedy wykształca się układ nerwowy u płodu? Ty w ogóle wiesz w jakim stadium rozwoju znajduje się embrion? Dlaczego z uporem maniaka wciąż mówisz o zabijaniu? Podałem analogicznie, że nawet kichnąc nie można wtedy, bo zabijamy ileś tam komórek, itd. Z takim to ammy zabijaniem do czynienia. Aborcja to sprawa kobiet, niech rozważają we własnym sumieniu co mają zrobić. Ty jak widze od zaraz skazałbyś na stos kobiete, która dokonała aborcji, bo ma np. już trójkę dzieci i ledwo koniec z końcem wiąże. Jaki argument przemawia w Twoim pojęciu za tym, że w każdym wypadku nalezy bez względnie nie stosować aborcji? Pewnie zacznie się przemawianie wiarą?
szuineg:
oldspirit: 'I tu masz problem - bo jeśli Bóg istnieje i dał nam rozum oraz wolną wolę - to także po to, byśmy w sposób racjonalny, przemyślany regulowali liczbę urodzeń nie próbując doprowadzać do swojego, czy też cudzego nieszczęścia na Ziemi. Jesteśmy wszak powołani do radości i miłosci, a nie cierpienia i marazmu, nieprawdaż?' Współczucia synu. Bóg niby dał nam rozum i wolną wolę po to abyśmy się zabijali?? Nie wiem czy wiesz, ale kobiety nie są wiatropylne. Potrzeba dwóch 'myślących' osób do stworzenia życia. A jak ktoś nie chce mieć dziecka to musi myśleć o tym co robi.
Od razu widać, ze nie masz ani ejdnego dziecka, prawie nic nie wiesz o regulacji poczęć. Jestem ojcem trójki dzieciaków. Nie ma 100% zabezpieczeń przed ciążą, więc nie pierdziel mi tu andronów o myśleniu nad tym co się robi. Sex, prócz wzajemnego poszanowania i miłości to podstawa współistnienia związku. Jeśli para, która ma, dajmy na to dwójkę dzieci i ledwo wiąże koniec z końcem, uważają by kobieta nie zaszła w ciążę, lecz jednak to się dzieje - to Ty śmiesz mówić, że oni nie myśleli nad tym co robią? Czasem tylko właśnie się o tym myśli, natura jednak jest silniejsza, nawet gdy się dopowiednio zabezpieczysz, czasem moze pojawić się ciąża. Pewnie Ty wychodzisz z założenia, że najlepszym żrodkiem antykoncepcyjnym jest szklanka wody zamiast. Jeśli tak - to w ogóle nie znasz życia.
szuineg:
A usuwanie ciąży jednoznacznie pokazuje że ci którzy stworzyli to życie myśleli nie o nim tylko o swojej przyjemności - TO JEST EGOIZM - największego kalibru - GRZECH ŚMIERTELNY.
Jak słysze takie androny, to nóż sam mi się w kieszeni otwiera. Chłopaczku, Ty lepiej baw się klockami lego. Nie ma co z Tobą dyskutować na poważne tematy, zachowujesz się jak szczeniak. 'Grzech śmiertelny' wsadż sobie głęboko w dupę. Dlaczego wtryniasz do poważnego tematu jakieś duperele z pogranicza emocjonalnych uniesień podszytych religijnym pierdzeniem? Egoizmem wykazuje się ten, kto w imię swoich ideologicznych uniesień chciałby podporządkować swojej chorej indoktrynacji wszystkich w okół. Jak śmiesz nazywać mordercami ludzi, którzy często w akcie desperacji, bojąc się o życie własne i szczęście swych bliskich uciekają się do aborcji? Co Ty wiesz o tych ludziach? Jak śmiesz oceniać ich moralność kosztem swego szczeniackiego widzi mi się kraszonego idologicznym zacięciem rodem z Radia Maryja?
szuineg:
P.S. Zabicie jakiegokolwiek zwierzęcia (nawet psa czy kota) po to by przeżyć (zjeść go lub się przed nim obronić) jest dobre bo ratuje ludzkie życie które jest ponad wszystkim. Zabicie jakiegokolwiek zwierzęcia (nawet mrówki czy muchy) dla własnej przyjemności jest BARBARZYŃSTWEM.Będziecie jeszcze długo żyć na tej planecie z takim myśleniem.
No widzisz, ta mrówka to już jest zwierzę, ale embrion? To początkowe stadium połączonych komórek, które nie jest jeszcze nawet zwierzęciem. Pozdrawiam serdecznie i zdrowego rozsądku życzę.

