| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| silnik grawitacyjny. | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788 |
|
Szukam osoby interesujące się sposobem podróżowania .
mam teorię na temat silnika grawitacyjnego, posiadam
kilka elementów do zbudowania go. Z zawodu jestem elektronikiem.
Posiadam generator funkcyjny , mogę mieć dostęp do rtęci metalicznej .
Szukam kontaktu na temat silnika a.g.
Marian.
|
|
|
wendol
2 dni temu o 21:03
Podobno Japończycy, ale to pisze podobno - pracują nad bateriami / akumulatorami - gdzie wydajność np ładowanie było by do 5 minut, żywotność około 10 000 cykli.
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
https://www.youtube.com/watch?v=CXb9uLkZFek
problem równowagi sił w ramach gęstości
czyli co ciągnie w dół
bo coś ciągnie
ale żadnej sensownej odpowiedzi
pozdrawiam
|
|
|
Obejrzałem... Niestety... To straszne...
Filmik to jeszcze nic- jak poczytałem komentarze to już się załamałem. Szkoda nawet dyskutować. Przekonaj tumaków że koło jest okrągłe, skoro oni wbili sobie do głowy że jest kwadratowe i jak temu zaprzeczysz- zwyzywają Cię od najgorszych...
Właściciel tego kanału YT nazwał nawet trolem jednego z internautów, który ośmielił się mieć inne zdanie. Zwyzywał go od baranów etc.
Ten materiał to totalny śmieć...
Szkoda gadać...
Cześć :(
|
|
|
Czy coś jest do końca śmieciem
akurat komentarzy nie czytałem
i chyba mi sie nie chce
to jakiś problem widzenia sprawy
nad czym zazwyczaj się nie zastanawiamy
żyjemy nie w próżni tylko w ośrodku o określonej gęstości
akurat w powietrzu nie za dużej
Mamy na sobie nacisk atmosfery wynikający z masy tego co ponad nami
w wodzie jest nacisk wynikający ze słupa cieczy powyżej punku który rozpatrujemy
W jakimś rowie oceanu ciśnienia są trochę astronomią.
Ciśnienie może też być interesującym tematem
że jest jednakowe we wszystkich kierunkach
to mogło by być tłumaczone z ruchów Browna
że cząsteczki "majtają się"
we wszystkich kierunkach
Czy >majtanie się" w dół jest większe
Czy możemy uporządkować ten ruch
spowodować ruch w wybranym kierunku.
"
Oddziaływanie trąby powietrznej przez
przez te dziwne zjawiska nazwijmy "wyładowanie" w środku
znosi grawitację
czy zjawiska nadprzewodnictwa
kwestia "gubienia" tego oddziaływania gęstości.
Tam nie ma efektu poduszki powietrznej pod wirującym przedmiotem
bo przedmioty niezależnie od gęstości latają w leju podobnie
parametry ruchu zależą od promienia do środka wiru.
Czy te uwagi przybliżają czym jest problem grawitacji
raczej mało ale wypada o nich mieć coś w pamięci
pozdrawiam
|
|
|
Pytanie
czy jakbyśmy znali jakiś rodzaj oddziaływania anty grawitacyjnego
czy mogli byśmy znosić efekt ciśnienia na dużej głębokości.
bez doświadczenia
tu się nic nie wymyśli
a doświadczenia nie zrobi się bez pomysłu na nie.
Są te wstępne doświadczenia z Finlandii nad anty grawitacyjnym
oddziaływaniem nadprzewodnika
ale "poszły " do szuflady ze względu na te zachowanie energii.
|
|
|
Nicze.
Najkrócej jak potrafię (bo o tak elementarnych sprawach można pisać bardzo długo):
Po pierwsze w filmiku tym facet nie odróżnia dwóch wielkości fizycznych: ciężar i masa. Wprowadza potoczny termin: "waga". Bo mówił że coś tam "waży" ileś tam... Ciężar to siła z jaką przyciągana jest dana masa przez inne ciało (np planetę Ziemia).
