| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |
| Przybysze z kosmosu stworzyli życie na Ziemi | |
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 354 |
|
|
|
http://www.ingemetrica.com/ Satelit.jpg |
|
|
Znowu na nas patrza.
http://www.bizar net.ro/images/acop.gif |
|
|
Jesli ktos z was sciagnol sobie te realianskie ksiazki - to prosze o podeslanie bo cos mi ta strona ich nie zialal jak trzeba.
jaromiko@op.pl
Pozdrawiam
Igor
|
|
Niech Moc Będzie z Tobą |
|
To dziwne, bo widzę włšnie tš stronkę idziała że hej...
Przypominam - wejd na www.rael.org wybierz polski, wejd do download i cišgnij co zechcesz... zreszta mas link
http://www.rael.org/download.php?view.37
|
|
|
|||||
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Wednol przestan byc trollem i przestan nazywac mnie spam, jak reszta trolli.
Patrz: http://pl.wikipedia.org/wiki/Trolling
|
|
|
Znalazłem konkurencję dla tego całego Raela, ale chyba kiepskš, bo ten sekty nie założył:
Człowiek ten dla wielu jest szarlatanem i oszustem, na jego temat kršży mnóstwo informacji. Jednak kim naprawdę jest Eduard Albert Meier? Czy jego kontakty z obcymi sš prawdziwe? Postanowilimy bliżej przyjrzeć się temu przypadkowi. Aby mieć dostęp do najbardziej wiarygodnych i najlepszych informacji nawišzalimy kontakt z Michaelem Hornem, amerykańskim badaczem UFO, który od wielu lat zajmuje się badaniem przypadku Meiera. Niebawem w naszym serwisie pojawi się seria nieznanych w Polsce materiałów, których autorem jest włanie Michael Horn. Plejady (zwane także Kokoszki lub Siedem Sióstr) to otwarta gromada gwiazd w gwiazdozbiorze Byka, leżšca w odległoci około 420 lat wietlnych od nas. Najjaniejsza z gwiazd jest Alkione, pozostałe widoczne gołym okiem to: Maia, Atlas, Elektra, Merope, Taygete, za siódma - Plejone, obecnie nie jest widoczna. Układ tych siedmiu gwiazd jest stosunkowo młody, a planety tego systemu sš jeszcze w fazie rozwoju. Macierzyste gwiazdy i planety Plejadan, z którymi Billy Meier utrzymuje kontakty, położone sš w tym samym rejonie nieba. Jednakże jest to już inna konfiguracja czasoprzestrzeni, dodatkowe 80 lat wietlnych za Plejadami. Wokół jednej z tamtejszych gwiazd kršży 10 planet, a aż 4 z nich sš zamieszkane. Ludzi mieszkajšcych tam zwyklimy nazywać Plejadanami, choć sami nazywajš siebie Plejaranami, zgodnie ze swym systemem, który nosi nazwę Plejar. „Billy” Eduard Albert Meier (na zdjęciu w maju 1995) urodził się w Bulach w Szwajcarii, 3 lutego 1937 roku. Od 63 lat jest on w fizycznym i telepatycznym kontakcie z istotami pozaziemskimi, utrzymujšcymi, że pochodzš z systemu gwiezdnego Plejar. Działajšc jako przedstawiciel i rzecznik Plejadan/Plejaran z planety Erra, Eduard Meier przekazuje nam ich fascynujšcš, ezoterycznš naukę i wiedzę oraz pomaga im w ich monumentalnym zadaniu zawiedzenia ziemskiego rodzaju ludzkiego z powrotem na właciwš cieżkę, z której zszedł. Kontakty Meiera zaczęły się, gdy miał 5 lat, kiedy przygotowywany był do swej życiowej misji poprzez nauki Sfatha, mężczyzny z Plejar. Asket, osoba, która jako druga skontaktowała się z Billym, kontynuowała jego nauczanie przez kolejne jedenacie lat, wiodšc go przez różne krainy na Ziemi, przekazujšc wiedzę o ziemskich wiarach i kulturach. 28 stycznia 1975 roku zaczšł serię ponad 100 kontaktów z Semjase, kobietš Plejadankš/Plejarankš. Podczas tych kontaktów pozwolono mu sfotografować jej promienisty statek wykonujšcy manewry w powietrzu. Wykonał ponad 1000 najbardziej przejrzystych zdjęć UFO, jakie kiedykolwiek widziano. Sam kontakt spisany został słowo po słowie i zawiera wiele interesujšcych faktów o historii Ziemi, cywilizacjach, naukach i sprawach ducha. Od 1989 Billy utrzymuje rednio cztery kontakty rocznie z Ptaahem, ojcem Semjase, a do tej pory nawišzał ich wszystkich 250. Poniższy tekst pochodzi z broszury FIGU (Freie Interessengemeinschaft für Grenz- und Geisteswissenschaften und Ufologiestudien): „The Truth about Billy Meier” /1988/. „Billy Meier, często atakowany jest przez niedoinformowane osoby, które nie majš najmniejszego pojęcia o ogólnym kształcie jego kontaktów oraz misji, jakš mu powierzono. Wielu z atakujšcych nie zna go osobicie. Niedoinformowani krytycy i niegodni zaufania ludzie, którzy uważajš kontakty i misje Billego za niemożliwš, zarzucajš mu kłamstwa i manipulowanie ludmi. Wynika to z faktu, iż te osoby, mówišc ogólnie, nie posiadajš dostatecznych informacji o temacie i okolicznociach i dlatego nie mogš wydać żadnego obiektywnego i kompetentnego osšdu na temat misji, kontaktów czy osoby Billego. By to zrobić, trzeba zajmować się tymi sprawami przez wiele lat na poważnie, intensywnie i szczerze, aby poznać wszystkie. „Przypadek Billego Meiera” w poinformowanych kręgach jest okrelany jako unikalny. Nie istnieje bowiem prawdopodobnie żaden inny tak bogato udokumentowany przez zeznania wiadków i materiały jak on, choć żaden ze wiadków nigdy nie miał osobistego kontaktu z pozaziemianami. /Ten przywilej jest zagwarantowany jedynie dla Billego i istot, które przybywajš z planety Erra w gromadzie gwiazd Plejad. Nigdy nie przeprowadzili osobistej rozmowy czy wiadomej telepatii z żadnš inna osobš./ Warto nadmienić, że wiadkowie wyrażajš zgodę na dowiadczanie niesamowitych doznań, które jednak mogš mieć miejsce jedynie poprzez kontakt Billego. Ci bezporedni wiadkowie nie składajš się jedynie z przyjaciół i współpracowników Billego, ale również i całkowicie niezwišzanych z nim ludzi. Na przykład widzowie bioršcy udział w festiwalu muzyki rockowej w 1975 niedaleko góry Bachtel /w Ettenhausen, niedaleko Wetziko, w kantonie Zürich/, byli wiadkami nocnej demonstracji promienistego statku Plejadan. Członkowie grupy Billego, która powstała przed 1975 rokiem, musieli przyznać, że mieli kilka paranormalnych dowiadczeń dotyczšcych UFO i obcych istot. Billy nie opierał się kontaktom z pozaziemianami. Wręcz przeciwnie, był nawet poszukiwany przez Plejadan z racji starożytnej misji sprzed tysišcleci. Co więcej, okazało się, że Billy nie zgodził się na kontakty z racji zysków finansowych, rozgłosu czy sławy czego dowodem jest np. styl prowadzonego przez niego życia. Kontakt z Plejadanami nie ma również miejsca dla jego własnej przyjemnoci, ponieważ, poza wszystkimi tymi wydarzeniami, zarysowuje się ogromna misja, w której bierze udział wiele osób. W zwišzku z tš misjš powstały teksty, częciowo podane przez Plejadan lub nawet istoty znajdujšce się na wyższym jeszcze poziomie duchowego rozwoju. Niektóre z nich zostały napisane przez samego Billego na probę Plejadan. Okazuje się, iż duża częć tych osób, które próbujš dyskryminować Billego i kwestionujš wszystko co mówi, jest często zazdrosnymi pseudonaukowcami, sekciarzami, fanatykami i schizofrenikami lub po prostu oszczercami, pragnšcymi zdusić prawdę , robiš to używajšc wszystkich dostępnych metod, nawet, jeli trzeba będzie ić po trupach, rujnujšc i niszczšc reputację innego człowieka.” Serwis NPN Piotr Cielebia ródło: http://www.billymeier.com
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Nie, ojciec mi kiedy powiedział, że oni swoich nie biorš :)
Kiedy "Szaraki" (Zeta Reticuli) próbowali, ale akurat oni sš za ciency.
"Nordykom" dałbym się porwać, ale ci się jeszcze do mnie nie zgłosili.
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Wendol, ja Cie chetnie porwe, lecz na Alasce posrod sniegow, zimnych wiatrow, na granicy zamarzniecia, oby lod sie pod nami nie zalamal!! ;-)
|
|
http://www.adesnivel.pt/re s/32/024b.jpg |
|
|
'Generalnie nordyckie były wyższe warstwy ludów indoirańskich które osiedliły się w Iranie, a póniej stworzyły tam państwo perskie. To samo tyczy się Ariów, którzy najechali Indie (chodzi tu głównie o częć ich wyższych warstw = warn, zarówno braminów jak i kszatrijów, trzecia warna - wajsiowie, zresztš najliczniejsza, zaliczała się głównie do rasy ródziemnomorskiej, przede wszystkim do typu irano-afgańskiego, zaabsorbowanego głównie w trakcie przejciowego zamieszkiwania przez Ariów w Afganistanie). Również wród przodków Ormian istniał, szczególnie u wyższych warstw społecznych (oczywicie jak wszędzie, zawsze stanowišcych mniejszoć społeczeństwa) element nordycki. Obecnie Ormianie zostali całkowicie zasymilowani przez autochtoniczny element armenoidalny (paradoksem jest, że nazwa typu armenoidalnego pochodzi od miana kraju Ormian, czyli Armenii).'
Zrodlo: http://www.niniwa2.cba.pl/typy-rasowe-europy.htm
|
|
|
'Ciekawš sprawš jest zagadnienie używania słowa Arja (szlachetny) i jego pochodnych przez wiele ludów indoeuropejskich, co oznacza że była to zapewne ich pierwotna nazwa plemienna (lub przynajmniej okrelenie ich elity). Mało kto zdaje sobie sprawę że zarówno nazwa Iranu (od kraju Arjana w dzisiejszym wschodnim Iranie i Afganistanie) jak i celtycka nazwa Irlandii (Eire) sš reminiscencjš tegoż słowa. Również arystokracja (od starogreckiego aristos = najlepszy) ma to samo pochodzenie, nawet niemieckie okrelenie na armię (heer), wywodzi się od starogermańskiego słowa harja (wojsko). Z kolei indoirańska elita w huryckim państwie Mittani (istniejšcym w XVI-XIV w p.n.e. na terenie dzisiejszej płn Syrii, płn. Iraku i płd-wsch. Turcji), okrelała się jako marijanni (wojownicy na rydwanach). Widać na powyższych przykładach że ródłosłów Arja łšczył się zawsze z władzš lub wojnš, co oczywicie tłumaczy się tym że u pierwotnych ludów indoeuropejskich te dwa pojęcia były ze sobš nierozłšcznie zwišzane.'
Zrodlo: http://www.niniwa2.cba.pl/typy-rasowe-europy.htm
|
|
|
'Tak generalnie przedstawiała się mapa rasowa Europy do czasów neolitu, bowiem wtedy zaczęła się migracja ludu kultury megalitycznej, budowniczych olbrzymich kamiennych kręgów którzy pierwsi wprowadzili do wielu rejonów Europy techniki uprawy roli i trwała ona do wczesnej epoki bršzu. Swój poczštek kultura ta miała może gdzie w Azji Zachodniej a może nawet w Afryce Północnej. Ludnoć ta dotarła poprzez wybrzeża Morza ródziemnego (gdzie pozostały po niej liczne populacje, szczególnie na płd-wsch. Bałkanach i w Afryce płn., w mniejszej mierze na płw. Iberyjskim i Apenińskim) na Atlantyk i osiedlała się na terenie dzisiejszej Francji, Niderlandów, płn. Niemiec, Jutlandii, Skandynawii a przede wszystkim Wysp Brytyjskich, gdzie powstały najwspanialsze zabytki tej kultury (Stonehenge, New Grange i wiele innych). Należała ona do typu zwanego od swojego rozsiedlenia atlantycko-ródziemnomorskim. Generalnie najbliższego rasie nordyckiej wród typów ródziemnomorskich. Do tego typu należało też wielu pierwszych egipskich faraonów.'
Zrodlo: http://www.niniwa2.cba.pl/typy-rasowe-europy.htm
|
|
|
Wendol, przykro mi, ze nie odpisalam wiecej na Twoje maile, lecz wiem, ze masz zone i dzieci, wiec tylko tak od czasu do czasu zartuje.
|
|
|
Nordycy
Samo rozróżnienie między rasš ródziemnomorskš a nordyckš jest wbrew pozorom bardzo trudne, gdy bierze się pod uwagę tylko szkielet (a taka jest sytuacja antropologów badajšcych starożytny materiał kostny), a pomijajšc pigmentację (która zresztš, jak można przeczytać np. w charakterystyce typu halsztacko-nordyckiego, jest u niego często ciemna w przypadku włosów, a wyjštkowo nawet oczu).
Generalnie rasa ródziemnomorska jest niższa i delikatniejsza w budowie a nordycka wyższa i potężniejsza i o większej czaszce. Nordycy w porównaniu z przeciętnym przedstawicielem rasy ródziemnorskiej majš wyższe czaszki w porównaniu do ich szerokoci, dłuższe i węższe twarze, większe łuki nadoczodołowe, czoła wyższe i o zaokršglonym profilu, szczęki sš wydatniejsze i trochę szersze, ich nosy sš dłuższe, węższe, wydatniejsze oraz częciej wypukłe w formie tzw. "rzymskiego" bšd orlego nosa , poza tym skrzydełka nosa sš mocno skompresowane, podbródek za wyraziciej zarysowany i wydatniejszy.
Istniejš jednak wyjštki wród typów ródziemnomorskich posiadajšce powyższe cechy, nigdy jednak w kombinacji uwzględniajšcej je wszystkie co przeważnie spotyka się u rasy nordyckiej.
Wikipedia®
|
|
|
Pisze sie, ze Nordycy zarzadzaja Szarakami, a jak w tym wszystkim sie odnajduja Raelianie??
|
|
|
Nordycy nie zarzšdzajš Szarakami, oni ich tylko obserwujš, ich i ich działania względem ludzi.
Dzięki ludziom Szaraki majš poprawić swojš zdegenerowanš rasę i odzyskać uczucia, które sš kluczem do kontaktu ze ródłem (z Bogiem).
|
|
Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl wendol@o2.pl |
|
Myslisz, ze Szaraki maja cos wspolnego z pojawieniem sie tych o oczach, jak smola??
|
|
|
Moim zdaniem problem jest w tym, ze ludzie niczego nie biora na powaznie. Szaraki atakuja ich umysly z Innego Wymiaru. Ludzie sadza, ze to nic innego, tylko ich wlasny strach. W rzeczy samej, jesli tak mysla, to tak jest. Niestety sam mechanizm pozostaje jakim byl, bez wzgledu na nazwy i okreslenia, jakie ludzie temu czemus przypisza. Don Juan pisze, ze wszelkie choroby i nieszczescia to jest nasz kaprys, ktory sami sobie fundujemy ulegajac roznym myslom. Osho pisze, ze swiat mysli (pole czy cialo mentalne) jest wspolne, ze mysli nie naleza do nikogo, sa jak wszechobecne powietrze i to od nas zalezy, co z tego wezmiemy. Z kolei wracajac do don Juana, to on poleca POTEGE MILCZENIA, ktora jak OSLONA, chroni przed zbednymi myslami. Skoro te mysli sa wszedzie, jak powietrze, to rzeczywiscie najlepiej jest widziec to jak robia MISTRZOWIE ZEN, widziec mysli jako obloki. Obloki po prostu sa, a my je po prostu widzimy i bez utozsamiania sie z nimi, dzieki potedze milczenia i obserwacji, mozemy dojsc do stanu calkowitego spokoju, ktory daje nam bezpieczenstwo.
|
|
|
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 354 |
| Nowy temat | Spis tematów | Nowszy wątek | Starszy wątek |