Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek
Coś co chcecie pokazać
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307

Witam wszystkich. Otóż pomyślałem sobie, że można by założyć temat specjalnie przeznaczony na...właśnie, co? Wszystko czym chcielibyście się pochwalić, pokazać innym, lub rozreklamować. Można tu wrzucać linki, filmiki, muzykę, obrazki itp. Czym to się różni od innych tematów? Niczym. Ale żeby nie doprowadzać do sytuacji offtopikowania, przerywania dyskusji, wszystko, co chcecie można tu wrzucić. Co o tym myślicie? Jeżeli, pomysł Wam nie odpowiada, nie piszcie, temat odejdzie w zapomnienie. Czyńmy dobro! ]:

http://niewiarygodne.pl/kat,118594,title,Biblijne-przepowiednie-dokonuja-sie-na-naszych-oczach-Kule-ognia-spadly-z-nieba-na-miasto,wid,13846515,wiadomosc.html

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

po co zakazywać latania nad pewnymi obszarami Księżyca? Taką sensacyjną wiadomość opublikował magazyn Science informując, że NASA planuje wkrótce wprowadzić no-fly zones nad niektórymi obszarami naszego satelity. Po co? Jako powód NASA podaje potrzebę chronienia historycznych obszarów, gdzie lądowały pierwsze lądowniki z programu Apollo. Sugerowanych jest około 36 podobnych stref. Ciekawe jednak, dlaczego tak nagle stwierdzono, że należy wprowadzić podobne ograniczenia? http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/nasa-zakazuje-lotow-w-poblizu-ksiezyca,1,4866278,artykul.html jak dla mnie niezwykle interesujące- które to obszary :-) wiadomo by było - gdzie szukać- choć nie wiadomo jeszcze czego

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

http://strefatajemnic.onet.pl/extra/nieznana-biografia-jezusa,1,4866307,artykul.html Ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka... w opini publicznej :)

Słyszałem o tych ptaszkach z gliny - część z nich ożyła i odleciała, a resztę ten kapłan zniszczył laską, i wtedy Jezus... go zabił - tak po prostu przy pomocy "mocy". Opowiedział mi o tym pewien psychotronik. Podobno śmierć dla tego kapłana była "wybawieniem" - Jezus uznał, że w tym wcieleniu już się nie rozwinie. Jeśli zaś chodzi o "opinię publiczną", to dzieli się ona na "dwa obozy" - jednych interesuje prawda i ciągle jej szukają - czytają, zastanawiają się, analizują... Innych zaś nie obchodzą "nowinki" i choćby nie wiadomo co zostało ujawnione, to oni i tak nie chcą o tym wiedzieć - mają ugruntowaną dogmatyczną wizję Jezusa i nie chcą jej zmieniać. Ciągle nie mogę zrozumieć, dlaczego wizja zadającego się z kobietami Jezusa tak bardzo niektórych przeraża. Ujmuje mu to "boskości", czy co?