Facet włożył jajko do wody i jajko opadło na dno. Potem to samo jajko włożył do solanki i stwierdził, że waga jajka się zmieniła, bo jajko unosi się w tym roztworze soli w wodzie... Twierdzi na tej podstawie, że przyciąganie ziemskie nie istnieje...
Masa jajka (czyli ilość materii z której to jajko się składa) się nie zmienia, więc jej ciężar (na tej samej wysokości nad poziomem morza) też się nie zmienia- bez względu na to czy jajko pływa w wodzie, solance, rtęci, kisielu, czy jest zabetonowane. Facet nie bierze pod uwagę prawa wyporu? Jasne że ciało o gęstości mniejszej będzie się unosić ponad ciało (ośrodek w którym się znajduje) o większej gęstości, tak jak to jest z balonikiem wypełnionym helem- wznosi się ponad gęstsze od niego powietrze i o ile balonik wytrzyma wpływ warunków atmosferycznych na dużych wysokościach, oraz (mechanicznie) rozszerzanie się w coraz bardziej rzednącym powietrzu wraz ze wzrostem wysokości (odległości od Ziemi), to doleci na taką wysokość, gdzie powietrze otaczające balonik będzie miało taką samą gęstość jak hel zawarty w baloniku. Balonik zostanie na tej wysokości na wieki wieków amen. Nie poleci wyżej, ani nie opadnie. Teoretycznie. Bo praktycznie pęknie zanim tam doleci...
Zrób sobie eksperyment- ten sam co w filmiku. Tylko umieść te pojemniki na wadze (urządzeniu które mierzy ciężar danej masy w warunkach ziemskiej grawitacji i wyskalowane jest w gramach zamiast niutonów). Sprawdź:
1) "wagę" jajka
2) "wagę" pojemnika z wodą
3) "wagę" pojemnika z solanką
4) "wagę" pojemnika z wodą i wrzuconym do niej jajkiem
5) "wagę" pojemnika z solanką i wrzuconym do niej jajkiem
A teraz odejmuj:
1. Punkt 4 odjąć punkt 2
2. Punkt 5 odjąć punkt 3
Zaręczam, że ciężar (czyli "waga") jajka się nie zmieniła
W obydwu przypadkach wynik równa się punkt 1- czyli "waga" jajka.
A to że jajko się unosiło w solance zawdzięczamy sile wyporu solanki, która odejmuje się od siły grawitacji. Jajko lewituje, ale tylko w tym ośrodku. Względem układu odniesienia jakim jest tutaj Ziemia "waga" jajka nie uległa zmianie! I nie ma tu o czym dyskutować.
Facet- twórca tego filmiku- na lekcjach fizyki dłubał w nosie i strzelał plasteliną we włosy koleżanek, a teraz za pomocą internetu rozpowszechnia swoją głupotę i o zgrozo ma wielki poklask (takich samych bezmózgowców). Bo dzisiaj co drugi "uczeń" woli kliknąć filmik na YT, niż wziąć książkę do łapy i broń Boże... pomyśleć. Myślenie jest zbyt męczące. Przecież jest You Tube... To po co zawracać sobie głowę głupotą, którą nam wciskają w szkole...
A komentarze pod tym filmikiem są dla mnie wstrząsające. Ten aplauz... Ja pier.ole... Boję się o przyszłość świata... Chociaż taki "tumanizm" może być zbawienny dla naszej planety, bo takie nieuki na pewno nie wymyślą kolejnego "wspaniałego" wynalazku, jak np bomba atomowa... Niestety bombę już mamy, ale dzięki głąbom może nie będzie gorzej :)
I tym optymistycznym akcentem kończę swoją wypowiedź.
PA
|
|
|
PS. Aha...
Zapomniałem w tych swoich mondrościach tylko o tym, że przecież Ziemia jest płaska... Omg ale gafa...
Przecież nie ma żadnego kosmosu i kulek z ludzikami na ich powierzchni.
Przecież wszystko jest rozłożone u jakiegoś gigantycznego gostka na stole, a on bawi się nami jak jakimiś ołowianymi żołnierzykami...
Tak- żyjemy u Pana Boga w ogródku...