oldspirit:
Z morderstwem mamy do czynienia wtedy, gdy zabijamy osobę. Embrion osobą nie jest. Chyba nie muszę przedstawiać Ci rozumienia pojęcia 'osoba'?
Zabijanie jakiegokolwiek życia bez uzasadnionych przyczyn to morderstwo.
oldspirit:
Dlaczego to niby osoba dorosła ma oddawać życie za coś, co nie jest osobą?
Czytaj ze zrozumieniem. Napisałem: "Usunięcie płodu jest dopuszczalne tylko wtedy gdy jego istnienie zagraża nosicielowi (matce), a nawet wtedy gdy jest ono (płód) w stadium wystarczającym do samodzielnego przeżycia dopuszczalne jest poświęcenie się matki dla życia dziecka" Samodzielne przeżycie znaczy - DZIECKO - mały CZŁOWIEK. Nie będe się z tobą przegadywał bo to nie ma sensu. Oskarżasz mnie o coś czego nie powiedziałem ("...Ty jak widze od zaraz skazałbyś na stos kobiete..."), obrażasz mnie (nie cytuje bo nie lubię sam siebie obrażać). Uważasz że jesteś mądrzejszy w dyskusji bo masz 3 dzieci. A ja nie chce tworzyć prawa, nie chce nikogo osądzać, jakbyś coś wiedział o mnie to byś wiedział że jestem przeciwny ludzkim sądom, więziennictwu (darek by został bezrobotny ;). Ja wyrażam tu swoje zdanie a jest ono takie, że nie szanuję NIKOGO kto bezzasadnie zabija. A jak nie spłodzić według mnie niechcianych dzieci? Nie ruchać się! Proste. No ale czemu odbierać sobie przyjemność? Bo jesteśmy ludźmi nie zwierzętami. Ale przecież to naturalne! Naturalna jest też nagość a ludzie się odziewają. Nie uprawiać sexu wogule to oczywiście przesada. Trzeba wiedzieć z kim, kiedy, w jaki sposób i liczyć się z konsekwencjami (a idealny środek antykoncepcyjny to ciąża ;). Gdybym miał to przełożyć na prawo to zastosowałbym taką samą zasadę jak przy odbieraniu życia - umyślnie, nieumyślnie, w obronie własnej, ze współczucia (coś ala eutanazja). Przy dobrym prawie można zabronić aborcji, a jednocześnie zezwolić na nią w tych wyjątkowych przypadkach. Jednak zawsze to dwoje stwórców powinno o tym decydować, gdzie kobieta ma 51% zdania bo to ona jest nosicielem. Dziękuje za pozdrowienia, a rozSĄDKU nie posiadam, gdyż nie rozsądzam niczego, Ja WIEM.

Każdy głupiec jest geniuszem i vice versa.

Old Twoje śmiałe podejście do dysput to zbiór ciekawostek podpartych własnymi przemyśleniami i dużą ilością emocji. That's all.

szuineg:
Zabijanie jakiegokolwiek życia bez uzasadnionych przyczyn to morderstwo.
Z tym się zgadzam, ale nijak to się ma do problemu aborcji. Poczytaj sobie o rozwoju embrionu, o aktywności mózgu, co w którym tygodniu, i o śmierci też sobie poczytaj. Przyczyny, dla których ludzie decydują się na aborcję, są jak najbardziej uzasadnione (pisaliśmy o tym) - uwierz mi, że jest to trudna decyzja i wcale nie miła, nie mówiąc już o "przyjemności" samej operacji dla kobiety, a niesmak moralny zostaje zawsze. My tu jesteśmy zgodni, że aborcja to zło i ostateczność, ale problem jest szerszy, bo obejmuje on przede wszystkim biedę i nieuświadomienie ludzi (też o tym pisaliśmy). Jeśli Ty nie lubisz "ruchać", nie masz możliwości lub potrzeb, to nie próbuj przypadkiem decydować za innych, bo ludzie mają różny temperament, a środki antykoncepcyjne są po to, by ułatwiać życie i pozwalać cieszyć się życiem bez niechcianych konsekwencji. Jak będę chciał mieć dziecko (mam dwie córeczki bliźniaczki), to będę to robił bez zabezpieczenia. Rozumiesz wreszcie?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Umysł i pozostałe ciała subtelne po prostu wskakują do ciała fizycznego niedługo przed narodzeniem. Możemy mówić o niszczeniu życia ale nie człowieka. Okrucieństwem jest sposób przeprowadzenia aborcji i niedojrzałość matki która dała się bzyknąć by potem jeszcze z premedytacją w paskudny sposób pozbywać się w jej mniemaniu problemu. Szuineg, Nieukształtowany płód to życie ale nie 'prawie człowiek'. Człowiek albo jest albo go niema. Prawda jest albo jej nie ma, szarością jest nie wiedza. Świadomie bądź nie, jesteśmy bliżej niej lub oddalamy się. Zanim podniesie się lament dobrze jest się zastanowić czy warto.

Liszaj:
Umysł i pozostałe ciała subtelne po prostu wskakują do ciała fizycznego niedługo przed narodzeniem.
Tu się nie zgodzę :) To się dzieje około 3-go miesiąca ciąży i do tego czasu w krajach cywilizowanych można dokonywać aborcji. Można jeszcze mówić o aktywności mózgu płodu - jeśli takowa już się pojawi, to aborcja w tym przypadku byłaby zabijaniem istoty żywej i może już nawet świadomej.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Liszaj:
Old Twoje śmiałe podejście do dysput to zbiór ciekawostek podpartych własnymi przemyśleniami i dużą ilością emocji.That's all.
Ty jak widzę, nie wiele wiesz od dysputach. Pamiętaj, że do stawiającego zarzut należy wykazanie, że nie jest on li tylko wyciągnięy z czeluści niebytu (wyssany z palca). Pierdniesz coś od czasu do czasu i co? Uważasz, że zająłeś konstruktywne stanowisko w jakiejś kwestii?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 206
Poprzednia strona | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | .. | 10 | 11 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.