Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Poczatki Czasow Dominacji Kobiet.
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 72

Przed tym jak Angela Merkel zostala kanclerzem, przeczytalam w ksiazce od Feng Shui, ze mistrzowie tej dziedziny wiedzy zapowiedzieli zwyciestwo kobiety w nastepnych wyborach na kanclerza w Niemczech. Co jednak zwrocilo moja szczegolna uwage to informacja, ze nastepne tysiace lat beda bardziej korzystne dla energii Jin, zenskich. Chce poswiecic ten topik energii Jin. ''Około trzy tysiące lat przed Chrystusem legendarny chiński cesarz Huang Ti dokonał podstawowego odkrycia, że wszystko we wszechświecie może być scharakteryzowane w jednej z dwóch podstawowych kategorii, które nazwał jin i jang. Analizując chiński ideogram 'jang' dochodzi się do znaczenia: 'słońce świecące na mur'. Analizując ideogram 'jin' otrzymuje się znaczenie: 'cień za murem'.''' Fragment z: http://chinlife.pl/info_pages.php?pages_id=8

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

Oczywiste, ze Sarkozy. Jestem za nim i obliczylam, ze sie lepiej to skonczy. Topos: lewica jako taka, z powodu ostatniego jej hiszpanskiego wizerunku, jest kojarzona z homoseksualizmem, a homoseksualizm z lewatywa i z dupa, a ze wiekszosc ma brzydka dupe, to i ma zle skojarzenia. Jest to topos, ktory jeszcze dlugo sie utrzyma u mas. My Francuzi w wiekoszci chcemy odetchnac od homoseksualizmu. Przed nami lato, ktore jest tak parne i cieple, i chcemy rzadow prawicy, ktora jest chlodna, i biala. (P.S. Myslenie kretynow, lecz ludzie bez treningu myslenia tworczego sa skazani na niwelowanie polaczen neuronow do tak kretynskich, banalnych, dziecinnych, sterowalnych skojarzen.) ''Toposom przyporządkowane są wartości prawdopodobieństwa subiektywnego i częstościowego. Pierwszy typ prawdopodobieństwa związany jest z poziomem pragmatycznym, wartość prawdopodobieństwa subiektywnego wyrażenia dla danej grupy osób określa stopień uznania przez tę grupę osób prawdziwości lub słuszności tego wyrażenia. Pojęcie to pozwala scharateryzować warunki uznawania wniosków argumentacji. Drugi z typów prawdopodobieństwa związany jest z poziomem obiektywnym, wartość prawdopodobieństwa częstościowego opisywanej przez topos zależności między zdarzeniem typu A i zdarzeniem typu B wyznaczone jest przez częstość względną występowania zdarzeń typu B, o ile wystąpiło zdarzenie typu A. Pojęcie prawdopodobieństwa częstościowego zależności opisywanej przez topos pozwala scharakteryzować zawodność argumentacji. (...) Mimo że rozumowania oparte na takich toposach rzadko prowadzą do prawdziwych wniosków, to ludzie z jakiś powodów skłonni są do uznawania ich za powszechnie ważne.'' Cytat: http://209.85.135.104/search?q=cache:LL8-9vlMB4QJ:www.calculemus.org/neumann/str/str-budzynska.doc+teoria+toposu&hl=pl&ct=clnk&cd=4&gl=pl Nie wazne jednak, czy Sarkozy jest na czele, skoro w gronie jego doradcow jest kilka kobiet, ktore sa doskonale wyksztalcone, lecz do tego posiadaja wlasna wole, ktora przedstawia jako topos obezwladniajacy Sarkozego. Ow topos jest zarowno ich tworem, jak i tworem sil kosmicznych pod dowodctwem energii z Urana. ''Hiszpania: Parlament uchwalił ustawę o tożsamości płciowej. [2007-03-03 14:43:39] Hiszpański parlament uchwalił ustawę o tożsamości płciowej. Pozwala ona osobom transseksualnym na bezpłatną zmianę dokumentów bez wymogu chirurgicznej korekcji płci oraz z pominięciem procedury sądowej. Przeciwko ustawie głosowała tylko centroprawicowa Partia Ludowa. Nowe prawo przewiduje, że transseksualiści będą musieli m.in. przejść badania psychologiczne kończące się oceną, czy ich sposób życia oraz wygląd zewnętrzny jest zgodny z deklarowaną płcią. Podobne regulacje prawne obowiązują we Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Holandii.'' http://www.lewica.pl/?id=13075

porfiria i jej historia: http://kwadritis.blogx.pl/ PONAD TO moja poezja: http://czucie-formy.bloog.pl/ Porphyria, eat bananas, great medicine. Porfirio, jedz banany, cud lekarstwo.

Mózg kobiety jest mniejszy od mózgu mężczyzny. Czyż to nie fantastyczny dowód na intelektualną wyższośc mężczyzny nad kobietą. Szkoda tylko, że mózg słonia jest 2 razy większy...

meduza

Tak sobie siedzę, klikam, patrzę i dochodzę do wniosku, że ostatnio bardzo dużo wątków o dyskryminacji płci, /dyskryminacjia mężczyzn, dominacja kobiet, dlaczego kobiety nie mogą być kapłankami/. Nasunęło mi się pytanie dlaczego akurat te tematy? Wg mnie odpowiedż jest taka - świat nagle zaczął się zmieniać. To, co przyzwyczailiśmy sie traktować jako normę nagle zaczęło wymykać sie spod kontroli. Patriarchat ma coraz mniejszą moc a do głosu i "męskich" spraw zaczynają "dobierać się" kobiety. I jednych to boli, innych cieszy jeszcze inni są zaciekawieni co będzie dalej. I wlaśnie to zaineresowanie jest dowodem, że idzie nowe. Czy będzie lepsze? Tego nie wie nikt. Na pewno inne. Ale póki co przestańmy stawiać kobietę i mężczyznę na 2 przeciwległych szalach wagi. Wszak stworzeni oni byli by się uzupełniać, a nie rywalizować.Ewolucja u kobiet i mężczyzn przebiegała inaczej - w zależności od roli jaką pelnili w życiu tj. męzczyżni polowali, kobiety zbierały, mężczyźni bronili, kobiety karmiły. Jego sukces jako człowieka mierzono zdolnościami zabijania i przynoszenia łupu, rolą kobiety było rodzenie i wychowywanie dzieci i opieka nad najbliższymi. I o tym wszyscy doskonale wiemy i się zgadzamy. Tak toczyło się życie przez wieki całe. Zarowno kobieta jak i mężczyzna doceniali wzajemnie swoje wysiłki. Mężczyzn nie uważano za leniwych, a kobiet nie traktowano jako służące. Obecnie zachowania te przetrwały tylko w starych cywilizacjach np. u niektorych Aborygenów, Maorysów w Nowej Zelandii, gdzieniegdzie w Afryce i Indonezji także u Inuitów w Kanadzie i Grenlandii. I tam każdy zna i rozumie swoją rolę, odmienne płci cenią się na wzajem twierdząc, że wszyscy niosą swój wkład w przetrwanie i wzajemne dobro społeczności.Inaczej jest w cywilizowanym świecie. Kobiety i mężczyźni odrzucili te pierwotne zasady, ktore zastąpili chaosem, niezrozumieniem itp. Ja przyczyny tego zła szukałabym we wpływach dominujących religii i politce, które to zaczęły w ewidentny sposób faworyzować mężczyzn kobiety sprowadzając, często w bardzo prymitywny sposób, do podrzędnej roli. I niestety głównie do tego stanu doprowadzili mężczyźni, ci "typowi" mężczyźni i zrobili to bo poczuli sie zagrożeni przez kobiety. Tak się zaczęło i poszło w złą stronę. Bo wg mnie nie wazne jest to czy np. u wladzy jest kobieta czy męźczyzna, ważnym jest czy ma do tego predyspozycje, jest istotą mądrą. Są na świecie głupiutkie blondynki, wspaniali macho, twarde, męskie kobiety i wraźliwi, kobiecy męźczyżni. I jeżeli każdy będzie grać dobrze swoją role i w odpowiednim miejscu i czasie to będzie ok. Bo wszystkie wymienione typy są nam potrzebne. Dlatego nie segregujmy, że władza dla mężczyzn, gary dla kobiet itp. Bo to bez sensu. Statystycznie ujmując męźczyżni patrzą na świat troszkę inaczej niż kobiety, mają inne predyspozycje. No i oczywiście zarówno psychicznie jak i fizycznie róznimy się od siebie. I chwała Stwórcy za to! Dzieje się tak za sprawa hormonów i "zaprogramowania" naszych mózgów. Powstały utarte schematy jak powinien zachowywać sie mężczyzna/ np. nigdy nie płacze- totalna bzdura/ , a jak kobieta.Normy ,wzorce i jeszcze raz normy. np. gdy facet idzie do toalety to robi to wyłącznie w jednym celu. Natomiast kobiety traktują toaletę jako miejsce spotkań towarzyskich. Często wchodzą dwie obce kobiety, a wychodzą przyjaciołki. A teraz odwróćmy rolę . Niech tak się stanie w kiblu męskim...Obrzydliwość. Męzczyźni wiecznie krytykują kobiety za prowadzenie samochodu, brak orientacji w terenie, bezsensowną gadaninę, za to że zbyt często "boli je glowa" itp. Natomiast kobiety krytykują mężczyzn,że są nieczuli, niewraźliwi, nie słuchają, że nie wystarczająco oddają się związkowi,że wolą uprawiać seks niż się kochać itp. Przykłady można mnożyć. I są to przyjęte stereotypy zachowań damskich i męskich. Ale przecież nie zapominajmy o kobietach, które dostały od matki natury nieco hormonów męskich , a i ich mózg myśli trochę inaczej niż przeciętnej kobiety i odwrotnie. Do tego właśnie zmierzam. Nie kierujmy się płcią, bo znowu wejdziemy w ślepy zaułek. Każdy jest inny , każdy ma do czegoś predyspozycje, coś robi lepiej coś gorzej. I niech wreszcie skończą sie czasy,że jakiś zakompleksiony dyletant pcha się do rządów, bo musi się wykazać i jest facetem spychając z tego stanowiska mądrą kobietę. Nie płeć, a rozum i umiejetności. A wtedy świat może być prostszy. To co napisałam jest z pozoru banalne i oczywiste. Zgadzam sie . Tylko skoro tak, to dlaczego nie realizujemy tego w praktyce tylko bawimy się w walkę płci?

meduza

W walkę płci "bawią się" zakompleksieni mężczyźni - oni boją się przyszłości i utraty swej dominacji (kobiety się bronią i czasem przechodzą do kontrataku). Mężczyźni na poziomie się tego nie obawiają, znają swoją wartość i partnerstwo ich nie przeraża. Meduza na prezydenta! :) A tak na poważnie, to macie tu przykład mądrej kobiety - ja takie podziwiam. Zgadzam się w pełni z tym, co napisała Meduza - niech rządzą mądrzy ludzie - nie ważne, czy to mężczyzna, czy kobieta. Kiepski, niedowartościowany facet będzie się starał wszystko kontrolować i wymuszać posłuszeństwo siłą - szkoda, że właśnie tacy teraz rządzą w Polsce. Nie ma alternatywy dla rządów kobiet - to nieuniknione, bo gdy przestać je dyskryminować, to okazuje się, że w wielu kwestiach są lepsze od mężczyzn - przede wszystkim więcej czują, łagodzą obyczaje i są znane ze swej intuicji. Mężczyźni natomiast zbyt dużo kombinują, analizują, kontrolują, biurokratyzują, terroryzują, wymuszają... Gdy kobieta nawet coś wymusza, to robi to w lepszym stylu :) Cały czas oczywiście mowa o mądrych kobietach :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Mile mnie połechtałeś. Tak mi rob, tak mi dobrze. Ale i tak już ostrzę sobie na Ciebie moje parzydełka, bo są kwestie w których zupełnie się z Tobą nie zgadzam. Ale to w innym temacie.

meduza

A czy muszę się z Tobą we wszystkim zgadzać? Jak się nie będę zgadzał, to mnie będzie bolało? Nie zrób mi tylko zbyt dużej krzywdy :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Chcesz się przekonać? Może lepiej zmykaj póki czas. Meduzy bywają niebezpieczne i agresywne, choć z pozoru są kupą rozdygotanej galaretki.

meduza

Zaryzykuję - jestem bardzo wytrzymały :D

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

I pewny siebie. Zobaczymy, może przyjdzie na to czas...

meduza

Przyjdzie czas... Test wytrzymałości dla nas wszystkich... http://media.putfile.com/01---Masakra Ale później będzie lepiej

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Ciekawa wymiana zdan. Co chcecie sobie udowodnic? Pozdrawiam :)

Kto silniejszy i kto z większą rezerwą do tego podchodzi... Kto jest bardziej spragniony i kto poprosi... To JA właśnie - przegrałem :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Oj biedny :))Za jakis czas spojrzysz na to zupelnie inaczej :)) (przepraszam ale nie moglam sie powstrzymac) :)))

Chciałbyś przegrać, ale to by było zbyt proste. Takim prowokacjom nie ulegam. Nie ze mną te numery /to już chba gdzieś było/...

meduza

Meduza no coz.... dobrze ze jestes ambitna :)

Chcesz abym przegrał, ale nie z własnej woli - abym tego nie kontrolował :/ Bardzo ambitna :(

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Staram się , choć nie zawsze to się udaje.

meduza

Może teaz Wy pokonwersujecie bo mnie wzywa wanna pełna gorącej wody z cedrowo-waniliową pianą. Pycha

meduza

Ja wolę jodłę, drzewo herbaciane i rozmaryn - takie olejki sobie aplikuję :P Mnie teraz wzywa balkon. A jutro impreza u braciszka w Rembertowie :) Wiesz co Kasiu? Podpadłem Meduzie i teraz będzie mnie gnębiła :( Jeśli jej to w czymś pomoże...

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Wendol to troche dziecinne, ale coz :) kazdy robi to co lubi :) Bawcie sie dobrze..... Pozdrawiam
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 72
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.