Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
wywoływanie duchów ( sposoby)
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1094
Poprzednia strona | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | .. | 54 | 55 | Następna strona

Chciałabyśmy sie dowiedzieć w jaki sposób można wywołac duchy... Tak aby można jemu zadawać pytania ... Przy wywoływaniu nie bedziemy same beziemy z naszymi 2 przyjaciółkami z Góry Dziekuję...prosimy o wmiare szybką odpowiedź...

Przed Demonami nie ma ucieczki gdy juz myslisz że ich już nie ma to one sš tylko że ciebie obserwujš i w każdej chwili zacznš swojš robote !! więc ja zrobiłem co powinienem powiedziałem o nich tyle ile wam wystarcza a co zrobicie to juz nie mój problem i nie będę się modlił za was!!

Dzisiaj spimy pod namiotem a dokładnnie w samochodzie kumpla i postanowiliœmy wywołać ducha papieża Jana Pawła II.

Zdecydowanie was popierdoliło

Przeglšdajšc ostanie strony z wiadomoœciami, wnioskuję, że owa Alka i Olka-moja imienniczka, nie bywajš tu zbyt często. Mimo to chciałabym się wypowiedzieć na temat wywoływanie duchów, kierujac te wiadomoœć głównie do tych, które rozpoczęły owy temat ... - Otóż mam pewne doœwiadczenie jeœli chodzi o te sprawy... Kiedy po raz pierwszy postanowiłam zrobić to z przyjaciółmi, i faktycznie przywołaliœmy ducha, siedziałam jak sparaliżowana. Nic jednak poważniejszego się nie stało , nie liczac tego , że strasznie się przestraszyłam - traktowałam to wszak tylko jako bajkę..., coœ się nie może zdarzyć. Za drugim razem było jednak gorzej, duch nakazywał nam robić różne rzeczy - np. kazał wyjœć mojej koleżance na korytarz... Oczywiœcie nie zrobiła tego ... Ta sprawa bardzo wcišga, jest jak narkotyk, sprawia, że za każdym razem chce się zajœć dalej i pragnie się wiecej... Jest to niezwykłe przeżycie, ale pamietajcie , że równoczeœnie neizwykle niebezpieczne. Musicie naprawde zastanowić się , czy jesteœcie gotowe na coœ takiego . Pamietajcie, że to wy poniesiecie konsekwencje za swój ewentualny czyn . Jeœli chodzi o Waszš katechetkę... no cóż, takie samo zdanie jak ona będš mieć wszyscy nauczajšcy religii w szkołach nauczyciele czy księża. Musicie same podjšć decyzję. Rozumiem również jak to jest być nastolatkš, która pragnie coœ przeżyć, coœ emocjunojšcego ... Musicie decyzje podjšć same, nie sugerujšc sie zdaniem osób podajšcych się za "wilkich doœwiadczonych", popełniajšcych okropne błędy ortograficzne. Jesli chodzi o konsekwencje jakie ja poniosłam wplštujac się w sprawy magii, to miewam często sny. Bardzo różne. Najgorsze sš właœnie po wywoływaniu duchów. Z tych , po odprawieniu danego rytuału raczej się ciesze... :P No cóż. NieŸle si erospisałam. Mam nadzieję, że moja wiadomoœć nie jest trywialna , że da Wam trochę do myœlenie. Przynajmniej na tyle, że bedziecie bardziej pewne, czy chcecie podjšć ryzyko jakie jest zwišzane z wywoływaniem duchów czy raczej to sobie odpuœcic Pozdrawiam

wy kurwy ze jebane huj wam w dupe tylko sie tam za mocno nie dymajcie pedaly pie

eustachyrddupeolone w, Wiesz, sšdzšc po Twoim słownictwie, jesteœ zbyt mało kompetentnš osobš, by w ogóle prowadzić z Toba jakškolwiek konwersacje i zbyt mało wartoœciowš, by nawet z Tobš polemizować. Pozdrawiam

Niech sie strzegš wszyscy ci któży otwierajš bramę piekieł ponieważ równowaga jest zakłucana przez co jasnoœć będzie musiała zlaneœć sobię wybrańca . Ale Nawet Jasnoœć może zniszczyć zdrajcę który bedzie otwierał wrota złu.

Olu nie ma sie czym przejmować,poprostu za wczeœnie lub za póŸno odstawiony od cyca.

:D :D :D :D :)

O tak :) -Jeœli oczywiscie pisałeœ do mnie Penki. Irytuja mnie osoby, które nie posiadajac żadnej wiedzy, przeklinajš i pisza poprostu tylko po to , żeby pisać. Jeœli potepia to co robie, niech napisze kulturalnie, wyrazi swoje zdanie , a nie obraża i bulwersuje ..:P Pozdrawiam

lol......:P

Chciałbym dowiedzieć się jak wywołać dycha tak żeby nie straszył.

Trafiłam na taki tekœcik w necie... A co mi szkodzi wam wkleić... :) Pozdrawiam OPĘTANIE PODCZAS SEANSU Poniższa historia została nam nadesłana mailem przez czytelnika z północy Polski, który zastrzegł sobie prawo do anonimowoœci. Kolega ten prosił nas o pomoc w poniższej sprawie. Z tego co wiemy jego historia znajduje się też na innych stronach o podobnej tematyce. Nasza strona cieszy się dużym zainteresowaniem, szczególnie dział poœwięcony spirytyzmowi, dlatego umieœciliœmy jš również u nas. Niech będzie przestrogš dla wszystkich, którzy parajš się spirytyzmem i niepoważnie traktujš seanse spirytystyczne, myœlšc że jest to dobry sposób na wypełnienie wieczorów czy złapanie dreszczyku emocji podczas wakacji, ferii itd. Bawienie się w seanse spirytystyczne jest zarówno dla ludzi zajmujšcych się tym poważnie, jak i duchów, mówišc delikatnie niesmaczne i może być przyczynš nieprzewidzianych kłopotów. To tyle na wstępie, przechodzimy do historii. Będzie to prawie „na żywca” przepisana streœć maila. Zaznaczamy, że wnieœliœmy kilka drobnych technicznych poprawek nie majšcych żadnego wpływu na treœć poniższego tekstu. Czeœć wam. W minionym roku podczas wyjazdu na sylwestra miało miejsce następujšce zdarzenie. Grupa osób z naszej paczki postanowiła "zabawić się" w wywoływanie duchów. Na strychu wynajmowanego domku rozpoczęli seans, w tym czasie byłem pogršżony we œnie i nie miałem pojęcia o tym co się dzieje, przebudziłem się a jakaœ siła kazała mi pójœć na górę. Gdy wszedłem do pomieszczenia poczułem chłód, na stole przesuwała się szklanka po przygotowanej przez nich planszy (nigdy wczeœniej nie byłem œwiadkiem podobnego zdarzenia) wszyscy œwietnie się bawili zadajšc głupkowate pytania. Nikt nie przejšł się mojš obecnoœciš, mimo to "wiedziałem" że muszę to przerwać, wiedziałem że nie można wywołać konkretnego ducha i jest to niebezpieczne kiedy się na tym kompletnie nie zna, co więcej kiedy traktuje się to jako formę dobrej rozrywki. Kiedyœ na lekcji religii od człowieka który miał o tym jakieœ pojęcie (nie był to ksišdz) dowiedziałem się że w takich okolicznoœciach wywołać można tylko tzw. niskie, złe duchy pragnšce wprowadzić człowieka w błšd itd. w każdym bšdŸ razie jest to niebezpieczne. Powiedziałem im że muszš to przerwać, bo nie zdajš sobie sprawy co robiš, byli tak zajęci "zabawš" że nie zwracali na mnie uwagi. Potem uciszali mnie i kazali wyjœć. Byłem stanowczy i zaczšłem im tłumaczyć co robiš, szklanka „tańczyła” po stole. Moja postawa zdenerwowała nie tylko ich ale i samego "goœcia". Szklanka wyrysowała napis : (tu ksywka) WYPIER...J. Dotšd łagodny i miły duch pokazał swoje różki. Nikt nie wypowiadał mojej "ksywy" jednak on wiedział jak się nazywam. Kiedy ich to mimo wszystko bawiło poprosiłem kolegę, który był największym "jajcarzem" w stosunku do ducha, by się go zapytał czy jest Szatanem. Duch odpowiedział : TAK. Kumpel zaczšł się œmiać. Powiedziałem, by zapytał ducha kto za takie zachowanie ma najbardziej przeršbane, szklanka wypisała napis : TY. Wszyscy byli przerażeni, chcieli to skończyć, ale duch nie chciał wyjœć. Kazał żebym ja wyszedł. Zrobiłem to, zamknšłem za sobš drzwi, ale stanšłem za nimi z uchem przytwierdzonym do nich. Słyszałem jak odczytali wiadomoœć od ducha : ON TU JESZCZE JEST. Nie wiedzieli kto i zaczęli pytać, w końcu padło, że ja. Wtedy zszedłem na dół, zdjšłem ze œciany krzyż, idšc z nim po schodach usłyszałem : MÓDLCIE SIĘ. Duch odszedł... Po tym zdarzeniu byłem już skołowany. Do końca wyjazdu czułem niepokój i lęk, cały czas spałem, byłem przemęczony psychicznie. Objawy jak w nerwicy lękowej. Po powrocie do domu mój stan się nie poprawił. Pierwszej nocy spędzonej w domu miało miejsce kolejne zdarzenie. Niespokojny zasnšłem, cały czas byłem jakiœ skołowany, w pokoju było zimno. Nagle jakiœ totalny obłęd, amok Obudziłem się, byłem cały sparaliżowany, coœ we mnie weszło, nie mogłem się ruszyć mimo że bardzo chciałem. Tak jak gdyby brakowało mi krwi w kończynach, jakby coœ we mnie wstšpiło. Ogromny lęk niepokój uczucie obłędu. Jakimœ cudem udało mi się stoczyć z łóżka i doczołgać do włšcznika œwiatła. Trwało to wiecznoœć, ledwie co mi się udało, myœlałem że jestem w obłędzie, jakiœ wylew czy paraliż. Ta walka trwała całš noc. Dopiero kiedy po kolejnej walce udało mi się doczłapać do różańca, który owinšłem sobie na ręce i zaczšłem się modlić uspokoiło się, mimo tego było to takie obcišżenie że o uspokojeniu nie było mowy. Trudno opisać co się działo ze mnš tej nocy. Jest to doœwiadczenie nie do opisania. Od tego czasu czuje cały czas lęk, niepokój. Jestem niespokojny. Analizuje to zdarzenie, ale wiem że moja wiedza na ten temat jest znikoma, dlatego wprowadzam się w mych przemyœleniach na manowce. Będšc w koœciele, podczas modlitwy cały byłem w dziwnych drgawkach. Dowiedziałem się, że podobno niebezpiecznie jest wtargnšć na odbywajšcy się sens, a co więcej opuœcić go w czasie jego trwania. Może to było celowe zamierzone działanie ducha żebym opuœcił strych. Wtedy dopiero będš mogli go odwołać, wyszło chyba na to, że wtargnšłem i przeszkodziłem mu, wręcz go rozwœcieczyłem i dodatkowo nie uczestniczyłem w odprowadzajšcej go modlitwie. Obecnie kiedy w towarzystwie osób, które uczestniczyły w seansie ktoœ wspomni o zdarzeniu, dziejš się dziwne rzeczy, lecš talerze, otwierajš się okna itd. Kiedyœ siedzšc przy komputerze rozmawiałem z kolegš, który był tam na strychu. Siedziałem na IRC-u, spojrzałem na chwilę na niego, a gdy spojrzałem na ekran zobaczyłem napis, który sam przed chwilš nieœwiadomie napisałem : BÓG JEST CHU... Tak odczuwam czyjšœ obecnoœć, zwłaszcza w chwilach dla mnie ciężkich. Tak jak gdyby ktoœ czy coœ chciało mnie jeszcze bardziej pogršżyć. Staram się dużo modlić, czuje się wtedy trochę pewniej. Generalnie jednak wpadam w coraz to większe życiowe tarapaty. Wydaje mi się, że może mieć to œcisły zwišzek z tš sprawš.

I tu sie zgadzm przez amatorow zakloca sie rownowage a to nie jet nie jet ok. jak ktos malo wie na temat magi bialej jak i czarnej to powinien naj lepiej poczytac ksiazki ja zostac adeptem i dopiero dzialac.Ja siedze juz w tm trohce i wiem cos o tym

Tak samo istenieje pewna zasada, której nie nalezy lamac. Nigdy nie wolno przerywac seansow, zawsze nalezy doprowadzic je do konca! Nie mozna wyjsc z pokoju chociazby ze strachu, bo duch moze nie wrocic. Wszyscy ci, którzy siedzieli na poczatku przywolywania ducha, przy rozpoczeciu, musza byc obecni takze na koncu... Pozdrawiam

Ja osobiœcie Duchy wywoływałam 3 razy z czego po ostatnim razie postanowiłam zbastować troszeczke. Myœlałam na poczštku że to będzie fajna rzecz tak jak robienie eliksirów czy żucanie czarów ale za pierwszym razem sie mocno zdziwiłam! To było w 2002 roku o ile pamiętam. Z kumpelš i jej kuzynkš postanowiłyœmy wywołać Ducha na starej opuszczonej rzeŸni! Była godzina około 22:30 bo było już ciemno było to w lato. Zaczełyœmy wywoływać Duchy po 30 minutach ogarnšł nas dziwny chłód a talerz zaczšł sie ruszać. Gdy to tylko zobaczyłyœmy postanowiłyœmy to zakończyć niewiedzšc co to za Duch bo sie przestraszyłyœmy. Niestety Duch nie chciał odejœć. Strasznie sie bałyœmy moja koleżanka postanowiła odejœć ale jak tylko wstała i odeszła 2 metry od nas Duch wybił szybe w budynku koło nas. Wypędzałyœmy Ducha spowrotem do siebie ( czyli tam zkšd przyszedł 2 godziny ). Po pierwszym razie było coraz lepiej. Drugi był spokojny, a trzeci był szalony. Niestety trzeci raz skończył sie dla Naszej czwórki przyjaciół tragicznie, ponieważ robiliœmy to w lesie wieczorem i przywołaliœmy złego Ducha. Mój kolega tak sie przestraszył ponieważ zobaczył sylwetke tego Ducha, nikt jej nie widział oprócz Niego ( oczywyœcie mój kumpel nie jara, nie pali ani nie pije był w normalnym stanie ) ten Duch prawdopodobnie był taki straszny i taki przerażajšcy że aż Bartek zaczšł uciekać przed Nim. Jednak pech chciał albo i Duch żczył że kolega uciekajšc przed Duchem wpadł prosto pod pocišg. Nie radze wam wywoływać Duchy. Po tym strasznym seansie. Zostałam tylko przy robieniu eliksirów i czarowniu czyli poprostu Biała Magia to jest dla Mnie o wiele bezpieczniejsze Pozdrawiam, Was wszystkich!

Dalej chcecie dowiedzieć sie jak wywouje sie duchy odpiszcie mi a wszystko wyjaœnie, siedze w tym baaaaaaardzo długo.

Chce wywola dobrego ducha ale nie wiem jak ! pomorzesz mi??????? :)

Aby wywołać duchy potrzebny jest talerzyk, literki wkoło niego oraz strzałka na talerzyku. trzeba mieć złšczone ręce i wypowiadać: "Duchu(imie i nazwisko) prosimy przyjdŸ" i tak 3 razy. Potem trzeba czekać na efekty. Każdy ma swój rozum, więc jak chcecie to spróbujcie a jak nie to nie. POZDROWIONKA

widzialem pare razy ducha ale chce je przywolywac teraz daj jak mozesz pare metod skutecznych
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 1094
Poprzednia strona | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | .. | 54 | 55 | Następna strona
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.