A dostęp do Antarktydy blokują uzbrojeni po zęby "Ci ONI", którzy nie chcą, żeby to się wydało.
No tak. To ma sens.
Przepraszam wszystkich, których w poprzednim wpisie uraziłem swoją arogancją i brakiem wiedzy. A - i naiwnością... Bo w końcu wolę Newtona i Archimedesa niż You Tube...
Sorry
|
|
|
Dotknąłem w swojej wypowiedzi balonika z helem i przypomniał mi się dobry filmik z YT. Tak- z YT. Nie tylko śmieci tam są :)
Obejrzyj sobie. Nie dotyczy to płaskiej ziemi ale mówi właśnie m.in. o gęstościach...
Mój ulubiony na YT SCIFUN:
https://www.youtube.com/watch?v=KSOKyMWg2Uc
|
|
|
To przemieszczanie balonu w drugą stronę dosyć ciekawe
po prostu na co dzień nie pamięta się o tym
jest problem tej dodatkowej gęstości
czy rozpatrywać to jako ruch Browna
jak samochód jechał wszystkie cząsteczki miały jedną składową o większej wartości i ich bezwładność stwarza te dodatkowe ciśnienie i gęstość
przy hamowaniu.
Zastanawiałem się nad unoszeniem powietrza w leju trąby powietrznej
czyli tak jakby związane z mniejszą gęstością
czy mniejszym oddziaływaniem sił
ale w leju wodnym zasysanie jest w dół
czy to by świadczyło o wzroście jakiejś wartości gęstości
czy jakiejś innej siły
https://www.youtube.com/watch?v=KHQ9srcJudI
materiał niestety po angielsku
szkoda
porusza jakieś wątpliwości różne
nie rozumiem sensu
wydaje mi się
jak to w życiu
ani jedna koncepcja ani druga nie daje dobrych tłumaczeń na wszystkie pytania.
|
|
|
|||||
|
tak zapomina się o drobiazgach
szczególnie że nie zawsze działa ten translator
jak się głupie filmy ogląda to tyko po angielsku napisy
dzięki
pozdrawiam
|
|
|
Myślę, że nadszedł już czas byśmy spokojnie wrócili do odłożonej jakiś czas temu sprawy.
Co sądzisz o tym Nicze?
http://www.macierz.org.pl/artykuly/nauka/HQT-teoria_heima-kwantowa_grawitacja-loty_nadswietlne.html
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
Bardzo, bardzo ciekawe! :)
Wielkie dzięki :)
"Kierunek przepływu prądu w cewce powinien być taki sam, jak kierunek wirowania torusa. Materiał, z jakiego ma być wykonany torus powinien być niemetaliczny, aby uniknąć powstania prądów wirowych. Poprzez interakcję między elektronami cewki i torusa powstają fotony, które następnie rozpadają się w silnym polu magnetycznym na grawitofotony. Negatywne grawitofotony są pochłaniane przez materiał torusa."
Kiedyś (w innym temacie) napisałem coś takiego:
"Tu są torusy i pola torsyjne"
Przypomniała mi się wizja "akceleratora wymiarów", którą otrzymałem w innym stanie świadomości.
Teraz przypomniała mi się także rozmowa z pewną kobietą, którą spotkałem w Buzku Zdroju - powiedziała mi, że Rosjanie wyleczyli ją z jakiejś "nieuleczalnej" choroby (ze stwardnienia rozsianego) przy pomocy "torusów" właśnie. Opisała to w ten sposób, że ją "wyczyścili" używając "wirujących dysków".
Ciekawe, że sama mnie "zaczepiła" i zaczęła o tym opowiadać, gdy zobaczyła pierścienie na moich palcach :)
A w piątek wróciłem z Ostródy, gdzie dowiedziałem się co nieco o Templariuszach :)
Pozdrawiam :)
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
https://www.youtube.com/watch?v=-KBVZBUqNys
coś mi wyrzuciło posta
gdzie odnosiłem się do tematu który wrzuciłeś Igor
ten filmik akurat
trochę inaczej odnosi się do tematu
ale miałem ogólnie podobne odniesienie w swojej wypowiedzi
szkoda mi czasu na zastanawianie się nad czymś co od początku budowane jest na czymś co mnie razi jako "wsadzenie na minę"
pozdrawiam
|
|
|
Ja uważam że chodzi o pieniądze
a pieniądze robi się jak jest średnio
i nie promuje się rozwiązań najtańszych najprostszych
wszystko komplikuje się tak aby tylko "samemu"
rozumieć czemu inni mają robić błędy czy nie być skuteczni
w tym co usiłują zrobić
bo to są pieniądze.
