| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Coś co chcecie pokazać | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307 |
|
Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co?
Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp.
Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie.
Czyńmy dobro! ]:
|
|
|
Tesla i stosunek do brata
Nikola Tesla twierdził, że jego brat (który zginął w młodości na skutek obrażeń po upadku z konia) był znacznie zdolniejszy od niego. Zdaniem Nikoli jego brat był cyt. "intelektualnym gigantem", "uzdolnionym w nadzwyczajnym stopniu".
Jeśli nie to świat byłby inny prawdopodobnie...
|
|
|
http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/badania-wykazaly-ze-ludzie-sa-zbyt-glupi-demokracje
"Naukowcy sugerują, że teoria demokracji ma fatalną wadę: większość ludzi jest po prostu zbyt głupia, aby wybrać odpowiedniego kandydata. Zgodnie z teorią, demokratyczny proces opiera się na założeniu, że większość ludzi dokona wyboru najlepszego kandydata politycznego lub najlepszego z zaproponowanych pomysłów politycznych."
|
|
|
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Drukarka 3d w powszechnym użyciu to pierwszy sensowny krok w kierunku ograniczeniu odpadów, albo raczej w ich ujednoliceniu.
Ważniejsze jednak że mogłaby narobić niezłego zamieszania wśród dajmy na to producentów plastiku- to na początek bo w miarę ulepszania jej jakości być może stanie się możliwym stosowanie coraz bardziej wyrafionowanych metod "drukowania"
Szczytowym osiągnięciem byłby replikator rodem ze Star treka, choć na to przyjdzie nam jeszcze poczekać :) :)
Zaraz jednak za tym, przychodzi gorzka refleksja na temat rewolucyjnych wynalazków- Ci którzy na nich tracą dzielnie stoją na straży by nie dopuścić do ich rozpowszechnienia.
|
|
|
Są jeszcze ci którzy na takich technologiach zarabiają.
A technologia nie jest tania
wymaga odpowiednich materiałów i ktoś na tym zawsze będzie trzymał rękę.
Poza tym pytanie z czego to będzie "drukowane".
To tak jak teraz z cenami drukarek , są tanie
ale zaraz tusz trzeba do nich kupić
a jak za długo pracują to sobie wyliczą że już powinny iść na złom
i odmawiają pracy.
Tak iż oczywiście w pomysł trzeba zaangażować całe społeczeństwo
bo ktoś musi się do tego dołożyć.
Poza tym że będzie standard pospolity i ekskluzywny materiału i wykonania.
|
|
|
|||
|
To może od razu drukować środki płatnicze.
Raczej nie wierzę by materiał był tani.
Sam to oceniasz
po wartości włożonej w drukarkę.
Tu są jeszcze właściwości tego co chciałbyś wytworzyć.
Chyba że chcesz produkować coś ala chińszczyzna.
Chińczycy też produkują tylko w takiej jakości aby mogli zaraz sprzedać kolejny produkt.
Problem w jaką technologię zainwestować?
Nie wiem.
Wszystko w którymś miejscu podlega zbyt dużej kontroli i manipulacji.
Poza tym produkty są okresowe.
Teraz się to sprzedaje potem tamto.
I zysk duży jest z tego na co z jednej strony jest zapotrzebowanie a z drugiej jest go nie za wiele.
I ktoś kto ma pieniądze szybko w to inwestuje a jak coś to z tego ucieka.
Po prostu utrzymuje się na pewne rzeczy sztuczne niedostatki.
A tu trzeba rozwinąć technologię więc stwarza się sytuację że to jest towar dla osób z wyższej półki.
ogólnie to wszystko jest sztucznie generowany pęd.
To tak jak coś ostatnio czytałem o młodym Chińczyku który sprzedał nerkę za ipoda.
Nie potrafił rozróżnić sensu bycia zdrowym od posiadania kawałka złomu.
Pozdrawiam
|
|
|
|||
|
Zgadza się.
Po prostu normalnie funkcjonujące przedmioty mają swoje właściwości których nie da się przeskoczyć.