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Słyszałem o tych ptaszkach z gliny - część z nich ożyła i odleciała
Dr Newton pisze, że powoływanie do życia niewielkich organizmów to "chleb powszedni" (rodzaj ćwiczeń) dusz w "zaświatach". Zaś w naszym wymiarze skonstruowane zostały urządzenia służące do tych celów - tworzyły one żyjące organizmy z jakiegoś rodzaju energii. Pisali o tym w "Nieznanym Świecie". W ogóle dużo jest rzeczy, o których "przeciętny Kowalski" nie słyszał - np. komunikacja z zaświatami przy pomocy odpowiedniej aparatury jest już faktem - rozmowy te są nagrywane. W porównaniu do komunikacji przy pomocy medium ma to tę zaletę, że aparatura niczego nie zmienia, nie interpretuje - wiadomość nie przechodzi przez żadne filtry świadomości, gdyż... maszyna nie myśli :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
Ciągle nie mogę zrozumieć, dlaczego wizja zadającego się z kobietami Jezusa tak bardzo niektórych przeraża. Ujmuje mu to "boskości", czy co?
zadajesz pytania znając odpowiedz :-) więc zachowam się przewidywanie w zasadzie kiedyś nie rozumiałem tego-i wielu innych spraw, i nie byłem zdolny zrozumieć dlaczego... bo tak żeśmy zostali wychowani, jak robaki w zgniliźnie zmuszani do pewnej z góry założonej misji ciężko się wybić ponad to co nie znaczy lepszym być a tylko wiedzieć widzieć- co wiedzieć- że wszystko co wiemy to gusła, ramy klatka po to ustalone by komuś nawet nie przyszło do głowy że można zajrzeć wgłąb siebie- zajrzeć w głąb wiedzy wszechobecnej, pojąć zrozumieć, rozwinąć się i stać... no właśnie kim wielu takich było, nazwano ich bogami, prorokami, tych pomniejszych wizjonerami, jasnowidzami...dalej my poszukiwacze(może co niektórzy i coś więcej :-) ) i na końcu człowiek masa i tu tych bogów, proroków trzeba było ubrać w nieskazitelność by dać reszcie zrozumieć- że nic z tego nie osiągniecie... bo urodziliście się nie tak, bo wychowano was nie tak i tak dalej podczas gdy to mogli być zwykli ludzie, nawet czasem błądzący cudowna klatka śmierci i matrix prawie tak doskonały jak ten z filmu i 99,99% ludzi w tym uczestniczących którzy.... potrzebują swoich bogów którzy winni być tylko wzorami do naśladowania i tego przecież chcieli i guseł kiedyś sie obudzimy, jedni będą przerażeni...inni lekko zafascynowani tu może biegać nie o indywidualność jednostkowość ale o stan świadomości, która jest jedna...i to jest fascynujące

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

Mnie dziwi, że sam fakt "obcowania" z kobietami jest jakiś "nieboski", "nieczysty"... I pomyśleć, że kiedyś seks był święty... A teraz to jakiś "grzech", coś czego należy się wstydzić? Uznanie "tych spraw" za coś "niegodnego", związany z tym wstyd i zahamowania, i wynikające z tego kompleksy, to jeden z największych problemów tej religii. Ja chcę jednak powrotu matriarchatu :)

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

wendol:
A teraz to jakiś "grzech", coś czego należy się wstydzić?
w zasadzie nic w tym szczególnego mi akurat wydaje się ważniejszy niż sex związek emocjonalny- choć po dogłębnym przemyśleniu to też nie właściwe słowo, w każdym razie chodzi o cały aspekt duchowy w zasadzie są to dwie strony monety- jedna fizyczna druga duchowa, pierwszą stymuluje świat hormonów drugą świadomość piękne jest i jedne i drugie o ile istnieje harmonia a to o czym próbujemy rozmawiać wydaje się być niczym innym jak formą patologi i niezrozumienia fundamentalnych praw rządzących światem można by rzec nie ma zupy w misce bez miski :-) sex wydaje się być pewnego rodzaju przymierzem ze światem fizycznym w celu jego podtrzymania jako fundament podwalina dla rozwoju świadomości- tak dziś uważam ze świata komputerzyków sex byłby elektrycznością która daje życie całej reszcie przemian po system(ciekawa zbierzność) na ekranie monitora- po jakieś może kiedyś kiedyś przejawy sztucznej inteligencji i może nawet świadomość matriarchat... no cóż, unikał bym w założeniach równie bardzo jak świata rządzonego tylko przez mężczyzn- w założeniu islam jest podobnym organizmem- co mi osobiście wydaje się być patologią regulowaną w sposób wierzeniowy religijny ale takich paradoksów mnóstwo w świecie co do matriarchatu - co rozważam często ostatnio- sformułowanie bracia i siostry które nie jeden raz słyszeliśmy mimo różnic rodzinnych miało głębszy sens w świecie z ludzkiego metafizyki, nie chodzi o naszą indywidualność ta powstała na etapie wejścia w świat fizyczny jako aspekt końcowy rozdzielenia w celu może jakiegoś eksperymentu który świadomość sama sobie wyrządza, i te granice indywidualności będą się zacierać wraz ze wzrostem i utratą kolejnych powłok istnienia do momentu- w którym zostanie multi świadomość multi osobowości co można by nazwać istotą Boga. Faworyzowanie jakiejś części populacji czy jednostek w tym kontekście jest wynikiem niezrozumienia i błędu który w takiej formie niestety nie może być zaakceptowany więc błądzi puki co w świecie fizycznym. Choć z drugiej strony nie ma złego systemu jeśli ogół istnień w nim świadomych jest z niego zadowolona- stąd można by wysnuć dlaczego nasz system tak sobie kluczy dążąc do doskonałego matrixu w oparciu o naszą niewiedze... pzdr

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...

zbyszek123:
Choć z drugiej strony nie ma złego systemu jeśli ogół istnień w nim świadomych jest z niego zadowolona
Stąd wniosek, że nie ma dobrego systemu :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

wendol:
Ciągle nie mogę zrozumieć, dlaczego wizja zadającego się z kobietami Jezusa tak bardzo niektórych przeraża. Ujmuje mu to "boskości", czy co?
Skoro wcielił się w postać ludzką, to miał prawo przyjąć wszystkie ludzkie cechy, prawa, przywileje i obowiązki, a także żyć zgodnie z naturą człowieka. Ale to Kościół Go takim wykreował, bo dzięki temu jest świętszy, doskonalszy,... Mnie się podoba u ewangelików - zdrowo podchodzą do tych spraw(chodzi mi o małżeństwa księży), są normalni, bardziej ludzcy w swojej mentalności. :)
wendol:
Mnie dziwi, że sam fakt "obcowania" z kobietami jest jakiś "nieboski", "nieczysty"... I pomyśleć, że kiedyś seks był święty... A teraz to jakiś "grzech", coś czego należy się wstydzić?
Myślę, że jednak nie wszystko wiesz - teraz nastolatki chwalą się ilością "zaliczeń". To nie wstyd, to obciach zachować wstrzemięzliwość. A moje zdanie - jeżeli ludzie zdrowo podchodzą do tych spraw, potrafią wypośrodkować, to w porządku, gorzej jak przeginają w którąś stronę. Partnerstwo zawsze prędzej czy pózniej musi wiązać się z seksem, to oczywiste. Zaś zaliczanie jest przegięciem, tak, jak testowanie - kto będzie lepszy. Co do matriarchatu - jestem za :) Chociaż troszkę mnie już mój prywatny matriarchat wymęczył.

Z sexu zrobiono wielka afere na podlozu mozliwosci wyproznienia sie. Normalny rozwoj chlopca sprawia, ze czesto ma wzwody podczas snu majac nawet tylko pare lat. Mezczyzni maja dodatkowa potrzebe wyprozniania sie, zeby zyc. Tak zostal skonfigurowany mezczyzna i nikt nigdy nic na to nie poradzi. Wkolo tej meskiej potrzeby naroslo wiele spekulacji i to tylko dlatego, ze najpelniej to wyprozianie odczuwa sie majac do dyspozycji druga osobe. Kazde wyproznianie sie to przyjemniosc, ulga, wrecz radosc i witalnosc. Zmysly sa powiazane. Czesto jak odkrecimy kran, to natychmiast chce nam sie siusiu. Na meskie wzwody tez dzialaja rozne zmysly. Wszystko zalezy od osobnika, jego upodoban, fascynacji zyciowych, wieku i konfiguracji. Kazda kobieta uwaza, ze ona i tylko ona danemu mezczyznie wystarczy ? Dzisiaj duzo ludzi ma duzo czasu wiec wszyscy szukaja wrazen. Sex jest najporostrzy i wszyscy to umieja !!!

Ancik1410:
Co do matriarchatu - jestem za
Każdy -chat oznacza niezrównoważony stan dominacji. Dlatego ludzkość dla równowagi skacze od skrajności w skrajność.

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Ancik1410:
Myślę, że jednak nie wszystko wiesz - teraz nastolatki chwalą się ilością "zaliczeń". To nie wstyd, to obciach zachować wstrzemięzliwość.
Nie chodzi mi o nastolatków i ich środowisko, ale o ludzi dorosłych i ogólne, społeczne, publiczne, czy wręcz "polityczne", w mediach itp. podejście do tych spraw. Z drugiej strony można powiedzieć, że mamy przecież filmy pornograficzne, ale to jest przegięcie i sprowadzenie sprawy do kwestii instrumentalnej - odarcie ze "świętości" itp. - wolę, by to było mniej "dosłowne", bo "jopen szturchen, lachen szprycen" jest wyjątkowo prymitywne. Wyobrażam sobie realizowanie "społecznej roli telewizji publicznej" poprzez nadawanie filmów erotycznych w wersji "soft" :D Dozwolone od lat powiedzmy 12-tu. I tu zaczyna się rola rodziców - skończyłeś 12 lat, to marsz przed telewizor na film "uświadamiający" :) A Ty Wrona nie używaj określenia "wypróżnienie", bo to co innego znaczy i jak czytałem pierwszy raz, to nie rozumiałem o czym piszesz. I do tego jeszcze ten kran... - pomieszanie z poplątaniem.

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

A wracając do nastolatków, to chwalenie się "zaliczeniami" świadczy o prymitywizmie tych nastolatków - ja nigdy tak do tych spraw nie podchodziłem. Miałem inny problem - "zakochiwałem się" z byle powodu :) Ale wtedy byłem jeszcze małą dziewczynką :))

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl

"Grubsi nie głupsi to zapis osobliwego eksperymentu Toma Naughtona, a zarazem dowcipna i bardzo kontrowersyjna polemika z obowiązującymi powszechnie poglądami na zdrowe odżywianie." Może dla kogoś będzie tam parę nowości pod względem obalania mitów w sprawach dietetyki. Też kilka drobnych ciekawostek do sprawdzenia usłyszałem. http://www.youtube.com/watch?v=WVXi6f7X00A

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

wendol:
zakochiwałem się" z byle powodu :) Ale wtedy byłem jeszcze małą dziewczynką :))
Małe dziewczynki są słodkie, urocze :) Niech żyją małe dziewczynki i ich miłości :))

wendol:
Nie chodzi mi o nastolatków i ich środowisko, ale o ludzi dorosłych i ogólne, społeczne, publiczne, czy wręcz "polityczne", w mediach itp. podejście do tych spraw.
To oczywiste, ale dorośli już też zmieniają mentalność.
wendol:
chwalenie się "zaliczeniami" świadczy o prymitywizmie tych nastolatków - ja nigdy tak do tych spraw nie podchodziłem.
Na szczęście nie jest to dominująca część tego przedziału wiekowego. Za to głośno krzycząca, rozpychająca się łokciami.
wendol:
ja nigdy tak do tych spraw nie podchodziłem.
:)

Niech żyje pedofilia :)

The truth is constantly changing. Are you able to follow it? http://truthism.com/

Raptor:
Niech żyje pedofilia :)
I największy jej wyznawca - Raptor :))) Raptorku my tak sobie z Darkiem troszkę dokuczamy - on mi, to ja jemu, nie zostanę w tyle, nie jestem małą dziewczynką, za jaką mnie uważa, nie zakochuję się co chwila (i to być może mój błąd)

Raptor:
Niech żyje pedofilia :)
ożesz- zamkną nam forum :-////// :-)

Życie to sen, z którego każdy z nas się kiedyś obudzi...
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 7307
Nowy temat | Spis tematów Nowszy wątek | Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.