Jak robisz jakąkolwiek produkcję nic nie jest do końca proste
wszystko wymaga wiedzy technologii doświadczenia.
Naukowcy celują w ogłaszaniu jakiś teorii na które chcę mieć granty
czyli nie cel coś prostego tylko coś na czymś "zarobimy".
pozdrawiam
|
|
|
nicze
9 godzin temu
Sprowadzanie sprawy do pieniędzy sprowadza całą kwestię donikąd. Ostatnimi czasy dyskutowałem o tym z 15 latkiem który stwierdził, że w XV wieku na Ziemi było wszystko co jest potrzebne do wyprodukowania samolotu - jednak było jedno ale nikt ni wiedział jak to zrobić.
Zatem problemem podstawowym jest jak to zrobić a nie skąd wziąć na to pieniądze.
Konkludując pieniądze nie mają tutaj żadnego znaczenia, do wykonania przy dzisiejszej wiedzy szybowca potrzebujesz tylko zwykłej kartki papieru, po czym nadajesz jej pewien kształt.
Zatem jeśli w ramach grawitacji działa siłą odpychająca i to powoduje, ze galaktyki się od siebie oddalają oraz występuje przesuniecie ku czerwieni zmienia to trochę sytuację.
Sprawa druga kwestia energii jaka tutaj potrzebna jest do wywołania zjawiska, dalej dochodzę do wniosku, że jest to nie wiele więcej niż jest w stanie wyprodukować organizm ludzki.
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
wendol
Wczoraj o 17:24
Dochodzę do podobnych wniosków, w końcu jeśli na etapie modelu nie zależy nam na wielkiej mocy nadprzewodnik też nie musi być jakiś bardzo wydajny.
Pozdrawiam
Igor
ps. co do wyleczeń to nasz kolegą idąc kiedyś z dużym guzem na czole przez Planty został zaczepiony przez starą Ukrainkę, która stwierdziła widać, ze jest pan chory. Koleś zagotował bo to było widać od razu, ale historia ma drugą część - podała mu składniki na maść którą miał smarować guza. I o dziwo po tygodniu guz zniknął, najbardziej zaskoczeni byli lekarze w szpitalu bo za diabła nie mogli ustalić podłoża tego guza ;)
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
|||
|
https://www.youtube.com/watch?v=H_P1zpxyQWE
Materiał po rosyjsku
o tym że niektórzy ich badacze prowadzili eksperymenty gdzie dawało się
utrwalić obrazy z "głowy" na materiale światło czułym
samo przesłuchanie tego meczace
trudno abym polecał
niewątpliwie prace nad tym kompleks wojskowy posunął na pewno dobrze do przodu
tam jeszcze było wspomniane o grupie osób posiadających halucynacje słuchowe czy wzrokowe
i po odizolowaniu od pól elektromagnetycznych otoczenia te ustawały
niewątpliwie mózg lub tylko oczy mogą wysyłać rodzaj światła dający obraz
w jakiś filmach scfi sugerowane jest że zmarły może mieć zarejestrowane ostatnie obrazy które widział.
to są takie "podskórne" tropy że coś jest na rzeczy.
Przy czym na pewno cywilny naukowiec nie będzie dopuszczony do możliwości takich badań.
I tak jest ze wszystkim co ma większą wartość.
Tak iż z jednej strony można być świadomym że różne rzeczy są mozliwe
nawet trochę to liznąć "przez papierek"
czy liczyć na "sukces" takiego śledztwa.
Nic posłucham co jeszcze facet ma do powiedzenia na inne tematy.
pozdrawiam
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 3788 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |