Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
czy na forum jest medium spirytystyczne ?
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 428

interesuje mnie czy na forum jest jakaś doświadczona osoba zajmująca się seansami spirytystycznymi ? chyba Igor coś powinien się orientować w temacie ale nie jestem pewien, po różnych forach szukałem osoby zajmującej się tym ale niestety już większość nie praktykuje, albo jeśli ktoś praktykuje to straszny dziwak

zbyszek123:
grzeszymy w/g wiedzy odwiecznej myślą mową uczynkiem i zaniedbaniem
nic nie jest grzechem, bo niema takiego zjawiska.

Kiedyś jeden mag dosłownie mi zazdrościł, że mam duże "magiczne" osiągnięcia właściwie bez wysiłku, bez ciężkiej pracy, a on musi to "wydzierać na siłę", że to niesprawiedliwe itp. Zapytałem go, co by z tym zrobił, gdyby miał już te upragnione "moce". Coś tam zaczął mało przekonująco tłumaczyć o pomocy innym... A prawda jest taka, że jak będziecie chcieli zrobić coś bezinteresownie, z czystego serca dla innych, to wszystko będzie wam sprzyjało - zaczną wam się przydarzać tak cudowne "zbiegi okoliczności", że głowa mała, a doładowanie energetyczne dostaniecie takie, że będziecie musieli tą pozytywną energią dzielić się z innymi, bo... nie wyrobicie - rozsadzi was, albo zaczniecie biegać, skakać, fruwać :)) I w drugą stronę - jak coś, do czego dążycie ma być złe dla was, dla innych, to uszarpiecie się, a skutki będą mizerne lub nawet to osiągniecie, ale wtedy skutki mogą być tragiczne. Warto zwracać uwagę na sygnały, jakie daje wam życie, chcąc was naprowadzić na dobrą drogę. Większość ludzkich problemów bierze się z tego, że chcą coś osiągnąć na siłę, mimo że wszystko im mówi, że nie tędy droga.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Smok:
nic nie jest grzechem, bo niema takiego zjawiska
Nie mówimy tu raczej o religijnym znaczeniu tego słowa. Ja bym "grzechem" nazwał generowanie negatywnej energii, podejmowanie działań, które do tego prowadzą, czyli czynienie komuś krzywdy z premedytacją. Nie mówię tu o działaniach, które przez niektórych krótkowzrocznych mogą być odbierane jako krzywda, bo to mała "krzywda", która ma ich zmienić, skłonić do myślenia i w konsekwencji spowodować skutek pozytywny :) Taką małą "krzywdą" jest brak pomocy komuś w dotarciu do kogoś, kto by mu zrobił większą krzywdę :) Tak samo "grzechem" nie jest potraktowanie przestępcy gazem, czy paralizatorem.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Natomiast do tamtego maga (Szymona) miałem pretensję za to, co zrobił Liszajowi. Popatrzył mi tylko głęboko w oczy (w tym momencie nie wyrażałem żadnej pretensji, a jedynie leciutkie rozbawienie) i nie chciał się umówić na dłuższe spotkanie (proponowałem mu ognisko), bo pewnie się domyślił o co mi chodzi. Właściwie ja sam dopiero teraz domyśliłem się, o co mi konkretnie chodziło (na co dzień nie muszę się zastanawiać, do czego dążę, bo coś "z góry" mnie prowadzi i to niesamowicie dobrze i skutecznie)... A chodziło mi o jego przeprosiny dla Liszaja. Dążyłbym do tego w rozmowie, odpowiednio go naprowadzając, a w przypadku wyrzutu złej energii w moją stronę... no cóż - w takich przypadkach dostaję takie doładowanie "z góry", że... albo by sobie poszedł, albo by dostał w taki, czy inny sposób. Nie chciał rozmawiać, bo nie chciał przepraszać. To było dwa lata temu i jeszcze do tego nie dojrzał... Nie zmienił się jeszcze na tyle, bym komuś polecał z nim kontakt, bo chłopak ma dużą wiedzę, energię, możliwości, ale niewłaściwie je wykorzystuje - tym bardziej, że nie ma szacunku i skrupułów w stosunku do "zwykłych ludzi", których potrafi "zdeptać" bez mrugnięcia okiem i się jeszcze napawać ich cierpieniem, bo to mu daje energię. Chłopak zasmakował "ciemnej strony mocy" i trudno mu będzie z tym definitywnie skończyć, odciąć się od tego - tym bardziej, że chyba jeszcze tego tak naprawdę nie chce.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

Smok:
nic nie jest grzechem, bo niema takiego zjawiska
jak zaznaczyłem nie chodzi mi o katolickie podejście do tego zjawiska Darek bardzo ładnie to ujął. mi jakoś ostatnio ogłady brak :-)) tym bardziej gdy pisze poza domem- zawsze coś nagli pozdrawiam

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść... jeśli uważacie grzech tylko/aż w znaczeniu ''nie przynoszący korzyści'' to zgoda. ;)

miruś ani jego kumpel nie podadzą kontaktu bo się poprostu chyba zemsty boją zestrony tego maga

skąd wendolu jesteś taki pewny że ten mag się nie zmienił ? ludzie się zmianiają, skoro chłopak ma wiedzę to musiał ją jakoś zdobyć ? od kogo to pewnie nie napiszecie

Szymon Mag http://pl.wikipedia.org/wiki/Szymon_Mag http://www.filmweb.pl/f9546/Szymon+Mag,1999 Nazisci Spisek Okultystow (2009) http://peb.pl/lq-ts-cam-r5-tvrip-5/767607-rapidshare-obrazy-wojny-nazisci-spisek-okultystow.html "Na zgliszczach, które pozostawiła po sobie I wojna Światowa Adolf Hitler chciał zbudować nowy zbrodniczy porządek świata. U jego steru stanąć miała aryjska rasa nadludzi szerzących terror jakiego do tej pory jeszcze nie znano. Uważano, że naziści wskrzesili szczególną duchowość i przywrócili do życia praktyki okultystyczne, które drzemały na terenie Europy od tysięcy lat." cytat z : http://seriale.eonline.pl/video/2377/nazisci--spisek-okultystow a co z tego mieli??????????? coś mi sie wydaje że chłopcy to wymyślili albo przynajmniej ostro podkolorowali i dlatego tak usilnie nic konkretnego nie chcą napisać, coś znalazłam w internecie na temat tych panów ,moge to zamieścić ?

medium jak nie było tak i nie ma, nawet PTSS nie ma medium, więc chyba strasznie ciężko na taką osobę trafić przynajmniej w Polsce, są szeptuchy i inni znachorzy ale medium jak nie było tak i nie ma. O ile ten mag rzeczywiście istnieje to czemu ludzie tak uparcie bronią do niego kontaktu ?

alekxa:
O ile ten mag rzeczywiście istnieje to czemu ludzie tak uparcie bronią do niego kontaktu ?
- A po co Ci kontakt?

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Ona zasłaniając się problemami z tymi sprawami szuka kolejnych problemów.

sami prorocy, od razu problemów szukam, szukam kontaktu a co z nim zrobie to już moja sprawa, taka sama jak to co się w wc robi, w sklepie nie pytają przy zakupie papieru toaletowego do czego jest potrzebny, chyba ze jakaś wredna osoba obsługuje late to sie wtedy dopytuje

alekxa:
chyba ze jakaś wredna osoba obsługuje
szybkie skojarzenia

nicze:
Ona zasłaniając się problemami
- To znaczy, że poszukiwania osoby, bądź osób obdarzonych tym darem, w rzeczywistości szuka problemów? To znaczy bardziej zależy jej na wykazaniu problemów z dotarciem do medium, niż samo (rzeczywiste) znalezienie medium? Sama, jak gdyby, wyszukuje a może i wręcz prowokuje niektóre swoje problemy? Tak uważasz?
alekxa:
w sklepie nie pytają przy zakupie papieru toaletowego do czego jest potrzebny
- To idź do sklepu i kup sobie medium. Może się nikt nic nie spyta. A tak miedzy nami tutaj: Potrzebujesz medium do wytarcia dupy? Jeśli tak, to przykro mi, ale nie znam nikogo kto chciałby Ci pomóc. Jeśli się zdecydujesz powiedzieć (choćby na mail'a) po co Ci kontakt, to kto wie, może byłbym w stanie coś poradzić. Tylko, że z tym jest podobnie jak z lekarzami. Powiesz na forum, że chcesz do lekarza, a nie powiesz czy to ma być kardiolog, dermatolog, czy ginekolog. Może psychiatra? Może gastrolog? Onkolog? Przzecież nie wyślę Cię do laryngologa czy okulisty z rakiem macicy, czy kobiety ciezarnej do specjalisty od prostaty. pozdrrrr

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Rozumiesz niektórzy mają taki styl że wymagają od wszystkich naokoło a sami uważają się za łaskawych odbiorców tego co inni im składają. Sami nic nikomu nie dają. Za darmo czy bez perspektywy zysku. Wynika to, bo jest było niedoinwestowanie emocjonalne w stosunkach z rodzicami. Rodzice nie mieli czasu dla dziecka bo pracowali. I teraz osoba usiłuje tę pustkę czymś wypełnić. Ogólnie zauważ od razu bo się zapytałeś, to już jesteś wredny, to czy jest sens dalej dyskutować.

nicze:
niektórzy mają taki styl
- Jest bardzo prawdopodobne to co piszesz. Tak może być w istocie i Twoja analiza pewnie jest poprawna i masz z pewnościa wiele racji. Jednak,
nicze:
to czy jest sens dalej dyskutować.
- Nie zawsze jesteśmy tylko by dyskutować, czasem możemy zwyczajnie być komuś na coś przydani. Czasami możemy pomóc.
nicze:
zauważ od razu bo się zapytałeś, to już jesteś wredny,
- No właśnie, takie postawy zachowań często mogą wypływać jak sam to zauważyłeś z jakichś błędów z dzieciństwa, może są to mechanizmy obronne wypracowane przez lata niekończących się krzywd czy upokorzeń. Może właśnie dlatego (jeśli to zauważymy) powinniśmy okazać więcej(niż zwykle) szacunku, cierpliwości i miłości. Czasem jednak taka agresja budzi w nas wręcz odwrotne reakcje. Co się tyczy samego pytania, to w sklepie nie musieli się dopytywać o nic, bowiem ona sama już im wytłumaczyła O JAKI PAPIER jej chodzi. Gdyby poszła do sklepu i powiedziała ekspedientce, że chce kupić papier, to pewnie sprzedawczyni mogła by ssie spytać o jaki papier chodzi. Śniadaniowy? Pakunkowy? Ozdobny? Kancelaryjny? itp. pozdr

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

może ścierny?

Smiej sie pomimo wszystko ! smiej sie pelna geba, i poki jeszcze masz zeby... - Nie powiem ci jak jest w raju, ale wskaze jak tam dotrzec. - = wrozba@wrozba.info = www.WROZBA.INFO

Romek tak jak Darek już powiedział to jest BOT rozmowa z nią to jak walenie głową o ściane... sama nie wie jaki papier potrzebuje..kupiła by ścierny i urzyła do podtarcia du...

Nie zależy jej czy sie pokaleczy czy nie...a to że inni nie chcą żeby pokaleczyła dupsko przez nich to już jej nie interesi
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 428
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.