Wytrzymałość odporność na warunki w których będzie funkcjonować, możliwość degradacji.
To tak jak z produkcją rzemieślniczą artystyczną a maszynową.
Można produkować jedną parę butów przez tydzień a można parę tysięcy na maszynie doglądając parametrów.
|
|
|
Chodzi o rozwiniecie technologii.
kiedyś były obrabiarki które trzeba było obsługiwać ręcznie teraz są numeryczne
które prawie same robią różne rzeczy.
To wszystko jest kwestia dokładności
jakości kosztu tego.
Z prostych plastików coś tam to może i jest jakiś sens produkować.
Poza tym są technologie nanoatomowe.
Produkt musi być jakoś rozwijany głównie właśnie z powodów ogólnych.
|
|
|
To jest wstęp do kopiarki atomowej.
Czyli jeśli nikt temu z zewnątrz nie pomaga to jest 300 lat a jak pomaga to 30 lat.
Teraz problem kopiowania materii nie ożywionej
czy generowaniu jakiś żywych kopi
tworzonych w jakiś strumieniu bezruchu żeby to co już stworzyliśmy nie miało szansy się zdegenerować.
Ambitne plany
i dlatego nawet jak to jest nawet w długiej perspektywicznie zupełnie mało opłacalne to znajdą się środki aby to rozwijać.
|
|
|
Już się mówi o drukowaniu np. procesorów, układów scalonych... Nazwa płytki, obwodu drukowanego obowiązuje od lat, a teraz będzie to dosłownie drukowane.
Koszty spadną - droga od fazy projektu, do prototypu, czy produktu finalnego będzie prostsza, krótsza i tańsza, a pasjonaci amatorzy, czy osoby związane z jakąś firmą będą sobie mogły nawet w domu tworzyć bez jakichś specjalnie skomplikowanych i kosztownych urządzeń.
Postęp jeszcze bardziej przyspieszy.
Ja na razie czekam na "mały kroczek", jakim są OLEDy (też będzie to można drukować) - wojsko już to ma, ale na rynku cywilnym trzeba najpierw zarobić na diodach LED. Postęp jest sztucznie spowalniany ze względów ekonomicznych - zanim LEDy stanieją do akceptowalnego poziomu i się upowszechnią, to jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie, a można by już teraz mieć w domu i zagrodzie całe świecące i to różnokolorowo powierzchnie (np. sufit, podłogi, ściany), nie mówiąc już o czymś tak pospolitym jak telewizory OLED - miały być już dawno, ale po drodze wymyślili podświetlanie paneli LCD diodami LED i sprzedają to jako rewolucyjną technologię LED TV :/
OK - co by za bardzo nie narzekać, to trzeba przyznać, że i tak postęp jest coraz szybszy i nowe technologie są coraz szybciej wprowadzane na rynek.
Ale z samochodami elektrycznymi, to mogliby jednak przyspieszyć - silnik elektryczny jest bardziej wydajny, prostszy, tańszy, mniej zawodny, składa się z małej liczby elementów i eksploatacja i "paliwo" (prąd) jest tańsze, ale lobby naftowe hamuje postęp jak może. No cóż - widocznie ropa jest nadal za tania (zbyt opłacalna), ale jak jeszcze podrożeje, to przestanie być to opłacalne dla globalnej gospodarki, bo koszty transportu jeszcze wzrosną, jak i ceny wszystkiego, co za bardzo spowolni rozwój ekonomiczny. Proces nieunikniony i należy uzbroić się w cierpliwość, ale zanim "elektryki" pojawią się w rozsądnej ofercie, to w międzyczasie będziemy za nie płacić "jak za zborze" jako za nowość (mała ilość towaru znajdzie nabywców nawet po wysokich cenach), a cena ropy dojdzie do krytycznego poziomu nieakceptowalnego absurdu.
W związku z tym ja już nie będę kupował samochodu spalinowego (poczekam na rozsądne ceny elektrycznych), bo jego eksploatacja będzie coraz droższa.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Super budzik
Ze zwykłym budzikiem śpioch zawsze sobie poradzi - wyłączy go, wyciągnie wtyczkę z kontaktu, będzie wielokrotnie naciskał klawisz "drzemka", przedłużając sen o kolejne 10 minut, by w efekcie znów wstać za późno. Budzik Paula Sammuta potrafi się z tym uporać.
25-letni inżynier opracował budzik z alternatywnym zasilaniem - wyjęcie wtyczki z kontaktu sprawia, że urządzenie przechodzi na zasilanie bateryjne. Tego budzika nie sposób też wyłączyć przez naciśnięcie klawisza. Trzeba wstać, przejść do kuchni lub do łazienki i wystukać bieżącą datę na specjalnej klawiaturze. Dopiero wtedy budzik przestanie dzwonić.
Paul Sammut z Hoboken w New Jersey przyznał, że wziął się do pracy nad swym budzikiem, ponieważ wiecznie miał kłopoty ze wstawaniem na czas. Na co dzień Sammut zajmuje się podwodnymi robotami i pojazdami w Stevens Institute of Technology.
Inspiracją była dla inżyniera jego mama, która - kiedy jeszcze studiował - budziła go i pilnowała, żeby wstał z łóżka. Teraz tę funkcję mamy przejął "superbudzik", a Paul Sammut założył własną firmę i zaczął sprzedawać swój wynalazek.
http://www.elondyn.co.uk/newsy,wpis,14652
|
|
|
Wreszcie coś dla mnie :)
Jak bym poszedł go wyłączyć do kuchni lub do łazienki, to bym od razu wziął się za jedzenie lub za mycie :)
Genialny wynalazek :)
Mam na biurku już dwa budziki z drzemką, ale bywa, że nie słyszę (zwłaszcza jak śpię jakieś 3-4 godziny), ani jednego lub nie pamiętam, że je po kilka razy "pacałem".
Całe szczęście, że potrafię nagle sam z siebie się obudzić, ale raczej późnawo.
Doba jest za krótka, a poza tym za dużo jest "skowronków", a za mało "sów", bo inaczej pewnie już dawno by zabronili rannego wstawania ;)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
|
|
|
Strach latac
16 osób z obrażeniami to wynik fatalnej pomyłki pilota, który wybudzony ze snu podczas wziął planetę Wenus za inny samolot i wykonał gwałtowny manewr, by uniknąć wyimaginowanej kolizji. Do incydentu doszło przed ponad rokiem, a opublikowany właśnie raport z dochodzenia wskazuje m.in. że piloci nie byli świadomi niebezpieczeństwa wynikającego ze zbyt długich drzemek podczas lotu.
Wypadek miał miejsce w styczniu 2011 roku w pokonującym trasę Toronto-Zurych boeingu 767 należącym do linii lotniczych Air Canada. Doszło do niego, ponieważ pierwszy oficer lotu, a więc druga pod względem ważności osoba w samolocie, uciął sobie drzemkę. A właściwie - jak stwierdza raport - zapadł w głęboki, 75-minutowy sen.
Pomylił Wenus z samolotem
Kiedy pilot się obudził, był tak zdezorientowany, że pomylił świecą na niebie Wenus z... samolotem. Dodatkowo w pobliżu znajdował się rzeczywiście amerykański samolot transportowy i - jak mówi raport - mężczyźnie wydało się, że leci on prosto na samolot pasażerski.
Zaspany pierwszy oficer chwycił za ster i gwałtownie obniżył wysokość samolotu. Zanim kapitan zdążył zareagować, statek obniżył lot o 121 metrów. Podczas gwałtownego manewru 14 z 95 pasażerów oraz dwóch z ośmiu członków załogi zostało rannych.
Opublikują raport
Jak ustalono, pilot spał zdecydowanie za długo. Wewnętrzne regulacje zezwalają na maksymalnie 40-minutowe drzemki. Ponadto raport wskazuje, że pracownicy Air Canada nie byli świadomi zagrożeń płynących ze zbyt krótkiego odpoczynku i pracy w nadgodzinach.
Incydent zwrócił uwagę Air Canada na problem zmęczenia wśród załogi. Władze linii lotniczych przeprosiły poszkodowanych, a także zapewniły, że nie pozwolą by kiedykolwiek doszło do podobnego wypadku.
Źródło: Reuters
Autor: map/rs
http://www.tvnmeteo.pl/informacje/ciekawostki,49/zaspany-pilot-pomylil-wenus-z-innym-samolotem,41735,1,0.html
To dobrze, ze piloci spia na rozkaz, bo po niebie ciagle przeciez cos lata !!!!
|
|
|
Zdalna kontrola komputera :
http://www.pcworld.pl/artykuly/48303/Elementarz.zdalnej.kontroli.html
|
|
|
Zdalna kontrola pojazdow
© 1996-2012 SYSTEMY LOKALIZACYJNE
Monitoring i lokalizacja GPS
--------------------------------------------------------------------------------
Aktywne Zarządzanie Flotą Pojazdów
Jeśli pragną Państwo w sposób efektywny i kompleksowy nadzorować swoją flotę, to z pewnością zainteresuje Państwa nasz System Monitoringu i Ochrony Pojazdów, którego podstawę stanowi satelitarny monitoring GPS oraz technologia transmisji danych GPRS.
System Monitoringu i Ochrony Pojazdów umożliwia kontrolę:
trasy przejazdów,
miejsca postoju,
zużycia paliwa,
prędkości pojazdu,
bezpieczeństwa kierowcy, pojazdu i ładunku,
dostępu do całodobowej pomocy w nagłych przypadkach;
Proponowane przez nas systemy GPS, pozwalające na stały monitoring pojazdów, zapewniają także zmniejszenie kosztów eksploatacyjnych oraz wiele innych dodatkowych korzyści. Rozwiązanie, którego podstawą jest lokalizacja GPS, to rozbudowane i nowoczesne narzędzie do sprawowania nadzoru nad obiektami mobilnymi.
Lokalizator GPS pozwala między innymi na:
weryfikację pracy kierowców w terenie przejazdów,
nadzór nad wizytami handlowymi i serwisowymi
tworzenie analiz obecności
sporządzanie raportów tras, przebiegów, postojów, momentów rozpoczęcia i zakończenia pracy, przekraczania prędkości i zadanych parametrów jazdy
kontrolę dynamiki jazdy
Monitoring GPS umożliwia pełną i kompleksową kontrolę pojazdów, co przekłada się na bardziej wydajne planowanie pracy. To nowoczesne i uniwersalne rozwiązanie z powodzeniem sprawdza się w wielu branżach, niezależnie od charakteru i rozmiaru działalności danego przedsiębiorstwa. W każdej firmie, która dysponuje flotą, monitoring pojazdów usprawni i zoptymalizuje realizowanie zadań.
Zachęcamy do kontaktu poprzez umieszczony w tabeli po prawej stronie link, odpowiadający Państwa lokalizacji. (tabela _Regionalne Kontakty Handlowe ) Indywidualna oferta oraz szczegółowy pokaz możliwości Systemu Monitoringu i Ochrony Pojazdów GPS przygotowywane są na podstawie specyfiki działalności danej firmy. Oczekujemy na Państwa zgłoszenia także pod numerem telefonu:
Jeżeli potrzebujesz szybkiej i konkretnej informacji – DZWOŃ
Instalacje, po szczegółowym określeniu warunków technicznych wykonujemy w autoryzowanych serwisach na terenie całego kraju.
http://www.systemylokalizacyjne.pl/
Policja w Anglii juz od dawna monitoruje wszystkie pojazdy.
|
|
|
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,11579820,Przelomowe_odkrycie__Afryka_lezy_na_ogromnych_podziemnych.html
A gdzie przełomowe
czyli coś za co miedzy innymi poleciał Kadafi, chciał eksploatować źródła z południa kraju rurociągami na wybrzeża w miejsca gdzie jest tradycyjnie większe zaludnienie bez zmiany miejsca zamieszkania .
|
|
|
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |